Wysłany: 07-02-2007, 21:46 SANTI BZ400 ocieplacz prawie doskonały?
Jesteśmy zmarzluchami...
Odkąd zamieszkaliśmy w Afryce każda temperatura niższa od 20st C jawi się nam jako początek zimy . Powrót do nurkowań w północnoeuropejskich warunkach wymagał zatem doboru właściwego ocieplacza. Takiego, który nie będzie ograniczał ruchów (sięganie do zaworów, swobodne ubieranie się w wodzie itp), a równocześnie przy niewielkiej objętości zapewni maksymalny komfort cieplny.
Oto ocieplacz, który docelowo wybraliśmy:
SANTI BZ400.
W obecnej wersji to zmodyfikowana konstrukcja znana wcześniej jako "BZ400-Andrew". Przeznaczona dla nurków z wysokimi wymaganiami w zakresie utrzymania komfortu cieplnego w trakcie długich nurkowań np. technicznych, sesji foto-video, realizowanych w warunkach zimnowodnych. Tyle reklama - jak jest naprawdę?
Zanim omówimy szczegóły konstrukcyjne, warto wspomnieć, że głównym problemem z jakim borykają się konstruktorzy takich ocieplaczy jest nierozciągliwość ociepliny Thinsulate. Aby móc swobodnie sięgnąć do zaworów potrzebny jest spory zapas materiału - inaczej niż w ocieplaczach elestycznych. To z kolei powoduje, że ocieplacz robi się mocno workowaty i zaczyna się spory kłopot ze zmieszczeniem go w suchacza, a kiedy się już uda, to swoboda ruchów pozostaje wspomnieniem...
Jak rozwiązano ten problem w BZ400, opowiemy już za chwilę.
Do testów i prac nad modyfikacjami tego ocieplacza zaprosił nas Tomek Stachura - właściciel firmy SANTI. Główny cel: zachowanie maksymalnej swobody ruchów, przy minimalnych gabarytach ocieplacza, a wszystko przy zachowaniu jak najwyższego komfortu cieplnego. Oto co z tego wyszło:
Ogólny wygląd ocieplacza z przodu:
Ocieplacz zbudowany jest z 3 warstw:
-Pertex - to warstwa zewnętrzna
-Thinsulate BZ400 - właściwa ocieplina
-Mikropolar - warstwa wewnętrzna
Dla naszych potrzeb zrezygnowaliśmy z przednich kieszeni - są one standardowym wyposażeniem tego modelu ocieplacza. Pozostawiliśmy jedynie zapinaną na zamek kieszeń piersiową.
Z tyłu:
Wykończenie pod szyją ma dwie opcje:
-ze stójką dla osób pływających w skafandrach z kryzami lateksowymi
-bez stójki dla osób stosujących kryzę neoprenową - taką wersję testowaliśmy , więc kilka dodatkowych wyjaśnień:
Kryza neoprenowa to dwie warstwy neoprenu na szyi (neopren jest zawinięty tworząc dwie warstwy), dodatkową warstwę tworzy neopren kaptura - dlatego żeby nie ograniczać ruchu głowy w tył postanowiliśmy zrezygnować ze stójki. Tak to wygląda:
Pod zamkiem na całej jego długości biegnie szeroka listwa docieplająca rozszerzająca się w pod szyją. Zabezpiecza ona przed utratą ciepła przez zamek.
Pojemność korpusu została ograniczona do minimum, pozwalając jednak na pełny zakres ruchów potrzebnych do swobodnego manewrowania przy zaworach.
Oto test długości tzw. "linii bocznej" . W ściągaczu na wysokości pasa zastosowano Thinsulate CS150.
Sięganie do tyłu oburącz, to tak naprawdę test kroju rękawów i poprawnego dopasowania ocieplacza w okolicach... pośladków.
Duży zakres ruchu jednorącz uzyskano przez modyfikację kroju całego rękawa, ale także przez usunięcie części docieplenia po wewnętrznej stronie łokcia, przez co nie powstaje "rulon" grubego docieplenia blokujący ruch przedramienia w kierunku zaworów.
Warto zwrócić uwagę na punkt mocowania rękawa na ramieniu - takie połączenie zabezpiecza przed opadaniem rękawa ocieplacza w rękaw skafandra.
Natomiast ściągacz umieszczony pod pachą daje praktycznie nieograniczony ruch łokcia i spełnia rolę "odpowietrznika" - tędy najłatwiej gaz przedostaje się z wnętrza ocieplacza do skafandra i dalej do zaworu nadmiarowego.
Wykończenie rękawów w okolicach nadgarstków daje możliwość szybkiego wysychania (najczęstsze drobne przecieki zdarzają się właśnie w okolicach nadgarstków), a "odchudzona" konstrukcja nie wypełnia nadmiernie manszet.
Zmiany zastosowano również w konstrukcji nogawek.
Mając na uwadze technikę poruszania się nurków jaskiniowych i wrakowych, a także postępującą modyfikację stylów pływania w nurkowaniu rekreacyjnym (podudzia w większości czasu nurkowania uniesione są w górę), usunięto nadmiar materiału docieplającego z tylnej części nogawek na wysokości kolan i zmieniono krój nogawek nadając im nieco "wypchnięty" charakter na wysokości kolan.
Swobodne składanie się nogawki przy zginaniu kolana.
Bardzo istotną sprawą jest takie dostosowanie konstrukcji nogawek, że mimo zwiększenia ich funkcjonalności udało się zmniejszyć ich obrys zewnętrzny, przez co stosowanie tego ocieplacza w skafandrach o wąskich nogawkach nie stanowi problemu.
Nie mniej istotne jest zakończenie nogawek, które nie blokuje ruchu stawu skokowego, dając pełną swobodę ruchu.
Nogawki stabilizowane są na stopie przez szeroki gumowy ściągacz.
Takie, a nie inne wykończenie tej części ocieplacza zapobiega powstawaniu tzw. "nogawek Sinbada"
Naszym zdaniem szelki warto stosować w każdym rodzaju ocieplacza. Powody są dwa:
-utrzymują one dolną cześć ocieplacza na właściwej wysokości (nie pozwalają na opadanie kroku i poprzez to ograniczenie ruchu nóg),
-dają możliwość zdjęcia górnej części ocieplacza pomiędzy nurkowaniami, co może się okazać szczególnie istotne u osób wykonujących wiele nurkowań pod rząd (instruktorzy), a także przydać się kiedy nurkujemy w klimacie nieco cieplejszym.
Sposób mocowania szelek i łatwość ich odpinania wpływa na podniesienie komfortu używania ocieplacza.
Trochę wrażeń z naszych nurkowań w BZ400.
Okazało się, że jeżeli nurkowania nie są dłuższe niż 60min w wodzie o temp. 5-7st, to ocieplacz w połączeniu z bielizną termoaktywną w pełni spełnia zadanie, które mu wyznaczyliśmy. Sprawa wyglądała nieco inaczej kiedy nurkowania miały ponad 100min w wodzie o temp. 5st. Tutaj komfort cieplny był niższy w drugiej części nurkowania, co szczególnie odczuwalne było w czasie stacjonarnie prowadzonej dekompresji.
Rozwiązaniem problemu okazała się bardzo funkcjonalna kamizelka wykonana z Thinsulate BZ200.
Jej konstrukcja przypomina trochę kamizelkę kuloodporną - wkładana przez głowę, ma wolne boki, w które wszyte są szerokie gumowe ściągacze.
Z tyłu obejmuje cały obszar kręgosłupa i pośladków.
Z przodu kamizelkę na swoim miejscu trzyma gumowy ściągacz wpinany w przednią część kamizelki przy użyciu rzepa (velcro).
Konstrukcja w okolicach ramion nie powoduje żadnych ograniczeń w ruchu, przez co nie ma wpływu na funkcjonalność głównego ocieplacza.
W takim zestawieniu wykonaliśmy kilkadziesiąt nurkowań o długości od 60 do ponad 120min w wodzie o temp. 5-7st. Po zastosowaniu kamizelki komfort cieplny wzrósł subiektywnie o ok. 30% . Kamizelka wymaga zabrania dodatkowego 1kg balastu.
Ciekawym doświadczeniem była awaria zaworu nadmiarowego w skafandrze. Zalaniu uległ ocieplacz od ramienia do praktycznie stopy, mokra była także część korpusu. Praktycznie od początku pojawiło się odczucie mokrego ocieplacza, ale odczucie zimna pojawiło się dużo później i rozwijało się wolniej niż się spodziewałem. Po zakończeniu nurkowania okazało się, że ocieplacz można było niemal wykręcić.
Warto dodać, że ocieplacz z Thinsulate nie jest jakimś cudownym sposobem umożliwiającym nurkowanie w zalanym skafandrze, ale wyraźnie redukuje wychładzanie w wypadku jego zalania.
Poniżej ekipa stosująca opisywane ocieplacze w czasie szkolenia DIR Fundamentals :
Co to jest Thinsulate (czyt. tinsulejt) BZ400 ?
Thinsulate stosowany przez SANTI pochodzi ze znanej firmy 3M. Thinsulate to swoista plątanina mikro-rurek utrzymująca w swoim wnętrzu sporo gazu, przez co daje duży efekt izolujący.
"BZ" to oznaczenie Thinsulate o podwyższonej kompresji i zwiększonej wytrzymałości na naprężenia poprzeczne (sam Thinsulete jest bardzo delikatny). "400" - oznacza gęstość Thinsulate - w tym wypadku to 400g na metr kw.
Z kolei CS-150 oznacza "zwykły" Thinsulate o gęstości 150gr/m kw.
* * *
Ocieplacze BZ400 są naszym zdaniem ciekawą propozycją na rynku sprzętu nurkowego. Mając na uwadze to, że wszystkie są szyte "na miarę" - uzyskujemy ocieplacz taki, jaki chcemy. Wysoka jakość użytych materiałów w połączeniu z doświadczeniem właściciela SANTI - nurka technicznego -, została doceniona przez wiele osób poszukujących sposobu na ciepłe nurkowanie.
Jeżeli ktoś z Was dotarł aż do tego miejsca to szczerze podziwiamy
Ciągle macie mało?
Zerknijcie do opisu ocieplacza CDS40
Zauważyliśmy, że niektóre osoby zapominają o właściwym dopasowaniu ocieplacza, pozostając jedynie przy podaniu swoich wymiarów wykonawcy. Nie zawsze taki sposób się sprawdza, a sprawa jest bardzo istotna.
Zasady dopasowania ocieplacza są takie same jak przy dopasowywaniu suchego skafandra - możecie je znaleźć TU
PS.
Osobnik na powyższych zdjęciach ma 180cm wzrostu i 85kg wagi. Do opisywanego ocieplacza używa powłokowego skafandra BARE lub SANTI oraz stalowego twina 2x12l. W pełnej konfiguracji potrzebuje ok.5kg balastu żeby w całości czuć się swobodnie pod wodą.
icek [Usunięty]
Wysłany: 07-02-2007, 22:12 Re: SANTI BZ400 ocieplacz prawie doskonały?
Dorota i Wojtek napisał/a:
W obecnej wersji to zmodyfikowana konstrukcja znana wcześniej jako "BZ400-Andrew".
ej, coś Ci się chyba pomyliło - na stronie Santi BZ 400 nadal nazywa się "Andrew"
a już się wystraszyłam, że Tomek uległ jakimś naciskom...
Tiaaa, pod warunkiem, ze nogawki sa dlugosci zgodnej z podanej wczesniej wymiarami. W moim przypadku niestety nie sa. Moge je sobie zawinac dookola nogi
Mania
To zjawisko dość symptomatycznie się powtarza ...
Już którąś osobę spotykam z takimi nogawicami ...
Mam nawet na to hipoteze ... na tym rysunku pokazującym jak się zmierzyć:
... czerwona strzałka prowadząca od kroku praktycznie zlewa się w perspektywie z drugą, krótszą która wskazuje jak zmierzyć długość stopy ...
Jeśli przez omyłkę poda się w formularzu zamiast wewnętrznej długości nogi (od kroku do podłogi) łączną długość tych dwóch wymiarów (krok-pięta-paluch), to efekt jest łatwy do przewidzenia ...
Zgadza się po otrzymaniu docieplacza też mam minimalnie za długie nogawki. Ale jakoś sobie poradzę, Może też zapodam fotkę. Jednak w tym przypadku (odnośnie kostki) nie wzorowałem się na rysunku.
Pozdrawiam.
Wiek: 48 Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 1731 Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-02-2007, 10:05
coż, ja i przynajmniej 6 ludzi którzy zamawiali ocieplacze/suchary przez jeden kanał dostało dokładnie tak jak być miało - może Santi już ogarnęło kwestię wymiarów
Rok temu dostałem to co chcialem.
Moze trzeba przestać marudzic i w razie problemów odesłac ociepalacz i nie marnowac czasu na pisanie nic nie wnoszących postów.
Wiek: 40 Dołączył: 08 Sie 2003 Posty: 971 Skąd: Gdynia
Wysłany: 12-02-2007, 23:53
A ja znam osobę, która mimo tego, że była mierzona w firmie Santi, przez panią krawcową, to i tak suchy okazał się raczej średnio dopasowany...nogawki były za krótkie, a korpus trochę za duży...ale wydaje mi się, ze zostały wprowadzone później poprawki.
Z drugiej strony mój dresik tez od Santi, pasuje idealnie, a pomiary tez byly robione bezpośrednio w firmie...więc może wszystko zależy od dokładności osoby dokonującej pomiarów...
Wojtek Extra , fajnie ze znowu przerabiamy ten temat.....? od kiedy cie wywialo do Afryki ??? No nic, powracajac do tematu ocieplacza ktorego nabylem tez niecaly rok temu...musze przyznac ze porownywalem go do jakosci innych ocieplaczy tego poziomu i jakos jestem przekonany nie dlatego ze go mam, a wiem jak czesto sie czlowiek stara wychfalac cos co sie juz ma ze jest wspaniale itp...tylko dlatego ze mi naprawde sluzy dobrze no i przedewszystkim jest mi cieplo....az sie koledzy co z nimi nurkoje dziwia ze mi niejest zimno.....dla przykaldu, spedzilem 45 min. w wodzie o temperatorze dwoch stopni i naprawde nieodczowalm zadnego zimna w cialo, jedynie co mi dawalo we znaki to stopy i rece.... zauwazylem juz od dluzszego czasu ze jak norkoje bez bielizny termoaktywnej jest mi stanowczo cieplej. A wiec jak narazie to jestem bardzo zadowolony z produktu.
Co do dopasowania to niemialem przebojow z Sindbadkami ale stanowczo nogawki w rejonie lydek byly za szerokie, ale mala poprawka u pani krawcowej rozwiazala dylemat....
Co bym poprawil to elastycznosc na lokciach.....wydaje mi sie ze tam by sie przydalo troche uwagi.
Dla przykladu podam swoja sytuacje uzywajac skafander Bare HD tech, dopasowany dosyc dobrze uzywajac ocieplacz BZ200 czoje sie w sam raz lecz wciskajac juz BZ400 w rekawach powstaje ciasna sytuacja gdzie praktycznie materjal sie slizga w srodku ale nadal powodoje zator....i wlasnie z tad ta idea na elastycznosc lokcia gdzie te extra 3 cm rozciagniecia daly by mi mozliwosc pelnego wykonania ruchu.
No ale jak ubiore naprzyklad troche luzniejszy suchar to ten problem jest rozwiazany...
Dlatego podejmojac zamowienie na BZ 400 sugerowal bym wszystkim zeby najpierw sprawdzili w jakis sposob czy dadza go rade wcisnac do swojego skafandra....
Opcaj z BZ200 moim zdaniem jest bardziej uniuwersalna a teraz z ta kamizeleczka to juz utopia.
KrissMac [Usunięty]
Wysłany: 03-03-2007, 00:45
Wszystko okej.. ale jak się cenę sprawdzi to już trochę mniej... może tak SANTI dla forumowiczów jakąś ekstra promocję upustową by wymyślił?
Jeżeli miałbyś okazję wymienić jakoś Twoją 400tkę na tą poprawioną to byłoby bardzo fajnie usłyszeć Twoją opinię.
Rękawy są jednym z elementów, który został zmodyfikowany na kilka sposobów m.in.: "podwieszenie" - połączenie z główną częścią ocieplacza, wcześniejsze mogło powodować opadanie rękawa w kierunku dłoni, a w efekcie nadmierne wypełnienie rękawa skafandra i spore ograniczenie ruchu (wyczuwalne natychmiast w dobrze dopasowanych skafandrach), zmiana kroju, przygotowanie kroju rękawa do pracy w stałej pozycji "ręce za głową" czyli kręcenie zaworami.
MartinK napisał/a:
od kiedy cie wywialo do Afryki ???
- trochę już będzie...
KrissMac napisał/a:
może tak SANTI dla forumowiczów jakąś ekstra promocję upustową
Może czas skontaktować się z SANTI?
Tak całkiem przy okazji - w BZ400 szelki występują obecnie jako wyposażenie stałe.
Warto zaglądnąć na stronę SANTI pojawił się fajny opis różnych wariantów Thinsulate - materiału z którego zrobione są opisywane ocieplacze oraz ocieplacze "konkurencji" Weezle .
No raczej szybko to niebedzie...z ta okazja....z reszta nigdy nic niewiadomo....z pewnoscia jak sie wybiore do Polski to podskocze na wybrzeze odwidzic personalnie firme Santi...no i mozliwe ze cos przerobie...narazie BZ 200 i 400 bedzie musial poslozyc na jakis czas..
Apropo tej kamizeleczki czy macie jakies sugestje (na co uwazac z krojem itp.) na jej temat, mozliwe ze sobie sprawie takie cacko niedolgo o ile nasz Pan Tomasz przyjmoje zamowienia.
Pozdrwiam
Marcin K
Apropo tej kamizeleczki czy macie jakies sugestje (na co uwazac z krojem itp.) na jej temat
Warto zwrócić uwagę na szerokość "pasów naramiennych" - po ubraniu i podniesieniu rąk do góry, pasy nie powinny ograniczać tego ruchu; długość taśmy gumowej zapinającej kamizelkę od dołu powinna być tak dobrana, żeby kamizelka pewnie siedziała na korpusie.
Tak naprawdę, to usiłujemy tu coś wymyślać na siłę - kamizelka jest tak prostym dodatkiem, że aż dziw bierze, że nikt na takowy wcześniej nie wpadł...
W zasadzie nie możne jej źle uszyć
No ciekawy koncept.....zauwazylem go juz u kolegow co maja skafandry Diving Concept z florydy....juz w ich zestawie taka wlasnie kamizelka byla standartem ale troche inaczej mi sie zdaje wyglada...ten Santi model wyglada na bardziej uniwersalny niz Diving Concept.......ale napewno podgranie corposu jest duzym plusem na te zimniejsze eskapady....jednak dalej wolal bym chyba pupera w czyms cieplejszym wymaczac he he ehe eh.....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko