mam kilka pytań do osób, które trochę więcej nurkują pod lodem
rozumiem, że zaczyna się takie zabawy na kursie z liną asekuracyjną przypiętą do du... znaczy uprzęży - wszystko jasne, ale co dalej? jak dalej iść w tym kierunku żeby się tej liny pozbyć? nie mogę znaleźć formalnego szkolenia rozwijającego umiejętności z "podstawowego kursu podlodowego"
a może do dalszej zabawy jest po prostu wymagany normalny kurs jaskiniowy - bo typ nurkowania chyba podobny i dlatego nie ma jakiś bardziej zaawansowanych kursów podlodowych?
Wiek: 61 Dołączył: 02 Kwi 2006 Posty: 1304 Skąd: Kraków
Wysłany: 11-09-2015, 14:39
Daleki pływanie pod lodem łamie podstawową zasadę nurkowania technicznego czyli zasadę prostoty. Jeżeli chcesz gdzieś zanurkować to idziesz / jedziesz po lodzie nad to miejsce i tam robisz przerębel i nurkujesz penetrując bliską okolicę. Jeżeli płyniesz daleko pod lodem to pada pytanie po co i dlaczego w bardziej skomplikowany sposób chcesz gdzieś dotrzeć?
W mojej ocenie jest to podstawowy powód dlaczego nikt poważny nie przygotował takich szkoleń jako bytów samoistnych. Część ludzi traktuje penetracyjne nurkowania podlodowe jako okazję do treningu nurkowań jaskiniowych ale to inna bajka.
MSC
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 11-09-2015, 14:56
martin napisał/a:
czesc technik dzialajacych w jaskini po prostu nie dziala w jeziorze pokrytym lodem
Należy też pamiętać że część tych technik nie zadziała też w pewnych typach jaskiń. Poszukiwanie poręczówki w okolicach studni w Elefante Bianco było by pewnie wyzwaniem dla prawdziwych twardzieli
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 11-09-2015, 16:34
Definitiywnie. Z lekka poprawka, w tym miejscu raczej nie znajdziesz swierzynki bez doswiadczenia. No i jaskinia jest wywierzyskiem, co (przynajmniej w teorii) troche ulatwia sprawe.
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 11-09-2015, 16:47
My wykonujemy nurkowania podlodowe na smyczy o długości do 300 m - bo tyle mamy liny na bębnie i do 40 m głębokości - bo taką głębokość ma akwen.
W zasadzie nurkowanie wygląda tak samo jak to latem: wejście i wyjście pod wodą w tym samym miejscu i przebiega tą samą trasą pod wodą najczęściej - w sumie 3 takie ścieżki.
Czasem korzysta się z kołowrotka i zabawy z nim, w celu przyzwyczajania się do jego obsługi. Kołowrotek wraz ze śrubami lodowymi - świetnie warunki do zabawy tuż pod powierzchnią i uczenia się lodu.
Teraz jak mamy dmuchany namiot, można by wędrować ze sprzętem na cel, ale przyzwyczajenie do bazy robi swoje. A nikomu nie chce się targać dodatkowych kilogramów po niepewnym czasem lodzie. Szczególnie ostatnie zimy, ledwo gwarantują lód do zabaw pod lodem, bo do łażenia na powierzchni jeszcze się nie nadaje. Lub na wiosnę, gdy pokrywa jest strasznie krucha i niebezpiecznie po niej łazić.
Dla wielu osób przygoda z nurkowaniem podlodowym kończy się wraz z końcem widoczności i całe nurkowanie , jest w sumie zabawą wyłącznie w pobliżu przerębla, tak samo jak nurkowania głębokie są często tylko zaliczeniem głębokości.
Ostatnio zmieniony przez Nuroslaw 11-09-2015, 16:49, w całości zmieniany 1 raz
Hej! Moim zdaniem 4 rzeczy, na które warto zwrócić uwagę:
1) Wyszkolenie - warsztaty, kurs, cokolwiek Naucz się poręczowania lub pracy z liną asekuracyjną. Opcja "Majki" jak najbardziej, zwłaszcza, jeśli chcesz "pozbyć się liny"
2) Konfiguracja - techniczna. Pływanie daleko pod lodem w "singlu" to słaba opcja.
3) Pływaj w zakresie swojego komfortu psychicznego. Na początku nie za daleko.
4) Pływaj na początku w znanym sobie akwenie, który znasz i w którym dobrze się czujesz.
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 12-09-2015, 11:03
martin napisał/a:
w tym miejscu raczej nie znajdziesz swierzynki bez doswiadczenia
No tak, i dlatego do listy KowiKowi1979, trzeba by dodać
"5) Powoli zdobywaj doświadczenie".
Nurkowanie pod lodem z użyciem technik jaskiniowych nie wybaczy błędu. O ile nurkowanie z liną asekuracyjną jest bardzo bezpieczne i typowo rekreacyjne, to pozbycie się smyczy to przeskok na inny poziom. Co jakiś czas ludzie się tak topią. Nie tak dawno 2 osoby na Hermanicach...
Z drugiej strony to bardzo ciekawe nurkowania.
Ostatnio zmieniony przez mi_g 12-09-2015, 11:05, w całości zmieniany 1 raz
a może do dalszej zabawy jest po prostu wymagany normalny kurs jaskiniowy - bo typ nurkowania chyba podobny i dlatego nie ma jakiś bardziej zaawansowanych kursów podlodowych?
W takich nurkowaniach pierwsze co trzeba zakupić, jak brakuje to rozum. Co zamierzasz ćwiczyć pod lodem?
Kursy jaskiniowe, wrakowe - uczą poruszania się nie tylko w warunkach z sufitem, ale w ciasnych pomieszczeniach. Jaskinie, wraki, lód cechują się charakterystycznymi dla siebie zagrożeniami - i to starają się wpajać na kursach. Reszta zależeć będzie od Ciebie, które techniki zaadoptujesz.
Bo to co można zrobić w ciasnych przestrzeniach nie zrobisz w wielkiej jaskini jakim staje się zbiornik pokryty lodem.
Ćwiczyliśmy kiedyś np. wykuwanie dziury w lodzie 15 cm. Efekty przerażający, gdy w warunkach kontrolowanych robisz dziurkę ledwo na fajkę czy dłoń a zużywasz od 600-800l powietrza - można powiedzieć, że w sytuacji W, kiedy zaczynasz o tym myśleć, zwykle masz tego powietrza zaledwie tyle. a tu jeszcze ma stres dojść ?
Dobrą praktyką jest branie dwóch niezależnych źródeł powietrza. np. twina i dodatkowego stage.
Przy nurkowaniu w obrębie przerębli, w zakresie widoczności, pojedyncza flaszka też ujdzie. Oczywiście o sprawdzonych, odpornych na zimno automatach nie trzeba wspominać?
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 12-09-2015, 16:16
Sebastian Dobrowolski napisał/a:
I tu się mylisz
Bo? Niszowa organizacja, ktorej nikt na swiecie nie zna podjela sie szkolenia w systemie nad ktorego konsekwencji nie przemysleli?
Gdyby to bylo takie proste, to kazda z "swiatowych" organizacji -CMAS, PADI, GUE, NAUI, IANDT.... - miala by taki program w swojej ofercie. Szczegolnie ze czesc tych organizacji wywodzi sie z nurkowan jaskiniowych.
mi_g napisał/a:
Z drugiej strony to bardzo ciekawe nurkowania.
Bardzo. Tak samo jak nurkowania czysto nawigacyjne, skuterowanie itd. Tylko - don't try it @ home.
Wiek: 48 Dołączył: 23 Sie 2006 Posty: 882 Skąd: Płock
Wysłany: 08-10-2015, 18:12
KowiKowi1979 napisał/a:
3) Pływaj w zakresie swojego komfortu psychicznego. Na początku nie za daleko.
4) Pływaj na początku w znanym sobie akwenie, który znasz i w którym dobrze się czujesz.
ad3 - Myślę że komfort psychiczny może być tu bardzo zwodniczy i błyskawicznie zaniknąć.
ad4 - Myślę że znajomość akwenu i dobre w nim samopoczucie może być tu bardzo zwodnicze i błyskawicznie zaniknąć, wraz z utratą kontaktu z dnem.
Przypomniał mi się wypadek nad j. Białym, jeszcze jak był Crazy shark,
na pytanie "dlaczego popłynąłeś pod lód bez liny padła odpowiedź, "bo ja tu dużo nurkowałem i znam akwen".
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko