Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak długo trwa szkolenie dobrego DM
Autor Wiadomość
lozerka 



Kraj:
Poland

Dołączyła: 12 Maj 2011
Posty: 2773
Skąd: jak wyżej
Wysłany: 04-04-2012, 02:54   Jak długo trwa szkolenie dobrego DM

w wątku zapraszającym na kurs advance nitrox wywiązała sie taka dyskusja, nieco oboczna w stosunku do tematu, więc sobie pozwoliłam wydzielić do poniższego postu wypowiedzi na temat czasu szkolenia niezbędnego do stworzenia dobrego DM( podkreślam- DM, kurs podstawowy w innym wątku ;-)

KSD napisał/a:
Już była taka sławna opcja "od zera do divemastera", gdzie przypadkowego człowieka prosto z ulicy szkolono bodajże w 6 miesięcy na przewodnika odpowiedzialnego za zdrowie i życie innych nurków pod wodą. Wszystko zgodnie ze standardami. Można, ale czy warto?

piotrkw napisał/a:
KSD napisał/a:
gdzie przypadkowego człowieka prosto z ulicy szkolono bodajże w 6 miesięcy na przewodnika


Dokładnie w 90 dni . Jak dookoła świata , to i DM wyszkolic sie zdąży :ping:


KSD napisał/a:
piotrkw napisał/a:
Dokładnie w 90 dni


To jeszcze lepiej :) Dzięki za doprecyzowanie :)

(...) :prez: życzę też wszystkim szczęścia podczas nurkowań z przewodnikami, którzy jeszcze 90 dni wczesniej nie wiedzieli co to jest automat oddechowy i przy tej okazji proponuję szkołom nurkowym odpalenie kursu "od zera do instruktor trenera" w 180 dni. Czy to objaw nurkouwielbienia? Hmmm... zawsze myślałem, że daleko mi od tego, no ale może się mylę.

Yavox napisał/a:
piotrkw napisał/a:
Dokładnie w 90 dni . Jak dookoła świata , to i DM wyszkolic sie zdąży :ping


W sumie czemu nie? Jakby te 90 dni nic nie robić, tylko nurkowo zapierdzielać, można nauczyć się więcej niż znani mi DM zrobili przez wiele lat (z liczbą nurkowań włącznie). To chyba nie jest kwestia liczby dni od pierwszego nurkowania do zaliczenia DM tylko liczba godzin spędzonych pod wodą i liczba wykonanych w różnorodnych warunkach nurkowań?

lozerka napisał/a:
Moim zdaniem, Adam, to wypdkowa obu rzeczy, wynurkowanych godzin, ale i mijającego czasu, Ten moim zdaniem jest potrzebny do tego, by się umiejętności "poukładały".

Szczególnie na początku kumulacja bardzo różnych umiejętności, przeładowanie kolejnymi procedurami, ktore, umówmy się, dla takiego zaczynającego nurka są z innego świata, może powodować poplątanie z pomieszaniem.

Ja sama wiem po sobie, że gdy miałam w początkowym okresie sytuację, w której dochodziło do kolizji dwóch procedur - zdarzało mi się wybrać tę, której uczyłam się ostatnio, na świeżo, bez wniknięcia, czy ta jest trafniejsza w tym momencie.

Potrzebny jest czas na poukładanie w szufladkach, a jeśli caly czas trwa intensywne szkolenie, dokładanie kolejnych umiejętnosci, nie ma go.

Moim zdaniem, z nienurka w ciagu 3 miesięcy, nawet gdyby nie wychodził z wody- a niemal nie mogłby- nie zrobisz dobrego DM- dobrego, czyli świetnego technicznie, znającego dobrze nawigację, zasady prowadzenia wiekszej grupy i potrafiącego ją kontrolować, mającego opanowane techniki ratownicze, a tym auto, myślącego, zwracającego uwagę na wiele szczegółów jednocześnie.

Moze jakieś pojedyncze przypadki wybitnie uzdolnionych się trafią, ale..ja chyba bałabym się nawet z takim wybitnym puścic np swoje dziecko pod wodę.


TomS napisał/a:

Błąd. Nie każdy da radę ale da się. 90 dni to około 180 nurkowań wliczając ... dni wolne :)
OWD 4 dni
AOWD 3 (2) dni
EFR - w wolny dzień
Nx - w wolny dzień
RD - ze 4-5 dni
razem: ~14 dni szkoleń obowiązkowych przed przystąpieniem do DM. Pozostaje 2 i pół miesiąca... Oczywiście mniej bo w przypadku, który rozważam mamy wiele nurkowań doskonalących.
Jak ?
Pracujesz w bazie :) W Egipcie na przykład.
Jesteś zdolny i masz odpowiedniego instruktora a lepiej kilku.
Szkolisz się i uczestniczysz w "życiu bazy" - na łodziach podczas kursów itd.
Nic Ci nie wolno ale się intensywnie uczysz podpatrując. Jesteś codziennie korygowana. Możesz gadać z kadrą o czym chcesz - czyli się uczysz nie czując presji. Masz jeden z najlepszych warsztatów przystępując do kursu DM, który staje się w zasadzie formalnością bo psychicznie i merytorycznie jesteś DM nieco wcześniej nawet o tym nie wiedząc. Znasz dodatkowo nurkowiska w stopniu więcej niż zadowalającym. Obserwujesz problemy a każdy dzień niesie jakieś do rozwiązania.
Można "wyprodukować" świetnego DM w 90 dni a nawet mniej.
Ale nie z każdego.
:buuu: Nie wszędzie.
Nie każdy da radę (instruktor) zrobić to na poziomie, który Was (FN) usatysfakcjonuje.
Ale najważniejsza jest... motywacja ucznia. Musi być zapaleńcem bo 180 nurkowań w 90 dni to męczące zajęcie :)

Ale to nie temat o DM ale o AdNx zatem więcej o tym tu nie będę - załóżcie nowy wątek do tej dyskusji :)



TomS napisał/a:
Błąd. Nie każdy da radę, ale da się. 90 dni to około 180 nurkowań wliczając ... dni wolne


Tomek, tylko ja nie negowałam, ze mogą być pojedyncze takie przypadki, chociaż ja osobiście życia najbliższych mi osób im nie powierzyłabym ( swoje pewnie tak, bo jakoś mam do niego mniej nabożny stosunek ;-) .

I to, co napisałeś, to pewne wyliczenia teoretyczne, a zdarzyło Ci się wyszkolić/ widzieć wyszkolenie dobrego DM w tak krótkim czasie?

Akurat ja, na swoim etapie nurkowym, to średnio ten temat samego szkolenia mam zgłębiony, ale chętnie dowiedziałabym się, jakie opinie o tym mają szkolący, a i sama teoretycznie - od strony oczekiwań od kogoś mającego taki stopień i swoich wyobrażeń na temat przyswajania wiedzy nurkowej - pogadam, ale moze o bardziej ludzkiej porze :)
Ostatnio zmieniony przez lozerka 04-04-2012, 03:12, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
KowiKowi1979 



Stopień: IANTD+DSAT+NAUI+PSAI
Kraj:
Poland

Wiek: 46
Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 460
Skąd: Wrocław
Wysłany: 04-04-2012, 08:22   

W czasie, który poświęciłaś na pisanie tego oraz innych tasiemców, wyszkoliłabyś się już na Mega-Ultra-Super-Instructor-Trainera ;-) MSPANC :cmoook:
 
 
lozerka 



Kraj:
Poland

Dołączyła: 12 Maj 2011
Posty: 2773
Skąd: jak wyżej
Wysłany: 04-04-2012, 09:02   

Kowi, tylko zmieniając profil zajęć zgodnie z Twoją sugestią, musiałabym szkolić się głównie na nocnego DM - to ani szkolącego, ani potem klientów mogłabym nie znaleźć - aż taki ryzykant nie jestem ;-) , a poza tym, skoro można mieć 2 rzeczy, po co poprzestawać na 1 :) ?

No i uspokoję Cię- działalność odtwórcza, jaką jest kopiowanie fragmentów cudzych wypowiedzi, nie jest szczególnie czasochłonna :)

A przyjemności pisania niektórych tasiemców- wiesz, naprawdę trudno było sobie odmówic :-)
Ostatnio zmieniony przez lozerka 04-04-2012, 09:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Yavox 



Stopień: T1 (GUE nTmx)
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 3419
Skąd: Warszawa / Józefów
Wysłany: 04-04-2012, 09:23   

To może od razu zajmij się tym, jak się zostaje instruktorem (byle nie jaskiniowym, bo to nie jest bezpieczny temat, a widzę że masz już ambicję do klonowania wątków :) ). Z tego co widzę na stronie KDP CMAS, trzeba mieć logbook i 100 nurkowań (w tym się spokojnie zawierają P1, P2, P3 i nurkowania, które trzeba mieć pomiędzy). Padi DM mający 180 nurkowań w dobrym towarzystwie to przy tym jest kompetencyjnie ekspert! Idąc mniej ambitnie, chciałem sprawdzić ile trzeba mieć do P3 (zupełnie nie porównując tego do DM, żeby nie robić bitwy o wyższość jednych świąt nad drugimi), ale jakoś nie mogłem znaleźć wymagań - instruktor M1 rzucił mi się w oczy jako pierwszy...
 
 
arkac123 



Stopień: RD
Kraj:
Poland

Dołączyła: 01 Paź 2009
Posty: 1753
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 04-04-2012, 09:31   Re: Jak długo trwa szkolenie dobrego DM

lozerka napisał/a:
Moze jakieś pojedyncze przypadki wybitnie uzdolnionych się trafią, ale..ja chyba bałabym się nawet z takim wybitnym puścic np swoje dziecko pod wodę.

I to, co napisałeś, to pewne wyliczenia teoretyczne, a zdarzyło Ci się wyszkolić/ widzieć wyszkolenie dobrego DM w tak krótkim czasie?


Pójdę krok dalej i napiszę, że jeszcze nie zdarzyło mi się widzieć dobrego DM.
Ale:
- kursy robię w bardzo małej grupce, tylko z instruktorem,
- na wyjazdach, o ile wogóle mamy przewodnika, jest to instruktor.

Raz jeden na wyjeździe mieliśmy nurkowania z DM, ale chłopak nie miał komputera (zgubił), nie znał miejscówek (dopiero się uczył), mącił dno, nie miał bojki (rzecz działa się na morzu) więc pływał za nami, i "pilnował" tyły - nie muszę dodawać, że byliśmy bardzo zadowoleni z całej sytuacji, bo uwielbiamy planować i realizować nurkowania samodzielnie :ping: .
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 04-04-2012, 09:39   

Yavox napisał/a:
byle nie jaskiniowym, bo to nie jest bezpieczny temat

Tiaaa... szczególnie jak się nie umie do czterech zliczyć a lata liczy jak indianie :aaa:

Yavox napisał/a:
chciałem sprawdzić ile trzeba mieć do P3 (zupełnie nie porównując tego do DM, żeby nie robić bitwy o wyższość jednych świąt nad drugimi), ale jakoś nie mogłem znaleźć wymagań

Z głowy, czyli z niczego:
- 8-12 na P1
- 20 stażowych po P1
- 8-12(?) P2
- 40 stażowych po p2
Jakieś 80-90 by przystąpić do P3. Prócz ilości były też wymogi głębokości.
arkac123 napisał/a:
Raz jeden na wyjeździe mieliśmy nurkowania z DM, ale chłopak nie miał komputera (zgubił), nie znał miejscówek (dopiero się uczył), mącił dno, nie miał bojki (rzecz działa się na morzu) więc pływał za nami, i "pilnował" tyły

Czyli był po kursie świadomego nurkowania. Gdyby nie był, mąciłby PRZED Wami :D
Ostatnio zmieniony przez jacekplacek 04-04-2012, 09:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
arkac123 



Stopień: RD
Kraj:
Poland

Dołączyła: 01 Paź 2009
Posty: 1753
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 04-04-2012, 10:02   

jacekplacek napisał/a:
arkac123 napisał/a:
Raz jeden na wyjeździe mieliśmy nurkowania z DM, ale chłopak nie miał komputera (zgubił), nie znał miejscówek (dopiero się uczył), mącił dno, nie miał bojki (rzecz działa się na morzu) więc pływał za nami, i "pilnował" tyły

Czyli był po kursie świadomego nurkowania. Gdyby nie był, mąciłby PRZED Wami :D


Jacek, a myślisz, że kto mu grzecznie zasugerował pilnowanie tyłów? Szczególnie, że wpływaliśmy do grot i jaskiń (na szczęście, wpływało się jedną dziurą, wypływało kolejną, inaczej mielibyśmy duże problemy z przewodnikiem) :zdz:
Ostatnio zmieniony przez arkac123 04-04-2012, 10:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
lozerka 



Kraj:
Poland

Dołączyła: 12 Maj 2011
Posty: 2773
Skąd: jak wyżej
Wysłany: 04-04-2012, 10:04   

Yavox napisał/a:
To może od razu zajmij się tym, jak się zostaje instruktorem

Nie do końca rozumiem, czemu wszyscy, uparli się, by mi mówić, co mam robić :) ? Wyglądam na mało dorosłą, nieradzącą sobie z życiowymi dylematami i wyborami? Jeśli ktoś tak to ocenia, to błędnie :) .

Poza tym, mój egocentryzm ma ograniczone zasoby i jeśli odczuwam potrzebę mówienie o sobie, zapewniam, mam się gdzie realizować.

Tu, zgodnie z tytułem wątku, chciałabym sie- przynajmniej do 2-3 strony skupić, na tym, co w tytule jest zawarte, a wobec tego, że Tomek w ostatnim poście odmówił dalszego rozwijania tematu w adv ntx- to zgodnie z sugestią założyłam wątek.

Yavox napisał/a:
(byle nie jaskiniowym, bo to nie jest bezpieczny temat, a widzę że masz już ambicję do klonowania wątków :) ).

Uspokoję Cię, że aby osiągnąć pewien pułap w niektórych zachowaniach, których objawy dostrzegasz, to trzeba albo mieć cechy wrodzone, albo wypracowane. Mi z moją prostolinijnością lat świetlnych nie wystarczyłoby, by go osiągnąć. Na szczęscie.

No i po raz ostatni dodam- tematy niezwiązane z tym forum, są dla mnie zamknięte.

Ja Cię Adam, naprawdę tym razem serio proszę, bys nie zmuszał mnie do ignorowania kolejnego wątku, bo już mi dylematów nurkowych brakuje.

arkac123 napisał/a:


Pójdę krok dalej i napiszę, że jeszcze nie zdarzyło mi się widzieć dobrego DM.
.


mi sie zdarzyło, ale był to bardzo doświadczony człowiek, który wiele lat pod wodą spędził, po prostu zatrzymał się na etapie DM, pracował całe lata jako DM, nie poszedł w instruktory, ze tak powiem :)
'
przy czym, moje doświadczenia praktyczne w zdobywaniu stopnia DM są żadne.

Natomiast teoretycznie, uwzględniając to, czego od osoby z tym stopniem oczekiwałabym i swoje ponad 100 nurków w różnycyh warunkach, nadal uważam, ze owszem, w czasie 180 godzin wynurkowanych można zdobyć spore doświadczenie, ale jeśli to 180 godzin jest skupione w 3 miesiącach, połączone jest ze zdobywaniem ciągle nowej wiedzy, dokładaniem umiejętności (bo, jak zwróciłeś uwagę Tomek, oprócz tych niezbędnych kursów, dobry DM, musi także robić specjalizacje ), to po prostu jest niezbędny czas na takie właśnie układanie, utrwalanie się wiedzy w głowie.

Ja ze swojego doświadczenia wiem ( a te umiejętności nurkowe nie przychodzą mi jakoś bardzo opornie ) , że wiele rzeczy mi się układało, domykało wcale nie w wodzie, a na powierzchni, gdy nagle docierało do mnie, że coś powinno być tak, a nie inaczej. '

Przy 3 miesiącach i tak intensywnym szkoleniu nurkowaniu, nie ma tego czasu, a dodam, ze to może być na tyle męczące, że raczej moze prowadzić do popełniania błędów.

Ale moze rzeczywiste doświadczenia ktoś ma inne :) ?
Ostatnio zmieniony przez lozerka 04-04-2012, 10:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 04-04-2012, 10:11   

lozerka napisał/a:
Przy 3 miesiącach i tak intensywnym szkoleniu nurkowaniu, nie ma tego czasu, a dodam, ze to może być na tyle męczące, że raczej moze prowadzić do popełniania błędów.

Ale nikt nie zmusza do robienia wszystkich tych kursów w 3 miesiące. Jest taka możliwość, ale nie przymus. Więc skąd problem? Nie stawiajmy spraw w stylu divtreka: "skoro JA nie dałem rady = NIKT nie da rady". Każdy jest inny, ma inne predyspozycje i możliwości.
 
 
lozerka 



Kraj:
Poland

Dołączyła: 12 Maj 2011
Posty: 2773
Skąd: jak wyżej
Wysłany: 04-04-2012, 10:15   

Jacek :-D ale własnie dylemat na tym polega, czy się da, czy sie nie da i ile tak naprawdę realnie czasu trzeba :)

Ja to w sumie osobiście jestem zdania, ze więcej dałoby 100 godzin/nurków w pól roku, niż 180 w 3 miesiące.
Ostatnio zmieniony przez lozerka 04-04-2012, 10:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 04-04-2012, 10:17   

Oczywiście, że się da.
 
 
Yavox 



Stopień: T1 (GUE nTmx)
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 3419
Skąd: Warszawa / Józefów
Wysłany: 04-04-2012, 10:18   

lozerka napisał/a:
Ja Cię Adam, naprawdę tym razem serio proszę, bys nie zmuszał mnie do ignorowania kolejnego wątku, bo już mi dylematów nurkowych brakuje.


Dobrze, to ja już na zupełnie serio przestaję sobie żartować. Następnym razem o jaskiniach usłyszysz ode mnie jak napiszę wreszcie tą relację z warsztatów u Majkiego, no chyba że Twoje warsztaty będą wcześniej, to wtedy już nie napiszę :)

jacekplacek napisał/a:
Nie stawiajmy spraw w stylu divtreka


I Ty Jacek też już przestań, bo się potem wszystko na mnie skrupi i zamiast jechać z lozerką będę na Forumowicza Roku zapierdzielać do Łagowa na piechotę :)

[ Dodano: 04-04-2012, 10:20 ]
lozerka napisał/a:
Ja to w sumie osobiście jestem zdania, ze więcej dałoby 100 godzin/nurków w pól roku, niż 180 w 3 miesiące.


Ale co w takim razie daje to wolne między tymi nurkami w ciągu pół roku? Neurony się lepiej w wolnym czasie względem siebie układają?

Ja sobie myślę, że jakbym miał wybierać, to łatwiej by mi było wszystko doszlifować mając zarezerwowane bite 3 miesiące i się bawiąc praktycznie dzień w dzień - no, prawie.
 
 
lozerka 



Kraj:
Poland

Dołączyła: 12 Maj 2011
Posty: 2773
Skąd: jak wyżej
Wysłany: 04-04-2012, 10:21   

Yavox napisał/a:

I Ty Jacek też już przestań, bo się potem wszystko na mnie skrupi i zamiast jechać z lozerką będę na Forumowicza Roku zapierdzielać do Łagowa na piechotę :)

dziękuję ;-)

ale ja nie mam skłonności do zalegania afektu :-D , więc mi się emocje z forum na życie nie przenoszą ;-)

poza tym, miejsce masz obiecane, wiec, jakby co, zagryzę zęby i zawiozę ;-)


Yavox napisał/a:


Ale co w takim razie daje to wolne między tymi nurkami w ciągu pół roku? Neurony się lepiej w wolnym czasie względem siebie układają?


Jak mówiłam, mogę to oceniać wyłącznie z perspektywy osoby uczącej się nurkowania. Ja przynajmniej tak miałam, że dopiero na powierzchni docierały do mnie tak naprawdę poszczególne zachowania, szczegóły, elementy i rozumiałam ich istotę, a nie tylko reagowałam instynktowanie i śmiem twierdzić, że jeśli mówimy o osobie uczącej się od zera, to nikt na początku nie ma takiej percepcji, by cały czas przyswajać nową wiedzę, a jednocześnie pod ową wodą, rzeczywiscie wszystko rejestrować i od razu analizować i wszystko rozumieć tak, by potem wykorzystać.

Poza tym, ja jednak z uporem maniaka ;-) twierdzę, że aby być dobrym i samodzielnym nurkiem, to jednak trzeba zaznać różnych warunków.
Już pominę warunek różnych akwenów, bo rozumiem, że moze być ktoś, kto swą działalność skupi na jednym i tacy egipscy DM poza Morze Czerwone się nie ruszają, ale nawet w obrębie tego akwenu ważne jest , by różne warunki spotkac- i NAUCZYĆ się ich, nie tylko spotkac. Różne, a więc- prądy, przybój, silne falowanie, zmienną widoczność, poznać inne specyficzne dla danego miejsca zagrożenia, że nie wspomnę o poznaniu także zalet miejsca, by tę grupę prowadzić.

ale może ja po prostu mam za duże wymagania i za duże wyobrażenie o tym, co DM powinien umieć, wiedziec :)

Yavox napisał/a:
Ja sobie myślę, że jakbym miał wybierać, to łatwiej by mi było wszystko doszlifować mając zarezerwowane bite 3 miesiące i się bawiąc praktycznie dzień w dzień - no, prawie.


alez ja, z obecnej perspektywy i teraz, też wolałabym. Myśle nawet, ze gdybym się uparła, to i tego instruktora zrobiłabym w te 3M, a pewnie i krócej, gdybym mogła się tylko na tym skupic :)

Tylko ja myśle o osobie, która zaczyna od całkowitego zera- nie wie, co to bcd, nie wie nic o zmianach ciśnień pod wodą itd., nie miała na sobie płetw, maski itd
Ostatnio zmieniony przez lozerka 04-04-2012, 11:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
raptor_xxl 


Stopień: nTMX
Kraj:
Poland

Wiek: 40
Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 194
Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-04-2012, 12:18   

lozerka napisał/a:
Tylko ja myśle o osobie, która zaczyna od całkowitego zera- (...), nie wie nic o zmianach ciśnień pod wodą itd.

To znaczy, że mówisz o osobie, która nie skończyła szkoły podstawowej, bo prawo Archimedesa i ciśnienie hydrostatyczne jest nauczane tam :P
A jeśli ktoś nie skończył podstawówki i jest pełnoletni (bo pełnoletniość jest wymagana do stopnia DM), to jest spora szansa, że będzie miał problem z tym kursem :P
Ostatnio zmieniony przez raptor_xxl 04-04-2012, 12:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-04-2012, 13:39   

W mojej "opowieści" z założenia mamy osobę "predysponowaną": kumatą, wykształconą i zdolną w uprawianiu aktywności fizycznych (w sportach), dobrze pływającą i z dobrą kondycją.
Nie pisałem i nie próbuję przekonywać, że to łatwe i każdy da radę. Ale da się to wykonać w sprzyjających warunkach "z zapasem mocy".

Weźcie pod uwagę, że kandydat może także w tym czasie:
- uczestniczyć wielokrotnie w kursach, które odbył
- nurkować doszkalająco "no limit" - ile mu starczy kondycji i zapału
- bywać na nurkowiskach wielokrotnie i wielokrotnie słuchać odpraw o danym miejscu

Poza tym DM służy do pracy. Nie ma potrzeby aby znał warunki środowiskowe poza miejscem pracy. Zmieni miejsce to się i tak musi doszkolić.
 
 
sage 

Stopień: nie pamiętam...
Kraj:
Poland

Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 132
Skąd: Śląsk
Wysłany: 04-04-2012, 13:52   

lozerka napisał/a:
poza tym, miejsce masz obiecane, wiec, jakby co, zagryzę zęby i zawiozę ;-)


Ale nie obiecujesz, że do Łagowa? :aaa: :aaa:



lozerka napisał/a:
Jak mówiłam, mogę to oceniać wyłącznie z perspektywy osoby uczącej się nurkowania. Ja przynajmniej tak miałam, że dopiero na powierzchni docierały do mnie tak naprawdę poszczególne zachowania, szczegóły, elementy i rozumiałam ich istotę, a nie tylko reagowałam instynktowanie i śmiem twierdzić, że jeśli mówimy o osobie uczącej się od zera, to nikt na początku nie ma takiej percepcji, by cały czas przyswajać nową wiedzę, a jednocześnie pod ową wodą, rzeczywiscie wszystko rejestrować i od razu analizować i wszystko rozumieć tak, by potem wykorzystać.


Robienie takiego intensywnego "kursu" ma też swoje zalety. Po, jak to określiłaś, "dotarciu" do głowy wniosków i analizy zachowań, jest możliwość na drugi dzień sprawdzić je w wodzie.


lozerka napisał/a:
Poza tym, ja jednak z uporem maniaka ;-) twierdzę, że aby być dobrym i samodzielnym nurkiem, to jednak trzeba zaznać różnych warunków.


Pełna zgoda :) Ale mamy tu jakieś warunki brzegowe i DM pracuje jakiś czas w jednym rejonie, bazie. Tak więc jak zmieni miejsce i warunki, to i tak musi je najpierw poznać żeby swoją pracę wykonywać należycie...


Yavox napisał/a:
Ja sobie myślę, że jakbym miał wybierać, to łatwiej by mi było wszystko doszlifować mając zarezerwowane bite 3 miesiące i się bawiąc praktycznie dzień w dzień - no, prawie.


No właśnie, coś w tym jest, ale po miesiącu tak intensywnego nurkowania, to nawet najwięksi twardziele, mogą mieć już lekko pod górkę. Przykładowo Egipt, tydzień to za mało, dwa tygodnie może już zmęczyć, lekko siada termika i kondycja , ale dziwnie najlepsze są zawsze te ostatnie nurki - mówię o sobie w tym przypadku :)
 
 
KSD
[Usunięty]

Wysłany: 04-04-2012, 15:11   

raptor_xxl napisał/a:
lozerka napisał/a:
Tylko ja myśle o osobie, która zaczyna od całkowitego zera- (...), nie wie nic o zmianach ciśnień pod wodą itd.

To znaczy, że mówisz o osobie, która nie skończyła szkoły podstawowej, bo prawo Archimedesa i ciśnienie hydrostatyczne jest nauczane tam :P
A jeśli ktoś nie skończył podstawówki i jest pełnoletni (bo pełnoletniość jest wymagana do stopnia DM), to jest spora szansa, że będzie miał problem z tym kursem :P


Raptor, zrób test praktyczny. Zadaj podstawowe i najprostsze z możliwych pytań wybranym losowo osobom z wykształceniem podstawowym (możesz popróbować nawet na grupie gimnazjalistów, licealistów i aboswentów wyższych uczelni): "Jakie ciśnienie panuje na 27 metrach głębokości w jeziorze"? Ciekawe jakie będą wyniki i czy nie okaże się, że ów osoby już na samym starcie mają "braki z poprzednich kursów" :)
 
 
arkac123 



Stopień: RD
Kraj:
Poland

Dołączyła: 01 Paź 2009
Posty: 1753
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 04-04-2012, 16:39   

KSD napisał/a:
Raptor, zrób test praktyczny. Zadaj podstawowe i najprostsze z możliwych pytań wybranym losowo osobom z wykształceniem podstawowym (możesz popróbować nawet na grupie gimnazjalistów, licealistów i aboswentów wyższych uczelni): "Jakie ciśnienie panuje na 27 metrach głębokości w jeziorze"? Ciekawe jakie będą wyniki i czy nie okaże się, że ów osoby już na samym starcie mają "braki z poprzednich kursów" :)


Mam mocne podstawy, aby sądzić, że akurat z tym pytaniem będzie miała problem wiekszość nurków, oczywiście nie piszących na tym forum :aaa:
 
 
lozerka 



Kraj:
Poland

Dołączyła: 12 Maj 2011
Posty: 2773
Skąd: jak wyżej
Wysłany: 04-04-2012, 16:40   

KSD napisał/a:

raptor_xxl napisał/a:
To znaczy, że mówisz o osobie, która nie skończyła szkoły podstawowej, bo prawo Archimedesa i ciśnienie hydrostatyczne jest nauczane tam :P

Raptor, zrób test praktyczny. Zadaj podstawowe i najprostsze z możliwych pytań wybranym losowo osobom z wykształceniem podstawowym (możesz popróbować nawet na grupie gimnazjalistów, licealistów i aboswentów wyższych uczelni): "Jakie ciśnienie panuje na 27 metrach głębokości w jeziorze"? Ciekawe jakie będą wyniki i czy nie okaże się, że ów osoby już na samym starcie mają "braki z poprzednich kursów" :)

to ja dodam jeszcze, żeby zapytać tę osobę o praktyczne przełożenie ( wraz z wykonywaniem tego pod wodą ) owego prawa Archimedesa na zachowanie się pod wodą, rozpręzanie i sprężanie powietrza wraz ze zmieniającą się głębokością i takie tam inne drobiazgi, które owym pełnoletnim kandydatom na wszystkich kursach są wykładane :)

raptor i widzisz, potem sie dziwią, ze człowiek wkłada w to tłumaczenie dużo słów :) jedno uproszczenie i trzeba oczywistości tłumaczyć :)

I Tomek, ja naprawdę jestem ciekawa, czy ten DM, o którym mówisz, to faktycznie istnieje, czy też ( jak to mawia arkac :) ) jest jak Yeti, o ktorym wszyscy wiedzą, że jest, ale nikt nie widział :) . Naprawdę widziałes kogoś tak wyszkolonego :) ?

Bo nawet, gdy zaczynamy mówić o konkretach, a więc pracy w takiej bazie w Egipcie, to moim zdaniem, akurat tu wchodzi kolejna trudność- wielość miejsc nurkowych, rozmaitość fauny, flory. Ja tylko w czasie 2 pobytów zaliczyłam kilkanaście miejscówek i myslę, że ich faktyczne poznanie, tak, by oprowadzać ludzi, to wymaga naprawde dużo czasu, który w przypadku skupienia się w czasie owych 3 miesięcy na szkoleniu od podstaw zajmuje nauka- podstaw i teorii i praktyki związanej z samym nurkowaniem.

A poza tym, ja od DM, ktory ma prowadzić grupę, oczekuję jednak dojrzałości ( nurkowej :) ) , a tej nie sposób zdobyć bez doświadczenia. Szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie budowania doświadczenia, dojrzałości w tak krotkim czasie, o którym mowimy.

A co do intensywnych kursów- zawsze, świetna sprawa. Tylko jednak nie w odniesieniu do przejścia takiego etapu, o ktorym tu mowa :) .

sage napisał/a:
lozerka napisał/a:
poza tym, miejsce masz obiecane, wiec, jakby co, zagryzę zęby i zawiozę ;-)


Ale nie obiecujesz, że do Łagowa? :aaa: :aaa:

i tu odkryłeś mój niecny plan porzucenia przewożonych osób w lesie pod Ciechanowem ;-) ( albo, gdzie indziej, żeby teraz za czujni nie byli ;-)
Ostatnio zmieniony przez lozerka 04-04-2012, 16:42, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
sage 

Stopień: nie pamiętam...
Kraj:
Poland

Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 132
Skąd: Śląsk
Wysłany: 04-04-2012, 17:07   

lozerka napisał/a:

A poza tym, ja od DM, ktory ma prowadzić grupę, oczekuję jednak dojrzałości ( nurkowej :) ) , a tej nie sposób zdobyć bez doświadczenia. Szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie budowania doświadczenia, dojrzałości w tak krotkim czasie, o którym mowimy.



OK, a jak widzisz kwestię weryfikacji tej dojrzałości nurkowej, np w takim Egiptowie? :hihi-:
Myślisz, że jesteś w stanie to zrobić? Wiek, płeć, gruby, chudy, ponurak, wesołek - jak? Bo data na plastiku może pomóc, ale nie do końca - ile razy "legitymował" ktoś swojego DM, przewodnika?? Kiedyś był tu taki fajny filmik z odprawy z AC/DC w tle, to był dojrzały DM? :) Ja tylko raz spotkałem się z sytuacją, jak starsza Pani idąca na intro sprawdzała certyfikat instruktora z którym miała nurkować :) Pozory często mylą, znam kilka osób w wieku 20-30 lat, które są "dojrzałymi" nurkowo-dm-instruktorsko; rocznie 500-700 nurkowań...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed