Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
wraki, wraki...
Autor Wiadomość
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-05-2004, 13:31   wraki, wraki...

Dwa dni temu, korzystając z dobrze zapowiadającej się pogody postanowiliśmy "zaatakować" któryś z wraków na rafie Abu Nuhas.

Wypływamy o 6.00 - tuż po wschodzie słońca,

bardzo ciekawi pogody - ostatnia eskapada skończyła się w połowie drogi - pogoda stale się pogarszała i musieliśmy zawrócić... :sad:
Tym razem jednak było lepiej niż się spodziewaliśmy - oto jak wyglądało morze tego dnia

Wybór padł na Ghiannis D - mający opinię "najpiękniejszego wraku Morza Czerwonego).
Zatonął w 1983 roku, więc do wiekowych nie należy, ale klimat tworzy rzeczywiście rewelacyjny...


Po kolizji z rafą, statek ten "zawisł" na niej na blisko dwa tygodnie, po czym złamał się tuż przed nadbudówkami (patrząc od części dziobowej) i zatonął w dwóch etapach: najpierw rufa, kilka tygodni później dziób, który do czasu zatonięcia stał na rafie.

Widoczność na pierwszym nurkowaniu przekraczała 35 metrów i jedyne co powodowało u nas cierpienie to brak szerokokątnego obiektywu... :sad: (wszystkie fotki zrobiliśmy przy użyciu c-4040 w PT-10 bez dodatkowego oświetlenia).

Wraki w M.Czerwonym są wolne od sieci i żyłek, więc niemal zachęcają do "bliższego" kontaktu nawet mniej doświadczonych nurków...

Ghiannis D leży na lewej burcie przy maksymalnej głębokości ok.25metrów. Na jej najwyższy punkt natykamy się na 4metrze,a więc tuż pod powierzchnią. Cały wrak leży na długości ponad 100 metrów. Wokół, na dnie można znaleźć całą masę różnych ciekawostek, które kiedyś stanowiły wyposażenie statku.

Jako, że pozostało nam do wykonania kilka ćwiczeń w ramach kursu wrakowego - zabraliśmy się ochoczo do roboty.
Moją (Wojtek) "ofiarą" padł tym razem forumowy Grzegorz WS...

Na łodzi znaleźli się także: Wiesiek - przesympatyczny nur "starszej" daty - opowiadał o różnych ciekawostkach ze szkoleń prowadzonych w latach 70-tych; Marcin(zwany "Zboczeńcem") z Anią i dwójką zabijaków - Kubą i Maćkiem (dwaj ostatni, mimo młodego wieku: 9 i 11 lat, zdali się wiedzieć wszystko o tym jak sterroryzować załogę :maniac: i zatopić naszą łódź :zdz: :ojoj: ... ;-) );Marek - zwany z tzw. "różnych względów" "Czerwonym Baleronem"; Krzyś - syn GrzegorzaWS; tajemniczy Kent z Norwegii...; Waldek i oczywiście Dorota.

Podział na grupy i plan działania:
-Maricin z Markiem (w planie próba odpalenia silnika wraku, albo coś innego, ale bardzo podobnego... :zdz: )
-Waldek z Wieśkiem i Kentem szwędają się tu i tam, żeby na drugim nurkowaniu zrobić "co należy" ?
-Grzegorz WS spotka sporo problemów i dzielnie ma sobie z nimi poradzić...
-Dorota i Krzyś - uprawiają podwodne podglądactwo
-Ania (ma problem z uchem i nie nurkuje) z małymi Piratami robi snorkling wokół 4 wraków, które zatonęły po zderzeniu z rafą Abu Nuhas.

Wszystko poszło zgodnie z planem - jedynie Maciek z Kubą mieli średnie miny "bo mama nie pozwoliła się nam wdrapać na pokład łodzi po linie cumowniczej..."

Drugi nur: zgodnie z wcześniejszymi założeniami przygotowany w oparciu o pierwsze nurkowanie i dyskusję pt. "co by tu zrobić...". Jedynie Marek i Marcin zmieniają plan - zgodnie twierdzą, że silnik jest do niczego i na drugiego nura zamierzają się wybrać na leżacego ok. 150 metów dalej na wschód "Carnatica". Carnatic zatonął w 1869 roku przewożąc m.in. złoto i...wino - naszą dwójkę interesowały podobno wyłącznie walory historyczno - poznawcze...

Kończymy drugiego nura jako przedostatnia para - nasze nurkowania są jednoznacznie ograniczone zasadą 1/3 i planem ćwiczeń - jest ich sporo, więc wrak oglądamy w zasadzie wisząc na przestankach symulowanej dekompresji... Tak naprawdę, wrak oglądam sobie sam - Grzegorz tak pierwsze, jak i drugie nurkowanie kończy bez maski (powrót przy zerowej widoczności ze zgubioną maską) kontemplując wrażenia słuchowe...

powrót z wnętrza wraku - "w trakcie penetracji zgubiona maska i awaria światła - widoczność zero"

awaryjne wynurzenie - "utrata balastu i maski - zerowa widoczność"

awaryjna wielopoziomowa dekompresja - "utrata balastu i maski - zerowa widoczność"

Trochę "wnętrz":



Doskonałe warunki na morzu pozwoliły nam na wyjątkowo szybki powrót do bazy. Po drodze udało nam się nie przejechać ;-) stada delfinów, które jakiś czas płyneły w tym samym co my kierunku...


O tym dlaczego "Czerwony Baleron" nie odda swojego balerona "choćby nie wiem co", oraz czemu C-5060 nie lubi Grzegorza WS - napiszemy przy najbliższej okazji...


:wave:
 
 
CZACHO 



Stopień: NAUI TMX II
Kraj:
Poland

Wiek: 43
Dołączył: 22 Paź 2002
Posty: 449
Skąd: Wrocław
Wysłany: 08-05-2004, 19:28   

ehhh... serce sie kraja... zbieram kase na wyjazd do egiptu :)
 
 
 
Mrówa 


Stopień: DM pedi/ AN Iantd
Wiek: 53
Dołączył: 27 Mar 2004
Posty: 148
Skąd: Kraków
Wysłany: 10-05-2004, 21:58   

te ćwiczenia awaryjne odbywały się w ramach jakiegoś kursu ?
 
 
 
lobster 



Stopień: zdolny ale leniwy
Wiek: 55
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 790
Skąd: LA
Wysłany: 10-05-2004, 22:16   

Zdjecia "wnetrz" sa absolutnie pierwsza klasa. Znac delikatna reke :)
 
 
Andrzej S 

Stopień: posiadam
Wiek: 56
Dołączył: 24 Lip 2003
Posty: 163
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-05-2004, 22:40   

Zdjęcia tak fantastyczne, że aż boli, że nie będę miał w tym roku ....... wakacji. :smcry:

Niech żywi nie tracą nadziei!!!

Pozdrawiam,
Andrzej S
 
 
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-05-2004, 06:14   

Mrówa napisał/a:
te ćwiczenia awaryjne odbywały się w ramach jakiegoś kursu ?


Witaj!
Tak jak napisaliśmy wczesniej, Grzegorz kończył na Ghiannis D swój kurs wrakowy.

Ponizej przygotowania "na sucho" do działań przy całkowitej utracie widocznosci:



Lobster - dzięki w imieniu "delikatnej ręki"...



:wave:
 
 
GrzegorzWS 


Stopień: PADI Master Scuba Di
Wiek: 59
Dołączył: 05 Kwi 2003
Posty: 100
Skąd: Warszawa
Wysłany: 15-05-2004, 22:33   

Taaaak... ileż przemiłych wspomnień przywołują te zdjęcia...

Było po prostu genialnie - a poszerzony przez Wojtka program szkolenia wrakowego był zarówno wyzwaniem jak i najlepszą metodą przygotowania mnie na różne przyszłe przeciwności losu podczas wrakowych penetracji.

Życzę każdemu takiego szkolenia jak moje, bo to, że pozostanie niezapomniane jest gwarantowane!

Oj było SUPER, było na prawdę SUPER!

Pozdrowienia, GrzegorzWS
 
 
 
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-05-2004, 00:27   

...a skoro przy wrakach jesteśmy:
oto drugi "flagowy" wrak z okolic Hurghady - "Excalibour", wśród przewodników nazywany często Sussana (od imienia właścicielki łodzi)

Jego atrakcyjność można okreslić jako hm... względną - to ni mniej, ni więcej jak średniej wielkości łódź safari.

Nie przeszkadza to jednak w organizowaniu "dnia wrakowego" składającego się z nurkowania na "El Minie" i wspomnianej wyżej jednostce. Leży ona na równej stępce, ok. 5 min. drogi od El Miny, zaledwie kilkadziesiąt metrów od plaży hotelu "Waves".
Nadbudówka zaczyna się na głębokości ok. 14metrów, max. gł. 22-23metry w rejonie śruby.

Coraz bardziej podobają nam się zdjęcia wraków w "sepii" - nawet takie "kajaki" jak ten powyżej, nabierają tajemniczo-ponurego wyrazu...


:wave:
 
 
lobster 



Stopień: zdolny ale leniwy
Wiek: 55
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 790
Skąd: LA
Wysłany: 16-05-2004, 06:06   

Wiesc gminna niesie, ze Excalibur mial pod pokladem pokazny ladunek latarek Lumen 6 uzywanych przez ekipe samego "taty" Cousteau. Do dzisiejszego dnia wytrwali pionierzy nurkowania wrakowego ze wzruszeniem i szacunkiem przekopuja pozostalosci rozrzucone wokol wraku.
 
 
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-05-2004, 18:48   

...legenda mówi o ataku piratów, którzy na krótko przed zatonięciem zrabowali cały bezcenny skarb...

...żeby stosowne służby prowadzące śledztwo się nie zorientowały, wokół wraku piraci rozsypali trochę latarek lumen 4 (w myśl zasady: "nie długość jest najważniejsza")...

...inna, już niemal legenda mówi, że jakiś czas temu widziano dwóch łowców, którzy przeczesywali przez wiele godzin okolice wraku...
(jeden wydychał powietrze z gdańsko-amerykańskim akcentem, drugi bąblował na sposób śląsko-arabski...); szukali zapamiętale, używając różnych dostepnych technik...
...podobno jeden z nich znalazł część skarbu, który dodatkowo zamaskowano nadając mu czarny kolor, a hielogrif na nim zamieszczony mędrcy odczytali jako: lumen 4...
...podobno drugi nie posiadał się z zazdrości i zapragnął zemsty...
...podobno obawiając się zemsty, pierwszy obiecał do końca życia wysławiać urodę drugiego, która okazała się być względną...
...podobno...

ehh... te legendy... nigdy do końca nie wiadomo co się za nimi kryje...

...ale
podobno po dziś dzień, drugi z łowców od pięknych niewiast opędzić się nie może, co niewątpliwą zasługą pierwszego pozostaje...


:wave:


(tekst w zasadzie dla wtajemniczonych... ;-) )
 
 
MonikaS 


Kraj:
Poland

Dołączyła: 14 Paź 2003
Posty: 49
Skąd: wawa
Wysłany: 18-05-2004, 08:56   

[quote="Dorota i Wojtek"]

"... a hielogrif na nim zamieszczony mędrcy odczytali jako: lumen 4..."



... hmm, że kto to niby odczytał ? ;-)

Monika
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed