Wysłany: 05-02-2008, 12:17 Co kupić - ale inaczej.
Witam
Od pewnego czasu daje się zauważyć wzrost zapytań pt. "co kupić".
Trochę mnie te zapytania dziwią. Wszak dla początkującego nurka, a tacy zadają te pytania, wyrocznią powinien być jego instruktor.
Wszak to on szkoli i poznaje nurka, jego marzenia i plany a także sytuacje materialną. Jeśli on nie jest w stanie obradzić mu w wyborze sprzętu. to chyba coś tu nie tak. Instruktor albo nie potrafi, albo nie zdobył szacunku ucznia i ten szuka pomocy gdzie indziej.
A tych szukających coraz więcej.
Moje zdanie na ten temat jest takie. Mamy juz całą armię instruktorów komercyjnych. Wyszkolić nurka, skasować i koniec. Jeżeli robisz kurs w jakims klubie i do niego wstępujesz to możesz liczyć na ewentualną opiekę instruktora ale jeżeli po skończeniu kursu nie masz nawet partnura to albo nie nurkujesz albo pytasz w koło o pomoc w wyborach. Wielu nowicjuszy decyduje się na samotną drogę "samuraja" (tj.bez guru) i stąd coraz większa ilość pytań na forum, chociaż z drugiej strony to forum jest.
albo... gdy instruktor doradzał i za rękę poprowadził do sklepu gdzie wskazał "kup te pletwy" to madra zona kupiła a .. maż stwierdził ze on płetwy ma. i mu innych nie trzeba.
a 5 dni później gdy padło w domu pytanie "gdzie te płetwy schować" poobracał je w dłoniach, popatrzył zrobił "wzdech" i stwierdził... chyba powinienem tez i sobie kupić porządne płetwy...
i zaczął szukac. niestety, jako ze instruktor daleko to robi to sam... i widzi ze są w sklepach różne (nie tylko takie co ma mądra zona ) i że są w różnych cenach, niektóre w chorych, inne w atrakcyjnych a płetwy wydają się podobne... i stąd pytania na forum
Wszak dla początkującego nurka a tacy zadają te pytania
Właśnie że o sprzęt nie pytają tylko początkujący nurkowie.
WW napisał/a:
wyrocznią powinien być jego instruktor
Czyżby?? To tak jakbys w życiu spał tylko z jedną kobietą i twierdził że jest najlepsza... Troszkę zawężasz światopogląd...
WW napisał/a:
Wszak to on szkoli i poznaje nurka, jego marzenia i plany a także sytuacje materialną. Jeśli on nie jest w stanie obradzić mu w wyborze sprzętu. to chyba coś tu nie tak. Instruktor albo nie potrafi, albo nie zdobył szacunku ucznia i ten szuka pomocy gdzie indziej.
A tych szukających coraz więcej.
A Ty jakie miałeś marzenia po OWD ??? I jak je widzisz z dzisiejszej perspektywy?
Ja bym na Twoim miejscu nie dramatyzował.
Uważam że trafnym jest sprawdzenie co instruktor zaleca kupić, nie jest to spowodowane brakiem szacunku do niego a jedynie chęcią konfrontacji wyborów owego instruktora z rzeczywistością. A swoją drogą dlaczego nurkowie tak ślepo nie wierzą instruktorom ?? Bo nikt nie jest wyrocznią.Opisze to na przykladzie strzelania boi. Jeden kaze strzelac bojke ze szpuli drugi z kolowrotka trzeci pompuje wężykiem suchego, czwarty oralnie , piąty przez kaczy dziób, szósty zaleca boje otwarte , siódmy zamknięte.Jeszcze zostały kształty,długości ,kolory i zasadnosc strzelenia. Ile jest możliwości ? Kto ma a kto nie ma racji? Właśnie tak samo jest ze sprzętem.
Pominę wywód na temat marketingu centrów nurkowych i co w kosekwencji proponuja kupic niektórzy instruktorzy.
Właśnie że o sprzęt nie pytają tylko początkujący nurkowie.
Chyba jednak tak. Ci bardziej doświadczeni pytają o konkretny sprzęt, najczęściej chcąc sie upewnić, że dokonali właściwego wyboru.
Andrzej Minorczyk napisał/a:
WW napisał/a:
wyrocznią powinien być jego instruktor
Czyżby?? To tak jakbys w życiu spał tylko z jedną kobietą i twierdził że jest najlepsza... Troszkę zawężasz światopogląd...
Dlatego dawniej ojciec prowadził dorastającego syna do burdelu, aby tam zajęła się nim profesjonalistka. Jak się nauczył, to dalej eksperymentował już sam, ale miał solidne podstawy.
Andrzej Minorczyk napisał/a:
WW napisał/a:
Wszak to on szkoli i poznaje nurka, jego marzenia i plany a także sytuacje materialną. Jeśli on nie jest w stanie obradzić mu w wyborze sprzętu. to chyba coś tu nie tak. Instruktor albo nie potrafi, albo nie zdobył szacunku ucznia i ten szuka pomocy gdzie indziej.
A tych szukających coraz więcej.
A Ty jakie miałeś marzenia po OWD ??? I jak je widzisz z dzisiejszej perspektywy?
Nigdy nie zrobiłem OWD
A marzeniem było: choć raz w życiu zanurkować w czystej i ciepłej wodzie.
Andrzej Minorczyk napisał/a:
Ja bym na Twoim miejscu nie dramatyzował.
Źle odczytałeś mój post.
Andrzej Minorczyk napisał/a:
Uważam że trafnym jest sprawdzenie co instruktor zaleca kupić, nie jest to spowodowane brakiem szacunku do niego a jedynie chęcią konfrontacji wyborów owego instruktora z rzeczywistością.
Ja bym nie zakładał, że "nurek" po 3 dniowym kursie OWD ma dość wiedzy aby dokonać analizy wypowiedzi. Nadmiar wiedzy jest tak samo szkodliwy jak jej brak.
Andrzej Minorczyk napisał/a:
A swoją drogą dlaczego nurkowie tak ślepo nie wierzą instruktorom ?? Bo nikt nie jest wyrocznią.
.
Jest stare przysłowie, chyba chińskie.
"Gdy uczeń jest gotów, spotyka mistrza"
Ostatnio zmieniony przez WW 05-02-2008, 14:06, w całości zmieniany 1 raz
Ci bardziej doświadczeni pytają o konkretny sprzęt, najczęściej chcąc sie upewnić, że dokonali właściwego wyboru
Bądź obiektywny i zobacz że nie tylko doświadczeni pytają o konkretny sprzęt lub jego typ. Znikoma ilosc postów jest super ogólna.
WW napisał/a:
Dlatego dawniej ojciec prowadził dorastającego syna do burdelu, aby tam zajęła się nim profesjonalistka. Jak się nauczył, to dalej eksperymentował już sam, ale miał solidne podstawy.
Chyba nie byleś w burdelu... owszem sa tam profesjonalistki ale od wyciagania kasy- tak slyszalem...
WW napisał/a:
Ja bym nie zakładał, że "nurek" po 3 dniowym kursie OWD ma dość wiedzy aby dokonać analizy wypowiedzi. Nadmiar wiedzy jest tak samo szkodliwy jak jej brak.
Wniosek z tego ze co by nie kupil bedzie za razem dobre i złe. Nie przesadzaj , chyba nawet osiołek zrozumie różnice między skrzydłem a zwykłym dżaketem.
WW napisał/a:
Gdy uczeń jest gotów, spotyka mistrza
Więc znowu wracamy do mistrza... Jak ów mistrz jest postrzegany i co tak naprawde potrafi? Do tego trzeba lat dlatego mistrzowie w chńskich filmach kung-fu przedstawiani sa jako dziadkowie. Ma sie to nijak do mistrzów organizacji nurkowych zdobywajacych tytuł owd i instruktora w jednym sezonie. Nie generalizuje ze wszyscy sa do bani....
WW napisał/a:
Nigdy nie zrobiłem OWD
Chodzilo mi o kurs podstawowy i swiadoomosc nurkowa po tym kursie.
Ale podsumowujac- nic zlego ze ktos majac nawet najlepszego nauczyciela pyta kreujac swija swiadomosc nurkowa.
A ja powiem tak pomimo tego że moj instruktor jest dla mnie wyrocznią pozdrowionka lubie poznać opinię większego grona osób. Czemu mam się nie zapytać jak mam taką możliwość. Poza tym 2 instruktorów i dwie różne odpowiedzi np:
1. apex.
2. posejdon
I co????
Kto pyta nie błądzi, rozpatrywanie tego pod kątem szacunku ucznia do instruktora jest według mnie pomyłką!!
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 05-02-2008, 20:37
apex i posejdon to przecież bardzo porządne automaty więc to tylko kwestia wyboru. To tak jakbyś się zastanawiał co lepsze blondynka czy czarna. i po długim namyśle wybrał tą, z większymi cyckami. ponadto widać, pokolenie internetowych xxxx (nurków, akwarystów, żeglarzy ....) którzy przestają myśleć, tylko piszą na forum XXXXX, a po pięciu minutach: "DLACZEGO MI NIKT NIE ODPOWIADA".
Ostatnio zmieniony przez Nuroslaw 05-02-2008, 20:39, w całości zmieniany 1 raz
wiecie co przerabiałem już 4 instruktorów i każdy Ci gada co innego! A tak naprawdę prowadzą własne przedsiębiorstwo i tylko patrzą jak tu Cię namówić na kursik albo na jakiś sprzęt który będzie musiał wymienić za rok albo dwa. np:
1. chciałem kupić sprzęt udaje się do instruktora i proponuje mi jacket ale na szczęście wybrałem skrzydło i jestem bardzo zadowolony. Pewnie bym musiał kupić je po roku albo dwóch. Nigdy w życiu nie kupiłbym jacketu jak bym miał taka wiedzę i doświadczenie jak teraz tak samo z 2 punktem
2. dałem się wkręcić w piankę jako totalny nieświadomy człowiek i teraz żałuje nie dość że po jednym sezonie prawie się rozleciała to nie wiedziałem jakie to szczęście posiadać suchego
3. idę do instruktora i mówię że chce divemastra a on to słychaj zrób jeszcze to i jeszcze to to będziesz miał pomocnika instruktora czy coś tam nie wiem sam. ALE JAK CHCE TYLKO DIVEMASTRA nie chcę jakiś udziwnień to mi na siłę chce wrzucić to. I czegoś nie rozumiem niektórzy robią divemastra przez miesiąc a ja dostałem propozycje że zrobię 2 specjalizacje jakiegoś pomocnika instruktora i divemastra w tydzień.
Dodam że każda z 3 sytuacji jest z różnego okresu mojej przygody z nurkowaniem i u różnych instruktorów.
Ja rozumiem że otwierając centrum nurkowe jest się nastawionym na zarobek, ale je mieszajcie ludziom w głowie. Jak przychodzi człowiek to instruktor nawiązuje więź, podaje rękę i mówi Zenek jestem mów mi na TY. A później sobie myśli. hmmm... zrobi OWD wciśnie mu się piankę i jacket później zrobi kilka kursów w jeden sezon i wciśnie mu się skrzydło i suchacza.
A instruktor ma być guru. chyba guru jak zrobić aby klient zrobił jak najwięcej kursów i kupił jak najwięcej sprzętu z którego mam 30% dla siebie klienta. Jedna hurtownia zero konkurencji i ceny dla laików kosmiczne w rzeczywistości wyprodukowanie butli wcale nie jest takie drogie a butla kosztuje 1000zł. Wyobrażacie sobie jakby butle do gazów spawalniczych albo butle z gazem do kuchenki kosztowały 1000zł?
Zaraz pewnie na mnie wsiądziecie bo na tym forum tak jest że co by nie napisał nawet jeśli prawdę albo własne spostrzeżenia to i tak coś komuś nie pasuje albo piszę Ci ripostę dla samego pisania bo przecież większość cwaniaków na tym forum uważa się za nie wiadomo kogo i super wykwalifikowanych instruktorów nurkowania a tak naprawdę robi masówkę z każdego kursu. Oczywiście nie mówię o wszystkich ale sporo takich jest.
Ale mnie poniosło. Te forum na mnie dziwnie działa.
Wiek: 51 Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1166 Skąd: Warszawa
Wysłany: 05-02-2008, 23:23
bulgard88 napisał/a:
chciałem kupić sprzęt udaje się do instruktora i proponuje mi jacket
Początkującvym nurkom rekreacyjnym ja także sugeruję jacket.
bulgard88 napisał/a:
dałem się wkręcić w piankę jako totalny nieświadomy człowiek i
Ja też, jako kursant OWD. kupiłem sobie piankę 7+5. I pamiętam jak mówiłem mojemu instruktorowi, że "nurkowanie w Polsce jest bez sensu, będę nurkował w cieplejszych miejscach".
Ubranie OWDowca w płytę, skrzydło i suchacz ma sens... jeśli on wie, że będzie nurkował w naszych wodach. A skąd on ma wiedzieć jak na razie jest na etapie zatykania nosa palcami aby móc oddychać przy zdjętej masce na basenie.
bulgard88 napisał/a:
idę do instruktora i mówię że chce divemastra a on to słychaj zrób jeszcze to i jeszcze to to będziesz miał pomocnika instruktora czy coś tam nie wiem sam
Trudno skomentować skoro "czy coś tam nie wiem sam".
Jak ktoś robi DM i jest dobry, to można mu zaproponować AI jako kontynuację edukacji. AI może być cenniejszym współpracownikiem dla instruktora niż DM.
bulgard88 napisał/a:
A instruktor ma być guru. chyba guru jak zrobić aby klient zrobił jak najwięcej kursów i kupił jak najwięcej sprzętu z którego mam 30% dla siebie klienta.
Czy to coś złego, że instruktor ma rabat/prowizję? Mój instruktor był przynajmniej kilka razy ze mną na przymierzaniu suchacza. Mam nadzieję, że miał prowizję od sprzedawcy, w przeciwnym razie czułbym się głupio, że poświęca swój czas... za darmo.
Wiem, że instruktor by mnie nie ubrał w podejrzany sprzęt, bo jakby coś strzeliło - to on musiałby mnie wyciągać na powierzchnię.
Nie jest tajemnicą, że kursanci kupują często sprzęt taki jak używa instruktor. Jak moi kursanci pytają o automat - to polecam Apeks. Jak na Hańczy komuś strzeli membranka, to w samochodzie mam części zamienne do moich Apeksów, które będą pasowały do ich Apeksów. Przecież nie będę polecał Posejdonów, że w razie małego kłopotu nie będę w stanie pomóc.
Analogicznie instruktor używający Posejdonów - zapewne poleci Posejdony.
bulgard88 napisał/a:
bo przecież większość cwaniaków na tym forum uważa się za nie wiadomo kogo i super wykwalifikowanych instruktorów nurkowania a tak naprawdę robi masówkę z każdego kursu. Oczywiście nie mówię o wszystkich ale sporo takich jest.
Moim zdaniem - masówka to naruszenie standardów organizacji (np. przekroczenie liczby kursantów na instruktora, zmniejszenie liczby zajęć basenowych, rezygnacja z niektórych elementów szkolenia). I nie sądzę, aby to miało miejse z _większością_ instruktorów. Naruszanie standardów zgłasza się do konkretnej organizacji.
A ja powiem tak pomimo tego że moj instruktor jest dla mnie wyrocznią
Ciekawe podejście. Jak przerobisz kilku instruktorów uczących wedle różnych 'szkół'
to okaże się, że mają zupełnie odmienne zdanie na te same kwestie. I co wtedy?
Uznasz, że jeden z nich nie zna się na nurkowaniu? Który?
$$ [Usunięty]
Wysłany: 06-02-2008, 10:01
Konrad Dubiel napisał/a:
Jak przerobisz kilku instruktorów uczących wedle różnych 'szkół'
to okaże się, że mają zupełnie odmienne zdanie na te same kwestie. I co wtedy?
Uznasz, że jeden z nich nie zna się na nurkowaniu? Który?
Miałem na podstawowym kursie 5 instruktorów każdy od innego przedmiotu, nożna było u innego dopytać o problematyczne zagadnienia, opinie. Był w tej ekipie Puchalski ("Belfegor") w wielu zagadnieniach łagodnie mówiąc jego wiedza mijała się mocno ze znanym stanem wiedzy ogólnej. Lecz od niego dowiedziałem się sposób stosowany w nurkowaniu klasycznym, na głębokie nurkowania na powietrzu ze zmniejszonymi objawami narkozy azotowej.
OD KAŻDEGO instruktora można się czegoś nauczyć, czasem to będzie jak nie postępować, częściej jak unikać błędów młodości.
Wiek: 48 Dołączył: 28 Mar 2003 Posty: 388 Skąd: Czeladź
Wysłany: 06-02-2008, 14:48
bulgard88 napisał/a:
np:
1. chciałem kupić sprzęt udaje się do instruktora i proponuje mi jacket ale na szczęście wybrałem skrzydło i jestem bardzo zadowolony. Pewnie bym musiał kupić je po roku albo dwóch. Nigdy w życiu nie kupiłbym jacketu jak bym miał taka wiedzę i doświadczenie jak teraz tak samo z 2 punktem .
Ja polecam kursantowi w przewazajacej wiekszosci klasyczny Jacket
wiekszosc kursantow nie ma zapedow technicznych lub pseudotechnicznych i nigdy nie bedzie w taki sposob nurkowac
Wedlug mnie BCD jest znacznie wygodniejszy w uzytku w typowo rekreacyjnym nurkowaniu
Ponadto uwazam ze kazdy powinien poznac rozne mozliwosc a dopiero potem gdy nabierze swiadomosci bedzie mogl samodzielnie podjac decyzje w czym chce plywac i w czym mu wygodnie
bulgard88 napisał/a:
2. dałem się wkręcić w piankę jako totalny nieświadomy człowiek i teraz żałuje nie dość że po jednym sezonie prawie się rozleciała to nie wiedziałem jakie to szczęście posiadać suchego
patrz wyzej
uwazam ze pianka rowniez jest istotnym elementem nauki i kursu
co bedzie jak sie suchy zepsuje
co bedzie jak pojedziesz do Egiptu i tam bedzie mozliwosc zanurkowania tylko w piance (bedzie wstyd jesli nie bedziesz wiedzial jak ja ubrac)
co bedzie jak bedziesz chcial latem zanurac w piance poniewaz w suchaczu bedzie za cieplo
poza tym pianke mozna wykorzystac rowniez w innych miejscach i sytuacjach jak np basen czy inne sporty wodne (zalezy od pianki)
bulgard88 napisał/a:
3. idę do instruktora i mówię że chce divemastra a on to słychaj zrób jeszcze to i jeszcze to to będziesz miał pomocnika instruktora czy coś tam nie wiem sam. ALE JAK CHCE TYLKO DIVEMASTRA nie chcę jakiś udziwnień to mi na siłę chce wrzucić to. I czegoś nie rozumiem niektórzy robią divemastra przez miesiąc a ja dostałem propozycje że zrobię 2 specjalizacje jakiegoś pomocnika instruktora i divemastra w tydzień.
punkt 3 swiadczy ze wogole chyba nie wiesz w czym rzecz i o co chodzi
DM to osoba ktora powinna cos reprezentowac poza wiedza rowniez jakis poziom nurkowy
w oficjalnych standartach np PADI aby zrobic DM nie musisz miec zadnych dodatkowych specjalizacji ale np w CMAS aby byc P3 musisz miec (nie znam dokladnie wytycznych wiec prosze poprawic jesli sie pomyle) specjalizacje Suchy, nocke i chyba Nitroks w IANTD rowniez powinienes miec Nitroks, Oxygena
uwazam ze jest to bardzo dobre w koncu posiadajac dodatkowe uprawnienia twoja wiedza jest pelniejsza i wieksza a postrzeganie twojej osoby przez partnerow oraz potencjanych kursantow jest znacznie lepsze bo w przeciwnym wypadku dochodzi do sytuacji kiedy to twoj partner po OWD i Nitroksie chcialby poplywac na Nitroksie a ty jako DM poza tym ze nie mozesz moze nawet nie wiesz co to Nitroks
bulgard88 napisał/a:
Ja rozumiem że otwierając centrum nurkowe jest się nastawionym na zarobek, ale je mieszajcie ludziom w głowie. Jak przychodzi człowiek to instruktor nawiązuje więź, podaje rękę i mówi Zenek jestem mów mi na TY. A później sobie myśli. hmmm... zrobi OWD wciśnie mu się piankę i jacket później zrobi kilka kursów w jeden sezon i wciśnie mu się skrzydło i suchacza.
nie wcisnie tylko zapropunuje
kursant czy potencjalny klient jest dorosly i jesli chce kupic to kupi jesli nie to nie kupi
prawo rynku
poza tym patrz wyzej uwazam ze poza suchym nalezy miec rowniez pianke (to moja osobista opinia) a skrzydlo nie kazdy musi posiadac
bulgard88 napisał/a:
A instruktor ma być guru. chyba guru jak zrobić aby klient zrobił jak najwięcej kursów i kupił jak najwięcej sprzętu z którego mam 30% dla siebie klienta. Jedna hurtownia zero konkurencji i ceny dla laików kosmiczne w rzeczywistości wyprodukowanie butli wcale nie jest takie drogie a butla kosztuje 1000zł. Wyobrażacie sobie jakby butle do gazów spawalniczych albo butle z gazem do kuchenki kosztowały 1000zł?
zycze ci abys zajol sie produkcja butli nurkowych i sprzedawal je po 500 PLN bede je od ciebie kupowal
to samo dotyczy innego sprzetu nurkowego
bulgard88 napisał/a:
... bo przecież większość cwaniaków na tym forum uważa się za nie wiadomo kogo i super wykwalifikowanych instruktorów nurkowania a tak naprawdę robi masówkę z każdego kursu. Oczywiście nie mówię o wszystkich ale sporo takich jest.
no coz to chyba nie wymaga komentarza
wypowiadasz sie na tematy o ktorych chyba za bardzo nie masz pojecia
zrob instruktora kto ci broni i zobaczymy co powiesz
draznia mnie ludzie ktorzy wypowiadaja sie w takim tonie jak ty i dla ktorych jedyna sluszna konfiguracja jest suchy, skrzydlo do tego pewnie twin, VR3 i jeszcze pare innych rzeczy i wszytko to zgodne z DIR
no ale kazdy moze plywac w czym chce i obrac jedyna sluszna droge
dlaczego tylko probuje narzucac ja innym?
ale np w CMAS aby byc P3 musisz miec (nie znam dokladnie wytycznych wiec prosze poprawic jesli sie pomyle) specjalizacje Suchy, nocke i chyba Nitroks
zdaje sie ze 3 dowolne specjalizacyjne + patofizjologia nurkowania i sternik motorowodny.
a tak poza tym to zgadzam sie z bulgard88. sam kupilem od razu suchego, ale jakos nie mam problemow z zalozeniem pianki - te kilka razy z kursu zupelnie mi wystarczaja. zarowno do tego aby wiedziec jak ja ubrac, jak i do tego aby wiedziec ze w Polsce ma ona b. ograniczone zastosowanie.
kupilem natomiast za namowa jacket i teraz go sprzedaje. zrobilem na nim moze z 25 nurkow... plyta z dobrze dopasowana uprzeza jest znacznie wygodniejsza niz jacket nawet do single'a. na kursie moze nie jest to wygodne, bo jacket szybciej mozna dopasowac, ale majac wlasny sprzet jest to czynnosc w zasadzie jednorazowa.
ale conan, masz racje: prawo rynku - kto chce ten kupuje. a dzieki takiej postawie instruktorow pytania "co kupic" na forum sa jak najbardziej uzasadnione. i pewnie beda pojawiac coraz czesciej, bo nurkowanie (na szczescie!) staje sie sportem coraz popularniejszym i bardziej dostepnym.
Wiek: 48 Dołączył: 28 Mar 2003 Posty: 388 Skąd: Czeladź
Wysłany: 06-02-2008, 19:31
Haw napisał/a:
conan napisał/a:
ale np w CMAS aby byc P3 musisz miec (nie znam dokladnie wytycznych wiec prosze poprawic jesli sie pomyle) specjalizacje Suchy, nocke i chyba Nitroks
zdaje sie ze 3 dowolne specjalizacyjne + patofizjologia nurkowania i sternik motorowodny.
a tak poza tym to zgadzam sie z bulgard88. sam kupilem od razu suchego, ale jakos nie mam problemow z zalozeniem pianki - te kilka razy z kursu zupelnie mi wystarczaja. zarowno do tego aby wiedziec jak ja ubrac, jak i do tego aby wiedziec ze w Polsce ma ona b. ograniczone zastosowanie.
kupilem natomiast za namowa jacket i teraz go sprzedaje. zrobilem na nim moze z 25 nurkow... plyta z dobrze dopasowana uprzeza jest znacznie wygodniejsza niz jacket nawet do single'a. na kursie moze nie jest to wygodne, bo jacket szybciej mozna dopasowac, ale majac wlasny sprzet jest to czynnosc w zasadzie jednorazowa.
ale conan, masz racje: prawo rynku - kto chce ten kupuje. a dzieki takiej postawie instruktorow pytania "co kupic" na forum sa jak najbardziej uzasadnione. i pewnie beda pojawiac coraz czesciej, bo nurkowanie (na szczescie!) staje sie sportem coraz popularniejszym i bardziej dostepnym.
[ Dodano: 06-02-2008, 20:32 ]
Haw napisał/a:
conan napisał/a:
ale np w CMAS aby byc P3 musisz miec (nie znam dokladnie wytycznych wiec prosze poprawic jesli sie pomyle) specjalizacje Suchy, nocke i chyba Nitroks
zdaje sie ze 3 dowolne specjalizacyjne + patofizjologia nurkowania i sternik motorowodny.
a tak poza tym to zgadzam sie z bulgard88. sam kupilem od razu suchego, ale jakos nie mam problemow z zalozeniem pianki - te kilka razy z kursu zupelnie mi wystarczaja. zarowno do tego aby wiedziec jak ja ubrac, jak i do tego aby wiedziec ze w Polsce ma ona b. ograniczone zastosowanie.
kupilem natomiast za namowa jacket i teraz go sprzedaje. zrobilem na nim moze z 25 nurkow... plyta z dobrze dopasowana uprzeza jest znacznie wygodniejsza niz jacket nawet do single'a. na kursie moze nie jest to wygodne, bo jacket szybciej mozna dopasowac, ale majac wlasny sprzet jest to czynnosc w zasadzie jednorazowa.
ale conan, masz racje: prawo rynku - kto chce ten kupuje. a dzieki takiej postawie instruktorow pytania "co kupic" na forum sa jak najbardziej uzasadnione. i pewnie beda pojawiac coraz czesciej, bo nurkowanie (na szczescie!) staje sie sportem coraz popularniejszym i bardziej dostepnym.
[ Dodano: 06-02-2008, 20:38 ]
cos mi sie za duzo ponaciskalo
sorry
ale wracajac do tematu
co kolega ma na mysli piszac
"takiej postawie instruktorow"
sprecyzuj
a poza tym ja sam po kursie OWD zakupilem mokra pianke i zwykly BCD mam obie te rzeczy do dzisiaj i czasami uzywam chocby na basenie albo w cieplejszych wodach mimo ze uplynelo juz sporo czasu od tego momentu
nie uwazam zebym wtedy popelnil blad i malo tego jesli mialbym teraz stanac przed taka decyzja to mysle ze postapilbym tak samo i zakupil najpierw mokra pianke i zwykly BCD
dlatego uwazam ze sie to mocno osobnicza sprawa w czym sie plywa o ile suchy pewnie wczesniej czy pozniej kazdy bedzie chcial kupic (jesli bedzie go stac- a nie kazdego kto idzie na kurs stac na taki wydatek) o tyle skrzydlo juz nie kady bedzie chcial miec i nie kazdemu bedzie odpowiadac
dlatego ja osobiscie polecam zwykly BCD i mokra pianke a decyzja i tak nalezy do konkretnej osoby
Miało byc o instruktorze jako autorytecie a zrobiło sie o sprzęcie.
Conan jasne ze polecasz pianke na OWD. Jednak nie z tych przyczyn które napisales a jedynie dla bezpieczeństwa kontroli plywalności niedoświadczonego nurka/kursanta.
Pomysl ile czasu trwał by OWD w suchym... Jak sie nie myle standardy IANTD dla OWD(minimalna ilość nurkowań) są jako jedyne wystarczające aby taką osobę w miarę wyszkolić.
Skrzydło to następny element kontrowersyjny i przez niektórych niesłusznie saszufladkowany jedynie dla DIR/TECH. Jedyny problem to dla poczatkujacych zalozyc i ściągnąc uprząż źle dopasowaną. Poza tym dla szkoly nurkowej same plusy uprzaz dopasujesz dla osoby ważacej 150kg i majacej dwa metry jak i dla drobniutkiej nastolatki.
Generalnie kłopoty z kupnem sprzętu polegają na tym że nieliczni instruktorzy na kursie dadza wyprobowac alternatywne elementy wyposarzenia.Są jednak tacy co nawet daja rozne typy skrzydel , kamizelek , różne twinsety , pojedyncze butle ,róznej pojemnosci stage, po kursie u takiego instruktora mozna dobrac optymalna dla siebie konfiguracje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko