Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
zamroziło pod wodą ??? Niemożliwe ??? A jednak!!!
Autor Wiadomość
kunicki 

Stopień: CMAS P1
Kraj:
Poland

Wiek: 43
Dołączył: 13 Kwi 2004
Posty: 5
Skąd: Międzyrzecz
Wysłany: 07-02-2007, 16:48   zamroziło pod wodą ??? Niemożliwe ??? A jednak!!!

Grudniowe popołudnie. Jak to zimą bywa, temperatura powietrza nie przekracza w ciągu dnia 5°C. Nie zwracając jednak uwagi na niską temperaturę i mokre skafandry, jakie posiadamy, postanowiliśmy z kuzynem zanurkować w pobliskim jeziorze. To miejsce było nam dobrze znane między innymi ze względu na bazę nurkową, która znajduje się tuż przy brzegu.
Wyjazd zaplanowaliśmy na 21.00. kilka godzin przed nurkowaniem zajechałem na na miejsce, aby upewnić się czy jezioro nie jest pokryte lodem, Jak okiem sięgnął – ani kawałka lodu. W niedługim czasie znalazłem się w domu – szykuję sprzęt. Wszystko poszło zgodnie z planem, może po za godziną wyjazdu... Na miejscu znaleźliśmy się przed godziną 23.00. No i pod wodę... Podziwiamy piękno przyrody, która przy świetle mocnych latarek wygląda przecudownie. Przejrzystość wody rewelacyjna, w końcu mamy grudzień. Jednak temperatura wody bliska 0°C nie pozwala nam dłużej nurkować jak ok. 1,5 godziny. Wspólnie i zgodnie stwierdziliśmy, że wynurzamy się po stoku w stronę brzegu. Oczom nie uwierzyłem... Bezpośrednio nad moją głową, zamiast tafli wody, widzę taflę lodu. Był to dla nas dosyć egzotyczny widok, gdyż nurkowania podlodowego nie mieliśmy jeszcze za sobą. Przez krótką chwilę byłem zachwycony, jednak zachwyt szybko minął, po tym jak pierwszy raz uderzyłem pięścią w lód. Nie drgnął ani o milimetr. Spróbowaliśmy kilkakrotnie wspólnymi siłami, ale to nic nie pomogło. Poczułem się nieswojo – delikatnie mówiąc. Popłyniemy dalej, na głęboką wodę – pomyślałem. Wiedziałem bowiem, że być możę grubszy lód jest tylko przy brzegu. Przepłynęliśmy kilkanaście metrów w jedną stronę, później w drugą. Cały czas mój wzrok był skierowany w górę – na lód. Ku mojemu zdziwieniu grubość lodu wszędzie na oko 5 cm. Z każdą kolejną minutą przyspieszał mi puls. Zdenerwowanie i panika sięgło zenitu. Na wszelkie sposoby próbujemy przebić się przez lód – bezskutecznie. Oddech coraz płytszy i szybszy. Miałem wrażenie, że nie nie mogę zaciągnąć powietrza z automatu. O dziwo żaden automat nie zamarzł. Całe życie przeleciało mi w ciągu tych 15-20 min walki o nie. Po pewnym czasie jedyna myśl to – na pewno się utopię, nie mam żadnych szans. Ze wszelkich sił starałem się uspokoić... Ponoć tylko spokój ratuje. Oddech powrócił prawie do normy. Zacząłem trzeźwo myśleć i doszedłem do wniosku, że przy lewej nodze mam nóż, który zresztą zakupiłem dzień wcześniej. Walczę... Mijają kolejne minuty, ja padam z sił, a dziurka tak mała, że nie wiem czy zmieściłbym fajkę nurkową. Przekazałem nóż kuzynowi. Teraz jego kolej. Ja już nie mam siły wykonywać kolejnych uderzeń. Teraz krótka modlitwa. Prosiłem Boga, żeby się udało. Po kilkunastu uderzeniach nasza zbawienna dziura osiągnęła wielkość ludzkiej głowy. Kuzyn walczył dalej – tym razem od góry. Nawet nie poczuł, jak rozcina sobie rękawice oraz skórę na palcu. Polało się trochę krwi. W końcu nasza zbawienie nadeszło w pełni. Wyszliśmy na lód. Poczułem się jak najszczęśliwsza osoba na świecie. Ku naszemu zdziwieniu całe jezioro skute było grubym lodem – nawet nie pękał pod naszym ciężarem. Przebraliśmy się. W tym momencie termometr pokazywał
– 15°C!!!
teraz już wiem, że popełniliśmy szereg błędów. Niech będą one przestrogą dla innych. Myślę, że najważniejszy z nich to brak asekuracji na powierzchni. Na sam koniec wypiliśmy wyłowionego z dna szampana z toastem za życie...
 
 
 
sopol 

Stopień: AOWD, nitrox iantd
Kraj:
Poland

Wiek: 52
Dołączył: 08 Gru 2006
Posty: 9
Skąd: Gdańsk, Warszawa
Wysłany: 07-02-2007, 17:01   

Jak jesteś wierzący, to na pielgrzymkę ...
Przeżyłeś Koszmar na żywo

Pozdrawiam
 
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 51
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 07-02-2007, 17:04   

kunicki napisał/a:
Nie zwracając ... uwagi na ... mokre skafandry

kunicki napisał/a:
jak okiem sięgnął – ani kawałka lodu

kunicki napisał/a:
nie pozwala nam dłużej nurkować jak ok. 1,5 godziny

kunicki napisał/a:
Ku naszemu zdziwieniu całe jezioro skute było grubym lodem – nawet nie pękał pod naszym ciężarem.


Sie znaczy sajens-fikczion?
 
 
nuras5 



Stopień: P3.Nitrox TDI
Kraj:
Antigu and Barbuda

Dołączył: 23 Sie 2002
Posty: 1556
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 07-02-2007, 17:12   

Cytat:
Sie znaczy sajens-fikczion?


napewno :mrgreen:
 
 
 
adrian 


Wiek: 52
Dołączył: 11 Wrz 2002
Posty: 107
Skąd: warszawa
Wysłany: 07-02-2007, 18:05   

A ta zima byla w 1410r? Przez 1,5 godziny jezioro pokryte zostalo 5 centymetrowym lodem, a
zbiornik mial 3 m glebokosci?Gdyby na koniec wyladowal na tafli pojazd marsjanski to tez bym sie nie zdziwil.
Tak czy owak! Fajka i noz dobra rzecz ! A nóż!
Historia mnie zmrozila.
 
 
 
Adam Frajtak
[Usunięty]

Wysłany: 07-02-2007, 18:33   

nie wiem co powiedzieć ..... Moze tylko poprosze o namiary na to jeziorko bo naprawdę chcialbym zaliczyc choc jednego podlodowego w tym roku
Ostatnio zmieniony przez Adam Frajtak 07-02-2007, 18:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
wiesiek01 



Stopień: Jest
Kraj:
Poland

Dołączył: 17 Sie 2005
Posty: 1970
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 07-02-2007, 18:44   

kunicki napisał/a:
Na sam koniec wypiliśmy wyłowionego z dna szampana z toastem za życie...

No, no szczęściarze - jezioro zamarzło w 1,5 godz ale natura dała w nagrodę szampana..
Na kursie P1 uczą takich bajek ?
 
 
Robert Rayski 


Stopień: udoskonalany
Wiek: 60
Dołączył: 11 Gru 2006
Posty: 16
Skąd: Szczecin
Wysłany: 07-02-2007, 18:45   

Z wyjątkiem prawdy
nic nie jest tak piękne jak fikcja.

Antonio Machado
 
 
D@rek 



Stopień: instruktor SDI/TDI
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 08 Lis 2004
Posty: 1037
Skąd: Piotrków T
Wysłany: 07-02-2007, 20:12   

nam starym leszczom takie opowiastki na dobranoc, no kolego musisz bardziej lać wode,
a może to nie nad Głębokim było tylko w wannie na balkonie, o taki wątek by i owszem przeszedł :22:
 
 
krzysiek_nurek 

Stopień: Plastik
Wiek: 52
Dołączył: 24 Wrz 2005
Posty: 83
Skąd: Szczecin
Wysłany: 08-02-2007, 08:43   

Słowa nie lądują w próżni!Często wracają do adresata! Więc uważaj bajko skrobaczu by cię nie dopadły w realu bo w gacie narobisz zanim do wody wejdziesz!
 
 
 
kunicki 

Stopień: CMAS P1
Kraj:
Poland

Wiek: 43
Dołączył: 13 Kwi 2004
Posty: 5
Skąd: Międzyrzecz
Wysłany: 08-02-2007, 10:45   

tylko tyle napisze - tak bylo
 
 
 
Tomek Radomski 



Stopień: zwykły nurek
Kraj:
Cuba

Wiek: 55
Dołączył: 22 Lip 2004
Posty: 851
Skąd: Świdwin / Szczecin
Wysłany: 08-02-2007, 10:56   

A świstak siedzi i zawija TO w te sreberka ;-)
 
 
jcsjacekj 



Stopień: SSI (lvl 3)
Kraj:
Poland

Wiek: 54
Dołączył: 21 Lis 2004
Posty: 1381
Skąd: N53,73642E20,50556
Wysłany: 08-02-2007, 11:03   

Może weszli do jeziora ze strony jeziora gdzie nie było lodu, potem wypłynęli na rejon jeziora (np. zacieniony) gdzie nie był lód, zbłądzili i myśleli że wracają a płynęli w inną stronę ?

Możliwe ?
 
 
Leszek Nowak 


Stopień: TDI/SDI IT
Kraj:
Poland

Dołączył: 12 Wrz 2003
Posty: 198
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-02-2007, 11:15   

Witam!
Teoretycznie istnieje możliwość takiego szybkiego przyrostu pokrywy lodowej. Istnieje coś takiego jak ciecz przechłodzona. Jeśli woda jest czysta i nie ma w niej zaburzeń osrodka to może osiągnąc temperaturę troszkę poniżej zera stopnia celsjusza. Wprowadzenie dowolnego zaburzenia np. zmącenie wody prowadzi wtedy do gwałtownego powstawania pokrywy lodowej. Znane są takie przykłady z Kanady. W Polskich jeziorach jednak bym się nie spodziewał wystąpienia takiego efektu.
 
 
 
kunicki 

Stopień: CMAS P1
Kraj:
Poland

Wiek: 43
Dołączył: 13 Kwi 2004
Posty: 5
Skąd: Międzyrzecz
Wysłany: 08-02-2007, 11:29   

Wchodząc wtedy do wody juz po kilunastu minutach jak na chwile sie wynurzylem była cienka warstwa lodu (chwilę wczesnie w tym samy miejscu nie było nic lodu). Nurkowalismy dalej nie spodziewajac się że tak szybko zamarznie !!! Szczerze to sam bym w to chyba nie uwierzyl jak bym tego nie przeżyl ...Dodam że temperatura powietrza od chyba miesiąca utrzymywała się w dzien koło 0stopni a w nocy schodziła sporo poniżej zera. Woda była mocno wychłodzona. Zakładając że powieżchnia ma 0 stopni to wystarczy niewielki spadek temperatury aby powieżchnia zamarzła.

[ Dodano: Czw 08 Lut, 2007 ]
Z kolei jezeli chodzi o szampana to jakis tydzien wczesniej zostawilem go na platformie
 
 
 
mikewroc 



Stopień: IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 44
Dołączył: 10 Paź 2006
Posty: 348
Skąd: Wrocław
Wysłany: 08-02-2007, 12:05   

kunicki napisał/a:
Jednak temperatura wody bliska 0°C nie pozwala nam dłużej nurkować jak ok. 1,5 godziny

...jasne :-D
 
 
 
Smok
[Usunięty]

Wysłany: 08-02-2007, 13:12   

kunicki napisał/a:
Zakładając że powieżchnia ma 0 stopni to wystarczy niewielki spadek temperatury aby powieżchnia zamarzła.


Żeby zamrozić 1,5l wody w butelce w powietrzu o temp -18 st C potrzebuję kilka godzin.
Według opisu warunki do przechłodzonej wody też nie wystąpiły. Woda musiała by mieć temperaturę ujemną i być jeszcze cieczą.

KUNICKI to ten od DYZMY ? A nie prościej wyciągnąć przysłowiowego i gorącym płynem poustrojowym wyciąć przerębel jak palnikiem plazmowym ?

pozdrawiam rc
 
 
styx 



Stopień: IANTD NTx Instructor
Kraj:
USSR

Wiek: 48
Dołączył: 08 Mar 2006
Posty: 1731
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-02-2007, 13:19   

kunicki napisał/a:

Z kolei jezeli chodzi o szampana to jakis tydzien wczesniej zostawilem go na platformie


jaką temperaturę miał szampan ?
korek strzelił ?

;)
 
 
ogrod 


Kraj:
Poland

Wiek: 51
Dołączył: 08 Lut 2007
Posty: 126
Skąd: Międzychód
Wysłany: 08-02-2007, 13:22   

Co się czepiacie chłopaka :!: Po co mialby ściemniać :20:
 
 
 
Przemo_C 
Moderator Grupy


Kraj:
Jamaica

Wiek: 53
Dołączył: 20 Lis 2006
Posty: 697
Skąd: P-ń
Wysłany: 08-02-2007, 13:25   

ogrod napisał/a:
Co się czepiacie chłopaka :!: Po co mialby ściemniać :20:


Właśnie, ważne że napisane z werwą.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed