Wysłany: 05-11-2012, 14:32 IANTD droga do nurkowania na wrakach
Nie chcę odpowiedzi od osób którym coś się wydaje, dlatego pytanie kieruję przede wszystkim do instruktorów IANTD. Powiedzmy, że mam w PADI AOWD plus specjalizacje Deep, EANx i Wreck, które kursy IANTD i w jakiej kolejności muszę zrobić by móc przeprowadzać głębokie penetracje wraków podczas nurkowań dekompresyjnych?
Sprawa wygląda tak - trzeba mieć kwity do nurkowań na głębokości na których znajdują się interesujące Cię wraki (inaczej możesz mieć kłopot z dostaniem się na wrak). A reszta ... to kwestia zdrowego rozsądku. Nikt nie zabroni Ci na penetrację wraków bez kwitu. Ważniejsze są umiejętności. Te można zdobyć na kursie lub warsztatach z odpowiednimi ludźmi czyli takimi, którzy na codzień nurkują na wrakach a nie tylko mają uprawnienia instruktora w tym temacie.
Jednym z lepszych rozwiązań, według mnie, są warsztaty u wspomnianego wyżej Pawła Poręby a potem, jeśli będziesz chciał mieć na to plastik, to ewentualnie kursy. Przy okazji na tych warsztatach nauczysz się też wielu innych ciekawych rzeczy dotyczących ogólnie nurkowania a nie tylko nurkowania wrakowego.
k_zurawski [Usunięty]
Wysłany: 05-11-2012, 16:58
TYMOTEUSZ napisał/a:
Chłopie bo juz niemoge czytac tych twoich wypocin
To nie czytaj i się nie udzielaj. Poza tym nie kupisz umiejętności za pieniądze.
[ Dodano: 05-11-2012, 17:10 ] @ Voltek Zawsze znajdzie się ktoś z problemami z erekcją (wtedy wyżywa się na innych). Po raz kolejny zadaję sobie pytanie czy wolno, czy nie wolno zadawać pytań na forum
Ostatnio zmieniony przez k_zurawski 05-11-2012, 17:12, w całości zmieniany 2 razy
Jesli zaczynasz w ten sposób to powiem ci ze twoja żona nie narzeka
Wielu jest zbieraczy plastikow a chyba nie to jest najwazniejsze
Pojedz na baltyk zrob bryze, delfina groznego, abille a pozniej frankena
Pisze to dlatego bo kiedys tez tak kozaczyłem jak ty, jak ci sie chce to poszukaj mojego opisu z nurkowania na delfinie gdzie przez 5 min we wraku nie mogłem sie ruszyc ( zaplątałem sie latarką) przy zerowej widocznosci i daleko od wejscia od wraku
Po takim przeżyciu robisz sie bardziej ostrożny pokorny
Doświadczenie, doświadczenie i jeszcze raz doświadczenie a nie wyścig
Zrobisz jak zechcesz
KSD [Usunięty]
Wysłany: 05-11-2012, 17:39 Re: IANTD droga do nurkowania na wrakach
k_zurawski napisał/a:
Nie chcę odpowiedzi od osób którym coś się wydaje, dlatego pytanie kieruję przede wszystkim do instruktorów IANTD. Powiedzmy, że mam w PADI AOWD plus specjalizacje Deep, EANx i Wreck, które kursy IANTD i w jakiej kolejności muszę zrobić by móc przeprowadzać głębokie penetracje wraków podczas nurkowań dekompresyjnych?
Mając takie uprawnienia i biorąc pod uwagę, że kursy zostały przeprowadzone solidnie, możesz zrobić kurs Adv.Ean IANTD przygotowujący Cię do podstawowych nurkowań dekompresyjnych (skoro myślisz o wrakach, najlepiej zrobić ten kurs w warunkach morskich). Następnie Adv.Wreck przygotowujący Cię do penetracji wraków. Kolejnym krokiem byłoby chyba zrobienie jak największej liczby nurkowań na tym poziomie (zebranie doświadczenia wraz z penetracją wraków do granic ok 40 metrów), a nastepnie normoksyczny i pełny kurs trymiksowy, by móc nurkować coraz głębiej uzyskując w konsekwencji to o co pytałeś. Kursy u Pawła Poręby o którym wspomniał Jacek, byłyby chyba najlepszym rozwiązaniem.
Ostatnio zmieniony przez KSD 05-11-2012, 17:40, w całości zmieniany 1 raz
k_zurawski [Usunięty]
Wysłany: 05-11-2012, 17:45
@TYMOTEUSZ Chłopie, masz rację. Natomiast chłonę wszystko, wiem czego chcę, po prostu zadałem pytanie a w odpowiedzi w ryj. Sorry, można pytać o sprzęt, ale o dalekosiężne plany rozwoju i jak wszystko wygląda w różnych organizacjach to nie. Jak będę chciał się utopić, to sobie zrobię betonowe buty i do tego nie będzie mi potrzebne to forum, co najwyżej elektroda.pl (...) nie chcę tonąć, nie chcę kupować chłamu, nie chcę przecierać tych samych szlaków i wierz mi, nie pod wodą, ale życie nauczyło mnie pokory. Nie kozaczę, po prostu wiem co chcę robić, ale nie wiem jak do tego dojść w "bezpieczny" sposób!
Ostatnio zmieniony przez k_zurawski 05-11-2012, 17:59, w całości zmieniany 1 raz
Nie organizacja a instruktor... I główna sprawa- po co chcesz to robić? Dla szpanu? adrenaliny? Bo w tych 2 wypadkach uczciwie przeprowadzona analiza ryzyka powinna skutkować nie wejściem do wody
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 05-11-2012, 19:06
sativ napisał/a:
I główna sprawa- po co chcesz to robić? Dla szpanu? adrenaliny? Bo w tych 2 wypadkach uczciwie przeprowadzona analiza ryzyka powinna skutkować nie wejściem do wody
A niby po co innego się to robi? Nieodparta chęć włażenia w dziury? To można na złomowcu realizować
Szpanu? A przed kim tu szpanować? Przed własnym partnurem? Tak zwyczajnie! Bo się chce! A jak najdzie ochota to i pies kota wychrobota. Co za świat? Żeby jeszcze na forum trzeba było się tłumaczyć ze swych szczerych chęci!
k_zurawski [Usunięty]
Wysłany: 05-11-2012, 19:27
oczywiście, że dla szpanu i dla kasy ...tyle nierozdziewiczonych syren czeka na tych wrakach, wystarczy, że im zaśpiewam helioksem pod wodą i wszystkie będą moje
Ty... a kto normalny płaci kupę kasy i ryzykuje by oglądać mokrą kupę złomu, jak w porcie stoi cała masa nowych, nie zepsutych i ładniejszych?
No i jak by to wyglądało - pół godziny kręcisz się w porcie wokół masztu nowej ładnej żaglówki i nic nie robisz, tylko się na niego głupio gapisz, chodzisz dookoła i syczysz...
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 06-11-2012, 08:41
k_zurawski napisał/a:
oczywiście, że dla szpanu (...) wystarczy, że im zaśpiewam helioksem pod wodą i wszystkie będą moje
Nie no bez sensu jak dla szpanu i na helioksie... Mocna opowieść o penetracji na powietrzu na 50m i głębiej.
sativ napisał/a:
Normalni ludzie nie czerpią przyjemnośći z takich rzeczy
Kto by przypuszczał... A ja do tej pory myślałem że to ze świat jest nie teges i przez to nie zauważa przyjemności w takich rzeczach! Normalnie będe musiał zrewidować swoje poglądy
jacekplacek napisał/a:
a kto normalny płaci kupę kasy i ryzykuje by oglądać mokrą kupę złomu
A podobno są tacy co potrafią zapłaćić za oglądanie zalej wodą dziury w ziemi...
Tak przy okazji. Drogi kolego k_zurawski wiem że zima idzie, ale realizacji twych planów bardziej będzie sprzyjało siedzenie pod wodą niż przy klawiaturze. My tak nie robimy bo nam już ambicje zmalały a brzuchy urosły....
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 06-11-2012, 08:51
mi_g napisał/a:
Tak przy okazji. Drogi kolego k_zurawski wiem że zima idzie, ale realizacji twych planów bardziej będzie sprzyjało siedzenie pod wodą niż przy klawiaturze.
I nurkowania podlodowe... już się nie umiem doczekać I tych podlodowch naszych promocji
k_zurawski [Usunięty]
Wysłany: 06-11-2012, 09:22
mi_g napisał/a:
Nie no bez sensu jak dla szpanu i na helioksie... Mocna opowieść o penetracji na powietrzu na 50m i głębiej.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko