Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Nurkowanie na powietrzu
Autor Wiadomość
PawelW 



Stopień: CCR/OC TMX IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 54
Dołączył: 05 Sty 2005
Posty: 1343
Skąd: Pniewy
Wysłany: 15-10-2010, 08:10   

Legendyogger napisał/a:
Nie odczułem narkozy ani na 30, ani na 40, ani głębiej - nurkując na powietrzu.


pitolisz głupoty

Legendyogger napisał/a:
gdybym miał fundusze to na 100% zrobiłbym sobie trimix i bezproblemowo robił wymarzone głębokości ;].


pierwszy raz udało Ci sie napisać z sensem :) gratulacje
 
 
D@rek 



Stopień: instruktor SDI/TDI
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 08 Lis 2004
Posty: 1037
Skąd: Piotrków T
Wysłany: 15-10-2010, 08:29   

TomM napisał/a:
W opisywanym zakresie narkoza działa, a jakże, ale problem dotyczy "wyższych" funkcji intelektu.
Cytat:

absolutnym rekordem z jakim się spotkałem było całkowite oszołomienie w płytszej części
kanionu w Dahab.Po lekturze Krzyżaka zrozumiałem to zajście a powyższy cytat jest
jak najbardziej prawdziwy.Co wcale nie znaczy że jak nam nic nie jest na 60m to
się kwalifikujemy na mistrza intelektu.
I tak zanim intelekt siądzie to demony mistrza pożrą :) nie daj Boże oczywiście.
Ale warto się z nimi spotkać :) choćby ze zwykłej ciekawości.
 
 
mi_g 



Stopień: P2,Cave,nTMX
Kraj:
Poland

Wiek: 52
Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1532
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 15-10-2010, 11:05   

Legendyogger napisał/a:
Nie odczułem narkozy ani na 30, ani na 40, ani głębiej - nurkując na powietrzu.

Jakoś trudno mi uwierzyć. No ale co tam, może chociaż inni się pochwalą co odczuwają jako narkozę?
U siebie poniżej 35m zauważam u lekkie zaburzenia poczucia czasu. W płytszych nurkowaniach spojrzenie na komputer, aby sprawdzić czas jest formalnością, podczas gdy na 40m zegarek przyspiesza;-)
Niewiele razy byłem głębiej więc trudno powiedzieć jakie objawy są u mnie dalej.
 
 
KonradK. 



Kraj:
Poland

Wiek: 55
Dołączył: 28 Maj 2009
Posty: 335
Skąd: 3-city
Wysłany: 15-10-2010, 11:39   

Legendyogger napisał/a:
Nie odczułem narkozy ani na 30, ani na 40, ani głębiej - nurkując na powietrzu.

Przestań w końcu pieprzyc głupoty.....
A ile takich nurkowań i w jakich warunkach odbyłeś w swoim "przebogatym nurkowym zyciu" 18-letni kozaku?
Troche szacunku i pokory......
BTW.zrób 150m na powietrzu, zrobisz nam wszystkim przysługę.....
 
 
Legendyogger 


Stopień: rozwojowy
Kraj:
Poland

Wiek: 35
Dołączył: 27 Cze 2008
Posty: 332
Skąd: Wrocław
Wysłany: 15-10-2010, 12:24   

Ze specjalną dedykacją dla Pana Konrada:
*9 x Horka (zawsze byłem przy fladze czyli zawsze 30) nurkowania dość długie ~ Twin 2x12 i 2 stage 11,1.
*ok.47 nurkowań w okolicach Świebodzina (Ciecz, Niesulice, Łagowskie, Głębokie, Kosobudz)
*Sparmann - 3 razy (~40m/~46m~70m)
*Bałtyk (jastarnia,hel - raczej nie głębiej niż 34m)
* wetro - 2 razy,
*prelle -raz,
* steina - raz.

Dla jasności są to jedynie nurkowania, do których używałem tylko powietrza nie liczę płytszych niż 30m., tych gdzie nie mam podpisu partnera (chociaż nie zawsze nurkowaliśmy razem jak w przypadku Trześniowskiego, Sparmanna itd.) oraz tych gdzie używałem nitroxu. Ogólna ilośc nurków udokumentowanych: 219.

KonradK. napisał/a:
"przebogatym nurkowym zyciu" 18-letni kozaku

no i co z tego że mam 18 lat -.^ ???
Dołączasz uroczyście do fan klubu "Martina", macie po te wasze 32 lata + i myślicie, że Wy to macie przeciekawe życie nurkowe i wogóle, nic tylko oddać Wam pokłon.
Pozdrowienia w takim razie. Nurkuję od 8 lat (mam w 2002 r. wpis instr. CMAS, który zabrał mnie na 5m.), aktywnie od 4 lat.

Narkoza azotowa......
napisałem jasno we wcześniejszym poście, że jedynym sutkiem w moim przypadku na 70m było to, że "latałem" jak oderwałem się od dna - co ustało po parunastu sekundach.

Jeszcze nigdy nie przeżyłem: zawężającego się pola widzenia... nie przyśpieszał mi sie czas ani nic z tych rzeczy.

Co do Ciebie KonradK. to o czym Ty do mnie piszesz ???
O szacunku ?! Facet ogarnij się...
KonradK. napisał/a:
BTW.zrób 150m na powietrzu, zrobisz nam wszystkim przysługę....



pozdrów kumpli z piaskowicy.
 
 
hubert68 



Stopień: ważny ciągły progres
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 3897
Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 15-10-2010, 13:46   

Legendyogger o szacunku do wody i pokorze wobec niej. Dzisiaj w innym wątku, nota bene spierający się za mną Wojtas napisał:
nuras5 napisał/a:
Nie ma starych odważnych nurków.
Są albo starzy albo odważni.
Przemyśl proszę to zdanie, jest kwintesencją tego, co starsi Koledzy próbują Ci tu powiedzieć.
 
 
Szyderca 



Stopień: OWD
Kraj:
Poland

Wiek: 42
Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 605
Skąd: WaWa
Wysłany: 23-10-2010, 23:21   

100% racja
 
 
gorcio
[Usunięty]

Wysłany: 24-10-2010, 09:22   

mi_g napisał/a:

Jakoś trudno mi uwierzyć. No ale co tam, może chociaż inni się pochwalą co odczuwają jako narkozę?

Mnie kiedys trzepnelo w okolicy 40-42 m - calkowita dezorientacja jesli chodzi o polozenie oraz efekt ogladania kompa i manometru co pol minuty. To byl chyba moj pierwszy nurek po powrocie z Egiptu do naszego lokalnego kamieniolomu, z calym majdanem na sobie.

Co zas do wplywu narkozy na wyzsze funkcje intelektualnie, tryb i szybkosc myslenia. Moj instruktor zabral mnie kiedys na 40m w czasie kursu, tym razem bylo to powietrzne nurkowanie. Kazal mi sie "powiesic", wyjal notes z przygotowanymi zadaniami matematycznymi i kazal mi je po prostu rozwiazac. zadziwiajace, jak prosty uklad dwoch rownan liniowych moze byc skomplikowany :-) i ile czasu moze zajac jego rozwiazanie. Wnioski zaiste byly ciekawe.
 
 
wojtek_r 


Stopień: tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 49
Dołączył: 12 Sie 2008
Posty: 136
Skąd: Wrocław
Wysłany: 24-10-2010, 19:09   

gorcio napisał/a:
To byl chyba moj pierwszy nurek po powrocie z Egiptu do naszego lokalnego kamieniolomu, z calym majdanem na sobie.


A to ciekawe spostrzeżenie. Dzisiaj doświadczyłem tego samego. Po powrocie z Egiptu po serii nurkowań w przedziale 55-75 metrów (powietrze i tmx) dzisiaj w Sproitz na 50 metrach (powietrze) po kilku minutach miałem znacznie mocniejsze poczucie narkozy niż wcześniej na tej głebokości w tych samych warunkach. Nie jakaś wielka dezorientacja ale mocne poczucie, że jest coś "nie halo". Mniej więcej w 10 minucie czasu dennego przeszło i pozostałe 10 minut już normalnie (czyli ze świadomością jakiejś tam narkozy ale bez dyskomfortu).
Ciekawe czy to po prostu taki dzień czy może jakoś powiązane z faktem, że wcześniejsze nurkowania były w idealnych warunkach a tu nagle znowu ciemno-zimno-mętnie.
 
 
Haw 


Stopień: **
Kraj:
Poland

Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 1383
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 24-10-2010, 21:04   

wojtek_r napisał/a:
Ciekawe czy to po prostu taki dzień czy może jakoś powiązane z faktem, że wcześniejsze nurkowania były w idealnych warunkach a tu nagle znowu ciemno-zimno-mętnie.
mialem kiedys podobnie (w senie po powrocie z egiptu, nie w sensie glebokosci :-) ) tylko duzo plycej: 30m, nie doczekalem 10 min, tylko przerwalem w 2 czy 3 min :) . wtedy zlozylem to na karb zbyt szybkiego zanurzenia, moze to nie byla jedyna przyczyna?
 
 
Andrzej Minorczyk 



Kraj:
Switzerland

Wiek: 49
Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 1935
Skąd: Wrocław
Wysłany: 25-10-2010, 01:00   

Tematów o "głębokim powietrzu" było już sporo.

Osobiście nie naciągałem nigdy limitów w wodzie ale... jedno zdarzenie dało mi do myslenia.
Zawsze obawiałem się otoksu o którym już tu była mowa do momentu.... kiedy w komorze w Gdyni miałem nieprzyjemność sprężyć się wg. tej tabeli
Ktoś policzy CNS???????

Kłopoty pod wodą to najczęściej nałożenie się kilku fuckup'ów.
Często większą narkozę wywoła CO2,stres i inne czynniki niż nasz kochany azot.

W nurkowaniu to jak w innym sporcie. Jeśli chcesz być profesjonalistą musisz trenować.
Podczas treningów poznajesz swoje ciało stopniowo zwiększając "poziom wtajemniczenia".

Zawsze trzeba pamiętać że inaczej odczuje 70m na powietrzu wytrenowany nurek który ma 1,7m wzrostu i 60 kg wagi który nie pali ,nie pije alkoholu i dobrze się odżywia, uprawiając czynnie np jogging a inaczej duży o"tłuszczony imprezowicz" po wieczorze kawalerskim. :D

Samopoczucie podczas "życiówek" to bardzo personalna sprawa.

wojtek_r napisał/a:
dzisiaj w Sproitz na 50 metrach (powietrze) po kilku minutach miałem znacznie mocniejsze poczucie narkozy niż wcześniej na tej głebokości w tych samych warunkach.

Moim skromnym zdaniem to CO2. Miałem tak kilkukrotnie także w sproitz gdy podczas "szybkich" zanurzeń spłycałem oddech. PPCO2 ostro rośnie przy złych praktykach oddechowych.
 
 
 
rulek 

Stopień: OWSI,commercial3
Kraj:
Egypt

Wiek: 39
Dołączył: 24 Sie 2009
Posty: 3
Skąd: egypt
Wysłany: 22-08-2013, 11:47   

ok. a nikt nie wspomniał o głębokim nurkowaniu z odpowiednia asekuracja np nurka tmx.
Co o tym sadzicie, nurek na powietrzu w masce full face na wypadek omdlenia, i asekuracja kolegi tmx na głębokościach poniżej 60 od 60 przygotowana ekipa na powietrzu co by w razie omdlenia rekordzisty mogli go przejąć od tmx. oczywiście wszystko przy linie i z odpowiednim zapasem wiszących depozytów.
oczywiście trzeba to wszytko dokładnie zaplanować ale jest to do zrobienia i czy wtedy o ewentualne ryzyko utonięcia nie jest zminimalizowane do akceptowalnego minimum?

oczywiście tylko teoretyzuje:P no ale dyskusja powiem ciekawa sam uwielbiam głębokie nurki na powietrzu choć tych 60 staram się juz raczej nie przekraczać.


widzę ze wszyscy tu zakładają że nurkowania głębokie na powietrzu robią tylko nieodpowiedzialni młodzi bo nie stać ich na gazy, a nie pomyślał nikt ze to może być forma po prostu innego rodzaju nurkowania tak jak wrakowe jaskiniowe tmx czy inne? powietrze daje to coś czego żaden inny gaz ci nie da, no może jeszcze argon:P ale to kwestia dyskusyjna.


a taka małą dygresja na temat różnych organizacji podających różne bezpieczne głębokości bezpieczne dla powietrza to powiem ze w kregach zawodowych uważa sie ze nurkowanie w granicach 30 m na powietrzu jest już
ryzykowne ale to ze względu możliwości wystąpienia dcs, mimo iz wszystko będzie zgodnie z procedurami z tabelami i cały nurek będzie wykonany zajebiście nadal może wystąpić dcs,(oczywiście mówię tu o nurkowaniu zawodowym, gdzie bardzo często czynnikiem przeważającym jest ciężka praca pod woda i wysiłek) tak naprawdę jeszcze sporo na temat dcs i narkozy azotowej i innych czynników wpływających na ludzkie ciało pod ciśnieniem po prostu nie wiemy.
 
 
ferret 



Stopień: Wystarczający
Kraj:
Switzerland

Wiek: 57
Dołączył: 04 Lip 2003
Posty: 682
Skąd: Zürich/Gdynia
Wysłany: 22-08-2013, 14:10   

rulek napisał/a:
widzę ze wszyscy tu zakładają że nurkowania głębokie na powietrzu robią tylko nieodpowiedzialni młodzi bo nie stać ich na gazy, a nie pomyślał nikt ze to może być forma po prostu innego rodzaju nurkowania tak jak wrakowe jaskiniowe tmx czy inne? powietrze daje to coś czego żaden inny gaz ci nie da, no może jeszcze argon:P ale to kwestia dyskusyjna.

Tia, głębokie nurkowania na powietrzu, inny rodzaj nurkowania... To tak jak z grami hazardowymi, można grać w bakarata, pokera i ruletkę, można też w ruską ruletkę, pięć razy się uda a szósty już nie....

Poza tym, co innego nurkowanie bezstresowe w ciepłym, jasnym morzu i super widoczności a co innego w jeziorze gdzie ciemno, zimno i straszno. Do tego dochodzi kwestia roznurkowania, wieku, kondycji fizycznej i oczywiście czasu dennego, sama winda to jeszcze mały pikuś ale generalnie im dłużej tym bardziej ryzykowne.
 
 
TYMOTEUSZ 



Kraj:
Antigu and Barbuda

Dołączył: 29 Cze 2011
Posty: 1585
Skąd: warszawa
Wysłany: 22-08-2013, 14:33   

temat stary ale dośc ciekawy.
Jakiś czas temu jeden z moim znajomych chciał sprawdzić na ile "da radę" na powietrzu.
Miejsce- egipt, plan, on na plecach air, dwóch kumpli mocny tmx (nie pamietam ale coś hipoksycznego)
Zanurzenie po stoku (aby miał zawsze pod sobą dno)
60- ok
70- ok
80- ok
85 - ok (poprzez ok rozumiem z tego co mi opowiadali że reagował, odpowiadał na sygnały)
87- zwiecha- nie reaguje na znaki, nie odpowiada, płynie ale bardzo powoli,patrzy się w jedno miejsce. kolega podpłynął, podniósł go- z tego co pamietam około 10 metrów i tamten "wrócił"

Najciekawsze jest to że po nurkowaniu pamieta do 70m- głebiej dziura w pamieci.
 
 
rulek 

Stopień: OWSI,commercial3
Kraj:
Egypt

Wiek: 39
Dołączył: 24 Sie 2009
Posty: 3
Skąd: egypt
Wysłany: 22-08-2013, 14:44   

NIE CZYTASZ ZE ZROZUMIENIEM KOLEGO, POWYŻEJ NAPISAŁEM O ODPOWIEDNIM ZABEZPIECZENIU NURKOWANIA BY ZMINIMALIZOWAĆ RYZYKO.

MÓWISZ ZE NIE ZGADZASZ SIĘ Z OPINIA ZE TO INNY TYP NURKOWANIA, A CZY WSZYSCY NURKOWIE TECHNICZNI BIJĄCY REKORDY PRZEŻYLI? CZY NURKOWANIE TMX JEST POZBAWIONE RYZYKA CZY W OGÓLE NURKOWANIE JEST POZBAWIONE RYZYKA? CZY JEDNO ZE ZDAŃ PODRECZNIKÓW TMX NIE MÓWI ZE NURKUJAC W TEN SPOSÓB GODZISZ SIE Z RYZYKIEM JAKIE TO ZE SOBA ŁĄCZNIE ZE ŚMIERCIĄ?
WIDZISZ JEST WIELE SPORTÓW EXTREMALNYCH I WIELE JEGO ODMIAN MNIE LUB BARDZIEJ RYZYKOWNYCH KWESTIA INDYWIDUALNEGO PODEJŚCIA GDZIE JEST DLA KOGO TA NIE PRZEKRACZALNA GRANICA RYZYKA. DLA DUŻEJ CZĘŚCI OWD KTÓRE SZKOLE NIEPRZEKRACZALNA GRANICA RYZYKA TO TE 18M (OCZYWIŚCIE WIEKSZOŚCI Z CZASEM SIE ZMIENIA:) WIELU AOWD MÓWI ZE NIGDY BY NIE ZARYZYKOWAŁO WIĘCEJ NIZ TE 30, A Z KOLEI WŚRÓD DEEPÓW NIE KTÓRZY MÓWIĄ ŻE ŻEBY TECHNICZNIE NURKOWAĆ TO TRZEBA BYĆ SZALONYM A ZNAM LUDZI KTÓRZY NIE NURKUJA I JAK SŁYSZA ZE SIE TYM ZAJMUJE DLA ZAROBKU I DLA REKREACJI TO PUKAJĄ SIĘ W CZOŁO I PYTAJĄ PO CO TAKIE RYZYKO. WIĘC JAK WIDZIS KAŻDY MA INNA GRANICE RYZYKA KTÓRE JEST WSTANIE PONIEŚĆ DLA FUNU, SŁĄWY, REKORDU, SPRAWDZENIA SIE CZY JESZCZE INNEGO POWODU (KAZDY MA JAKIS SWÓJ) A NEGUJĄC Z GÓRY TYLKO DLATEGO ZE CZYJAŚ GRANICA JEST DALEJ NIŻ TWOJA JESTEŚ PO PROSTU NIETOLERANCYJNY.
PRAWDA JEST TAKA ZE GDYBY NIE LUDZIE KTÓRZY WŁĄŚNIE SA WSTANIE POŚWIĘCIĆ WIELE BY PO PROSTU SPRAWDZIĆ WŁASNE GRANICE PEWNIE BYLI BYSMY JESZCZE W EPOCE KAMIENIA ŁUPANEGO A TY BYS DZIŚ NIE MÓGŁ SOBIE SPOKOJNIE I BEZPIECZNIE NURKOWAĆ. O ILE SIE NIE MYLE NIEKTÓRE ORGANIZACJE TECHNICZNE ZAŁOŻÓNE ZOSTAŁY WŁĄŚNIE PRZEZ OSOBY BIJACE REKORDY NA POWIETRZU

JASNE ZE WARUNKI W JAKICH SIE NURKUJE MAJA BARDZO WIELKI WPŁYW NA TO JAK ODCZUWAMY NARKOZE I DZIAŁANIE GAZÓW TO JEST OCZYWISTE DLATEGO WIĘKSZOŚĆ REKRODÓW BUJE SIE W CIEPŁYCH MORZACH BO ŁĄTWIEJ A NIE NP W MORZU PÓŁNOCNYM
 
 
Yavox 



Stopień: T1 (GUE nTmx)
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 3419
Skąd: Warszawa / Józefów
Wysłany: 22-08-2013, 14:46   

TYMOTEUSZ napisał/a:
Jakiś czas temu jeden z moim znajomych chciał sprawdzić na ile "da radę" na powietrzu.


Zrobiłem podobny plan (tyle, że na miarę swoich możliwości i doświadczenia) niedawno z instruktorem - on tmx ja powietrze. Hańcza. 50m. Żadnych sensacji, wszystko od początku do końca pod kontrolą. Ale... wystarczy, nie planuję ani głębiej ani nawet tak.

Dzień wcześniej w tym samym miejscu zwiesił mi się koleś na 40m - oczka przed siebie, płetwy oparte o dno, złapał się opustówki i zero reakcji na sygnały, ściskanie za ramię, pukanie w maskę, nic. Dość ciepło mi się zrobiło jak go musiałem wynurzyć próbując zrobić jako tako profil. Obsługiwać się w pełni sam zaczął dopiero na kilkunastu metrach.

Nigdy nie wiadomo, kiedy co kogo trafi - więc ja dziękuję ;)
Ostatnio zmieniony przez Yavox 22-08-2013, 14:47, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
TYMOTEUSZ 



Kraj:
Antigu and Barbuda

Dołączył: 29 Cze 2011
Posty: 1585
Skąd: warszawa
Wysłany: 22-08-2013, 14:58   

Dobrze jest jak każdy pozna swoja granicę nurkowania, nie jest wstydem przyznać się do tego że ktoś na 30-40-80m czuje się niekomfortowo, swego czasu trzaskałem dość czesto 60 na air ale jak zrobiłem papiery tmx stwierdziłem że wolę to robić na helu- drożej ale więcej pamiętam, lepiej się czuje, nie mam stresu że będę musiał wykonać jakąś prace na tej głębokości (poręczowanie, strzelenie boji itd)

Ale uważam również że nie jest do końca dobrym rozwiązaniem stosowanie na siłę helu- jeśli ktoś nie radzi sobie na 40-50 metrach na powietrzu nie powinien nurkować głębiej nawet stosując tmx ale to moje przemyślenia i nie każdy musi się z tym zgadzać.
 
 
rulek 

Stopień: OWSI,commercial3
Kraj:
Egypt

Wiek: 39
Dołączył: 24 Sie 2009
Posty: 3
Skąd: egypt
Wysłany: 22-08-2013, 15:14   

TYMOTEUSZ napisał/a:
temat stary ale dośc ciekawy.
Jakiś czas temu jeden z moim znajomych chciał sprawdzić na ile "da radę" na powietrzu.
Miejsce- egipt, plan, on na plecach air, dwóch kumpli mocny tmx (nie pamietam ale coś hipoksycznego)
Zanurzenie po stoku (aby miał zawsze pod sobą dno)
60- ok
70- ok
80- ok
85 - ok (poprzez ok rozumiem z tego co mi opowiadali że reagował, odpowiadał na sygnały)
87- zwiecha- nie reaguje na znaki, nie odpowiada, płynie ale bardzo powoli,patrzy się w jedno miejsce. kolega podpłynął, podniósł go- z tego co pamietam około 10 metrów i tamten "wrócił"

Najciekawsze jest to że po nurkowaniu pamieta do 70m- głebiej dziura w pamieci.



no tak dziura w pamieci czesto sie pojawia przy tego typach nurka:) ale to akurat jest do ogarniecia i przy odrobinie praktyki pamiec się polepsza:) heh
, takie nurki to rzeczywiscie kombinacja doswiadczenia, przystosowania organizmu (częste nury ze zwiekszaniem głębokosci o pare metrów ) warunków fizycznych dobrego dnia no i szczescia i własnie w takiej kolejnosci bym je ułożył a nie innej



jasne ze niema co strugać bohatera i śmiesza meni wypowiedzi osób które mówia ze narkozy nie czuja w ogóle jak dla mnie gdy ktoś tak mówi w życiu nie wziął bym go na partnera do deep diva bo dla mnie jest to sygnał że taka osoba niema pojęcia co się z nią dzieje pod woda, mozna czuć słabo albo nie czuc większej różnicy ale narkoza jest i to zawsze i to jest fakt naukowy.

dobrze mówisz jeżeli ktoś nie jest wstanie ogarnąć sie na powietrzu do tych 40 50 m to nigdy nie powinien i nieważne na jakich gazach robić głębokich nurów a przynajmniej ja z taka osoba bym nie zanurkował
Ostatnio zmieniony przez rulek 22-08-2013, 15:20, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
duch 



Stopień: www.frogmen.pl
Kraj:
Trinidad and Tobago

Wiek: 54
Dołączył: 09 Sie 2005
Posty: 883
Skąd: Wawa-Łady
Wysłany: 22-08-2013, 15:29   

W większości odporność na narkozę jest uwarunkowaniem osobniczym + uzależniona jest od wcześniejszych nurkowań i bieżącego stanu psychofizycznego.

Dawno dawno temu za górami za lasami .... ;-)
Nie robiąc testu a zwykłe nurkowanie powietrzne techniczne zanurkowałem na prawie 90 metrów ze skuterem pooglądać śrubę na Numidii.



Wracając asekurowałem kolegę który wychodził po burcie bo trachneło go w okolicy 70 m.
Nurkowań na ponad 70 metrów powietrznych zrobiłem kilkanaście a na ponad 60 to już całkiem dużo.

W Polsce poniżej 50 metrów na wrakach zawsze Tmx.

Z drugiej strony nurkowanie na Abilli - Andrzej rzucił elegancko na dziób - zanurzenie na Abillę w niecałe półtorej minuty - rozglądam się i widzę że opustówka leży 4 metry od wraku więc elegancko kołowrotek i poręczuję do galeryjek ;-)

Tyle że jak do nich dopołynąłem to już przewentylowałem się z kumulacji dwutlenku węgla podczas zanurzania i rozświetliło mi w głowie ;-) - więc z uśmiechem zwinąłem poręczówkę.

Częstokroć nurkowie dostają narkozy z powodu kumulacji dwutlenku węgla (złe oddychanie, bardzo szybki zanurzanie, stres itp) niż z powodu azotu - któŸego narkoza oczywiście również występuje.

Wszystko zależy od predyspozycji i aktualnego stanu
Ostatnio zmieniony przez duch 22-08-2013, 15:40, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
Miły Maciej 


Kraj:
Poland

Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 1058
Skąd: ...
Wysłany: 22-08-2013, 16:53   

TYMOTEUSZ napisał/a:
jeśli ktoś nie radzi sobie na 40-50 metrach na powietrzu nie powinien nurkować głębiej nawet stosując tmx


Tymoteusz pamiętam jak kiedyś też to napisałeś i wtedy się z Tobą nie zgadzałem a teraz bardzo podoba mi się ta Twoja teoria !!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed