Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Sprawdzanie pisowni
Autor Wiadomość
Lech-u 

Stopień: CMAS **** (P4)
Kraj:
Poland

Wiek: 55
Dołączył: 29 Wrz 2003
Posty: 241
Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-10-2004, 20:53   Sprawdzanie pisowni

Ciekawy jestem, czy dałoby się zorganizować narzędzie do sprawdzania pisowni przed wysłaniem postu na forum. Coś takiego jak jest w niektórych (a może wszystkich?) edytorach tekstu np. Word. W czasie pisania pojawia się taki sprytny czerwony lub zielony szlaczek i od razu widać, że coś nie gra.
Czasami to trochę wstyd, tyle błędów w wysłanej wiadomości (poście), że aż ciężko się przyznać, że samemu napisało się takie byki.

Może ktoś z braci informatyków pomoże adminowi lub moderatorom (nie wiem, kto odpowiada za ulepszenia na forum).
Dzieki!
 
 
Mania 



Stopień: ale o co chodzi?
Kraj:
Poland

Dołączyła: 06 Maj 2003
Posty: 3999
Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-10-2004, 21:00   

Jest taki software - freeware - nazywa sie Ispell i ma tez polska wersje. Ja akurat uzywam angielskiej, polskiej chyba nie musze.
Instaluje sie bezposrednio w przegladarce internetowej - mozesz wiec sprawdzic pisownie postu bezposrednio w IE.
Mania
http://ispell-pl.sourceforge.net/

Chcialam tylko dodac, ze nie wiem jak polski iSpell dziala, ale angielski jest OK - oczywiscie na tyle, na ile takie slowniki dzialaja.
 
 
 
maczaty
[Usunięty]

Wysłany: 12-10-2004, 00:20   

Cytat:
Ciekawy jestem, czy dałoby się zorganizować narzędzie do sprawdzania pisowni przed wysłaniem postu na forum. Coś takiego jak jest w niektórych (a może wszystkich?) edytorach tekstu np. Word. W czasie pisania pojawia się taki sprytny czerwony lub zielony szlaczek i od razu widać, że coś nie gra.


Word jest głupi jak but z lewej nogi - nie obczaja niuansów i obniża czujność zawodnika. Najlepsza i najprostsza moim zdaniem metoda to przeczytanie tekstu przed publikacją... :readmore:

Najlepiej ze 3 razy, z czego przynajmniej 3 na głos :22:
 
 
marbo 


Wiek: 51
Dołączył: 22 Sie 2003
Posty: 32
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-10-2004, 09:00   

ech ... mozna by sprawdzac... ale zauwazcie ze sporo ludzi pisze w tzw jezyku polskawym (bez polskich znakow diakrytycznych) ... Dlaczego ... - ot chyba nalecialosc z pradziejow komupetrwych kiedy to po Linuxami i Unixami malo kto slyszal o iso8859-2 a jeszcze mniejszej liczbie osob chcialo sie skonfigurowac uzywanie tego ...

Tak wiec jesli chcecie uszczesliwic - o.k. ale nie na sile - tzn fajnie by bylo gdyby sie dalo (jelsi bedzie) to ustrojstwo wylaczyc ....


Pozdr

marbo

PS>
ispell polski dziala o.k. ;)
 
 
 
Lech-u 

Stopień: CMAS **** (P4)
Kraj:
Poland

Wiek: 55
Dołączył: 29 Wrz 2003
Posty: 241
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-10-2004, 21:30   

Czyli wynika z tego, że narzędzia do sprawdzania pisowni na FN nie będzie. A szkoda...
Bo błędy są praktycznie w każdym poście. Mimo dostępności softwearu i dobrych opinii, większość z nas nie ma żadnego narzędzia do sprawdzania pisowni.

"Aie pzreciez to nei ma znazcenia jak sie stawai litery, bo i tak czytmy tylk poczontek o konec karzdego sołwa. A i tak rozumimy"

Pozdro! Sie ma! Pochwa!
 
 
kjar 



Stopień: MSD
Kraj:
Poland

Wiek: 64
Dołączył: 22 Lis 2003
Posty: 1366
Skąd: Szczecin
Wysłany: 13-10-2004, 21:48   

Lech-u napisał/a:
...większość z nas nie ma żadnego narzędzia do sprawdzania pisowni.


Krystyna Tittenbrun
Duży słownik ortograficzny języka polskiego z zasadami pisowni

wydawnictwo: Codex, 2000
ISBN: 83-912414-1-6
liczba stron: 784
wymiary: 130 x 205 mm
okładka miękka :22:

Poza tym jest jeszcze to, co wynieśliśmy ze szkoły. :mrgreen: :mrgreen:
 
 
Lech-u 

Stopień: CMAS **** (P4)
Kraj:
Poland

Wiek: 55
Dołączył: 29 Wrz 2003
Posty: 241
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-10-2004, 23:43   

Cytat:
Krystyna Tittenbrun
Duży słownik ortograficzny języka polskiego z zasadami pisowni

wydawnictwo: Codex, 2000
ISBN: 83-912414-1-6
liczba stron: 784
wymiary: 130 x 205 mm
okładka miękka

Kjar,
Cenię sobie Twoje poczucie humoru. Ale to nie o to chodzi...
Zerknij na dowolne posty na FN i zobacz, ile tam jest błędów. A to co wynieśliśmy ze szkoły... to nasza sprawa. Forum nie jest dla Einsteinów, tylko dla nurków. A tu zdarzają się różne osoby. Także takie, które mogą mieć kłopoty z pisaniem poprawnie po polskiemu...

PS. Einstein był dyslektykiem, a więc nie jest najlepszym przykładem.
 
 
kjar 



Stopień: MSD
Kraj:
Poland

Wiek: 64
Dołączył: 22 Lis 2003
Posty: 1366
Skąd: Szczecin
Wysłany: 13-10-2004, 23:50   

Lech-u napisał/a:

Kjar, Cenię sobie Twoje poczucie humoru. Ale to nie o to chodzi...

Lech-u, bez obrazy. Nie chciałem nikomu dokuczyć. Wiem o co chodzi, ale mam takie właśnie poczucie humoru ;-)
 
 
Mania 



Stopień: ale o co chodzi?
Kraj:
Poland

Dołączyła: 06 Maj 2003
Posty: 3999
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-10-2004, 09:18   

Lech-u a moim zdaniem - i tutaj zaraz pewnie sie rozpeta awantura - desleksja jest wymyslem psychologow na wytlumaczenie lenistwa mentalnego ich dzieci.

Ja pamietam jak jeszcze musialam pisac wyraz, w ktorym zrobilam blad ortograficzny tysiac razy i ....juz - pamietalam na cale zycie.

W krajach anglosaskich kazde nowe slowo poznawane przez dzieci jest literowane. No i jakos tej dysleksji tam duzo mniej - czyzby byli odporni na te panoszaca sie w Polsce chorobe?
Mania
 
 
 
yvette
[Usunięty]

Wysłany: 14-10-2004, 10:18   

a jak w takim razie wytlumaczysz przypadki osob,ktore nie mialy nigdy problemow z ortografia,wygrywaly wszelkie konkursy itd. i nagle zaczely robic razace bledy-nie zauwazajac ich...i nie wiadomo skad...(a znam takie osoby i maja stwierdzona dysleksje)...
 
 
maczaty
[Usunięty]

Wysłany: 14-10-2004, 16:47   

Cytat:
a jak w takim razie wytlumaczysz przypadki osob,ktore nie mialy nigdy problemow z ortografia,wygrywaly wszelkie konkursy itd. i nagle zaczely robic razace bledy-nie zauwazajac ich...i nie wiadomo skad...


the truth is out there... :alien:

***

przy okazji: rozmawiamy o dysleksji czy dysortografii :?:
 
 
Lech-u 

Stopień: CMAS **** (P4)
Kraj:
Poland

Wiek: 55
Dołączył: 29 Wrz 2003
Posty: 241
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-10-2004, 21:43   

Mania napisał/a:
Lech-u a moim zdaniem - i tutaj zaraz pewnie sie rozpeta awantura - desleksja jest wymyslem psychologow na wytlumaczenie lenistwa mentalnego ich dzieci.

Ja pamietam jak jeszcze musialam pisac wyraz, w ktorym zrobilam blad ortograficzny tysiac razy i ....juz - pamietalam na cale zycie.

W krajach anglosaskich kazde nowe slowo poznawane przez dzieci jest literowane. No i jakos tej dysleksji tam duzo mniej - czyzby byli odporni na te panoszaca sie w Polsce chorobe?
Mania


Mania,
Dane Europejskie mówią, że w krajach takich jak Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Hiszpania, Włochy, Polska, Austria, Szwajcaria, Belgia i może jeszcze kilka innych ilość dzieci z dysleksją szacuje się na poziomie 9-14% populacji. Oznacza to tyle, że w każdej klasie powinno być ok. 2 - 3 uczniów dotkniętych dysleksją. A życie pokazuje, że niektóre szkoły mają ok. 40% uczniów z zaświadczeniem od logopedy, że mają dysleksję. I takim dzieciom robi się krzywdę. Tworzy się błędne koło: dzieci nie piszą poprawnie, bo są zwolnione z dyktand i nie uczą się pisowni, bo po co.
Ale faktycznie dysleksja to coś więcej niż dysortografia (nawiązanie do jednego z powyższych postów). A co ciekawe ani dysleksja ani dysortografia nie były tematem tego cyklu postów. Robienie literówek przy pisaniu za pomocą klawiatury wynika w dużej mierze z przyciśnięcia nie tego klawisza lub przyciśnięcia dwóch klawiszy na raz. I po to jest potrzebny słownik do sprawdzania pisowni. Wcale nie chodzi mi wychowywanie kolejnej grupy "sprawnych inaczej", czyli leni dyslektycznych. Uważam, że słownik do poprawiania pisowni pomógłby wszystkim jeszcze bardziej się cieszyć z powodu istnienia FN (bo wtedy byłoby bez błędów)
 
 
orzech 


Kraj:
Zimbabwe

Dołączył: 06 Sty 2004
Posty: 198
Skąd: N50* E19*
Wysłany: 14-10-2004, 23:18   

yvette napisał/a:
a jak w takim razie wytlumaczysz przypadki osob,ktore nie mialy nigdy problemow z ortografia,wygrywaly wszelkie konkursy itd. i nagle zaczely robic razace bledy-nie zauwazajac ich...i nie wiadomo skad...(a znam takie osoby i maja stwierdzona dysleksje)...

no wypisz, wymaluj - mój przypadek
w dziecięctwie dużo czytałem i błędy ortograficzne, które popełniłem w czasie całej edukacji możnaby policzyć na palcach obu rąk.
Wystarczyło kilka lat pracy, pisania wyłącznie na komputerze, czytania dużej ilości angielskich tekstów a także polskich grup dyskusyjnych (!) i już nie jestem mojej ortografii taki pewien.
Nie próbuję jednakże zasłaniać się dysortografią - po prostu troszkę się uwsteczniłem i przyznaję się do tego szczerze.
Osobiście (moje prywatne zdanie), nie wierzę za mocno w przypadłości typu dysleksja czy dysortografia i jestem pewien, że solidnie się ich nadużywa. W końcu ortografia to tylko zbiór reguł podobnych, dajmy na to, do tabliczki mnożenia i można się jej nauczyć na pamięć. Co jest oznaką szacunku dla czytających. Odkryłem to na nowo dzięki Mani (kłaniam) i jej postawie na tym forum, więc postanowiłem poprawić moją (zarzuconą już prawie) interpunkcję.
Trochę to może rozwlekle ale od biedy mieści w temacie.
o.
 
 
Silesian 



Stopień: Średni z dodatkami
Kraj:
Poland

Wiek: 54
Dołączył: 21 Kwi 2004
Posty: 383
Skąd: Katowice
Wysłany: 15-10-2004, 08:04   

Ja uważam tak:
Piszesz z błędami? Czytaj to co piszesz, a jak nie wiesz jak napisać to sprawdź w słowniku (słownik na forum nie załatwia sprawy, będziesz pisał gdzieś indziej i tam go nie będzie - ćwicz) inaczej wychodzisz na jełopa. Zgadzam się z Manią, że to co jest odstępstwem od poprawnej polszczyzny, to tłumaczenie lenistwa lub własnego niedouczenia.
Piszesz bez polskich ogonków? Jesteś flejtuchowaty, lub nie czytasz tego co piszesz lub ci na tym nie zależy a to znaczy, że jesteś flejtuchowaty... (ew. jesteś za granicą, gdzie nie ma polskich znaków).
Piszesz poprawną polszczyzną? Świetnie, nie ma się czego wstydzić. A jak się czasem pomylisz, to inni ci na pewno wybaczą.
 
 
 
Mania 



Stopień: ale o co chodzi?
Kraj:
Poland

Dołączyła: 06 Maj 2003
Posty: 3999
Skąd: Warszawa
Wysłany: 15-10-2004, 09:30   

Silesian napisał/a:
Zgadzam się z Manią, że to co jest odstępstwem od poprawnej polszczyzny, to tłumaczenie lenistwa lub własnego niedouczenia.


Dzieki za poparcie :mrgreen:

Silesian napisał/a:

Piszesz bez polskich ogonków? Jesteś flejtuchowaty, lub nie czytasz tego co piszesz lub ci na tym nie zależy a to znaczy, że jesteś flejtuchowaty... (ew. jesteś za granicą, gdzie nie ma polskich znaków).


Ale tutaj nie zgodze sie z Toba. Sama pisze bez polskich "ogonkow" poniewaz zdarzylo mi sie wielokrotnie czytac Forum w innych niz Polska krajach i zamiast polskich znakow wychodzily mi na ekranie przedziwne robaczki, co naprawde utrudnialo czytanie. A jak zajrzysz do statystyk FN zobaczysz ile osob na nie wchodzi spoza Polski.
Mania
PS. Ale i tak nikt z Was nie jest tak zly w ortografii i pisaniu jak byl gogolek :asthanos:
 
 
 
yvette
[Usunięty]

Wysłany: 15-10-2004, 16:30   

no ok..z tym,ze trzeba rozgraniczyc lenistwo,niechec do nauki,olanie sprawy i poleganie na tym ze zdobedzie sie oswiadczenie,bo to faktycznie jest bez sensu, a zapewne sa osoby ktore tak robia....
ale trzeba tez zwrocic uwage na osoby(a mam 2 takie w klasie),ktore ucza sie,duzo czytaja(specyfika klasy hisoryczno-polonistycznej),chodza na kolka gramatyczno-ortograficzne po lekcjach,pisza domowe wypracowania ze slownikiem-co zabiera im 2 razy wiecej czasu...ale jak przychodzi co do czego-np.wypracowanie klasowe,probna matura...czy cos takiego, i nie ma mozliwosci korzystania ze slownika, to maja tyle bledow,ze praca jest dyskwalifikowana po 3 pierwszych zdaniach...
to juz nie jest normalne...i tylko ich szlag trafia...
 
 
Mania 



Stopień: ale o co chodzi?
Kraj:
Poland

Dołączyła: 06 Maj 2003
Posty: 3999
Skąd: Warszawa
Wysłany: 15-10-2004, 17:09   

Skoro probna matura to znaczy rozmawiamy o liceum, prawda?
To tylko znaczy, ze nie przylozono odpowiedniej wagi do ortografii i jej nauki w podstawowce. I tyle....
Teraz juz pewnie za pozno, ale ortografia to po prostu praca pamieciowa. Jesli nie ma sie do tego daru to trzeba sie nauczyc na pamiec jak sie poszczegolne slowa pisze - tak jak to robia w krajach, gdzie to jak sie wymawia slowo czesto nie ma nic wspolnego z tym, jak sie je pisze.
A slyszalas o dysleksji w Japonii albo w Chinach???
Mania
 
 
 
nuras5 



Stopień: P3.Nitrox TDI
Kraj:
Antigu and Barbuda

Dołączył: 23 Sie 2002
Posty: 1556
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 16-10-2004, 06:39   

Cytat:
A slyszalas o dysleksji w Japonii albo w Chinach???


To może pogadamy o błędach ortograficznych w piśmie obrazkowym albo klinowym :?: :lol: :lol:

A na poważnie- zgoda- ortografia jest pracą pamięciową, ale są ludzie u których ta pamięć inaczej pracuje - zwróć uwagę, że są różne typy pamięci i osobniczo u różnych ludzi różne rodzaje pamięci różnie współgrają.[ sporo tych różności :22: ]
 
 
 
Mania 



Stopień: ale o co chodzi?
Kraj:
Poland

Dołączyła: 06 Maj 2003
Posty: 3999
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-10-2004, 10:55   

Wojtek
Skoro mozna sie nauczyc na pamiec twierdzenia Pitagorasa (a kwadrat + b kwadrat = c kwadrat) to mozna sie tez nauczyc, ze "kura" pisze sie przez "u" zwykle. Trzeba tylko chciec.
Sa rozne rodzaje pamieci, hmmm, tylko chyba mam na to odpowiedz mocno bulwersujaca - po prostu sa ludzie madrzy i debile.
Madry albo jest leniwy albo nie. I tyle.

w ramach humoru - pewnie dobrze, ze nie ucze polskiego.... :22:
Mania
 
 
 
Te_Pe 



Stopień: IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 64
Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 571
Skąd: Kraków
Wysłany: 16-10-2004, 11:50   

Mania napisał/a:

Skoro mozna sie nauczyc na pamiec twierdzenia Pitagorasa (a kwadrat + b kwadrat = c kwadrat)

Mania


Małżonka, matematyczka, spoglądając przez ramię, mówi, że to NIE JEST twierdzenie Pitagorasa....

prawidłowo: suma kwadratów przyprostokątnych równa się kwadratowi przeciwprostokątnej....

Up..., co nie?
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed