Po raz kolejny nasz "super" sprzęt komputerowy pokazał nam co o nas "myśli" i co możemy mu zrobić...
Postanowiliśmy uknuć misterną zemstę z Waszą pomocą...
Czy ktoś z Was superkomputerowców mógłby napisać gdzie leży przyczyna fatalnego odtwarzania filmów w formacie DVD? Procesor 1GB, RAM 256, program Power DVD, system XP prof., wolne miejsce na dysku ponad 8GB.
Paskudna maszyna nie chce pokazać nam płynności ruchu... Wszystkim szarpie, zrywa i inne takie. Niestety dzieje się tak również w innych formatach zapisu plików filmowych...
Tymczasem...
Drugi komp. procesor 933MB, RAM 512, wolne miejsce 7GB, system j.w., zawsze odtwarza wszystko całkiem poprawnie...???!!! Niestety na tym drugim nie mamy programu do oglądania DVD (ściągneliśmy coś tam, ale nie odtwarzał dźwieku...:( ) warto dodać, że ten, zachowywał płynność odtwarzania nawet przy mniejszej ilości RAM'u.
Jak zwykle prosimy o tajne zaklęcia i inne takie...
Oczywiście rozumiemy tylko to, co podawane jest językiem normalnych ludzi - np. "naciśnij duży czerwony guzik z napisem on-off", albo "wlej do dziury z napisem DVD 1/2 litra soku pomarańczowego" - jest dla nas całkowicie zrozumiałe...
Paskudna maszyna nie chce pokazać nam płynności ruchu... Wszystkim szarpie, zrywa i inne takie. Niestety dzieje się tak również w innych formatach zapisu plików filmowych...
Czy dzieje się tak tylko przy odtwarzaniu z napędu DVD czy jak odtwarzacie filmy z plików na dysku to też się rwie ?
W czasie odtwarzania na każdym z komputerów włączcie Manadżera Zadań (Task Manager) i sprawdźcie zużycie zasobów. Może na szybszym kompie jednak zużywanych jest więcej zasobów niż na wolniejszym i w tym problem.
Poza tym co to za procesory ? Pentium czy Athlon 933 będzie dużo wydajniejszy niż Celeron 1 GHz - wszystko się rozbija o pamięć cache L2 w procesorze.
po uruchomieniu Power DVD uruchom(cie;) konfiguracje (np. Ctrl-C) albo klawisz z młoteczkiem.
wybierz zakładke OBRAZ (ja mam polską wersje) i tam klawisz ZAAWANSOWANE.
tam są dwie opcje:
dla formatu 4:3 i 16:9
wybierz w obu przypadkach:
Zmień na 800x600
powinno pomóc. możecie popróbować też z wyższymi rozdzielczościami (ale to już metodą testów)
kuba.
Wiek: 51 Dołączył: 14 Cze 2003 Posty: 146 Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-09-2003, 09:10
Ogólnie chodzi o wyeliminowanie potencjalnych źródeł problemów, jak z dysku jest ok a z napędu się rwie to problem jest z szybkością odczytu.
Jak komputer umiera (co widać w Menadżerze zadań) to znaczy, że jest problem z wydajnością. Zmniejszenie rozdzielczości wyświetlania filmu na pewno nie zaszkodzi.
Dorota i Wojtek napisał/a:
Pamiętam, że w Polsce miałem dużo słabszy procesor i wszystko chodziło ok - dlaczego problem pojawia się przy sprzęcie wyższej klasy...???
Architektura Celeronów bardzo niewiele się zmieniła przez lata, cache L2 nie zmienił się wogóle.
Wyniki pierwszych doswiadczeń nie sa zbyt obiecujące...
Po zgraniu Gwiezdnych Wojen na teardziela Luke miał poważne problemy żeby utrzymać się w kabinie swojej latającej super maszyny (nasz komp dostarczył mu niesamowitych wrażeń...) - przypominało to raczej jazdę konną niż płynny lot...
...a poważnie - nie ma praktycznie żadnej różnicy w otwarzaniu z CD i bezpośrednio z HD...
Zastanawiamy się dlaczego, wiedząc o sile procesora, toshibowcy wyposażają swoje kompy w napędy DVD?
To troche tak, jakby w motorowerze zamocować hak do holowania przyczep kempingowych... Pewnie i tu znajdą się miłośnicy podróżowania w ten sposób...
Czy są jakieś obiektywne szanse na poprawienie tej sytuacji (nie chodzi o motorowery) ?
Zakładamy, że wymiana procesora w kompie przenośnym nie jest najlepszym pomysłem...
Wiek: 51 Dołączył: 14 Cze 2003 Posty: 146 Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-09-2003, 11:37
Zobaczcie jakie jest obciążenie systemu w Menadżerze Zadań (Task Manager), do którego można wejść wciskając naraz Ctrl+Alt+Del, w czasie odtwarzania filmu i jakie jest przed.
Poza tym w PowerDVD poprzestawiajcie wszystko na najmniejszą rozdzielczość i zobaczcie co z tego wyniknie.
Zmiany w Power DVD niewiele dały - powiedziałbym nawet, że trudno jakiekolwiek zauważyć...
"obciążenie systemu" potraktowałem jako "użycie procesora" (nie wiem czy właściwie...) .W czasie "poza odtwarzaniem filmów" to przedział 3-18%, po uruchomieniu jakiejkolwiek aplikacji "filmowej" i uruchomieniu odtwarzania użycie procesora to 100% niemalże przez cały czas (są krótkie sekundowe spadki do 75-85% co jakiś czas ).
Jeszcze jedna prośba: czy jest jakaś alternatywa jeżeli chodzi o program do odtwarzania plików DVD (poza Power DVD) możliwy do ściągnięcia z sieci (rozmiar jest nie bez znaczenia - pracujemy na modemie telefonicznym)? W drugim kompie - tym gdzie divx'y chodzą poprawnie nie mamy niestety programu do odtwarzania dvd...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko