Wiek: 77 Dołączył: 25 Mar 2002 Posty: 1194 Skąd: Szczecin/Karpacz
Wysłany: 20-10-2004, 11:42
Ogłądałem ale niestety nie nagrywałem. Scena spotkania była z radzieckim okrętem podwodnym.Trochę w tym fantazji filmowej.Oczywiście był pokazana pokazana praca nurków głębinowych.Po troszkę przypomna to "Opowieść o prawdziwym człowieku" ale w lepszym wydaniu.
Wiek: 48 Dołączył: 07 Maj 2004 Posty: 74 Skąd: Gdynia
Wysłany: 20-10-2004, 12:09
Ten film to "Men of Honor" (w polskiej wersji "Siła i Honor) i jest dostępny chyba w każdej wypożyczalni kaset wideo i płyt DVD. Swoją drogą główny bohater to niezły kozak. Wytrzymał ponad 8 godzin pod wodą a za docieplacz służył mu chyba "dresik ogólnowojskowy" (przynajmniej tak to wyglądało).
Wiek: 57 Dołączył: 08 Maj 2003 Posty: 683 Skąd: Warszawka
Wysłany: 20-10-2004, 16:21
urwis napisał/a:
Po troszkę przypomna to "Opowieść o prawdziwym człowieku" ale w lepszym wydaniu.
a nie było to "Jak hartowała się stal" ;))))
Sandii
ps uwielbiam takie teksty "pierwszy czarny płetwonurek", "pierwszy czarny absolwent Harvarda", "pierwszy inteligentny amerykański film" (SF), skad oni to biorą ...
Wiek: 40 Dołączył: 13 Kwi 2004 Posty: 589 Skąd: warszawa
Wysłany: 20-10-2004, 16:56
Jeśłi to o kolesiu który jest z farmy a pod koniec, amputowali mu noge to na pewno "men of honor"... super film, ma już troche więc bez problemu do dostania w sklepie czy wypożyczalni
ps uwielbiam takie teksty "pierwszy czarny płetwonurek", "pierwszy czarny absolwent Harvarda", "pierwszy inteligentny amerykański film" (SF), skad oni to biorą ...
Sandii: To taki naród. U nich bohaterem narodowym jest Superman
Czego żadasz ?
Podejrzewam że w niektórych stanach rasizm jeszcze jest do tej pory.
Muszą jakoś się podbudować. Tam zabytek to szopa mająca 150 lat
Mnie też denerwują takie "pierwsze" filmy.
Ale akurat ten który był wczoraj naprawdę znośnie się oglądało.
Oczywiście film na faktach autentycznych.
Naprawdę podziwiam kolesia że wytrzymał pod wodą 9 godzin i bodajże 40 minut. A ocieplaczyk to miał taki sobie - dresik jakiś.
Twardy gość był.
Wiek: 57 Dołączył: 08 Maj 2003 Posty: 683 Skąd: Warszawka
Wysłany: 21-10-2004, 11:22
"na faktach autentycznych" ;)))))))
ile tych faktów jest w "Gniew oceanu" albo w "Ocean strachu"
3 na krzyż i tylko w pierwszych 5 minutach filmu (reszta wyssana z palca ;)
ale to fakt w kraju gdzie w rubryce narodowość większość wpisuje coś innego niż "Amerykańska" (dla przykładu narodowość polską wpisało 3,5% ankietowanych).
Sandii
ps to drobiazgi, wszędzie można znaleść różne takie ciekowostki i nielogoczności ;)
To ja troche po zlosliwosci (mam katar to mam prawo byc zlosliwa ). Arex i Sandii - a znacie jakies fakty 'nieautentyczne"????
Mania
Ze Slownika Jezyka Polskiego:
Fakt - to, co zaszło lub zachodzi w rzeczywistości; zdarzenie, zjawisko; określony stan rzeczy
Wiek: 57 Dołączył: 08 Maj 2003 Posty: 683 Skąd: Warszawka
Wysłany: 21-10-2004, 11:41
Mania napisał/a:
To ja troche po zlosliwosci (mam katar to mam prawo byc zlosliwa :20: ). Arex i Sandii - a znacie jakies fakty 'nieautentyczne"????
Mania
Ze Slownika Jezyka Polskiego:
Fakt - to, co zaszło lub zachodzi w rzeczywistości; zdarzenie, zjawisko; określony stan rzeczy
fakty prasowe (bez złośliwości maniu ;))))
fakty wygodne
fakty bezsporne
fakty niesprawdzalne
fakty (taki dziennik w TVN)
fakty (taki nowy szmatławiec w liczbie mnogiej;)
fakty niepotwierdzone (takie potworek dziennikarski;)
i dużo innych potworków słownych. Sorki Maniu ale dziennikarze przodują w wymyślaniu zapychaczy kolumn nie bardzo zgodnych z językiem polskim ;)
ps sprawdziłem w raporcie ze spisu powszechnego w USA za 2000 rok. Liczba mieszkańców, obywateli USA podających narodowość: "Amerykańska" = 7.2% -> mój komentarz: Lobster zawyżasz im średnią IQ ;)
Sandii
Ale ja sie tylko czepialam maslanego masla jakim jest fakt autentyczny. A co do slowotworstwa moich kolegow gryzipiorkow - nie odpowiadam za to.
O!
Mania
Wiek: 56 Dołączył: 20 Paź 2004 Posty: 2801 Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-10-2004, 18:12
kjar napisał/a:
Whiskey napisał/a:
... ponad 9 godzinnego zanurzenia.... koles musial sie chyba z 15 razy zlac.
Czy tak właśnie Kolega przesypia całą noc ?
Ja tam do wyra nie leję od.... hmm... dawna.
Mimo to w 70-tej minucie potrafię mieć poważne parcie na pęcherz.
W pierwszym roku nurkowania potrafiła to być 30-ta minuta w zimnej wodzie.
W pierwszym roku nurkowania potrafiła to być 30-ta minuta w zimnej wodzie.
To jest taka reakcja organizmu
Podchodząc do sprawy poważnie, to ten problem (wraz z rozwiązaniem opartym o zawór w suchym) był już na FN omawiany. Z tego co pamietam, to rozwiązania dla panów są już dostępne w handlu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko