Kto moze skontrolowac uprawnienia do pletwonurkowania w Polsce?
Nie chodzi mi o organizatorow nurkowan,czy tez CN-y,lecz o sytuacje gdy udajemy sie "prywatnie" ponurac i zostajemy poproszeni o wykazanie sie uprawnieniami przez policje/straz lesna/straz miejska itd,przy czym zakladam,ze nurkujemy w miejscu "dozwolonym"...???
Czy jakis przepis reguluje postepowanie w takiej sytuacji???
Pozdrawiam
Kiedyś Policja nasłana przez lokalnych moczykijów chciała nas wylegitymować z posiadanych uprawień. Na odpowiedź: mam, ale nie przy sobie podziękowali i odjechali.
Kiedyś Policja nasłana przez lokalnych moczykijów chciała nas wylegitymować z posiadanych uprawień. Na odpowiedź: mam, ale nie przy sobie podziękowali i odjechali.
Miałem przypadek, że nie byli tak ustępliwi. Cóż... wina leżała po mojej stronie (wjazd i parkowanie na drodze z zakazem ruchu), więc dali mi alternatywę: mandat albo ewentualnie, jeśli pokażę plastik, to upomnienie. Pech chciał że loogbok z plastikami zostawiłem w domu...
WOPR owiec bzyczał nad nami pół godziny jak się wynurzyliśmy zażądał plastików
doznałem szoku - co za dbałość o krzystających z wód.Poprosiłem kolegę żeby zakończył z nim rozmowę grzecznie aczkolwiek stanowczo, odpłynął w dal i pewnie do tej pory się zastanawia czy miał rację czy nie czy mógł nas powyciągać z wody z legitymacjami w ręku czy nie.
W Łagowie często kręci się policja wodna i szuka źle zaparkowanych samochodów ale dojazd do nurkowisk to już inna bajka.
Z wody nikt nie ma prawa mnie wyciągać i już!
$$ [Usunięty]
Wysłany: 22-02-2008, 09:38
martin napisał/a:
Nikt.
Jesteś w błędzie, Sebastian Popek Ciebie sprawdzi, zajrzy do butli do d... i na koniec wyrzuci z jednostki bo masz uprawnienia których nie "chonoruje".
... tak gdzieś od 120 postu "polecam" ten wątek pl.rec - od wypadku na Hańczy dyskusja odjechała w stronę uprawnień, gazów i odpowiedzialności za czyny ...
Nurek nie odpowiada za swoje czyny.
Za czyny nurka odpowiada organizator albo szyper.
Chyba, że certyfikat wystawił nielubiany instruktor - to wtedy on odpowiada.
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 22-02-2008, 10:50
certyfikaty nurkowe nie sa uprawnieniami państwowymi, w związku z tym kwestia ich honorowania jest uznaniowa.
z drugiej strony, osoba reprezentująca jakąś szkołę powinna dokładnie orientować się w zobowiązaniach w sprawie honorowania uprawnień i się do nich stosować.
A wracając do tego, że nie są to uprawnienia państwowe, możemy zlecić wykonanie plastiku marki AVON (czy PADL )z dopuszczalną głebokościa wyrażoną w O2 ppm, czy innej abstrakcyjnej jednostce i nie ma podstawy aby ktoś ich nie uznał z służb państwowych, bo przecież posiadamy jakieś nadane uprawnienia (przez kogo i na jakiej podstawie to miejsce na zupełnie inną bajkę) a nie ma jednolitego wzorca dla takich uprawnień.
Stąd moja lokowska książeczka musi być honorowana w kraju, a za granicą (gdzie obowiązują niezależne i różne przepisy) już niejedni się przekonali że nawet plastik CMAS wygląda czasem jak jakiś dziwoląg
Za to wydaje się mi, że bez problemu np. policja wodna może zarzadać wglądu do komputera (odczyt max głebokości) i sprawdzić rodzaj stosowanego gazu i porównać to z uprawnieniami i wtedy sie do nas a fee na podstawie ogólnych przepisów dotyczących nurkowania w Polsce. (Czyli jeżeli plastik uprawnia do nurkowania na powietrzu do 90m, to i tak w Polsce granica jest 50 m).
Ostatnio zmieniony przez Nuroslaw 22-02-2008, 10:54, w całości zmieniany 2 razy
certyfikaty nurkowe nie sa uprawnieniami państwowymi, w związku z tym kwestia ich honorowania jest uznaniowa.
Nie jest uznaniowa. Jest rozporządzenie (o ile jeszcze obowiązuje?), które uznaje
uprawnienia wydane za granicą.
Nuroslaw napisał/a:
A wracając do tego, że nie są to uprawnienia państwowe, możemy zlecić wykonanie plastiku marki AVON (czy PADL )z dopuszczalną głebokościa wyrażoną w O2 ppm
Nie ma problemu. Trzeba tylko założyć taką organizację za granicą zgodnie z lokalnymi przepisami. Bo jeżeli w Polsce to trzeba programy szkolenia zatwierdzać w min. sportu, czy jakoś tak.
Nuroslaw napisał/a:
Za to wydaje się mi, że bez problemu np. policja wodna może zarzadać wglądu do komputera (odczyt max głebokości) i sprawdzić rodzaj stosowanego gazu i porównać to z uprawnieniami
Takie 'wydaje mi się' jest bardzo szkodliwe. Była już taka ekipa rządząca, której też się
wydawało, że może wszystkich kontrolować, żądać... i skończyli marnie.
To jest niedozwolona ingerencja państwa w prywatne sprawy obywateli.
Z takimi pomysłami powinieneś się na Białoruś udać...
Za to wydaje się mi, że bez problemu np. policja wodna może zarzadać wglądu do komputera (odczyt max głebokości) i sprawdzić rodzaj stosowanego gazu i porównać to z uprawnieniami
A kto im nadał takie uprawnienia?
Policja na wodzie to "se może" co najwyżej sprawdzać wyposażenie rozmaitych pływadeł (a tu to jest dopiero kołomyja prawna) oraz trzeźwość i uprawnienia sterników/szyprów itp. (tu jest już nieco bardziej wyprostowane, choć też są rozbieżności). No i oczywiście łapać kłusoli.
A co do innych uprawnień, to sobie mogą co najwyżej zabezpieczyć dowód rzeczowy "w sprawie", jeśli takowa sprawa wyniknie. Zapewne żaden* policjant w Polsce nie jest przeszkolony do tego typu kontroli, tym bardziej do kontroli mieszanki
* nie licząc jakichś specjalistów w ichniejszych labolatoriach.
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 22-02-2008, 11:37
Konrad Dubiel napisał/a:
Z takimi pomysłami powinieneś się na Białoruś udać...
ale ja z Austrii je przywiozłem , a koledzy spotkali się z innymi ograniczeniami typu: wymóg komputera, wymóg drugiego automatu - wypisz wymaluj Sebastian P. i jego łódź.
$$ [Usunięty]
Wysłany: 22-02-2008, 12:08
Czorny napisał/a:
Zapewne żaden* policjant w Polsce nie jest przeszkolony do tego typu kontroli, tym bardziej do kontroli mieszanki
We Francji w niektórych departamentach nie wolno było używać butli napełnionych do 200 at, tylko 180. Policja z manometrami łapała nurków i sprawdzała. Każą to będą sprawdzali.
Rozmawiałem na Konferencji PTMHiTN z prokuratorem wojskowym i cywilnym, za komuny samobójstwo było karalne, obecnie NIE jest karalne. Nie nawołuję do głupot, lecz gdzie wolna wola grzeszenia.
Beeker napisał/a:
i odpowiedzialności za czyny ...
W tamtej dyskusji najbardziej podobała mi się postawa instruktora, który zdobył jeden plastik instruktorski na gębę, opowiedział że wie i kwit dostał. A tam prezentuje pryncypialne zachowania.
za komuny samobójstwo było karalne, obecnie NIE jest karalne.
Taaa... Co najwyżej po nieudanej próbie wsadzą Cię do psychiatryka.
$$ napisał/a:
We Francji w niektórych departamentach nie wolno było używać butli napełnionych do 200 at, tylko 180. Policja z manometrami łapała nurków i sprawdzała. Każą to będą sprawdzali.
Tak poza tematem: We Francji jest sporo różnych ciekawych przepisów związanych z bezpieczeństwem na wodzie. Kiedyś przepisy stanowiły, że posiadając uprawnienia do prowadzenia jachtów motorowych na pełnym morzu (odpowiednik naszego motorowego sternika morskiego), nie można było prowadzić takiego samego jachtu lub nawet mniejszych jednostek na śródlądziu.
A jeszcze większym idiotyzmem było to, że posiadacz polskiego patentu sternika morskiego miał automatycznie we Francji uprawnienia zarówno na morze jak i śródlądzie).
Francuska policja strasznie tego pilnowała.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko