Dołączył: 04 Sty 2002 Posty: 1744 Skąd: N 53°46' E 20°29'
Wysłany: 21-12-2010, 12:09 Podsumowanie roku
Proszę aby wszyscy chętni podsumowali mijający rok 2010. Oczywiście interesuje mnie podsumowanie pod względem nurkowym, jakie były założenia i plany na 2010 i co z nich zostało zrobione, a co nie. Jakie były szczególne osiągnięcia (nurkowe), itp. Plany na 2011.
I podstawowe pytanie; Czy w roku 2010 odczuliście kryzys?
część z ciekawych opinii zamieścimy w najbliższym wydaniu Nuras.info
zapraszamy do wypowiedzi zarówno nurkujących jak również przedstawicieli firm
może zacznę
Założenia:
-zrobić kurs podstawowy
-kupić własny zestaw sprzętu
-zaliczyć przynajmniej 10 nurków po kursie
Zrealizowano:
- zrobiłem kurs
- ze sprzętu to kupiłem abc + rękawiczki i kilka pierdół
- po kursie zaliczyłem 20 nurków
Ogólnie jestem zadowolony z tego co udało mi się zrobić. W przyszłym roku planuje nadal się rozwijać być może na jesień zrobię P2 i do tego czasu chcę skompletować własny sprzęt.
To tyle mojego podsumowania.
Chciałbym przy okazji życzyć wszystkim nurkom spełnienia marzeń oraz rozwijania swoich zainteresowań.
Wiek: 48 Dołączył: 23 Sie 2006 Posty: 882 Skąd: Płock
Wysłany: 21-12-2010, 15:34
Moje plany na 2010 to zanurkować gdzie indziej niż w jeziorze białym , dokupić trochę sprzętu, w tym suchy i dalej uczyć się i uczyć... i nurkować.
Zrealizowałem 71 nurkowań w tym kilka na bałtyckim wraku, i Hańcza.
Z suchego nici - to odnośnie kryzysu:).
Ale zrobiłem ogromny krok naprzód: Dowiedziałem się, jak mało potrafię!
Plany na następny rok?
Suchy, na pierwszym miejscu!
Jeśli miałbym coś poradzić początkującym, ale zapalonym nurkom, to:
Kupujcie suchacza! Ja piąty rok nurkuję w piance. Świątek, piątek, morze, lód ... i zaczynam mieć dość narznięcia. Ostatnio złapałem się na czymś niewyobrażalnie obrzydliwym!!!. Mianowicie pomyślałem sobie- "Nie wiem, czy chce mi się jechać na nurka, bo znów zmarznę". Oczywiście wymierzyłem sobie potem 10 batów, ale jednak grzeszne myśli pozostały
Życzę wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku.
TomekG
Osobiście jestem z tego roku nurkowego zadowolony udalo mi się zrobic P-2+nitro u Mirka i Kuby wtajemiczeni wiedza jak było ciężko Wrakowe u Pawła Poreby którego bardzo polecam gość jest świetny z Udt zrobilem kurs ktróy też byl na mojej liście Kolejne nury i kolejne wspaniałe nurkowe wrażenia 8-)
Zrobić kursy:
Patofizjlogia w KOMH w Gdynii, nitrox 2, jaskinowe może rebreathery ???
Kupić suchego może stage
Zaliczyć pare fajnych miejsc nurkowych:
-Koparki (wstyd sie przyznac ale nie widziałem Antka koparkowego pod wodą)
-Pogoria (tak blisko a tak daleko)
-rzeka Piaśnica (widziałem zdjęcia na forum i wartało by zamoczyć płetwe)
-Chorwacja (Tomek mnie przekonał)
-Blue Holl Dahab (jedno z miejsc nurkowych gdzie należy być)
-Trzebinia z kamerka (nikt jeszcze nie wrzucił filmiku z pod wody)
-Dziećkowice przepompownia (ostatnio odpusciłem bo nie mielismy dobrego oświetlenia)
-spływ rzeką Biała Przemsza (cała)
-Lofoty (raczej fundusze niepozwola)
Ostatnio zmieniony przez kris_14_ss 21-12-2010, 17:34, w całości zmieniany 1 raz
Kryzys: Niestety odczułem kryzys ze względu na małą ilość nurkowań.
Szczególne osiągnięcia: Zrobiłem P2 u Irka i Izy i bardzo im dziękuję bo nauczyłem się od nich bardzo dużo.
Założenia: Spełniły się.
Plany na przyszłość: Zanurkować wreszcie gdzieś indziej niż tylko w Egipcie. No i tradycyjnie wyjechać do Egiptu na wiosnę i jesień
Marcin13736 [Usunięty]
Wysłany: 21-12-2010, 23:39
Jakoś przez ostatnich kilka lat mażyłem o nurkowaniu i dopiero w tym roku- wstąpiłem do grona NURASKÓW!
Niestety póżno zacząłem i brak suchara uniemożliwił podniesienie licznika nurkowań powyżej "kursowych". Ale następny rok...
Zalozenia albo raczej ich brak, tak czy siak... Zrobilem cos pozytwnego w zyciu zdajac p1, zaliczylem wyjazd do egiptowa jako pierwszy raz. Jedno marzenie sie spelnilo (odwiedzilem i nuralem w blue hole) reszta byla tylko osloda tego wszystkiego.
Jako pierwszak zakupilem troche sprzetu: shorti 5mm, buciki, regulator oraz aparaty od. wraz z konsola ( firma wloska i przet nadaje sie tylko do ciplej wody), maske aqualunga i pletwy crisis (dokladnej nazwy nie pamietam) udalo sie kupic kwr beuchata za uwaga 200$ w egiptowie. Wynuralem tylko 5 nurkow z zakladanych 8 ale i tak wraazenia pozytywne.
Od stycznia zbieram na suchacza, w kwietniu kurs na suchacz i dodtkowe nurki a na wakacje zamarzylo by sie o p2, a na koniec roku jakies safari
Ostatnio zmieniony przez k0b 22-12-2010, 02:53, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 22-12-2010, 09:17
Kryzys - odczułem niespecjalnie, no może wtedy gdy za relatywnie małe pieniądze kupowałem na ebay'u w UK lub we Włoszech sprzęt do nurkowania (choć rok wcześniej bylo pod tym względem jeszcze lepiej - mniej było zagranicznych kupujących na angielskich akacjach)
Plany były:
1. Dowiedzieć się więcej na temat nurkowania i swoich możliwości
2. Zrobić ze 100 nurów
3. Zobaczyć cos nowego i ciekawo pod wodą
Realizacja:
1. Kurs Adv. Nitrox - dowiedziałem się dużo na temat nurkowania, zacząłem Adv. Wreck - tu zobaczyłem ile już umiem i ile jeszcze powinienem się nauczyć. Oba u Pawła Poręby podobnie jak kris_14_ss polecam ale raczej tym którzy lubią kursy w stylu "studenckim" a nie "szkolnym". Warsztaty "francuskie" u Michała "Majki" Wineka - wypróbowałem na własnej skórze jak się pływa w side-mount (zaskakująco dobrze) i posłuchałem co niebezpiecznego oraz ciekawego jest w jaskiniach sztolniach i innych zalanych dziurach
2. I nie udało się braknie 10-ciu No chyba że zaszaleje w najbliższym tygodniu.
3. Po raz pierwszy widziałem: Sparmann - niesamowity, szczególnie polecam tym którzy uwielbiają nocne nurkowania, Wetro - ładny choć bardziej na płytkiej wodzie w głębi intrygujące tylko wejście do korytarza, Affaire, Fu Shan Hai, "Whisky" - totalnie różne wraki, chyba najbardziej zapada w pamięć Affaire, Abilla, Trałowiec - na pewno wrócę piękne i blisko Helu, Filipiny-Visayas - warto zobaczyć takie niezniszczone rafy jak koło Moalboal, Apo Island czy Siqihor, korytarze fortu "Winnica" - tak przejrzystej wody to nie widziałem wcześniej - może jednak warto zrobić kurs jaskiniowy? Jakby mi maska nie parowała to byłby bajer a tak... będę musiał się wybrać raz jeszcze
Ja w ogóle nie myślałem o nurkowaniu. A tu nagle coś mnie "wzięło" i zrobiłem kurs P1, następnie kilka nurów w naszych zimnych wodach, trochę sprzętu (niedużo oczywiście finanse).
Na pewno plany mam co do przyszłego roku
Wiek: 54 Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 324 Skąd: katowice
Wysłany: 22-12-2010, 17:51
w styczniu 2010 postanowiłem, że przełamię się i pójde na kurs OWD
zapisałem się na kurs weekendowy...i... tak się zaczęło...
początkowe założenia;
skończyć kurs, ewentualnie pod koniec roku spróbować AOWD, ponurkować w Chorwacji, kupic trochę sprzętu...
nie przewidziałem jedynie, że będąc wolny od nałogów... włąśnie wdepnąłęm w coś co nie daje spać bardziej niz niewypalony papieros czy niedopite piwo...
wzięło mnie na maxa...
dziś (właśnie jestem po czynnosci pakowania sie na jutro na Koparki...) moge powiedzieć, że plan zrealizowałem w 300%;
1. Jestem po kursie Rescue
2. Mam zalogowanych 110 nurkowań
3. pływam w suchym i skrzydle z płyta.
4. mogę korzystać z Nitrox
5. zobaczyłem podwodną Chorwacje, Egipt i polskie kamieniołomy
plany na przyszły rok;
1. styczeń Dahab (doskonalenie techniki pływania w SS)
2. po przyjeździe Zakrzówek i Koparki (doskonalenie techniki pływania w SS )
3. wiosenny weekend Chorwacja Sveta Marina (może z kris-ss)
4. czerwiec wakacje z wife Chorwacja
5. lipiec polskie jeziora
5. dalej nie wiem:)
Chciałem tylko podzielić się swoją może niezbyt odkrywczą myślą, że nurkowanie nurkowaniem ale największą satysfakcję daje mi możliwość poznawania nowych przyjaciół i ludzi, którzy dzielą moją pasję.... i także żałuję,że tak późno zacząłem...
życzę wszystkim bezpiecznego "pogłębiania" swych umiejętności!!!
3. wiosenny weekend Chorwacja Sveta Marina (może z kris-ss)
Jakie może
tmichura napisał/a:
Chciałem tylko podzielić się swoją może niezbyt odkrywczą myślą, że nurkowanie nurkowaniem ale największą satysfakcję daje mi możliwość poznawania nowych przyjaciół i ludzi, którzy dzielą moją pasję....
Wiek: 47 Dołączył: 26 Sie 2010 Posty: 15 Skąd: Kerry
Wysłany: 22-12-2010, 21:02
Plany na 2010 byly:
- kupić komplet sprzętu dla początkującego (bez butli) - zrealizowane,
- zrobić AOWD - zrealizowane,
- nie miałem ustalonej liczby nurków, niestety czuję niedosyt.
Kryzys odczułem.
Plany na 2011:
- wiosna - wyjazd do Egiptu,
- jesień - safari?
- kilka nurków w jeziorach i trochę w morzu,
Pozdrawiam serdecznie i życzę pogodnych Świąt oraz szczęśliwego Nowego Roku.
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 22-12-2010, 22:58
No cóż przyznam, że kryzysu specjalnie nie odczuwam...
Założenia nurkowe na ten rok to było T1 i DM. T1 wyszło DM trochę przekroczyłem...
Przyszły rok to przekroczyć 150 min podczas jednego nura i jaskinie...
Założenia na 2010:
1. ponurkować jak często się da - udało się ale apetyt rośnie w miarę jedzenia, przy okazji poznałem wielu fajnych nurasów,
2. ponurkować w różnym sprzęcie, żeby wiedzieć co sobie kupić - częściowo udało się bo już mniej więcej wiem co chcę kupić,
3. zrobić kurs AOWD - udało się.
Założenia na 2011:
1. ponurkować jak często się da,
2. skompletować minimum sprzętowe,
3. zrobić kurs nitrox,
4. pojechać jesienią na safari nurkowe do Egiptowa - ale to raczej marzenie niż założenie.
Na 2010:
Ponurać na wrakach w Bałtyku (udało się jak najbardziej)
Zanurkować gdzieś w kopalniach na Śląsku (i to też się udało)
Zrobić DM (w sumie kurs zrobiłem tylko egzaminu do dzisiaj mi się nie chce zdać)
No i najważniejsze: namówić moją żonę do nurkowania (no i dzisiaj już jest znacznie ponad poziom OWD, chyba nawet mnie dogania )
Więc w związku z powyższym, jak mogę narzekać na kryzys??!!
Ja na początku roku postawiłem sobie jeden cel. Powrócić do nurkowania po nieplanowanej operacji, którą przeszedłem w listopadzie 2009r. Plan wykonany w 100%. Pierwsze nurkowanie zrobiłem już w kwietniu.
Czy odczułem kryzys? Zdecydowanie tak. Ale nie było to spowodowane podnoszeniem cen, czy zmniejszenia się moich zarobków. To ostatnie na szczęście nie miało miejsca. Pojawił się nowy członek rodziny. Nie sądziłem jednak, że dziecko może kosztować takie kosmiczne pieniądze i czas. Niestety odbiło się to na ilości nurków zrobionych w tym roku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko