Wysłany: 16-04-2008, 10:03 Re: Nie wiem co wybrać IANTD czy CMAS
Kelo napisał/a:
Stoję przed wyborem albo będę robił kurs w CMAS na P2 albo na drugi stopień nitroxowy IANTD.
Zauważ, że CMAS (a w zasadzie PTTK) to schyłkowa organizacja, praktycznie już nieobecna na rynku.
Robiąc kurs w IANTD masz większe możliwości dalszego szkolenia, bez problemów z uznawaniem wcześniejszych uprawnień.
Chyba, że chcesz się kierować wyłącznie osobą instruktora, co jest nie mniej ważne.
Wysłany: 16-04-2008, 17:42 Re: Nie wiem co wybrać IANTD czy CMAS
Konrad Dubiel napisał/a:
Zauważ, że CMAS (a w zasadzie PTTK) to schyłkowa organizacja, praktycznie już nieobecna na rynku.
Robiąc kurs w IANTD masz większe możliwości dalszego szkolenia, bez problemów z uznawaniem wcześniejszych uprawnień. (...).
Zapytam się najkulturalniej jak potrafię. Konrad, z czego wyciągasz tak pochopne wnioski? Może masz dziś gorszy dzień i jesteś w dołku intelektualnym?
Śmiem twierdzić, że raczej nie masz nic wspólnego z CMAS a już na pewno nie w ostatnim czasie. Stąd dziwią mnie twoje słowa na temat rzekomej schyłkowości KDP a już w szczególności CMAS. To po pierwsze. Po drugie podaj mi proszę jakiś konkretny przykład na podstawie którego stwierdzasz, że robiąc kurs w IANTD możliwości dalszego szkolenia są większe niż w CMAS (i proszę, nie mylmy pojęć CMAS (międzynarodowa konfederacja) i KDP (narodowa organizacja działająca w ramach CMAS-) ale po co ja to piszę... przecież Ty to wiesz) a już w szczególności , że istnieje jakiś problem z uznawalnością wcześniej nabytych uprawnień. Skoro ryzykujesz takie stwierdzenia to z pewnością masz takich przykładów mnóstwo. Potwierdzonych i znanych.
A teraz już zupełnie szczerze i bez zbędnych konwenansów. Wiesz co spowodowało, że zaplułem kawką monitor? Tekst o nieobecności CMAS na rynku! To było the best!
P.S. I żeby nie było niedomówień. Jestem instruktorem CMAS ale również SDI/TDI i staram się obiektywnie stwierdzać fakty.
Wysłany: 17-04-2008, 09:18 Re: Nie wiem co wybrać IANTD czy CMAS
Konrad Dubiel napisał/a:
Zauważ, że CMAS (a w zasadzie PTTK) to schyłkowa organizacja, praktycznie już nieobecna na rynku.
Nie ma to jak anegdota na poczatek dnia.
Chplerka, gszie nie pojade to wszedzie pelno tych CMAS'owcow i jeszcze pewnie nocami przemalowuja centra IANTD na CMAS
Ostatnio zmieniony przez Mirek Chmaz 17-04-2008, 09:19, w całości zmieniany 1 raz
Wysłany: 17-04-2008, 09:55 Re: Nie wiem co wybrać IANTD czy CMAS
Gryzli napisał/a:
Zapytam się najkulturalniej jak potrafię. Konrad, z czego wyciągasz tak pochopne wnioski? Może masz dziś gorszy dzień i jesteś w dołku intelektualnym?
Śmiem twierdzić, że raczej nie masz nic wspólnego z CMAS a już na pewno nie w ostatnim czasie. Stąd dziwią mnie twoje słowa na temat rzekomej schyłkowości KDP a już w szczególności CMAS.
Zbyt emocjonalnie podchodzisz do sprawy. Ochłoń trochę. Rozumiem, że jako dla
wychowanka PTTK (Strugalski, itp) ciężko jest Ci się pogodzić z faktami. A te są
takie, że od czasu pojawienia się w Polsce zagranicznych firm szkolących nurków
PTTK znalazło się na równi pochyłej. Kursanci uciekli tam gdzie jest łatwiej i przyjemniej.
Instruktorzy, którzy nie chcieli wypaść z rynku też szybko crossovery porobili.
Wystarczy obserwacja rynku - np. w Szczecinie żadne centrum nurkowe nie oferuje już
od dawna kursów PTTK. Nie ma nic innego niż PADI. Chyba, że znajdziesz instruktora
i indywidualnie się z nim dogadasz, że chcesz kwit CMAS.
Nie oceniam czy to dobrze, czy źle bo jak wiadomo nie zawsze na rynku wygrywa
najlepszy produkt. Trzeba się z tym pogodzić...
Wysłany: 17-04-2008, 19:08 Re: Nie wiem co wybrać IANTD czy CMAS
Konrad Dubiel napisał/a:
Zbyt emocjonalnie podchodzisz do sprawy. Ochłoń trochę. Rozumiem, że jako dla
wychowanka PTTK (Strugalski, itp) ciężko jest Ci się pogodzić z faktami. A te są
takie, że od czasu pojawienia się w Polsce zagranicznych firm szkolących nurków
PTTK znalazło się na równi pochyłej. Kursanci uciekli tam gdzie jest łatwiej i przyjemniej.
Instruktorzy, którzy nie chcieli wypaść z rynku też szybko crossovery porobili.
Wystarczy obserwacja rynku - np. w Szczecinie żadne centrum nurkowe nie oferuje już
od dawna kursów PTTK. Nie ma nic innego niż PADI. Chyba, że znajdziesz instruktora
i indywidualnie się z nim dogadasz, że chcesz kwit CMAS.
Nie oceniam czy to dobrze, czy źle bo jak wiadomo nie zawsze na rynku wygrywa
najlepszy produkt. Trzeba się z tym pogodzić...
Daleki jestem od jakichś skrajnych emocji w kwestii wojenek międzyorganizacyjnych. Chciałem Ci tylko uświadomić, że mocno mijasz się z prawdą w swoich osądach i nie wiem na jakiej podstawie takie osądy wysnuwasz. Posądzasz mnie o brak obiektywizmu. O bezzasadności Twoich sądów niech zatem świadczą wypowiedzi innych użytkowników forum (jak zapewne zauważyłeś także tych, którzy bez problemu znaleźli instruktora CMAS w samym Szczecinie). To po pierwsze. Po drugie, moje spostrzeżenia co do przyszłości CMAS są nieco inne. Czemu? Faktem jest, że gro płetwonurków zaczynających swoją przygodę z nurkowaniem w innych federacjach coraz częściej kontynuuje swoje dalsze szkolenia właśnie wg. standardów CMAS. Związane jest to z reguły z uświadomieniem sobie własnych potrzeb i wymagań (tak względem własnej osoby jak i standardów proponowanego szkolenia). Ci natomiast, którzy zaczęli od P1 z reguły jakoś dziwnie trzymają się swojego wyboru. Łopatologicznie, nie słyszałem by jakiś CMAS-instruktor w naszym kraju cierpiał głód. Nadto, wystarczy wejść na stronę internetową KDP i "kliknąć" w zakładkę dotyczącą przeprowadzonych kursów instruktorskich aby zauważyć, że liczba aktywnych instruktorów CMAS w Polsce.... stale rośnie. Przykładem niech będzie chociażby ubiegły rok. Ze źródeł podobnych do dobrze poinformowanych wiem, że zastanawiano się nad stworzeniem jeszcze jednego terminu kursu instruktorskiego (jesiennego) gdyż liczba chętnych do udziału w corocznym, wiosenno-letnim kursie M1 przerosła najśmielsze oczekiwania organizatorów. To są merytoryczne podstawy moich osądów możliwe do zweryfikowania praktycznie przez każdego. Z Twojej strony takowych jak dotąd się nie doczekałem.
Nie da się natomiast ukryć, że od czasu złamania swoistego monopolu na szkolenia w Polsce przez inne organizacje, KDP musiało pogodzić się z utratą "części tortu". Ja jednak uważam, że akurat taki obrót spraw był błogosławieństwem i ogromną motywacją do dalszej pracy dla panów z KDP, na efekty której długo nie trzeba było czekać.
Napisałeś, że na rynku zawsze wygrywa najlepszy produkt. To oczywiste. Należy sobie tylko uświadomić, że różni ludzie różne produkty uważają za najlepsze. I niekoniecznie są to te, które pozyskać najłatwiej.
Kończąc prosiłbym Cię bardzo, żebyś wytłumaczył mi (i zapewne innym osobom śledzącym tą wymianę poglądów) czemu uważasz mnie za "wychowanka PTTK" i łączysz z osobą kolegi Strugalskiego. Akurat to odebrałem za osobistą wycieczkę od komentarza której się powstrzymam. Otóż dla twojej wiadomości: z bazą prowadzoną przez niego styczność miałem.... jeden raz. I pojechałem tam z czystej ciekawości. A moja historia z nurkowaniem była dokładnie odwrotna niż zakładasz.
Drodzy nurkowie ,na to kto szkoli lepiej ,a kto szybciej na to nie mamy wpływu zapisując się na kurs płetwonurkowania. Będziemy tak wyszkoleni jak będzie do tego przygotowany instruktor . Osobiście uważam , że życie weryfikóje te sprawy. W ubigłym roku dołączył do naszego miejscowego środowiska kolega, był po kursie podstawowym z dwuletnim stażem w innej federacji i był zdziwiony, żę zabieramy na nurkowanie tlen.
Wysłany: 18-04-2008, 09:38 Re: Nie wiem co wybrać IANTD czy CMAS
Gryzli napisał/a:
Chciałem Ci tylko uświadomić, że mocno mijasz się z prawdą w swoich osądach i nie wiem na jakiej podstawie takie osądy wysnuwasz.
Żeby było obiektywnie sięgnąłem po prasę nurkową, którą akurat miałem pod ręką - ostatni nr Wielkiego Błękitu na stronach 28-29 publikuje ogólnopolskie zestawienie centrów nurkowych.
Na 31 wymienionych centrów 21 oferuje kursy w standardzie PADI, 7 w CMAS, 6 w IANTD.
Biorąc pod uwagę, że do niedawna PTTK/CMAS miało wyłączność na szkolenie nurków w Polsce to teraz zostaje bardzo mocno w tyle, szczególnie uwzględniając rosnącą popularność IANTD zajmującego się głównie kursami technicznymi.
No i zasadnicza różnica pomiędzy PTTK i IANTD jest w tendencji - spadkowej dla PTTK i szybko rosnącej dla IANTD.
To nie są moje osądy - takie są fakty.
Dlatego też tezę o schyłkowości PTTK uważam za jak najbardziej uprawnioną.
Gryzli napisał/a:
bez problemu znaleźli instruktora CMAS w samym Szczecinie).
Przeczytaj uważnie co napisałem - instruktorzy są, przecież nie wymarli z nastaniem PADI
Gryzli napisał/a:
Po drugie, moje spostrzeżenia co do przyszłości CMAS są nieco inne.
Poniekąd podzielam Twoje spostrzeżenia - CMAS w Polsce zostanie (a w zasadzie już został) organizacją niszową. Dla już trochę zaawansowanych nurków, którzy świadomie akurat takiego szkolenia poszukują.
Bo początkujący na swoje pierwsze kursy wybiorą ofertę najpowszechniejszą na rynku czyli PADI.
A nurkowie rzeczywiście zaawansowani pójdą do organizacji technicznych takich jak IANTD.
I jest to na prawdę trudna sytuacja dla PTTK, które spychane jest z rynku z dwóch stron.
I chyba 'zagrożenie' ze strony organizacji technicznych jest nawet w tej chwili większe niż ze strony PADI, które zabrało już co mogło i też zaczyna rozpychać się na rynku szkoleń technicznych.
Gryzli napisał/a:
Kończąc prosiłbym Cię bardzo, żebyś wytłumaczył mi (i zapewne innym osobom śledzącym tą wymianę poglądów) czemu uważasz mnie za "wychowanka PTTK" i łączysz z osobą kolegi Strugalskiego. Akurat to odebrałem za osobistą wycieczkę od komentarza której się powstrzymam.
Już wyjaśniam - sformułowanie o 'wychowanku PTTK' nie miało być i mam nadzieję, że nie jest obraźliwe. Po prostu szkolenia w systemie CMAS prowadzi u nas PTTK i tyle.
Natomiast aluzja do kolegi Strugalskiego była złośliwa - akurat ten człowiek stał się chyba najbardziej znanym przedstawicielem PTTK, który z godnym podziwu uporem usiłował zaprzeczać zmianom jakie nastąpiły na rynku nurkowym. I faktycznie była to moja osobista wycieczka, będąca odpowiedzią na Twoje niewyszukane zaczepki.
Na koniec chciałbym zapewnić, że nie jestem CMASożercą. Uważam, że im więcej różnych organizacji na rynku tym lepiej, zdrowa konkurencja zawsze się przyda. I nie jestem właścicielem centrum nurkowego PADI
Po prostu widzę jakie zmiany następują na rynku szkoleń nurkowych z neutralnego punktu widzenia osoby, która 'karierę' nurkową zakończyła i nie jest finansowo związana z nurkowaniem (poza wydatkami rzecz jasna .
I nie oceniam czy te zmiany są dobre czy nie, ale nie zaprzeczam temu co widzę.
A może to pokazuje, jak działa marketing w poszczególnych organizacjach?
Raczej nie - to jest zestawienie centrów nurkowych wraz z oferowanymi przez nie usługami.
Zapewne płatne ale nie ma formy reklamy. Nawet HSA pojawia się kilka razy...
A tak czy inaczej - to co można zdziałać bez sprawnego marketingu?
Ostatnio zmieniony przez Konrad Dubiel 18-04-2008, 11:36, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 18-04-2008, 14:50
Dlaczego wybrałem CMAS a nie PADI?
To było rok temu. I nie był to przypadek. Zaliczyłem wcześniej 2 razy Intro. W Egipcie i na Rodos. W Egipcie (pierwszy raz byłem pod wodą z czymś więcej niż ABC) odebrałem całą imprezę jako bardzo profesjonalną. Baza szkoliła w CMAS. Na Rodos 1 instruktor (jeśli to był instruktor a nie np. Divemaster) schodził pod wodę z sześcioma osobami. Na ok. 10 m. Co by było gdyby np. ktoś zgubił automat i w panice z zatrzymanym oddechem wypłynął na powierzchnię? Nietrudno to chyba sobie wyobrazić. Baza działała w PADI.
Zapewniono mnie, że kurs w PADI zrobię w 4 dni i żaden basen nie jest potrzebny. W CMAS powiedziano mi, że muszę miesiąc poćwiczyć w weekendy na basenie, zaliczyć teorię a potem spędzić tydzień na kursie na wodach otwartych.
Wiem, że sporo osób wybrało by w tej sytuacji PADI. Ja wybrałem inaczej. Być może akurat spotkałem rzetelnych ludzi z CMAS i trochę gorszych z PADI. Być może to był przypadek.
Potem usłyszałem zdanie instruktora, który szkoli i w PADI i w CMAS (nie w Polsce). PADI jest łatwiejsze i lepiej zorganizowane. PADI daje (znaczy sprzedaje) np. materiały do wszystkiego w języku narodowym, w CMAS bywa z tym różnie. Ale jeśli ktoś chce naprawdę dobrze się wyszkolić, powinien wybrać drogę trudniejszą i nie dającą wszystkiego do ręki za kasę. Choć on sam przyznał, że NIESTETY kursów w PADI robi więcej.
I wreszcie, już jako "wyszkolony" P1 miałem okazję nurkować w parze z OWD z PADI. Gdyby nie moja pomoc facet by się utopił. Nie umiał najprostszych rzeczy. Aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby np. spadła mu maska.
I co do liczby centrów nurkowych szkolących...
W Gliwicach znam dwa - jedno w PADI jedno w CMAS, w Łodzi dwa - jedno w i CMAS ale tylko P1 i w PADI i drugie tylko w CMAS.
Więc może tych centrów szkolących w CMAS jest trochę więcej niż7?
Ostatnio zmieniony przez hubert68 18-04-2008, 14:52, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko