Wysłany: 18-11-2011, 11:00 Procedura przy zalodzeniu automatu
skoro z twinsetem to pisze w tym dziale
chodzi mi o procedure (nie to co kto by zrobił w takiej sytacji)
wyobrazcie sobie nurkowanie z załozonym czasem dennym 20 minut, w 10 minucie nastepuje zalodzenie głównego automatu, przechodze na beckup, zakrecam głowny, po chwili odkrecam główny- zalodzenie nie występuje - i co dalej ,jak jest procedura i czy inna dla kazdej organizacji czy taka sama ?
Wiek: 50 Dołączył: 26 Mar 2008 Posty: 1577 Skąd: W-wa
Wysłany: 18-11-2011, 11:29
TYMOTEUSZ napisał/a:
to po co mi w taki razie twinset- skoro usunołem awarie ?
1. Bo w trakcie usuwania awarii straciłeś część gazu więc kombinowanie ze zmianą planu jest ryzykowne.
2. Bo usunąłeś awarię tymczasowo, jeśli zalodziłeś AO raz to jest wielce prawdopodobne, że wystąpi to ponownie również na drugim AO
Twinset jest po to abyś mógł spokojnie (odbył dekompresję) wynurzyć się na backupie a nie na wzbudzonym AO.
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 18-11-2011, 12:03
TYMOTEUSZ napisał/a:
wyobrazcie sobie nurkowanie z załozonym czasem dennym 20 minut, w 10 minucie nastepuje zalodzenie głównego automatu, przechodze na beckup, zakrecam głowny, po chwili odkrecam główny- zalodzenie nie występuje - i co dalej ,jak jest procedura i czy inna dla kazdej organizacji czy taka sama ?
Ze znanych mi federacji procedura jest jedna: wychodzimy.
TYMOTEUSZ napisał/a:
to po co mi w taki razie twinset- skoro usunołem awarie ?
Nie usunąłeś awarii, tylko zlikwidowałeś objaw. Awaria = kończymy nurkowanie. A twinset to tylko ułatwia.
1. Bo w trakcie usuwania awarii straciłeś część gazu więc kombinowanie ze zmianą planu jest ryzykowne. - jesli zakreciłem zawór w pół minuty to straciłem max 10 barów,
2. Bo usunąłeś awarię tymczasowo, jeśli zalodziłeś AO raz to jest wielce prawdopodobne, że wystąpi to ponownie również na drugim AO
- a czemu taka opinia, wszyscy tak mówią ale jesli automat jest dobrze przeserwisowany to po odlodzeniu nie powinno wystapic kolejne zalodzenie ( czy myle sie ze w momencie zalodzenia robi sie kryształek lodu na cięgnie a jesli jest przepływ wody nawet o temp. kilku stopni to kryształek pownien sie rozuscic i do kolejnego zalodzenia nie powinno dojsć, bo jesli zakładamy ze moze sie zdarzyc tak po prostu bez konkretnych argumentów ze zalodzi sie znowu to tak samo mozemy załozyc przed nurkowaniem ze sie zalodzi - więc nie wchodzmy do wody
to w takim razie i ja zapytam ostatnio przed wejsciem do wody wzbudzil i zalodzil mi sie zapas zakrecilem zawor od zapasu wlozylem do wody po chiwli odmarzl.czy w takiej sytuacji nie powieniem wchodzic dalej do wody dodam tylko ze mam twina i do tego jeszcze stage nurek lajtowy na okolo 15m.
Wiek: 48 Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 1731 Skąd: Warszawa
Wysłany: 18-11-2011, 12:19
Wszystko zależy od trudności nurkowania i od powodu wystąpienia zalodzenia. Jeśli z oczywistej winy nurka (np. przypadkowe wciśnięcie bypass) a nurkowanie to np prosty i bezpieczny podlód - to nie widzę powodu żeby kończyć natychmiast nurkowanie.
Wiek: 50 Dołączył: 26 Mar 2008 Posty: 1577 Skąd: W-wa
Wysłany: 18-11-2011, 13:34
Oczywiście dużo zależy od tego dlaczego AO się zalodził oraz od tego jakiego typu nurkowanie robimy
Jeśli z winy użytkownika bo sprawdzał AO na powierzchni w zimowy poranek, albo za długo wcisnął bypass to AO przy normalnym użytkowaniu nie powinien zamarznąć ponownie. Jednak zdania są podzielone w tej kwestii
znając życie jak by ci przymarzł na np.40 to natura sama zweryfikuje ,że lepiej się wynurzyć i zakończyć nurka.poz
Marcin13736 [Usunięty]
Wysłany: 18-11-2011, 19:11
Zalodzenie spowodowane może być dużą zawartością wody w powietrzu z flaszki. Usunięcie awarii jest chwilowe. Za kolejne kilka minut sytuacja może się powtórzyć.... Więc najlepiej nie ryzykować
Wiem nurkuje dopiero jakies paredziesiąt miesięcy, pewnie wszystko jeszcze co trudne przedemna, ale tu jestem zdziwiony. Bezpieczny podlód-przecież ogranicza nas lód -nie ma bezpośredniego wynurzenia, a jak zamarznie i wywali nam całą flache a do przerębla daleko???
Ostatnio zmieniony przez rafik-1 21-11-2011, 14:39, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 48 Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 1731 Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-11-2011, 14:44
rafik-1 napisał/a:
styx napisał/a:
a nurkowanie to np prosty i bezpieczny podlód
Wiem nurkuje dopiero jakies paredziesiąt miesięcy, pewnie wszystko jeszcze co trudne przedemna, ale tu jestem zdziwiony. Bezpieczny podlód-przecież ogranicza nas lód -nie ma bezpośredniego wynurzenia, a jak zamarznie i wywali nam całą flache a do przerębla daleko???
To właśnie kwestia definicji...jak mam singlową flachę to nie definiuje nurkowania overhead jako bezpieczne w ogóle.
Chyba że bezpośrednio pod przeręblem i w jego widoczności. Wtedy śmiało - niech mi zamarza AO
jeżeli automat jest dobrze przeserwisowany to duże prawdopodobieństwo, że powodem awarii był wilgotny gaz w butli - w takiej sytuacji problem może się za chwilę ponownie objawić...
ja bym nie dywagował co jest powodem tylko się wynurzył
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 21-11-2011, 16:41
TYMOTEUSZ napisał/a:
to po co mi w taki razie twinset- skoro usunołem awarie ?
nie musisz gonić za kolegą 20 m by podał Tobie gaz, gdy nie jesteś w stanie utrzymać bąblującego automatu w ustach bądź zakręciłeś dopływ powietrza do niego.
Podam Tobie przykład:
koledze zamarzł automat ( siakiś Cressi na ciepłe wody) na 33m (dopiero co osiągnięte) rozpoczęliśmy spokojne 8-12m/min wynurzanie na bąblującym automacie ze 190 at w butli 15l w butli. Głębokość 6 m osiągnęliśmy mając jakieś 30 at.
Teraz wyobraź sobie, że awaria dotknęła Cię nie na samym poczatku nurkowania w trakcie zaawansowanego przeglądania zaplanowanej głebokości.
Ratuje Cię:
- kolega Wzasiegureki
- twin Opanowany
lub ich koledzy Stage, choć Ci bywają kapryśni i czesto kłócą się z panią Głębkość.
Jeśli zabrakłoby jednego z nich, to ucieszyłbyś się pewnie z przyjaźni z nowo poznanym Deceesem.
tak czy siak czyli procedura bez zmian- awaria=wynurzenie. Jeśli usunąłeś awarie, nie musi to byc awaryjne wynurzanie, ale zupełnie normalne, na spokojnie, z ostatecznym zwiedzaniem strefy przybrzeżnej jeśli to możliwe, gdy po osiągnięciu tzw. przystanku 3-6 m bezpieczeństwa zostało Tobie całe mnóstwo gazu i możesz nadal spokojnie odbębnić także taki wydłużony przystanek (zakładam że to nie podlodowe, a więc temp. wody znacznie powyżej 4>C czyli dużo cieplej niż warunki sprzyjające zamarznięciu).
Ostatnio zmieniony przez Nuroslaw 21-11-2011, 16:46, w całości zmieniany 4 razy
Włodek K [Usunięty]
Wysłany: 21-11-2011, 17:50
TYMOTEUSZ napisał/a:
- a czemu taka opinia, wszyscy tak mówią ale jesli automat jest dobrze przeserwisowany to po odlodzeniu nie powinno wystapic kolejne zalodzenie
Skoro jest przeserwisowany to dlaczego zalodził się pierwszy raz?
Na zalodzenie wpływ ma spadek temperatury > efekt Joulea dla powietrza i wilgoć w gazie (typ wewnętrzny). Tylko w minimalnym zakresie na zalodzenie wpływa serwis czyli czystość wnętrza. W rozpatrywaniu zjawiska i procedur serwisowanie lub nie nie ma znaczenia. Jeśli raz AO uległ zalodzeniu to za chwilę może ponownie ulec zalodzeniu. Podali Ci co należy robić a wynika to także z masy gazu rozprężanego na większej głębokości.
TYMOTEUSZ napisał/a:
tak samo mozemy załozyc przed nurkowaniem ze sie zalodzi - więc nie wchodzmy do wody
No to w zimnej wodzie nie nurkujemy bo zalodzenie jest tu ryzykiem które nie da się całkowicie wyeliminować.
stefanis napisał/a:
ostatnio przed wejsciem do wody wzbudzil i zalodzil mi sie zapas zakrecilem
Sam sobie odpowiedziałeś. Wzbudzenie AO spowodowało zalodzenie. Zatem to raczej ekstremalny przepływ i w zimnym otoczeniu może do tego dojść. Natomiast jeśli była dodatnia temp otoczenia wzbudzenie krótkie to trzeba się zastanowić czy jednak nie masz wody w powietrzu.
Ja nie zmieniał bym planu tylko miał na uwadze że sytuacja może się powtórzyć pod wodą.
rafik-1 napisał/a:
a jak zamarznie i wywali nam całą flache a do przerębla daleko
Jednak nie tak daleko jakbyś sobie wyobrażał np długość liny asekuracyjnej nie przypadkiem oscyluje w granicach długości basenu (kto nie przepłynie długości basenu na bezdechy?)
Nie tak szybko jak sobie to wyobrażasz ale to zależy od głębokości. Masz sporo czasu na ewakuację i masz pod bokiem partnera
jak mam singlową flachę to nie definiuje nurkowania overhead jako bezpieczne w ogóle.
Opcje pojedynczej juz mam za sobą-teraz od dłuzszego czasu twin-ale staram się jak najbardziej rozwijać swoje umiejetności.
Pozdrawiam
[ Dodano: 21-11-2011, 21:37 ]
Włodek K napisał/a:
(kto nie przepłynie długości basenu na bezdechy?)
Długości robię nawet dwie ,ale nie o to chodzi. Niektórzy płetwonurkowie nie mają tej świadomości. Zaladza im siew AO a i tak kontynuować chcą.
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 22-11-2011, 08:28
Włodek K napisał/a:
rafik-1 napisał/a:
a jak zamarznie i wywali nam całą flache a do przerębla daleko
Jednak nie tak daleko jakbyś sobie wyobrażał np długość liny asekuracyjnej nie przypadkiem oscyluje w granicach długości basenu (kto nie przepłynie długości basenu na bezdechy?)
Włodek, dlaczego zakładasz że lina oscylowac ma w długości basenu? basen=akwen=jezioro.. przecież
A tak poważnie, pod lodem wykonuje się przecież również nurkowania na >100 m w dal. To raczej kwestia przygotowania sprzętu na takie warunki.
Jeśli ktoś zaklada że jak mu zamarznie automat i opróżni butle to będzie klops, to znaczy że rzeczywiście nie powinien odpływać od tej przerębli dalej niż te 25 m.
Jeśli potraktować zamarznięty akwen tak jak jaskinie (też przestrzeń zamknięta), to odległości nie mają znaczenia a przygotowanie sprzętowe + właściwe postępowanie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko