Wysłany: 28-06-2017, 16:26 Skrzydło czy jacker dla OWD
Cześć!
Kompletuję sobie powoli sprzęt i zastanawiam się czy kupić zwykły jacket czy skrzydło typu podkowa. Oczywiście nurkować będę na razie na jednej butli.
Co mi doradzacie?
Jak nie chcesz potem żałować i odsprzedać to kup odrazę skrzydło ale oponę. Zresztą na forum było to już wałkowane kadrylion razy i raczej nic się nie zmieniło w tym temacie.
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 28-06-2017, 21:47
Cytat:
Chodzi o możliwość rozbudowy do twina?
Cokolwiek nie znalazłeś... Było tego dużo.
W 90% przypadków skrzydło singla się nie nadaje do twina. O pozostałych 10% równiez znajdziesz informacje na forum
anarchista [Usunięty]
Wysłany: 28-06-2017, 22:18
mi_g napisał/a:
W 90% przypadków skrzydło singla się nie nadaje do twina.
Kolega ze Świętokrzyskiego połączył: noszak Auer, ze skrzydłem i singlem, dało się nurkować. Nie uwierzysz było wygodnie.
Kolega ze Świętokrzyskiego połączył: noszak Auer, ze skrzydłem i singlem, dało się nurkować. Nie uwierzysz było wygodnie.
Ryszard, masz może zdjęcia albo namiary na kolegę? Właśnie składam coś takiego dla swojego dziewięciolatka - mam już noszak oraz pięciolitrową stalówkę, muszę skombinować jeszcze jakiś mały worek i rozkminić, jak to połączyć i jak powinny iść pasy uprzęży w takim noszaku. Jakby ktoś coś wiedział, będę wdzięczny za pomoc (mały worek typu oponka również chętnię kupię).
Wysłany: 29-12-2017, 00:43 Re: Skrzydło czy jacker dla OWD
ddebny napisał/a:
Cześć!
Kompletuję sobie powoli sprzęt i zastanawiam się czy kupić zwykły jacket czy skrzydło typu podkowa. Oczywiście nurkować będę na razie na jednej butli.
Co mi doradzacie?
ja polecam skrzydełko do pojedyńczej flaszki
[ Dodano: 29-12-2017, 00:44 ]
DawidP napisał/a:
Jak nie chcesz potem żałować i odsprzedać to kup odrazę skrzydło ale oponę. Zresztą na forum było to już wałkowane kadrylion razy i raczej nic się nie zmieniło w tym temacie.
Wysłany: 29-12-2017, 14:27 Re: Skrzydło czy jacker dla OWD
Syrenka_013 napisał/a:
ddebny napisał/a:
Cześć!
Kompletuję sobie powoli sprzęt i zastanawiam się czy kupić zwykły jacket czy skrzydło typu podkowa. Oczywiście nurkować będę na razie na jednej butli.
Co mi doradzacie?
ja polecam skrzydełko do pojedyńczej flaszki
[ Dodano: 29-12-2017, 00:44 ]
DawidP napisał/a:
Jak nie chcesz potem żałować i odsprzedać to kup odrazę skrzydło ale oponę. Zresztą na forum było to już wałkowane kadrylion razy i raczej nic się nie zmieniło w tym temacie.
ja akurat zdecydowanie wolę oponę - kwestia gustu
Tak właśnie napisałem. Ze opona jest git.
anarchista [Usunięty]
Wysłany: 29-12-2017, 15:27
Yavox napisał/a:
jak to połączyć i jak powinny iść pasy uprzęży w takim noszaku. Jakby ktoś coś wiedział, będę wdzięczny za pomoc (mały worek typu oponka również chętnię kupię).
Naoszak ma uprząż, worek wchodzi między noszak a butlę.
Łatwiej się spotkać i pokazać, zdjęć nie mam. Był na tym nurkowaniu, na którym kask podłożyliśmy na Zakrzówku.
Bierz skrzydło. Ja mam juz 3 lata skrzydło dux-a z kieszeniami balastowymi i trymujacymi i działa bez problemu,kupiłem skrzydło jak robiłem OWD bo nie lubiłem jak jacket napełnia sie powietrzem i mi plecy "sciska".
Tylko skrzydło !! Nawet nie ma się co zastanawiać. O niebo wygodniej.
Do twina, to skrzydlo bardziej sie nadaje, ale do pojedynczej butli wole po stokroc jacket.
W czym niby, skrzydlo ma byc wygodniejsze od jacketu? Jakies konkretne argumenty moze przeczytam?
maciek811 napisał/a:
Tylko skrzydło! Zawsze można potem coś pokombinować czy to do singla czy twina.
Nic ciekawego nie wykombinujesz. Skrzydlo do singla, kiepsko sie nadaje do twina i odwrotnie.
maciek811 napisał/a:
Płyta stalowa jeśli nie latasz, jak będziesz latał to weź aluminiową
Plyta aluminiowa, uprzaz, klamra, d-ringi, stopery, adapter do singla, skrzydlo, kieszenie balastowe i trymujace... Wcale to wszystko nie wazy mniej, niz dzisiejsze jackety
Cześć,
zdecydowanie skrzydło. Przechodziłem tą drogę - zaczynałem od jacketu "hybrydowego" i szybko przesiadłem się na skrzydło - najpierw do singla a potem do twina. Wygoda i swoboda ruchów pod wodą jest zdecydowanie większa. Ale to oczywiście Twój wybór, każdy ma inne preferencje.
Wygoda i swoboda ruchów pod wodą jest zdecydowanie większa.
To nie jest prawda. Dobrze dobrany jacket przylega do ciala. Pod woda nie krepuje ruchow w zaden sposob. Nie czuc go wogole "jakos gorzej, czy lepiej" od skrzydla. Jacket daje mi tez dwie dodatkowe kieszenie. Wiele tam nie zmieszcze, ale 2x2kg (takich niezrzucalnych), juz zmieszcze. Albo jakies gadzety, na wypadek jakiejs "lipy"na oceanie. Gwizdek, lusterko, latarka awaryjna, czy bojke mozna wpakowac. Kolega chowa sobie tam maly kanister od latarki. Ja race swietlna, w trzech kondomach, wlasnie ten gwizdek, lusterko, latarke i zapasowy noz. A z uprzeza juz trzeba niezle sie nagimnastykowac, zeby tam cokolwiek zamontowac.
Pod woda jacket zachowuje sie z reszta, podobnie do skrzydla. Jest prawie pusty, a jakiekolwiek powietrze idzie w plecy i na boki butli, jak plyniemy poziomo.
Moge go zalozyc bardzo sprawnie i szybko, a sciagnac w doslownie pare sekund. To w uprzezy jest ciezko zrobic, niestety.
Na plecach nie mam golej, twardej blachy, tylko jakis kompozyt obwleczony guma, i otoczony poduszka. Nic mnie nie cisnie.
Dziwi mnie to, ze w Polsce, gdzie nurkowanie w skrzydlach jest bardzo modne, niewielu stosuje jakiejs oslony izolacyjnej na plecy. Masakra z taka blacha plywac. Przeciez wiadomo, ze utrata ciepla jest tym wieksza, im wieksza jest powierzchnia. Jak np: plecy...
anarchista [Usunięty]
Wysłany: 23-01-2018, 09:00
Maciek Kos napisał/a:
TomKur napisał/a:
Wygoda i swoboda ruchów pod wodą jest zdecydowanie większa.
To nie jest prawda. Dobrze dobrany jacket przylega do ciala. Pod woda nie krepuje ruchow w zaden sposob. Nie czuc go wogole "jakos gorzej, czy lepiej" od skrzydla. Jacket daje mi tez dwie dodatkowe kieszenie. Wiele tam nie zmieszcze, ale 2x2kg (takich niezrzucalnych), juz zmieszcze. Albo jakies gadzety, na wypadek jakiejs "lipy"na oceanie. Gwizdek, lusterko, latarka awaryjna, czy bojke mozna wpakowac. Kolega chowa sobie tam maly kanister od latarki. Ja race swietlna, w trzech kondomach, wlasnie ten gwizdek, lusterko, latarke i zapasowy noz. A z uprzeza juz trzeba niezle sie nagimnastykowac, zeby tam cokolwiek zamontowac.
Żaden argument nie trafi, próżny trud.
Maciek Kos napisał/a:
To w uprzezy jest ciezko zrobic, niestety.
Na plecach nie mam golej, twardej blachy, tylko jakis kompozyt obwleczony guma, i otoczony poduszka. Nic mnie nie cisnie.
Dziwi mnie to, ze w Polsce, gdzie nurkowanie w skrzydlach jest bardzo modne, niewielu stosuje jakiejs oslony izolacyjnej na plecy. Masakra z taka blacha plywac. Przeciez wiadomo, ze utrata ciepla jest tym wieksza, im wieksza jest powierzchnia. Jak np: plecy...
Jacket daje mi tez dwie dodatkowe kieszenie. Wiele tam nie zmieszcze, ale 2x2kg (takich niezrzucalnych), juz zmieszcze. Albo jakies gadzety, na wypadek jakiejs "lipy"na oceanie. Gwizdek, lusterko, latarka awaryjna, czy bojke mozna wpakowac. Kolega chowa sobie tam maly kanister od latarki. Ja race swietlna, w trzech kondomach, wlasnie ten gwizdek, lusterko, latarke i zapasowy noz. A z uprzeza juz trzeba niezle sie nagimnastykowac, zeby tam cokolwiek zamontowac.
po raz kolejny proponuje ci cofnąć się do historii tej konfiguracji - do nurkowań jaskiniowcyh gdzie jej prostota była kluczem, a każda dodatkowa odstająca kieszeń potencjalną śmiertelną pułapką. Dlatego na uprzęży nic się nie montowało i właśnie o to chodziło.
Jej zaadoptowanie do "noralnych" nurkowań wynika z prostoty, uniwersalności i posiadania takiego samego sprzętu, jak partner, niezależnie od producenta, co w sytuacji awaryjnej jest lepszym rozwiązaniem. W jackecie każdy producent forsuje swoje, łącznie ze zmiana położenia inflatora co w podbramkowej sytuacji może nie być +. Oczywiście znajomość konfiguracji swojej i partnera to podstawa prawda? ale mówmy o nurkowaniach poziomu podstawowego - często przypadkowych, wakacyjnych.
W naszych warunkach, gdzie suchar jest praktycznie podstawą sprzęt masz w kieszeniach suchara, nie musisz nic montować na uprzęży.
znowu wracamy do tego, że sprzęt dobieramy pod nurkowanie. Jeśli ilość sprzętu jaki musisz mieć ze sobą wymaga zastosowania czegoś innego niż kawałek taśmy z d-ringami to po prostu jej nie stosujesz i zabierasz coś co pozwala ci zabrać odpowiednią ilość sprzętu.
Maciek Kos napisał/a:
Pod woda jacket zachowuje sie z reszta, podobnie do skrzydla. Jest prawie pusty, a jakiekolwiek powietrze idzie w plecy i na boki butli, jak plyniemy poziomo.
za to na powierzchni w oczekiwaniu na łódź czy na samo nurkowanie już tak się nie zachowuje, napompowany jest średnio wygodny. Do tego większość nie ma pasów krocznych co powoduje jego przemieszczanie się do góry i słaby komfort. Oczywiście problem "przemieszczania" rozwiązuje rzeczony pas kroczny, który jest standardem w uprzęży.
pod wodą gdzie przy robieniu zdjęć i pływaniu w różnych pozycjach łącznie z pionową jest ten sam efekt, jacket "ciągnie" do góry. Brak pasa krocznego do istotna wada.
Maciek Kos napisał/a:
Moge go zalozyc bardzo sprawnie i szybko, a sciagnac w doslownie pare sekund. To w uprzezy jest ciezko zrobic, niestety.
zgadza się, dzięki klamrom i braku pasa krocznego jacket można ściągnąć szybciej. Widziałem już jednak pękniętą klamrę pod wodą, która jest po prostu zrobiona gównoplastiku i problemy jak to może spowodować. Brak pasa krocznego w tym wypadku to zaleta, ale wolę wygodę na powierzchni wody niż jedną rzecz do odpięcie więcej.
W ofercie są również uprzęże typu chinch regulowane i ich ściąganie jest tak samo szybkie jak jacketu z pasem krocznym.
Nauczenie się ściągania uprzęży nie jest żadnym wyczynem nawet dla początkującego
Maciek Kos napisał/a:
Na plecach nie mam golej, twardej blachy, tylko jakis kompozyt obwleczony guma, i otoczony poduszka. Nic mnie nie cisnie.
Dziwi mnie to, ze w Polsce, gdzie nurkowanie w skrzydlach jest bardzo modne, niewielu stosuje jakiejs oslony izolacyjnej na plecy. Masakra z taka blacha plywac. Przeciez wiadomo, ze utrata ciepla jest tym wieksza, im wieksza jest powierzchnia. Jak np: plecy...
goła blacha jest .... bo jest tania i ciężka. Możesz przenieś balast najbliżej pleców jak się da i rozłożyć go na całej szerokości i długości a nie pchać na pas balastowy, upychać w kieszeniach czy pasach na butli.
obecnie nie ma problemu żeby kupić płytę z kompozytu, produkuje je tecline i H. Problem przewodnictwa cieplnego odpada zostają zalety. Jednak sensowność w naszych warunkach gdzie grube ocieplacze generują duże ilości balastu jest mała. Chyba, że będziesz przyczepiał balast bezpośrednio do płyty co jest oczywiście możliwe.
płyta nie ciśnie przy dobrze dobranej uprzęży i odpowiedniej pozycji pod wodą, takie są fakty. Natomiast z przewodzeniem ciepła masz racje. Nie stosuje się wyściółki bo to kolejna kasa do wydania i element do schnięcia w katalogach producentów to jest element kompletu.
anarchista napisał/a:
W 3 pasowej uprzęży z: noszakiem anatomicznym i skrzydłem, masz: dobre umocowanie na ciele, duża powierzchnia przylegania, łatwe zdejmowanie i zakładanie.
ależ nikt nie mówi, że taki noszak jest zły... po prostu zrobienie go z blachy podniesie koszt x
x razy, tak samo jak z kompozytów. Z blachy chyba nawet bardziej bo to skomplikowany kształt.
CCC! - do tego użycie go z kompozytu w naszych warunkach zamiast z blachy generuje konieczność szukania miejsca na kolejne kilogramy ołowiu.
Czy jest jakiś problem aby nowe karbonowe płyty robić zamiast o prostych kształtach o bardziej anatomicznych? nie wiem, nie znam się na technologii produkcji.
anarchista napisał/a:
Tu przykład że znana Niemiecka firma, produkująca sprzęt medyczny również i takie noszaki produkowała z nierdzewki.
dalej produkuje? za ile?
zwykła płytę zrobi prawie każdy warsztat, flex + giętarka załatwia sprawę
zarówno jedno jak i drugie rozwiązani ma swoje plusy i minusy. Dyskusji na każdych forach było setki, czy jeszcze jakiś argumentów nie podano?
zasadniczą przewagą płyty jest możliwość zmiany konfiguracji jedynie za pomocą wymiany worka na większy. "Zwykły" jacket nie daje takiej możliwości.
czy każdy musi mieć płytę i worek? nie
czy odpowiednio dobrany i przemyślany jacket może być wygodny? tak
ślepe podążanie za czymś nigdy nie jest dobre, fajnie jak ktoś ma możliwość popływania w jednym i drugim i sprawdzenia i wyboru co jest lepsze DLA NIEGO moda itp. ma drugorzędne znaczenie, szkoda tylko, że w dyskusjach coraz częściej się słyszy bo w Polsce to jest tak.... bo taka... moda.... bo to bo tamto... rozumiem, że gdzieś indziej tak nie ma? że w np. Anglii nie są modne kretyńskie konfiguracje z malutkimi butlami pony, czy "butlami ucieczkowymi", które mają chyba tylko zapewnić spokój psychiczny użytkownika bo z zapewnieniem bezpieczeństwa po policzeniu Rb itp. nie mają wiele wspólnego
proponuje rozmawiać na rzeczowe argumenty a nie na takie hasła bo im dalej od kraju tym bardziej be... ta nasza ojczyzna, instruktorzy, szkolenia i wszystko inne
[ Dodano: 23-01-2018, 10:25 ]
@Maciek Kos wyściółki szukam jakiejś fajnej bo pływam z grubą płyta i czuje jak jest zimna, z tego samego powodu kołowrotki mam z derlinową rączka a nie z blachy
Z tym ciśnięciem płyty w plecy to troszkę nie tak. Jeśli suchar jest używany do podtrzymywania komfortu cieplnego i jako awaryjne źródło wyporu a powietrze dodawane jest tylko w takiej ilości aby szwy ocieplacza w skórę się nie wciskały to wtedy pływalność regulujemy skrzydłem. A jeśli tak to jesteśmy pod wodą pod nim podwieszeni więc raczej nie ma mowy o naciskaniu płyty na plecy. Na kursach używałem BCD to oczywiste, potem przerzuciłem się na skrzydło i nie narzekam, jest dużo bardziej wygodniejsze w używaniu.
Przerabiałem już różne jackety, i hybrydy. Jacket nadaje się moim zdaniem tylko do szkółek nurkowych gdzie za każdym razem musimy na szybko dopasowywać sprzęt po kimś innym.
Własne skrzydło ustawione i dopasowane tylko pod siebie daje najlepszy komfort, nie trzeba nic dociągać i regulować. Wkładamy graby przez szelki potem pas kroczny i jedna klamra.
Jeszcze się nie spotkałem z osobą która ze skrzydła przeszła na jacket
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko