Wysłany: 04-02-2004, 13:05 Jeszcze nie chodzi, ale już pływa...
Zanim nasze pociechy staną przed trudnym wyborem Scubapro czy Apeks , proponujemy rozpocząć ich wodną przygodę tak wcześnie, jak tylko będzie to z naszej strony możliwe .
One na pewno są gotowe, pozwólmy im pokazać na co je stać...
Nasze Adminowe 3 letnie dziecko świetnie pływa w płetwach i nurkuje w masce. Rezultat częstego przebywania z nami na basenach.
Wniosek> Tatuś, szykuj kasę na trzeci komplet sprzętu !!!
dulare [Usunięty]
Wysłany: 05-02-2004, 09:07
Do Cioci Rybki w Krakowie chodzimy z córką od jej 6-go tygodnia życia, czyli najwcześniej jak się dało. Obecnie Madzia ma już ponad rok i właśnie zmieniła grupę na starszą
Interesuje nas jak zmieniały się reakcje małej w czasie - chodzi nam o kontakt z wodą?
Czy od samego początku zaakceptowała to nowe-nie nowe środowisko?
Co lubi najbardziej i czy są jakieś rzeczy nie lubiane?
Byłoby super gdybyś zechciał opisać jak wyglądają całe zajęcia - im bardziej szczegółowo tym lepiej...
Co Was najbardziej zdziwiło, zaskoczyło. Czego obawialiście się, albo nadal się obawiacie?
Juz teraz dziękujemy
dulare [Usunięty]
Wysłany: 05-02-2004, 14:05
Kurczę, napisałem odpowiedź, ładnych parę linijek, ale wywaliła mi się przy wysyłaniu... Zaczynam nie lubić tego forum... Napiszę jeszcze raz, ale jak będę miał więcej czasu - tamtą pisałem ponad pół godziny
Pawle - nie ma się co zniechęcać...
Prponujemy zawsze przed wsłaniem posta skopiowac go - to załatwia sprawę
dulare [Usunięty]
Wysłany: 07-02-2004, 23:59
zebrałem się w sobie i napisałem jeszcze raz:
Na początek opis zajęć:
Podczas zajęć wykonuje się różne ćwiczenia z dziećmi. Najczęściej zaczynamy od poruszania się z maluszkami krokiem odstawno - dostawnym wzdłuż brzegów basenu, dziecko trzymając pod pachami przodem do siebie. Im więcej chlapania tym lepiej. Czasem podrzucamy dzieci lekko w górę i pozwalamy im opaść do wody prawie po szyję. Dalej następuje np. pływanie na plecach - dziecko tyłem do rodzica, podtrzymywane pod pachami, rodzic porusza się tyłem i prowadzi dziecko po sinusoidzie - na lewo i prawo. Pływanie na plecach w tym samym uchwycie można też przeprowadzać "nogami do przodu" wtedy dziecko np. kopie piłki znajdujące się w basenie. Pływamy też na brzuchu, dziecko utrzymywane kciukami pod pachy, palce dłoni podtrzymują brodę - tak u dzieci młodszych, lub trzymając dziecko pod boki - dzieci starsze. Dzieci, które potrafią utrzymać się na wodzie przy założonych na ręce "skrzydełkach" można też pławić w leżeniu na plecach trzymając za nóżki.
Ponieważ basen jest wyposażony w przeciwprąd, w pewnym momencie spływamy z prądem wody trzymając dzieci pod pachy w leżeniu na plecach lub na brzuchu. Starsze dzieci płyną same w asekuracji rodzica. Na rozgrzewkę często "skaczemy do wody" - dziecko posadzone na brzegu basenu skacze samo lub jest lekko pociągane przez rodzica tak, aby wpaść do wody i w ramiona rodzica. Dla wyjaśnienia - lustro wody jest jakieś 10 cm poniżej brzegu basenu, nie tak jak gdzieniegdzie - pół metra
Ćwiczymy też z deseczkami - dzieci pływają na deskach leżąc na nich na brzuchu i chwytając brzeg deseczki. Rodzic trzyma dziecko za rączki i przytrzymuje jednocześnie deskę. Można też trzymać deskę z dzieckiem "pod pachą". Czasem dzieci siedząc na desce i opierając się plecami o rodzica "jeżdżą" na deseczce urządzając wyścigi. Wtedy deskę zanurza się i wynurza, kładzie lekko na boki itp.
Basen ma też "wodospad" - taką dyszę, która leje wodę szerokim (ponad pół metra) strumieniem z wysokości koło 1 metra nad poziomem wody. Dzieci "podchodzą", dotykają wody, chlapią i jeśli się nie boją przechodzą z rodzicami pod wodospadem - dziecko przytulone przodem do rodzica, głowa utrzymywana jedną ręką aby pęd wody nie "uszkodził" dziecka.
Jeśli dzieci dobrze czują się w wodzie robimy też "nurkowanie" - trzymając dziecko przed sobą jedną ręką - dziecko plecami do rodzica, ręka rodzica przechodzi pod ramieniem dziecka i potem między jego nogami (o, można to zobaczyć w galerii 2, zdjęcie drugie od lewej w środkowym rzędzie). W tej pozycji mamy drugą rękę wolną aby zmoczyć dziecku twarz lekko kropiąc i polewając wodą. Jeśli dziecko się nie denerwuje chwytamy je pod pachy przodem do siebie i lekko unosimy i opuszczamy do wody. Robimy tak do czasu, aż dziecko zamknie buzię (niektóre to niezłe gaduły, tak jak nasza Madzia) i wtedy mówiąc głośno "nurkujemy!" zanurzamy dziecko na moment pod wodę a następnie wyciągamy na ramię - jeśli napiło się wody taka pozycja pozwala mu się łatwo odkrztusić. W żadnym wypadku nie poklepujemy go po plecach i nie stosujemy innych ciekawych technik odkrztuszania. Niestety, pozycję na ramieniu jest mi ciężko opisać, a nie widziałem jej na żadnym zdjęciu...
Wogóle, warto obejrzeć zdjęcia z drugiej galerii na stronie Cioci Rybki - widać tam ładnie różne sposoby chwytania dziecka. No i można zobaczyć Madzię z Tatą i Mamą
Madzia od początku nie miała żadnych oporów czy problemów w kontakcie z wodą, choć niektóre dzieci całe pierwsze zajęcia spędzają na przyglądaniu się i siedzeniu na brzegu basenu - ponieważ w całej tej zabawie najważniejsze jest żeby dziecku się podobało, a nie żeby zrobiło wszelkie ćwiczenia. Dlatego też jak Madzia nie ma ochoty na pływanie na desce to poprostu tego nie robimy, zajmujac się "swoimi sprawami" w kąciku basenu.
Najbardziej lubianym ćwiczeniem jest skakanie z brzegu basenu, a najmniej - pływanie na plecach - za mało widać dookoła
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko