Wiek: 51 Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1166 Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-08-2011, 12:42
krzkus napisał/a:
Czy, wie ktoś może, która federacja nadaje certyfikaty do nurkowanie rekreacyjnego solo?
SDI ma w ofercie szkolenie rekreacyjne "SDI Solo Diver".
Z tego co wiem, w Polsce jest przynajmniej 4 instruktorów mających uprawnienia do prowadzenia tych szkoleń.
Wiek: 39 Dołączył: 11 Sty 2011 Posty: 186 Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-08-2011, 12:49
Chyba jedynymi organizacjami posiadającymi specjalizacje tzw. ,,solo diving" są SDI i ANDI.
Na forum regularnie pisze jeden z IT SDI-TDI więc myślę że on udzieli Ci najlepszych informacji nt. solo divera w SDI.
Oczywiście elementy ,,solo divingu" i autoratownictwa w takich sytuacjach są przekazywane również na większości tzw. kursów technicznych.
Nurkowanie w pojedynkę i samowystarczalnośc pod wodą jest też głównym założeniem tzw. ,,szkoły francuskiej" w nurkowaniu jaskiniowym.
Więcej info ewentualnie na priv.
p.s. widzę że wspomniany przeze mnie IT juz Sie odezwał.
Ostatnio zmieniony przez AdamP 23-08-2011, 12:50, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 39 Dołączył: 11 Sty 2011 Posty: 186 Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-08-2011, 13:39
styx napisał/a:
W programie IANTD jest też podobny kurs o nazwie "Self-sufficient Diver".
A mógłbyś napisac coś więcej?
Zaciekawiło mnie to info...
ww kurs jest w programie rekreacyjnym czy juz zaliczany jako tech?
I jakie są minimalne wymagania?
Ciekawi mnie program takiego kursu i wymagania sprzętowe. Ktoś kiedyś ładnie powiedział/ napisał, że to nie jest kurs po to aby samemu nurkować tylko raczej po to, żeby w razie czego umieć sobie poradzić w takiej sytuacji.
Wiek: 48 Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 1731 Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-08-2011, 14:15
AdamP napisał/a:
styx napisał/a:
W programie IANTD jest też podobny kurs o nazwie "Self-sufficient Diver".
A mógłbyś napisac coś więcej?
Zaciekawiło mnie to info...
ww kurs jest w programie rekreacyjnym czy juz zaliczany jako tech?
I jakie są minimalne wymagania?
Już piszę:
kurs rekreacyjny, nie zmienia limitów głębokości, gazów. Bez obligatoryjnej dekompresji.
Wymagany jest AOWD lub równoważny i min 15 nurkowań.
Zawiera programowo 4 nurkowania/90 minut czasu dennego
~s
[ Dodano: 23-08-2011, 14:20 ]
kesser napisał/a:
wymagania sprzętowe. Ktoś kiedyś ładnie powiedział/ napisał, że to nie jest kurs po to aby samemu nurkować tylko raczej po to, żeby w razie czego umieć sobie poradzić w takiej sytuacji.
Dokładnie po to jest taki kurs.
Co do sprzętu to oczywiście: niezależne AO, podwójne zawory na singlu lub dowolna konfiguracja dwubutlowa (w tym ew. SM), 3 światła, 2 mierniki głębokości/czasu, boja i dwa "urządzenia" do jej wypuszczania, dwa narzędzia tnące, kompas.
Wiek: 39 Dołączył: 11 Sty 2011 Posty: 186 Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-08-2011, 14:26
Dzięki Styx za info
kesser napisał/a:
Ciekawi mnie program takiego kursu i wymagania sprzętowe. Ktoś kiedyś ładnie powiedział/ napisał, że to nie jest kurs po to aby samemu nurkować tylko raczej po to, żeby w razie czego umieć sobie poradzić w takiej sytuacji.
Standardy kursu Solo Diver SDI:
http://web.mac.com/wilem/...20Specialty.pdf
Wszystkie te kursy mają chyba za zadanie raczej uświadomic zagrożenia płynące z nurkowania solo i nauczyc zapobiegania/radzenia sobie z nimi, niż propagowac nurkowanie solo.
Ale tu już powinni się wypowiedziec instruktorzy i absolwenci takich kursów...
Nurkowanie w zespole nie wyklucza przygotowania się na sytuacje solo, w myśl zasady ,,umiesz liczyc licz na siebie"...
Bo nigdy nie wiesz co Cie spotka pod wodą, wszystkiego przewidziec się nie da.
Ostatnio zmieniony przez AdamP 23-08-2011, 14:35, w całości zmieniany 2 razy
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 42 Dołączyła: 09 Mar 2008 Posty: 533 Skąd: Kraków
Wysłany: 29-08-2011, 16:13
a ja nie na temat kursu, ale samego nurkowania takowego.
załóżmy taką sytuację: nurkujemy solo na wraku, na tym samym wraku nurkuje ktoś kogo znamy w jakiejś parze. WYDAJE się nam że mają oni jakiś problem, mieszalibyście się w to, czy nie?
tzn. pytanie jest właściwie takie - czy jeśli nurkujecie solo to nie przejmujecie się innymi, chyba że ewidentnie ktoś podpływa do was i pokazuje OOG, czy też raczej podczas nurkowania solo wraz ze znajomymi raczej będziecie się interesować co u nich pod wodą?
pytanie jest nieco dziwne i nie wiem czy dobrze przedstawione. wykluczam nurkowanie partnerskie, bo w takim powinniśmy wiedzieć w każdej chwili co się dzieje z partnerem, ale jeśli nurkujemy solo, ale w znanej nam grupie, na ile interesować się a na ile dać sobie spokój, bo w sumie i tak jeśli nie wiemy w czym rzecz to może nie ma to sensu?
inne pytanie - czy udało Wam się kiedyś skutecznie pomóc NIE partnerowi pod wodą? w jakiej sytuacji?
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 29-08-2011, 16:47
nurkot napisał/a:
inne pytanie - czy udało Wam się kiedyś skutecznie pomóc NIE partnerowi pod wodą? w jakiej sytuacji?
Może nie ja ale mi Parę lat temu, na koparkach, na moim pierwszym nurkowaniu w wodach otwartych w Polsce pomogła mi pewna Nurkotka - o ile dobrze pamiętam zaczęła mi "latać" butla.
Na poważnie: Oczywiście późniejszych sytuacji pomocy partnerskiej, czy to trenowanej, czy rzeczywistej nie jestem w stanie wyliczyć. W zespołach z jakimi z reguły nurkuję obowiązuje zasada, że nurek sygnalizuje zespołowi problem i to ZESPÓŁ go rozwiązuje. Przykładowo - paruje albo cieknie mi maska. Oczywiście maską zmieniam ja sam ale po sygnalizacji do zespołu, to zespół pilnuje, byśmy w trakcie zmieniania maski byli stabilni, by nie nastąpiła utrata kontroli głębokości. Jak? Zwyczajnie dotykiem czy wręcz złapaniem partnera za ramię, w ostateczności świeceniem HID-em na szyję - tak ustawione światło daje partnerowi bez maski bardzo precyzyjny punkt odniesienia.
Co do nurkowań solo - chyba najważniejszą zaletą kursu "Solo Diver" jest uświadomienie sobie ryzyka związanego z takim nurkowaniem. Jeśli je ktoś rozumie i akceptuje - proszę bardzo, niech tak nurkuje. Miej jednak świadomość tego, że jeśli z jakichś powodów zasłabniesz, choćby na 1 m głębokości, to nie ma partnera, który mógłby Ci pomóc. Dużo problemów, które w nurkowaniu partnerskim są banalne, w nurkowaniu solo może być awariami krytycznymi.
Z drugiej strony każdy instruktor wchodzący do wody na kursie OWD/P1, bez udziału drugiego instruktora/asystenta/divemastera, tak naprawdę nurkuje solo...
Wiek: 48 Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 1731 Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-08-2011, 17:03
Temat już kiedyś męczył TomM.
Wszystko zależy czy nurkuje się w pojedynkę w stylu "szuwarowym" czy też jest to np wyjście z głębokiego nurkowania dekompresyjnego gdzie ma się wyliczone gazy i nie ma miejsca na oddawanie ich (bo jak oddam to nie starczy ich dla mnie).
W pierwszym przypadku pomaga się normalnie. W drugim - trzeba to mocno przemyśleć. Zakładając że nie mówimy o przypięciu komuś obluzowanej butli.
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 29-08-2011, 17:27
Grotto8 napisał/a:
Jakie jeszcze problemy, oprócz zasłabnięcia, mogą spowodować wypadek w nurkowaniu solo?
Podam Ci dwa "skrajne" przykłady z własnego doświadczenia. Przykład 1: spada mi maska w bardzo zimnej, między 0 a 1 stopień, wodzie - ogromny stres i wręcz fizyczny ból oczu. Momentalnie tracę kontrolę nad czymkolwiek, liczy się tylko fizyczny ból. Partner mnie stabilizuje (a nawet może sięgnąć do kieszeni po zapasową maskę i włożyć Ci ją naszykowaną do założenia do ręki) po chwili opanowałem swoje niemiłe odczucia i założyłem zapasową sam. Ale bez pomocy, chwilowej partnera mogłoby być naprawdę nieciekawie. Drugi przykład - zaczepiasz dolną częścią twina (miałem tak niedawno na "Frankenie") o kotwiczkę przynęty wędkarskiej. Nie jesteś w stanie nijak do niej sięgnąć. "Moja" miała dowiązane tylko 10 cm żyłki ale równie dobrze mogła mieć 70 cm i drugi koniec zaczepiony o jakiś element wraku. Żyłka praktycznie niewidoczna - byłyby małe szanse na wyplątanie. Zdjęcie ze mnie elementu sprzętu wędkarskiego zajęło partnerowi jakieś 3 sekundy.
Jakie jeszcze problemy, oprócz zasłabnięcia, mogą spowodować wypadek w nurkowaniu solo? Tzn ja rozumiem, że to pytanie banalne, ale chodzi mi o taką sytuację, w której nurek w dowolnej konfiguracji teoretycznie sobie sam nie poradzi...
Doświadczony nurek, daleka rodzina, kilkunastoletni staż w nurkowaniu.
Wpłynął do wnętrza wraku solo (wcześniej zespołowi pokazał, że się odłącza). Utknął w rurze wentylacyjnej, nie mógł się ruszyć ani w jedną, ani w drugą stronę. Zacżął stukać po rurze, na szczęście, koledzy go odnaleźli i wyciągnęli za nogi. Od tego czasu już nie nurkuje.
Ostatnio zmieniony przez arkac123 29-08-2011, 18:03, w całości zmieniany 1 raz
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 42 Dołączyła: 09 Mar 2008 Posty: 533 Skąd: Kraków
Wysłany: 29-08-2011, 18:11
zaplątanie faktycznie jest nieciekawe
kwestia poluzowanej butli Hubercie była pomocą PARTNEROWI.
mi chodzi o pomoc INNEMU nurkowi, który podczas konkretnego nurkowania, nie jest partnerem.
dzielenie się gazem podczas nurkowania deco, kiedy może nie starczyć, wiadomo, fakt że TomM już o tym pisał. mi chodzi raczej o rzeczy typu - wydłużenie czasu pobytu na dnie, albo ogólnie wtrącanie się, choćby po to by sprawdzić czy jest ok.
Wiek: 48 Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 1731 Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-08-2011, 19:07
nurkot napisał/a:
...
mi chodzi o pomoc INNEMU nurkowi, który podczas konkretnego nurkowania, nie jest partnerem.
dzielenie się gazem podczas nurkowania deco, kiedy może nie starczyć, wiadomo, fakt że TomM już o tym pisał. mi chodzi raczej o rzeczy typu - wydłużenie czasu pobytu na dnie, albo ogólnie wtrącanie się, choćby po to by sprawdzić czy jest ok.
To oczywiście tak, ja nie widzę przeciwskazań. Przedłużenie pobytu na dnie jest standardową procedurą awaryjną (lub alternatywnym planem) i powinno się posiadać na tę okoliczność rezerwy gazu, czasu i cierpliwości
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko