doing it right
czy ktos wogole nurkuje w ten sposob, mam na mysli calkowicie zgodny sprzet z DIR; lub chociaz czesciowo, mam tez 2 pytania
1. sposob z owijaniem automatu wokol glowy (aut. glowny), przeciez przy podawaniu traci sie pole widzenia!!! to moze byc niebezpieczne
2. gumki, wszdzie te gumki, automat na gumkach; zapasowy aut na gumkach, konsola na karabinczyku (albo manometr), nie za duzo tych gumek/zapiec i w ogole???
Wiek: 52 Dołączył: 28 Gru 2002 Posty: 108 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-05-2003, 18:48 Re: DIR jak z tym zyc?
simar napisał/a:
doing it right
czy ktos wogole nurkuje w ten sposob, mam na mysli calkowicie zgodny sprzet z DIR; lub chociaz czesciowo
Jasne. Duzo i na szczęście coraz więcej...
Cytat:
1. sposob z owijaniem automatu wokol glowy (aut. glowny), przeciez przy podawaniu traci sie pole widzenia!!! to moze byc niebezpieczne
A to niby dlaczego? Oczu zamykać nie trzeba, a wąż nie zasłania. Załóż kiedyś i zdejmij to sam zobaczysz...
Cytat:
2. gumki, wszdzie te gumki, automat na gumkach; zapasowy aut na gumkach, konsola na karabinczyku (albo manometr), nie za duzo tych gumek/zapiec i w ogole???
A zamiast tego masz gościa który ma:
automat albo w gębie albo niewiadomo gdzie bo nie ma jak go podczepić,
zapasowy automat gdzieś tam dyndający z boku na specjalnym dzyndzlu do wieszania automatów
konsolę na wieszaczku dla konsoli
itd...
Stopień: zdolny ale leniwy
Wiek: 55 Dołączył: 30 Gru 2002 Posty: 790 Skąd: LA
Wysłany: 13-05-2003, 18:54 Re: DIR jak z tym zyc?
simar napisał/a:
doing it right
czy ktos wogole nurkuje w ten sposob, mam na mysli calkowicie zgodny sprzet z DIR; lub chociaz czesciowo
wielu ludzi
simar napisał/a:
1. sposob z owijaniem automatu wokol glowy (aut. glowny), przeciez przy podawaniu traci sie pole widzenia!!! to moze byc niebezpieczne
Nie traci sie. Sprobuj sam.
simar napisał/a:
2. gumki, wszdzie te gumki, automat na gumkach; zapasowy aut na gumkach, konsola na karabinczyku (albo manometr), nie za duzo tych gumek/zapiec i w ogole???
Nie. Jest optymalnie. Glowny automat nie jest na gumkach a konsola jest zredukowana do manometru, cala reszta zegarkow jest na nadgarstkach.
Maretzky przez @, po raz pierwszy chyba, zgadzam się z Tobą w 110% Jak się ma to wszystko poprzyczepiane gdzie trzeba i jak trzeba, to bardzo pomaga. Poza tym, jak to ...albo niewiadomo gdzie... ? Wiadomo, najczęściej robi za pogłębiarkę
kwestia odpowiedniego wyszkolenia, ostatnio nurkowalem z goscie wyszkolonym przez mojego instruktora LOK***, teraz SSI, koles gigant, a ucznia musialem albo ciagnac w dol; albo do gory, pozatym mozna przeciez uczyc ludzi, zeby np wkladali konsole (waz) pod lewym ramieniem i przez dziure na reke w jackecie
Stopień: zdolny ale leniwy
Wiek: 55 Dołączył: 30 Gru 2002 Posty: 790 Skąd: LA
Wysłany: 13-05-2003, 20:16
simar napisał/a:
kwestia odpowiedniego wyszkolenia, ostatnio nurkowalem z goscie wyszkolonym przez mojego instruktora LOK***, teraz SSI, koles gigant, a ucznia musialem albo ciagnac w dol; albo do gory, pozatym mozna przeciez uczyc ludzi, zeby np wkladali konsole (waz) pod lewym ramieniem i przez dziure na reke w jackecie
w DIR chodzi o produkcje DIRoklonow, czyli nurasow, ktorzy dzialaja tak samo i sa tak samo przewidywalni i maja taka sama konfiguracje sprzetu. To znacznie ulatwia prace w zespole. Z tego wynika jednolitosc konfiguracji, ktora oprocz tego jest zoptymalizowana na pobyt pod woda bez ogladania sie na takie szczegoly jak cena, kolor i aktualny stan posiadania nurka.
A konsola przez rekaw to kiepski pomysl:
a) kompas jest w kiepskim miejscu.
b) glebokosciomierz jest w kiepskim miejscu
c) partner nie moze zobaczyc twojego manometru bez nawiazania dialogu
d) stage wpycha konsole w usta.
kiepskie miejsce = nie da sie instrumentu uzywac bez dodatkowego manipulowania.
Wiek: 60 Dołączył: 05 Mar 2003 Posty: 504 Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-05-2003, 09:36 DIR-MINA
w DIR chodzi o produkcje DIRoklonow, czyli nurasow, ktorzy dzialaja tak samo i sa tak samo przewidywalni i maja taka sama konfiguracje sprzetu. To znacznie ulatwia prace w zespole. Z tego wynika jednolitosc konfiguracji, ktora oprocz tego jest zoptymalizowana na pobyt pod woda bez ogladania sie na takie szczegoly jak cena, kolor i aktualny stan posiadania nurka.
w CELU osiągnięcia idealnej unifikacji z jednoczesną minimalizacją kosztów polecam zakup dużego lustra w celu zabierania go pod wodę zamiast partnera
Niewątpliwie to co zobaczymy w tym lustrze podpowie nam co zmienić i być całkiem DIR - klonem .
Lustrzany partner wsród wielu zalet takich jak ;
- idealne zgranie i pełne zrozumienie ,
- brak krytycyzmu i własnego zdania ,
- wyglądu na który zapracowaliśmy
posiada też jedną podstawową wadę - powtarza wszystkie nasze błedy
W DIRze jest mnóstwo ciekawych i niegłupich pomysłów. Jak się dobrze temu przyjrzycie, to łatwo zauważyć, że w samej konfiguracji sprzętu niektóre rozwiązania są naprawdę dobre (no może poza podwodnym lustrem Kriss bo jak by się niektórzy tam zobaczyli, to panika gotowa).
Wszystko jest kwestią podejscia do samego nurkowania. Można się z propozycjami (rozwiązaniami) DIR nie zagadzać, ale warto im się przyjrzeć. W końcu po pierwsze nie byle neptki toto wymyśliły (i nie po to żeby się wyżywać na nurkach rekreacyjnych), a po drugie DIRowskie materiały szkoleniowe są jak dotąd najlepsze i najciekawsze wśród tych z jakimi miałem do czynienia.
Proponuję nie zacietrzewiać się tylko myśleć samodzielnie i czerpać wiedzę z różnych źródeł. Jeśli ktoś uważa, że fajnie jest pływać w jackecie z dyndającymi sie dookoła automatami i konsolami, to niech pływa, a jeśli ktoś woli mieć wszystko "przyklejone" i pod ręką, to też niech ma.
Powiem tylko, że w razie kłopotów pod wodą wolałbym mieć koło siebie dirowca niż innego nurka.
Poza tym.... Panowie, co długi wąż, to długi wąż
Pozdrowionka,
Wiek: 60 Dołączył: 05 Mar 2003 Posty: 504 Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-05-2003, 14:43 panika nie
Pedro napisał/a:
W DIRze jest mnóstwo ciekawych i niegłupich pomysłów. Jak się dobrze temu przyjrzycie, to łatwo zauważyć, że w samej konfiguracji sprzętu niektóre rozwiązania są naprawdę dobre (no może poza podwodnym lustrem Kriss bo jak by się niektórzy tam zobaczyli, to panika gotowa).
Masz rację po za jedną kwestią - prawdziwy DIR-man w panike nie wpada w samozachwyt raczej częsciej
Wszystko jest kwestią podejscia do samego nurkowania. Można się z propozycjami (rozwiązaniami) DIR nie zagadzać, ale warto im się przyjrzeć. W końcu po pierwsze nie byle neptki toto wymyśliły (i nie po to żeby się wyżywać na nurkach rekreacyjnych), a po drugie DIRowskie materiały szkoleniowe są jak dotąd najlepsze i najciekawsze wśród tych z jakimi miałem do czynienia.
Całkowicie się zgadzam .
Proponuję nie zacietrzewiać się tylko myśleć samodzielnie i czerpać wiedzę z różnych źródeł. Jeśli ktoś uważa, że fajnie jest pływać w jackecie z dyndającymi sie dookoła automatami i konsolami, to niech pływa, a jeśli ktoś woli mieć wszystko "przyklejone" i pod ręką, to też niech ma.
Powiem tylko, że w razie kłopotów pod wodą wolałbym mieć koło siebie dirowca niż innego nurka.
A ja kumpla , którego znam i znam jego sprzęt i możliwości - czy on jest DIR czy nie DIR to kwestia drugoplanowa .
W nawiązaniu do zaietrzewiania - DIR-owi jako takiemu TAK - jak na referendum , niektórym DIR fanatykom - NIE - stanowcze nie.
Zauważ proszę , że ci , którzy w Polsce zajmują się DIR ( przeważnie) traktują swoją pasję z fanatyzmem i nie potrafią ani uprzejmie ani sympatycznie żartować na ten temat .
Jeśli popatrzysz na odnośniki do DIR stron , które podają wyżej to na jednej z tych stron , jest część poświęcona DIR dowcipom - w PL nie do pomyślenia - ciekawe dla czego ?
Poza tym.... Panowie, co długi wąż, to długi wąż
Pozdrowionka,
Temat wzbudzania węża DIR-owego już kiedyś był poruszany - bez efektów .
Hej Kriss,
u nas to zadęcie, to nie tylko kwestia DIRowców. Nie można uogólniać... CMASowcy potrafią być tacy... i PADIowcy.... no naprawdę, to kwestia osobowa. Ale muszę Ci przyznać, że nasz kraj jest rzeczywiście wybitnie naszpikowany "twardzielami z zamiłowania", którzy mylą poczucie humoru z poczuciem honoru....
Jak ktoś jest niefajny, to jest niefajny i już. Może sobie być DIRowcem czy TIRowcem, obojętne. Z niefajnymi nie należy się zadawać i tyle. Jak znam lekarza chama i idiotę, to nie znaczy, że medycyna jest do d....
Ot i wszystko.
A fajnych DIRowców i w Polsce można znaleźć! Trzeba tylko troszkę poszukać
Pozdrowionka,
MTBiker [Usunięty]
Wysłany: 14-05-2003, 15:44
DIR to nie tylko konfiguracja sprzetu...
Kriss pewnie wiesz ze to akurat jeden z elementow systemu ...
tak naprawde najistotniejsze, IMHO jest budowanie i trenowanie zespolu, wyrabianie pewnych odruchow (i nie chodzi tu o odpowiadanie OK cokolwiek by sie nie dzialo - bo i tak sie niektorym agregatom "zdarza" )
Ja tam lubie wiedziec ze moj buddy (czy tez moja buddy ) bedzie wiedziala jak i zareaguje we wlasciwy sposob...
A dlugie weze, backup na gumce, itp ... mnie to odpowiada
Kazdy ma prawo wybrac wlasna droge ... a najwazniejsze to nurkowac ... z glowa i bezpiecznie i bez zadecia
A ze czasem jedziemy nurkowac treningowo na koparki z twinami ... przyzwyczajenia sa straszne
Pozdrawiam (takze i przesmiewcow
Lukasz
Krzysztof Dębski [Usunięty]
Wysłany: 14-05-2003, 16:16 Re: DIR-MINA
Kriss napisał/a:
w CELU osiągnięcia idealnej unifikacji z jednoczesną minimalizacją kosztów polecam zakup dużego lustra w celu zabierania go pod wodę zamiast partnera
Najgorzej jak jeszcze na brzegu obraz w lustrze nas rozczaruje.
Zobaczymy tam otyłego podstarzałego teoretyka w Hub'ie
I co wtedy robić
Bo z DIR'u chyba nici
Wiek: 60 Dołączył: 05 Mar 2003 Posty: 504 Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-05-2003, 20:42 za a nie przeciw
Żeby nie było wątpliwości - konfiguracje , zasady , sposób treningu , ćwiczenia , - TAK jeszcze raz TAK - fanatyzmowi , zacietrzewieniu , chamstwu , zarozumialstwu - NIE , NIE , NIE.
No .... i proszę nawet w estetykę wypowiedzi DIR się wkradł - zero ozdobników - ha.... !
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko