Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
pneumatyk czy guma??
Autor Wiadomość
Gabrieljacek 

Kraj:
Poland

Wiek: 64
Dołączył: 28 Wrz 2008
Posty: 124
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 10-04-2013, 21:17   

slawek290 napisał/a:
WW w którym roku tego karpia załatwiłeś ? CO zrobiłeś z mięsem , bo jak rozumiem do zjedzenia to się raczej nie nadawało ? Ale miszczem jesteś .


Czy to smaki się zmieniają, czy tez nasz smak musi się dostosować do dostępnego towaru. W starych książkach kucharskich (XIX w) karp nadający się do konsumpcji zaczynał się od 2,5 kg, ale żeby był dobry musiał być duuużo większy. Na początku XX w za optymalny rozmiar karpia uznawano wagę 1,5 - 2 kg. Obecnie trudno kupić karpia o wadze powyżej 1kg więc trudno ocenić smak dużej ryby. A jest co docenić, na pewno, według mnie duży karp nie może być zamrażany. To zdecydowanie psuje jego smak.
 
 
Voltek 


Kraj:
Zimbabwe

Dołączył: 21 Paź 2012
Posty: 510
Skąd: znikąd
Wysłany: 10-04-2013, 21:51   

Tworzenie rynku zbytu i tyle.
 
 
slawek290 



Stopień: Lista Wildszte
Kraj:
Poland

Dołączył: 13 Lis 2010
Posty: 1959
Skąd: UBeckie metody Panów
Wysłany: 10-04-2013, 22:50   

WW napisał/a:
No, ... "miszcz" to się trochę inaczej pisze.


Zależy kiedy i kto pisze i o kim .

http://www.miejski.pl/slowo-miszcz

I dość prosto to zinterpretowałeś - co w sumie potwierdziło definicję .
Gdybyś miał jednak jakieś wątpliwości przeanalizuj moje wątki i bez trudu znajdziesz tam to słowo kilkukrotnie napisane prawidłowo i użyte zostało w zgoła odmiennym znaczeniu .

WW napisał/a:
Co do jedzenia.
Panuje błędne przekonanie, że duże ryby są niesmaczne. To nie jest prawdą.


Karp zawsze capi mułem . Karpie z dobrej hodowli " sztelują " się jakiś czas w specjalnych zbiornikach bez mułu i ten zapach znacznie mniej czuć .
Dlatego " stawowy " karp jest znacznie lepszy w smaku niż świeżo walnięty jeziorny .
WW napisał/a:
To jak ze stekiem. Taki 200 - 300 g. różni się od takiego 3-4 kg
WW napisał/a:
, potrzeba osobnika minimum 5 kg
WW napisał/a:
Moja żona zawsze zaznacza, że sum ma mieć powyżej 30 kg

Czy ty masz jakieś kompleksy czy co ?
Idąc tym tropem mięso wieprzowe ze " starej maciury " powinno być równie doskonałe w smaku jak wielkiej starej ryby .
No cóż z gustami się nie dyskutuje
WW może lepiej weż się za " Stare Baby " takie mocno opasłe - powinno być dokładnie tak jak z mięsem ryb .
Ostatnio zmieniony przez slawek290 10-04-2013, 22:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Voltek 


Kraj:
Zimbabwe

Dołączył: 21 Paź 2012
Posty: 510
Skąd: znikąd
Wysłany: 11-04-2013, 07:04   

slawek290 napisał/a:
Idąc tym tropem mięso wieprzowe ze " starej maciury " powinno być równie doskonałe w smaku jak wielkiej starej ryby .

Ryba nie wieprz, to nie to samo, inne mięso, inne środowisko, inny metabolizm etc, etc, etc.
Karp, który by nie był to nie bardzo on do jedzenia się nadaje, ale ten duży, duży mniej wali mułem, karpie rosnąc powoli stają się coraz bardziej mięsożerne, cedzenie mułu im nie wystarcza.
Ostatnio zmieniony przez Voltek 11-04-2013, 07:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
WW 



Stopień: P3 + dodatki
Kraj:
Poland

Wiek: 69
Dołączył: 07 Gru 2004
Posty: 1356
Skąd: Łódź
Wysłany: 11-04-2013, 08:47   

slawek290 napisał/a:
WW napisał/a:
No, ... "miszcz" to się trochę inaczej pisze.


Zależy kiedy i kto pisze i o kim .

http://www.miejski.pl/slowo-miszcz

I dość prosto to zinterpretowałeś - co w sumie potwierdziło definicję .
Gdybyś miał jednak jakieś wątpliwości przeanalizuj moje wątki i bez trudu znajdziesz tam to słowo kilkukrotnie napisane prawidłowo i użyte zostało w zgoła odmiennym znaczeniu .


Wrzuć na luz kolego. :beer3:
I może obejrzyj jakiś kabaret.
Polecam TEY. http://www.youtube.com/watch?v=ViGCnJ7Li7g
 
 
 
JacekKG 


Stopień: hydrox
Kraj:
Poland

Dołączył: 18 Mar 2012
Posty: 959
Skąd: Blisko brzegu
Wysłany: 11-04-2013, 18:09   

Karp zalatuje mulem
 
 
Nuroslaw
[Usunięty]

Wysłany: 11-04-2013, 19:30   

JacekKG napisał/a:
Karp zalatuje mulem


nie zawsze.
 
 
slawek290 



Stopień: Lista Wildszte
Kraj:
Poland

Dołączył: 13 Lis 2010
Posty: 1959
Skąd: UBeckie metody Panów
Wysłany: 11-04-2013, 21:38   

WW napisał/a:
Wrzuć na luz kolego.


Kiedyś chyba widziałem Twoją fotę na DT . Sympatyczny Pan w średnim wieku z lekkim brzuszkiem , naprawdę szkoda że do tych ryb musi tyle strzelać .
 
 
WW 



Stopień: P3 + dodatki
Kraj:
Poland

Wiek: 69
Dołączył: 07 Gru 2004
Posty: 1356
Skąd: Łódź
Wysłany: 12-04-2013, 07:42   

slawek290 napisał/a:
Sympatyczny Pan w średnim wieku z lekkim brzuszkiem ,


Dzięki :beer3:

slawek290 napisał/a:
naprawdę szkoda że do tych ryb musi tyle strzelać .


Błąd. Nie musi a chce. Z tym, że celem nie jest strzelanie a zobaczenie błysku w oku drugiej osoby. Upolowanie rybki, oprawienie i upieczenie lub uwędzenie jej dla kogoś, jest wspaniałym odczuciem. Myślę, że to ma coś z pierwotnego życia, gdzie facet polował i dostarczał pożywienie rodzinie. Dziś trudno, w poprawnym do bólu świecie pokazać, że jeszcze jesteś coś wart. Nurkowanie sprzętowe zgadżeciało tak bardzo, że wejście do wody w mokrej piance, tylko z kuszą i latarką w ręku, oczywiście na bezdechu, to jak powrót do korzeni. Upolowanie sandacza na wigilię to już tradycja.
A dla obrońców przyrody - jaka jej różnica, czy zjedzoną rybę sam ustrzelę czy zabije ją zawodowy rybak i mi sprzeda?

Kto nigdy nad brzegiem jeziora, przy ognisku, z tą drugą, nie doświadczył smaku świeżutko złowionej i upieczonej rybki, ten nigdy nie będzie wiedział jak jest magiczny czar takiej chwili.
 
 
 
Nuroslaw
[Usunięty]

Wysłany: 12-04-2013, 09:15   

ciekawe, dlaczego nikt nie robi hałasu o niehumanitarnośc takich połowów? Ryby prosto z morza, żywe i uduszone prościutko do suchej ładowni, gdzie zostaną zasypane lodem.... :



Nie chodzi mi nawet o ilość, ale sposób postępowania z żywym zwierzęciem. No tak, ale pewnie oczy "obrońców przyrody" nie widzą tego, co zlecają prosząc o puszkę tuńczyka, sardynki w sklepie.

Nie wspominając o tym, że większe ryby na kutrach, nawet nie są ogłuszane przed wypatroszeniem...
Ostatnio zmieniony przez Nuroslaw 12-04-2013, 09:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
spearo 


Kraj:
Poland

Dołączył: 13 Lis 2012
Posty: 43
Skąd: spearo.republika.pl
Wysłany: 12-04-2013, 09:57   Re: pneumatyk czy guma??

amigo napisał/a:
witam
dla laika .jeżeli pneumatyk? to jaki i guma też jaka?wody nasze..czy jest problem nabicia gumowej pod wodą?czy trzeba się wynurzyć?


Dobre jedne i drugie.Spróbuj obu rodzajów.
Najlepiej przekonać się samemu

:)

================================
Marea Wetsuits Poland Distributor/Representative
Wild Blue Expeditions East Europe Regional Manager

http://spearo.republika.pl
 
 
WW 



Stopień: P3 + dodatki
Kraj:
Poland

Wiek: 69
Dołączył: 07 Gru 2004
Posty: 1356
Skąd: Łódź
Wysłany: 12-04-2013, 11:14   

Na śródlądzie i Bałtyk krótki, łatwy do manewrowania pneumatyk.
Na morze (poza Bałtykiem) długa gumówka z 2 lub 3 naciągami tak dobranymi, że każdą z gum naciągasz na granicy własnej wydolności fizycznej.
 
 
 
Nuroslaw
[Usunięty]

Wysłany: 12-04-2013, 12:10   

ja zdecydowanie wolę gumówkę. Choć na dużą rybę używam Mambę Maorisuba 90 cm
 
 
slawek290 



Stopień: Lista Wildszte
Kraj:
Poland

Dołączył: 13 Lis 2010
Posty: 1959
Skąd: UBeckie metody Panów
Wysłany: 12-04-2013, 23:56   

WW napisał/a:
Błąd. Nie musi a chce. Z tym, że celem nie jest strzelanie a zobaczenie błysku w oku drugiej osoby. Upolowanie rybki, oprawienie i upieczenie lub uwędzenie jej dla kogoś, jest wspaniałym odczuciem.


Myślę iż powinieneś to teraz trochę inaczej robić . Jako stateczny Pan w średnim wieku , weż swoją połowicę pod rękę , kup kwiaty itp .

Jak zamieścisz zamiast tego

"We wszystkich tekstach opisujących piekło, są kotły z wrzącą smołą, łoża Madejowe i inne wymyślne tortury. Nie ma jednak nigdzie nurkowania w ciemnych i zimnych wodach. Widocznie po bliższym zbadaniu okazało się to zbyt okrutne. "

coś o miłości do twojej połowicy , to dopiero zobaczysz błyski .
A jakby to połowę ryb uratowało to by było super .
 
 
ptja
[Usunięty]

Wysłany: 12-04-2013, 23:59   

slawek290 napisał/a:
A jakby to połowę ryb uratowało to by było super .

Sławek, Ty naprawdę nie jadasz zwierząt? Może pogódź się z tym, że nie tylko jarosze żyją na tym najpiękniejszym ze światów?
Ostatnio zmieniony przez ptja 12-04-2013, 23:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
slawek290 



Stopień: Lista Wildszte
Kraj:
Poland

Dołączył: 13 Lis 2010
Posty: 1959
Skąd: UBeckie metody Panów
Wysłany: 13-04-2013, 00:07   

ptja napisał/a:
Sławek, Ty naprawdę nie jadasz zwierząt?


Jarek - uwielbiam mięsko w różnej formie . Lubię eksperymentować ze smakami . Problem jest taki iż w przypadku karpia połów własny odpada , bo capi mułem . Wolę zdecydowanie " odstanego w czystej wodzie . U nas jest wielowiekowa tradycja hodowli karpia , to i smak mi się wyrobił . Capiący mułem karp powoduje u mnie wymioty . Pstrąga się hoduje niedaleko w górskiej wodzie , facet ma doświadczenie i pstrągi od niego mają bardzo dobry smak . Wybierasz sobie rybki w " akwarium " zabijają , patroszą i dostajesz gotowe . Możesz tylko skupić się na przyżądzeniu .
Jakoś tak patrzenie jak zwierze cierpi powoduje u mnie , brak jakiejkolwiek
przyjemności jedzenia . Niech ktoś inny weżmie na siebie tą " karmę "

Nigdy nie kupowałem ryb z marketów , więc nie wiem jak smakują marketowe . Zawsze kupuję z " małotaśmowej " hodowli .
Ostatnio zmieniony przez slawek290 13-04-2013, 00:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Nuroslaw
[Usunięty]

Wysłany: 13-04-2013, 08:26   

slawek290 napisał/a:

Jarek - uwielbiam mięsko w różnej formie .


slawek290 napisał/a:
Jakoś tak patrzenie jak zwierze cierpi powoduje u mnie , brak jakiejkolwiek
przyjemności jedzenia . Niech ktoś inny weźmie na siebie tą " karmę "


Ciekawa moralność. Stąd wynika że nie możesz potępiać łowców, jesteś tym co wydaje rozkaz. :snajp:
 
 
WW 



Stopień: P3 + dodatki
Kraj:
Poland

Wiek: 69
Dołączył: 07 Gru 2004
Posty: 1356
Skąd: Łódź
Wysłany: 13-04-2013, 08:46   

slawek290 napisał/a:
Myślę iż powinieneś to teraz trochę inaczej robić . Jako stateczny Pan w średnim wieku , weż swoją połowicę pod rękę , kup kwiaty itp .


Ależ to banalne. :censored: upss

Poznaliśmy się wiele lat temu, bo zwabił ją na nasz jacht zapach wędzonego węgorza. Pływaliśmy w czwórkę przyjaciół o takich samych zainteresowaniach, więc mieliśmy ich całkiem sporo. :bee;
Poznaliśmy wtedy masę ludzi z innych jachtów. Zakąska była to i napitek się znalazł, bo wtedy nikt nie przychodził z pustymi rękami.
I tak się zaczęło i ...trwa do dziś.
A Ty każesz mi teraz zmieniać zwyczaje, chadzać jak stare dziadki. :snajp:
Niedoczekanie :smok: :humor:
 
 
 
ptja
[Usunięty]

Wysłany: 13-04-2013, 09:38   

slawek290 napisał/a:
Jakoś tak patrzenie jak zwierze cierpi powoduje u mnie , brak jakiejkolwiek przyjemności jedzenia . /.../Zawsze kupuję z " małotaśmowej " hodowli .


a) czy widziałeś kiedykolwiek polowanie Wojtka z bliska (bo ryba na nizałce już bez wątpienia nie cierpi)? Wątpię. Mojego nie widziałeś na pewno. Problem "patrzenia, jak zwierzę cierpi" mamy z głowy. Czy zatem dasz już spokój łowcom? Wędkarzy możesz opier* na brzegu, przy każdym zacięciu ryby; nie mam nic przeciw :-)
b) przyznam się, że nie wiedziałem, że w "małotaśmowej" hodowli ryby zabijane są we śnie, gdy słodko śnią o wielkim oceanie albo kolorowej rafie :-) Myślałem, że wyciągają je z wody i tłuką w łeb jakąś pałką. Napisz, proszę, jak to się odbywa w miejscach, gdzie kupujesz ryby.
c) nie polecam wycieczki do ubojni...
Ostatnio zmieniony przez ptja 13-04-2013, 09:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
KonradK. 



Kraj:
Poland

Wiek: 55
Dołączył: 28 Maj 2009
Posty: 335
Skąd: 3-city
Wysłany: 13-04-2013, 10:51   

A słyszałeś o akcji "uwolnić pstrąga''? Amerykańscy naukowcy udowodnili że te pstrągi hodowane są bardzo nieszczęśliwe - od narodzin maja świadomość jaki je spotka los, dodatkowo spędzają całe swoje życie bądź co bądź w zamknięciu, jedzenie też niezdrowe, sama chemia.
Udowodniono że taki szczupak jeziorowy jest bardziej zdrowy i szczęśliwy pomimo istniejącej realnej możliwości odstrzelenia przez groźnego podwodnego łowcę.W Ameryce jest teraz nawet nakaz że każdy hodowca ryb musi zatrudniać rybiego psychologa, który poniekąd oswaja swoje podopieczne z wizją rychłej śmierci.....
W ankiecie przeprowadzonej wśród ryb z Wielkich Jezior miażdżąca większość opowiedziała się za pozostaniem na wolności.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed