Wysłany: 15-07-2012, 13:20 Fajki typu super dry (z górnym zaworem)
To znowu ja ;)
Generalnie znam Wasze zdanie (a przynajmniej większości) na temat fajki, sam używam najprostszej jaka istnieje, ale ciekawość mnie zżera:
Jak sprawdzają się tzw. suche fajki? Czy rzeczywiście przy zanurzeniu całej fajki woda się nie wleje? Jak z oporami - bo średnica zaworu jest dużo mniejsza niż rurki. Może ktoś poleci jakiś sprawdzony model warty ew. zakupu?
Wiek: 51 Dołączył: 26 Mar 2012 Posty: 447 Skąd: Łódź
Wysłany: 15-07-2012, 13:52
mam Tusa 170 , jestem bardzo zadowolony, nie ma górnego zaworu więc można oddychać bez żadnych oporów.
dobrze wyprofilowany "falochron" i czuły i wydajny zawór dolny powodują, że na powierzchni fajka zalewa się minimalnie i szybko praktycznie sama opróżnia się na powierzchni.
bardzo wygodny ustnik i karbowany wąż pozwalają trzymać ją w gębie nawet 2 godziny bez żadnych przykrości
doskonała do głębokiego snurfowania i podwodnego łowiectwa, starą fajkę wywaliłem bo jak chciałem zanurkować i robiłem duży wdech to czułem duże opory - Tusę 170 mam kilka lat i nie znalazłem żadnej wady, jakbym ją stracił to kupiłbym ten sam model
Jak sprawdzają się tzw. suche fajki? Czy rzeczywiście przy zanurzeniu całej fajki woda się nie wleje? Jak z oporami - bo średnica zaworu jest dużo mniejsza niż rurki. Może ktoś poleci jakiś sprawdzony model warty ew. zakupu?
Suche fajki nie mają zaworu górnego (w sensie analogicznym do zaworu dolnego przy ustniku, choć trzymając się definicji, że wszystko co blokuje przepływ jest zaworem, to faktycznie jest to zawór). Woda nie wlewa się dlatego, że mają pływak (lub dwa). W momencie zanurzenia pływak unosi się i specjalna klapka zakończona silikonową uszczelką zamyka wlot fajki.
Średnica otworu jest faktycznie mniejsza niż rurki, ale osobiście nie zauważyłem żadnej różnicy w oddychaniu.
A sprawdza się to bardzo dobrze, gdy fajka się zanurza po prostu próba wdechu nic nie daje, coś jakby ktoś zatkał fajkę. Po wynurzeniu głowy trzeba tylko pamiętać, aby zrobić mały wydech, aby odblokować klapkę. Inaczej cały czas próbując zassać powietrze klapka będzie trzymana podciśnieniem. Opanowanie tego małego wydechu przychodzi błyskawicznie, a ryzyko zakrztuszenia się wodą w suchej fajce jest minimalne.
Piotr Stańczuk napisał/a:
mam Tusa 170 , jestem bardzo zadowolony
Bo to świetna fajka. Bardzo podobny model, tylko w wersji suchej to Tusa SP-200 HyperDry Max.
Dziś miałem do przepłynięcia spory kawał jeziora do opustówki na 30 metrów, więc fajki używałem intensywnie, dwa razy ją zanurzyłem i dwa razy ni kropla wody się nie wlała.
Ostatnio zmieniony przez BLUdive 15-07-2012, 19:02, w całości zmieniany 2 razy
Wymieniona wyżej fajka naprawde robi robote i jest warta zakupu. Dostałem ją w zeszłym roku i od tej pory działa niezawodnie mimo intensywnego używania w słonych wodach. Ani kropla się nie dostaje, oporów oddechowych nie czuć praktycznie wogóle. Jak ktoś nie lubi co chwila przy wzburzonej powierzchni wody wydmuchiwać co chwilkę fajki to produkt naprawdę wart rozważenia.
Witam wszystkich. Jako laik mam dodatkowe pytanie dotyczące "suchej fajki". Czy korzystając z tego rodzaju sprzętu mam możliwość zaczerpnięcia "drugiego oddechu" będąc już pod wodą. Chodzi mi o to, że przed zanurzeniem biorę powietrze w płuca, a po wykorzystaniu tego pierwszego wdechu, mogę wykorzystać to powietrze które znajduje się jeszcze w fajce (po zablokowaniu przez zaworek dostępu wody).
Witam wszystkich. Jako laik mam dodatkowe pytanie dotyczące "suchej fajki". Czy korzystając z tego rodzaju sprzętu mam możliwość zaczerpnięcia "drugiego oddechu" będąc już pod wodą. Chodzi mi o to, że przed zanurzeniem biorę powietrze w płuca, a po wykorzystaniu tego pierwszego wdechu, mogę wykorzystać to powietrze które znajduje się jeszcze w fajce (po zablokowaniu przez zaworek dostępu wody).
Dzięki bardzo za odpowiedź.
Pozdrawiam
Tak można , ale ja wole chować powietrze w kieszeni , lub między palcami u stóp
Tak serio , nie no nie można serio odpowiedzieć na to pytanie. Oh c'mon !
Co do suchej fajki mam , MARES Ergo Dry i "Scubapro Laguna 2- całkowicie sucha! " i uważam to za przerost formy nad treścią przyczepa do trabanta , śmigło do kaszlaka czy gacie z bagażnikiem , na głębokości 3-4 ból języka wsysanego przez otwór fajki w której ciśnienie zgniotło powietrze jest tak nieznośny że odruchowo rozszczelaniasz fajkę , z obawy że potem będziesz mógł łapać muchy językiem jak cameleon. Ale do nurkowania do 1m i ogladania z góry wszytkiego jak preferuje mój ojciec jest to wynalazek genialny tak sobie poleżeć na wodzie raz na 20 min rybkę postraszyć paluchem , jakiegoś glona pomacać i bez spiny wziąć następny wdech. Dla mnie nie ma nic lepszego od Scubapro shotgun 2 dla Ojca fajki suche the best , wszystko zależy od przeznaczenia i upodobań.
Ale drugi wdech z fajki .... dalej się uśmiecham pod nosem jak to piszę
no dzięki bardzo za odpowiedź, wiesz jak mówią niektórzy "nie ma rzeczy niemożliwych" a czasem nawet najbardziej absurdalne pomysły są początkiem czegoś nowego
Tak na serio przeczuwałem, że się prawdopodobnie wygłupię ale wolałem zapytać niż się mądrować nie mając o tym pojęcia
ptja [Usunięty]
Wysłany: 16-07-2012, 15:35 Re: fajka
Dzidzia666 napisał/a:
/.../na głębokości 3-4 ból języka wsysanego przez otwór fajki w której ciśnienie zgniotło powietrze jest tak nieznośny że odruchowo rozszczelaniasz fajkę
/.../na głębokości 3-4 ból języka wsysanego przez otwór fajki w której ciśnienie zgniotło powietrze jest tak nieznośny że odruchowo rozszczelaniasz fajkę
Jak wszędzie mądre zastosowanie , przedmiotu musi być.
- Bardzo rekreacyjne (czyt. płytkie snurkowanie ) sucha fajka ok.
- snurkowanie głębsze (poniżej 2,5 m) fajka z zaworkiem ok.
- Freediving fajka bez sensu .
- Nurkowanie z butlą , fajka jeżeli ktoś się uprze , to moim zdaniem w kieszeni najlepiej składana bez fikuśnych zaworków żeby nie zajmowała dużo miejsca.
ptja [Usunięty]
Wysłany: 16-07-2012, 17:32
Z mojego doświadczenia dodam:
- używam fajki spokey (takiej, ale kupiłem chyba w go-sporcie: http://www.sklep-presto.p...s-Spokey.html). Fajka dobrze układa się dookoła łepetyny.
- zawór dolny w fajce przydatny, bardzo ułatwia przedmuchanie (np. gdy trochę wody wleci do fajki od góry). Podobno bywa zawodny (np. gdy się zanieczyści), ale tego jeszcze ni doświadczyłem
- oryginalny górny "gwizdek" podobno zapobiegający zachlapywaniu fajki wywaliłem od razu w diabły, bo dramatycznie zwiększał opory oddechowe (ma się te miechy, he, he )
- "harmonijka" ułatwia trzymanie rurki w paszczy, fajka ani nie ciągnie maski ani nie "wyrywa się" z paszczy
- do mocowania fajki do maski używam "ósemki" z neoprenu (w darze od Ryśka Gałacha z Łodzi, dzięki ), czyli paska z dwiema dziurkami, przez które przepycham fajkę, a pasek przekładam za paskiem maski (mogę cyknąć fotkę, jeśli ktoś chce). Dzięki temu fajka trzyma się paska maski, ale nie szarpie nim nawet podczas szybszego płynięcia
Fajkę zawsze wypluwam, gdy schodzę w dół (no, chyba, żebym zapomniał, ale wtedy sam się kopię w d* ) a po wynurzeniu pierwszy wydech robię spokojnie bez rury (to ważne, bo blackout czyha - mogę rozwinąć, jeśli kogoś ciekawi), potem parę oddechów też bez, a dopiero potem "przechodzę na fajkę" i pozbywam się CO2 patrząc, co tam ciekawego pod wodą.
Przyznaję się: suchej fajki nie używałem, bo nie mam przekonania do górnych zaworów. Nie i już!
Ja też miałem kiedyś fajkę z górnym zaworem.
Nigdy więcej nie opiłem się tak wody jak wtedy gdy próbowałem z nią ponurkować na 3-4 m. Moim zdaniem to puder na syfa i szkoda kasy.
no dzięki bardzo za odpowiedź, wiesz jak mówią niektórzy "nie ma rzeczy niemożliwych" a czasem nawet najbardziej absurdalne pomysły są początkiem czegoś nowego
Tak na serio przeczuwałem, że się prawdopodobnie wygłupię ale wolałem zapytać niż się mądrować nie mając o tym pojęcia
Teraz sobie przypomniałem czemu tak bardzo mnie to śmieszyło sam kiedyś chyba w 96 r. przy pierwszym kontakcie z fajką uwaga z dwoma "zaworami" , stwierdziłem że toż to musi być prawie akwalung skoro napędza ją taka kosmiczna technologia i na głębokości ok. 2 m uszczupliłem zapas wody w Ińsku o jakieś 0,5l
Tak btw. to Chińczycy są wszędzie i wiedzą wszystko prze szpiegowali FN podłapali pomysł akai_ryu i na bazie rurki z "dwoma oddechami" stworzyli Rebrether.
Ten naród nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać
Dzięki jeszcze raz wam wszystkim za cenne informacje, nie powiem troszkę mi się rozjaśniło w głowie (nie to, że podążam w stronę światła co to, to jeszcze nie )
Ps. Dzidzia ja tych Chińczyków bym nie lekceważył to bardzo zawzięty naród , popracują jeszcze ciut nad oporami i zobaczysz jakie cudo wypłynie na rynek
Ostatnio zmieniony przez akai_ryu 17-07-2012, 13:33, w całości zmieniany 1 raz
Chińczycy są wszędzie i wiedzą wszystko prze szpiegowali FN podłapali pomysł akai_ryu i na bazie rurki z "dwoma oddechami" stworzyli Rebrether.
Ten naród nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać Obrazek
Składam swoje ABC i zainteresował mnie wątek fajki z górnym zaworem, jednak ten problem z jej zgniataniem na 3-4m trochę mnie martwi. Piszę tutaj konkretnie o TUSA Hyperdry Elite II (SP-0101), nie polecacie takiego rozwiązania?
W takim wypadku, co możecie polecić poza Tusa HyperDry SP170? Tak do 100zł.
Po co Ci fajka z zaworem? Im coś jest prostsze tym zazwyczaj mniej awaryjne. Tak czy siak dobrze jest umieć wydmuchnąć wodę z fajki - choćby w razie awarii zawora dolnego czy górnego czy jeszcze innych. A jak już będziesz umiał wydmuchnąć, co nie jest skomplikowane - to najzwyklejsza fajka z przyzwoitym ustnikiem będzie w sam raz.
W przeciwieństwie od procedur we wczesnych latach 90 w systemie szkolenia LOK/CMAS kiedy to fajka zawsze obowiązkowo była na liście sprzętu - obecnie instruktorzy zalecają ją głównie w warunkach morskich.
Znajdziesz na swojej drodze mnóstwo ludzi żyjących z kupowaczy pierwszego sprzętu i każdy będzie chciał Ci polecić niewątpliwie świetne produkty, wspaniałych marek, w doskonałych cenach i o cudnym wyglądzie, niemniej na końcu zostaniesz sam z umiejętnościami jakie zdobędziesz i proponuję Ci jeszcze raz kupić najprostszą przyzwoitą fajkę a czas poświęcany na trudne wybory sprzętu poświęcić na naukę jej wydmuchiwania.
Archeolog 17-07-2012 po 4 latach mogę ci powiedzieć tylko jedno kup taką fajkę , którą najmniej będzie ci szkoda wpier...ć do szafy. 3-4 m na suchej fajce? Na takiej głębokości dyskomfort wsysanego języka będzie tak duży ,że pewnie wyplujesz ustnik i wynurzysz się bez fajki. Jak dla mnie górny zaworek to wynalazek do snorkelingu na ciepłą rafę jak oglądasz sobie rybki i co jakieś 15 min znużysz łeb na 50 cm żeby coś fajnego obejrzeć z bliska.
Mam SCUBAPRO Spectra Dry i TUSA Platina II Hyperdry chętnie się pozbędę
Miałem przez wiele lat fajkę Technisub (rurka miała prostokątny przekrój, modelu nie pamiętam), niewygodny ustnik, po 15-20 min pływania zaczynały boleć dziąsła.
Teraz używam Technisub Heliox z ustnikiem ortodontycznym, takim jak w automatach oddechowych. Zdjąłem z niej zapinkę do paska maski bo więcej z tym kłopotu
niż zysku, rurkę przekładam między pasek a głowę, usunąłem też falochron, który był na końcu rurki, choć jego skuteczności nie sprawdzałem.
Gdybym miał wybierać fajkę to:
- z wygodnym ustnikiem
- bez karbowanej części rurki
- bez zaworu na górze rurki
- z dość sztywnego materiału
- z zaworem wydechowym
Ostatnio zmieniony przez Assad 17-06-2016, 12:40, w całości zmieniany 2 razy
Lekko odgrzałem kotleta to fakt ale po co zakładać nowy wątek.
wpawlicki napisał/a:
W przeciwieństwie od procedur we wczesnych latach 90 w systemie szkolenia LOK/CMAS kiedy to fajka zawsze obowiązkowo była na liście sprzętu - obecnie instruktorzy zalecają ją głównie w warunkach morskich.
Na swoim szkoleniu OWD miałem zajęcia basenowe z nurkowaniem z fajką i jej przedmuchiwaniem.
wpawlicki napisał/a:
a czas poświęcany na trudne wybory sprzętu poświęcić na naukę jej wydmuchiwania.
Tę umiejętność już posiadam Nie mniej jednak lepiej zapytać o jakiś wynalazek przed jego zakupem, szkoda wyrzucać kasę do szafy
Assad napisał/a:
Miałem przez wiele lat fajkę Technisub (rurka miała prostokątny przekrój, modelu nie pamiętam), niewygodny ustnik, po 15-20 min pływania zaczynały boleć dziąsła.
To pewnie wezmę Tusa HyperDry SP170, skoro ma taki anatomiczny ustnik i jest gięta w 3 miejscach aby dobrze się dopasowywała.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko