odnosnie samej techniki suchego skafandra : odradzam kurs ja sam takowego ni posiadam a w suchym nurkuje choc moje pierwsze nurkowanie w suchym bylo dosc "ciekawe"
Jak masz jakiegos znajomego nurka bardziej doswiadczonego od Ciebie ktory nurkuje w suchaczu to popros go o pare rad na poczatek
Wiek: 51 Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1166 Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-02-2008, 23:13
Mina napisał/a:
odradzam kurs ja sam takowego ni posiadam a w suchym nurkuje choc moje pierwsze nurkowanie w suchym bylo dosc "ciekawe"
Jak masz jakiegos znajomego nurka bardziej doswiadczonego od Ciebie ktory nurkuje w suchaczu to popros go o pare rad na poczatek
A ja zalecam kurs suchego. Dostaniesz od instruktora na pewno dobre rady i to od człowieka, który ma zweryfikowaną przez swoją organizację umiejętność szkolenia.
"Doświadczony" kolega może nie potrafić przeprowadzić sytuacji awaryjnych, albo w porę zatrzymać nurka ćwiczącego; może nie znać zalecanych/wymaganych ćwiczeń; może nie rozumieć różnicy w wyważeniu skrzydłem/suchaczem; może nie potrafić zademonstrować i nauczyć właściwego trymu; itd.
Dobre rady od bardziej doświadczonych kolegów opisane były ostatnio w dziale wypadki nurkowe.
A ja jako posiadacz plastiku z takiego kursu - odradzam No chyba ze masz bardzo dobrego instruktora, ktory do tematu podejdzie powaznie. Nie widzialem jeszcze sensownie poprowadzonego kursu suchego skafandra... ale widzialem warsztaty - znaczy da sie, ale trzeba na dobrego instruktora trafic.
Co do wywazania - najprostszy sposob to na koniec nurkowania zostawic w butli 50bar, spuscic cale powietrze ze skrzydla/jacketu i suchacza i dobierajac/odkladajac kafelki 1kg doprowadzic do sytuacji kiedy spokojnie bedziesz sie mogl utrzymac na glebokosci ~3-5m. Oczywiscie jest to sposob na kazde wywazanie sie, a nie tylko dla suchego skafandra.
Ostatnio zmieniony przez robertg 19-02-2008, 23:24, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 51 Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1166 Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-02-2008, 23:46
robertg napisał/a:
A ja jako posiadacz plastiku z takiego kursu - odradzam No chyba ze masz bardzo dobrego instruktora, ktory do tematu podejdzie powaznie. Nie widzialem jeszcze sensownie poprowadzonego kursu suchego skafandra... ale widzialem warsztaty - znaczy da sie, ale trzeba na dobrego instruktora trafic.
To może po prostu odradź kurs u konkretnego instruktora, skoro dalej piszesz, że warsztaty są sensowne. Bo chyba warsztaty robił też instruktor?
Kurs różni się od warsztatów tym, że:
a) kurs ma konkretne minimalne wymagania, których instruktor nie może zlekceważyć,
b) po kursie wydawany jest certyfikat.
Doprawdy, nie dostrzegam dlaczeg warsztaty miałyby być dobre, a kurs niekorzystny.
Cytat:
Co do wywazania - najprostszy sposob to na koniec nurkowania zostawic w butli 50bar, spuscic cale powietrze ze skrzydla/jacketu i suchacza i dobierajac/odkladajac kafelki 1kg doprowadzic do sytuacji kiedy spokojnie bedziesz sie mogl utrzymac na glebokosci ~3-5m. Oczywiscie jest to sposob na kazde wywazanie sie, a nie tylko dla suchego skafandra.
Czyli jak mu zostanie w butli 20 bar to już wystrzeli z tych 3 metrów na powierzchnię?
Może i tak, nie pilnował gazu, to za karę nie będzie safety stopa...
Skoro sugerujesz wyważyć się _po_ nurkowaniu to ile kg ma ten człowiek wziąć na to nurkowanie _po_ którym będzie się wyważał?
~BitPump
Ostatnio zmieniony przez BitPump 19-02-2008, 23:47, w całości zmieniany 1 raz
Skoro sugerujesz wyważyć się _po_ nurkowaniu to ile kg ma ten człowiek wziąć na to nurkowanie _po_ którym będzie się wyważał?
BitPump, nie wiem czy sie czepiasz dla zasady, czy trolujesz. ale ja widze co najmniej 4 mozliwosci osiagniecia 50 bar w butli. z czego 2 przechodza nawet przez filtr lapania za slowka:
- zanurac w piance i potem wywazyc sie w suchym,
- wziac butle od kogos kto wlasnie sie wynurzyl,
pozostale 2 sposoby:
- sposcic z butli do 50,
- wywazyc sie z pelna, policzyc ile wazy gaz i dorzucic odpowiednia ilosc zlomu.
i 5 zupelnie abstrakcyjny:
- dobic zupelnie pusta butle do 50 bar .
BitPump napisał/a:
Może i tak, nie pilnował gazu, to za karę nie będzie safety stopa...
lepiej chyba wystrzelic bez przystanku, niz jakby mu mialo sie paliwko nagle skonczyc w trakcie wywazania:). od biedy 0.5 czy 1 kg mozna dorzucic na te "50 bar".
[edit]
aaa zapomnialem, kurs jest bardzo wazny. bedziesz lzejszy o 350 :-].
tak serio, kurs sie przydaje, ale stosunek cena/umiejetnosci jest wg mnie nizszy niz przy innych specjalizacjach. wiec najfajniej gdybys mial instruktora wsrod znajomych ktory pokaze Tobie co i jak w zamian za dobre slowo.
no chyba ze jestes namietnym kolekcjonerem plastikow...
[/edit]
Ostatnio zmieniony przez Haw 20-02-2008, 00:19, w całości zmieniany 1 raz
To może po prostu odradź kurs u konkretnego instruktora, skoro dalej piszesz, że warsztaty są sensowne. Bo chyba warsztaty robił też instruktor?
Kurs czy warsztaty u dobrego instruktora sa jak najbardziej ok jesli ktos czuje taka potrzebe, choc po sobie wiem ze nie sa konieczne zeby plywac w suchym. Natomiast placenie za plastik takowy jest wg mnie pozbawione sensu no chyba ze ktos za cel stawia sobie zebranie jak najwiekszej liczby plastikow .
BitPump nie unos sie prosze jak ktos odradza czlowiekowi kurs. Wiem ze boli Cie to jako instruktora, ale akurat suchacza spokojnie da sie opanowac samemu lub z niewielka pomoca bardziej doswiadczonych kolegow.
BitPump napisał/a:
Czyli jak mu zostanie w butli 20 bar to już wystrzeli z tych 3 metrów na powierzchnię?
Jesli gosc z 50 barami "spokojnie" utrzyma sie na 3m to nawet z pusta butla sie utrzyma na przystanku regulujac plywalnosc plucami. Na drugie pytanie dostales juz odpowiedz.[/b]
BitPump napisał/a:
Skoro sugerujesz wyważyć się _po_ nurkowaniu to ile kg ma ten człowiek wziąć na to nurkowanie _po_ którym będzie się wyważał?
To jest inne pytanie i jak dla mnie podanych jest za malo informacji zeby cokolwiek powiedziec. Ale jesli Ty jestes w stanie to wymyslic to chetnie przyjde do Ciebie na kurs (bez plastiku bo juz mam)
Ostatnio zmieniony przez robertg 20-02-2008, 08:09, w całości zmieniany 2 razy
Wysłany: 20-02-2008, 09:08 Re: początek w suchym-jak się wyważyć
pazura0311 napisał/a:
nie bardzo wiem jak się najlepiej wyważyć
W taki sam sposób jak w piance.
$$ [Usunięty]
Wysłany: 20-02-2008, 09:12
robertg napisał/a:
BitPump napisał/a:
Skoro sugerujesz wyważyć się _po_ nurkowaniu to ile kg ma ten człowiek wziąć na to nurkowanie _po_ którym będzie się wyważał?
To jest inne pytanie i jak dla mnie podanych jest za malo informacji zeby cokolwiek powiedziec. Ale jesli Ty jestes w stanie to wymyslic to chetnie przyjde do Ciebie na kurs (bez plastiku bo juz mam)
Znowu o tym samym.
Masę (ciężar) czynnika oddechowego liczymy następująco, pojemność butli razy ciśnienie wychodzi objętość czynnika oddechowego. To teraz należy pomnożyć przez gęstość gazu i po "PTOKACH". Tyle że znakomita większość tutejszych "eKSPERTÓF" ma kłopot z obliczeniem gęstości.
Objętość jednego mola gazu (22,4) dzielimy przez masę molową (atomową, dla helowców) gazu, wychodzi gęstość gazu. dla powietrza średnia masa cząsteczkowa wynosi 29.
Dla mieszaniny liczymy średnią gęstość z zawartości procentowej składników (procenty objętościowe).
"robertg" jak pójdziesz na kurs do "BitPump" to możesz się tego dowiedzieć, także poczuć jak delikatny jest suwak łamiąc egzemplarz szkoleniowy.
"robertg" jak pójdziesz na kurs do "BitPump" to możesz się tego dowiedzieć, także poczuć jak delikatny jest suwak łamiąc egzemplarz szkoleniowy.
Jesli to wszystko czego sie moge dowiedziec to chyba raczej zrezygnuje. Lamanie suwaka mnie ani troche nie interesuje, a szacowac ciezar gazu w zakresie tego co moze mi byc potrzebne - potrafie.
Ja jestem w podobnej sytuacji - też do tej pory nurkowałem w piance i zastanawiam się ile dołożyć na tego pierwszego nurka w suchym, Kolega poradził mi żebym zapodał sobie takie dobre 10kg (w tym płyta i adapter ok 2kg) na to pierwsze wejście do wody. I chciałbym to skonfrontować z waszymi opiniami, tylko się qrw... od razu nie obrażajcie że w ogóle o coś pytam ok ? (proszę)
Przybliże Wam ile do tej pory zabierałem.
-Jak nurkowałem sobie w jeziorze w pianceXL 7mm w dźakecie i z butlą 15l stalową to brałem 7kg balastu.
-Nurajac w Egipcie w tej samej pianie, ze skrzydłem icarotech i butlą 15l aluminiową to brałem 10kg i było dobrze.
-Jak raz zanurkowałem w tym samym morzu i piance ale ze skrzydłem Anhinga z adapterem i też flaszką 15l alu - też zabrałem 10kg balastu ale wydawało mi się to trochę za dużo mimo tego że ten nurek był stosunkowo niegłęboki (do ok 18m)
Teraz mam zamiar nurkować w laminacie Equesa rozm L i takim też ichniejszym docieplaczu z flaszką 15L stalową i ze skrzydłem Anhingi.
Ile powinienem zabrać na pierwszego nurka zanim opróżnie butle i zaczna sie właściwie wyważać ??
gorcio [Usunięty]
Wysłany: 20-02-2008, 11:00
Miły Maciej napisał/a:
J
Ile powinienem zabrać na pierwszego nurka zanim opróżnie butle i zaczna sie właściwie wyważać ??
Nie obraz sie, ale rozwaz moze wizyte na basenie przed pierwszym nurkiem. I wywazyc sie spokojnie mozesz, i pocwiczyc wychodzenie z sytuacji splawika, i pobawic sie przetaczaniem gazu itd.
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 20-02-2008, 11:39
Miły Maciej napisał/a:
zastanawiam się ile dołożyć na tego pierwszego nurka w suchym
To jest pytanie, na które nie sposób ustalic odpowiedzi na forum. Weźmy składowe:
Miły Maciej napisał/a:
pianceXL 7mm w dźakecie i z butlą 15l stalową to brałem 7kg
Ja z butlą 80 cuft alu (11 l) biorę w Egipcie do pianki 7 mm 2-3 kg, do twina 2*80 cuft 2 kg.
I to nic nie znaczy - tyle w tej chwili wypiera moja pianka.
A rózne sa pianki, różne ocieplacze...
Załóż, że do suchego z przeciętnym ocieplaczem potrzebujesz mniej więcej tyle samo balastu co do pianki 2*7 mm. Możesz wstepnie założyc, że ok. 10% ciężaru ciała. A ile naprawdę, to pozostaje zbadać w wodzie.
$$ [Usunięty]
Wysłany: 20-02-2008, 12:55
robertg napisał/a:
Lamanie suwaka mnie ani troche nie interesuje
Świadomość jak delikatnym elementem jest suwak i jak dbać o niego, pozwala uniknąć kosztów jego wymiany (700zł).
potrzebujesz mniej więcej tyle samo balastu co do pianki 2*7 mm
Dzięki Tom ! To już jest dla mnie jakiś trop - właśnie tego typu informacji szukam.
Gorcio z basenem u mnie w okolicy kiepsko, na jednym ratownik stwierdził że "nie chce żadnych smarów w wodzie" a drugi basen jest permanentnie remontowany. Co do nauki to będę miał nawet 2 teacherów - bardzo konkretni nurkowie (przynajmniej z mojego punktu widzenia) a jeden jest też instruktorem. Nie robię żadnego specjalnego kursu bo już oni mi obiecali że mnie nauczą .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko