Wiek: 55 Dołączył: 29 Wrz 2003 Posty: 241 Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-11-2004, 09:27 Zapasowa maska?
Ostatnio toczyła się dyskusja o umiejscowieniu maski zapasowej pod wodą. Jak widać na załączonym zdjęciu niektórym nie jest potrzebna maska podstawowa, a co dopiero dodatkowa:).
Zdjecie zrobiłem na przystanku 3min/5m. Było to tuż przed sygnałem "wynurzamy się". Wynurzaliśmy się przy pomoście, na którym stało zawsze dużo turystów z hotelu. Mój partnur chciał zrobić sobie "jaja" z tych obserwatorów i założył okulary przeciwsłoneczne (maskę schował do jacketu).
Muszę Wam powiedzieć, że zdziwienie na pomoście było ogromne jak zobaczyli nurka w okularach przeciwsłonecznych wynurzajacego się spod wody.
Wiek: 57 Dołączył: 08 Maj 2003 Posty: 683 Skąd: Warszawka
Wysłany: 03-11-2004, 10:22 Re: Zapasowa maska?
Lech-u napisał/a:
Mój partnur chciał zrobić sobie "jaja" z tych obserwatorów i założył okulary przeciwsłoneczne (maskę schował do jacketu).
Muszę Wam powiedzieć, że zdziwienie na pomoście było ogromne jak zobaczyli nurka w okularach przeciwsłonecznych wynurzajacego się spod wody.
podoba mi się ten numer :-D
ale założe sie że z zapalonym papierosem by mu nie wyszło ;)))))
Sandii
Opracowuję-wraz z "jarającym" kumplem-epokowy wynalazek pt.SZLUG NURKOWY.
Myślę,że po opatentowaniu Nobel pewny(oraz dozgonna wdzięczność rzeszy palących nurasów)
Pozdrawiam,Andrzej
Wiek: 60 Dołączył: 10 Sie 2004 Posty: 271 Skąd: EdenSport
Wysłany: 03-11-2004, 18:50
Czy da się palić pod wodą?- a i owszem- w łodzi podwodnej.
Kiedyś próbowaliśmy z kumplem wymyślić możliwość palenia w masce całotwarzowej, cokolwiek oczywiście to nie znaczy.
Zamiast automatu oddechowego założyliśmy końcówkę do sprawdzania szczelności masek, której króciec idealnie pasował średnicą do średnicy papierosa. No więc co było robić... "małpa nie ciele, sobie poradzi- gdzie dziurę ujrzy, tam...fajkę wsadzi" ( czy jakoś tak to szło). Problem polegał na tym, że do maski dostawał się przy wdechu tylko i wyłącznie dym. Kolega bardzo dokładnie założył maskę, dociągnął mocno wszystkie paski, zrobił wdech.... ,drugi zrobił już na kolanach usiłując zerwać maskę, trzeciego juz nie było...
oczy przyklejone do "panoramy" wyrażały tyle sprzecznych uczuć, że pomogliśmy jemu zdjąć maskę. Przez miesiąc nie palił- później zapomniał o traumatycznym przeżyciu i wrócił do nałogu.
Podaję ten sposób ku przestrodze, jako "spaloną" i niewartą ponownego testowania stratę czasu (ale może coś nowego...)
Dodam jedynie, że było to bardzo, bardzo dawno temu i może od tego czasu maski się już zmieniły....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko