Dołączył: 02 Lip 2003 Posty: 250 Skąd: HCM City (ex Sajgon)
Wysłany: 23-09-2004, 18:08 Wietnam z poziomu kolan widziany...
Nawiazujac do niezwykle sympatycznych, aczkolwiek niestety zarzuconych postow DiW dotyczacych Egiptowa postaram sie podac kilka informacji na temat innego, praktycznie nieznanego u nas, a niewatpliwie wartego poznania kraju.
No to zaczynamy:
- to niestety biedny kraj: roczny dochod na mieszkanca nie przekracza 300 USD
- dlugosc linii brzegowej Wietnamu to 3451 km
- waluta to 1 dong, 1 USD = 15700 dongow
- przecietne wesele trwa tu okolo 2 godzin
- jak podala ostatnio prasa, w zderzeniu 2 skuterow zginelo 5 osob
- chinskie kopie filmow na DVD sa ogolnie dostepne w cenie 17000 dongow za sztuke, co daje okolo 3.90 zl
- przecietne wynagrodzenie to 1 000 000 dongow
- na scianach i ogrodzeniach wciaz widnieja stylizowane portrety ojcow socjalizmu
- kraj ma bardzo zroznicowany klimat: na polnocy wystepuja cztery pory roku, a temperatura zima spada nawet do 12 stopni Celsjusza; na poludniu wystepuja tylko dwie pory roku: deszczowa i sucha, a srednia temperatura roczna to 27 stopni
- Wietnamki sa uwazane za najlepsze zony na swiecie
Ostatnio zmieniony przez Misteres 09-10-2004, 10:43, w całości zmieniany 1 raz
[quote="Beny]Znasz moze jakas kandydatke?
Bo szukam takiej dla kolegi z FN [/quote]
Beny wyslij kolege do Warszawy. Tutaj na stadionie bedzie mogl do woli wybierac jakas sobie znajdzie tylko bedzie mial problem z dogadaniem sie bo one oproc liczebnikow znaja tylko 2 slowa "tanio" i " okazja"
Dołączył: 02 Lip 2003 Posty: 250 Skąd: HCM City (ex Sajgon)
Wysłany: 24-09-2004, 12:13
Jestem tu dopiero od niedawna i nie wychylam sie poki co poza Ho Chi Minh City (dawniejszy Sajgon). Mam duzo pracy. Ale niebawem przyjdzie czas i na blizsze zapoznanie sie z okolica. Wtedy sobie pohasam, bo temat i dla mnie jest interesujacy. Jesli kogos jeszcze to interesuje chetnie napisze co widzialem, jesli nie, podesle Tobie to i owo na pw.
Na ulicach HCM City wciaz stoja bunkry pozostawione przez Amerykanow, a jedynego do tej pory Hueya widzialem na placu muzeum wojny.
Za to przez kilka dopoludniowych godzin rozmawialem z jednym z wietnamskich pilotow, ktorzy walczyli z Amerykanami w czasie wojny. Pokazywal mi miedzy innymi zdjecia i ksiazki swoich kolegow, asow mysliwskich (6 do 8 zestrzelonych Phantomow i Thunderchiefow). Ale to zupelnie inny temat...
--------------------------------------
Dołączył: 02 Lip 2003 Posty: 250 Skąd: HCM City (ex Sajgon)
Wysłany: 27-09-2004, 14:08
- obecna roznica czasu miedzy Polska i Wietnamem to 5 godzin (+5 w Wietnamie)
- roczny dochod chlopa zwykle nie przekracza 1 000 000 dongow (okolo 63 USD)
- czlowiek, ktory wyemigrowal ze wsi do miasta i znalazl prace w zakladach wytwarzajacych dobra dla znanych swiatowych firm (buty, ubrania, meble) jest w stanie zarobic 500 000 dongow miesiecznie, z tego czesto 200 000 wysyla z powrotem rodzinie na wies
- najmniejszy i najtanszy dostepny na rynku samochod (Daewoo Matiz) kosztuje 10 800 USD
- w Wietnamie nie jest uznawane miedzynarodowe prawo jazdy
- w wypadkach komunikacyjnych w calym kraju ginie kazdego dnia 20 - 30 osob
- miejscowe sieci komorkowe dzialaja wylacznie w systemie pre-paid
- z miejscowego telefonu komorkowego nie da sie wyslac sms za granice, nie da sie rowniez odebrac sms wyslanego zza granicy
- telefony z aktywacja polskich operatorow komorkowych nie dzialaja w Wietnamie - brak umow miedzynarodowych
- Wietnam slynie z doskonalej kawy, nawet w niewielkim sklepie mozna kupic kilkanascie gatunkow swiezo palonych ziaren
- banki dzialajace na terenie Wietnamu nie maja prawa wydawac obcokrajowcom kart kredytowych
- w godzinach wczesnoporannych (juz od czwartej rano) parki sa pelne ludzi w roznym wieku zajmujacych sie wszelkimi formami aktywnosci ruchowej
- cztery razy wpisywalem ten tekst, zanim udalo mi sie go do Was wyslac
Dołączył: 02 Lip 2003 Posty: 250 Skąd: HCM City (ex Sajgon)
Wysłany: 28-09-2004, 03:25
kjar napisał/a:
Przepraszam, czy wysyłasz te posty z Wietnamu ?
Potwierdzam. Na wszelki wypadek pytalem jeszcze wczoraj ludzi na obchodach swieta Full Moon (takie ichniejsze swieta Bozego Narodzenia), a potem pania w barku gdzie serwuja niezly rosolek z kluchami (i niestety kolendra samosiejna ), i pucybuta, i taksowkarza, i sprzedawce waty cukrowej (tak, tak, dokladnie takiej samej) - wszyscy twierdzili, ze to Wietnam.
Dołączył: 02 Lip 2003 Posty: 250 Skąd: HCM City (ex Sajgon)
Wysłany: 28-09-2004, 15:40
Mania napisał/a:
A nuz ci wszyscy ludzie tylko ci sie snili????
Nie mogli mi sie snic. Bylem po kawie.
A tak a propos kawy. Jest tu taka miejsowosc Pleiku. Mniej wiecej w 1/3 dlugosci kraju liczac od dolu. Slynie z upraw kawy, ktora podobno udaje sie tam jak nigdzie indziej. Wiecie jak sie przygotowuje kawe po wietnamsku?
Na niewielkiej szklaneczce, na dziurkowanej, metalowej podstawce, stawia sie metalowe sitko (takie mini-wiaderko z siatka na dole). Do sitka wsypuje sie miarke swiezo zmielonej kawy i ubija specjalnym tloczkiem. Sitko-wiaderko wypelnia sie wrzatkiem, przykrywa pokrywka i zostawia do czasu, az woda przedrze sie przez kawe i juz jako napar splynie do szklaneczki. Trwa to chwile. Jest tego niewiele, zaledwie jakas 1/5 szklaneczki. Do naparu wsypuje sie dwie lyzeczki cukru, dopelnia sie polowa jego objetosci slodzonym, skondensowanym mlekiem i miesza sie do rozpuszczenia cukru. Nastepnie zawartosc szklaneczki wlewa sie do wiekszej szklanki z pokruszonym lodem i kawa jest gotowa do spozycia. Bardzo mocna, bardzo aromatyczna i bardzo, bardzo slodka.
Fantastycznie smakuje w letni, upalny dzien wsrod wzgorz pokrytych uprawami kawy.
Wiek: 49 Dołączył: 21 Sie 2003 Posty: 411 Skąd: Wawa
Wysłany: 29-09-2004, 09:56
Jej Mistres - próbowałem się kiedyś tam dostać (wietnam)- ale były tylko jakieś dziwne programy dla wolontariuszy pomagających w edukacji dzieci rodziców dotkniętych wojną - niestety taka przyjemność kosztowała ok. 1000 USD /mies. niezły wolontariat. Czytałem jednak na stronie amerykańskich weteranów o jakimś specjalnym programie dokumentacji pól bitewnych - ponoć współpracują teraz z NVA... coś może ci się obiło na ten temat - ponoć akcja jest nieźle rozreklamowana na miejscu.
Dołączył: 02 Lip 2003 Posty: 250 Skąd: HCM City (ex Sajgon)
Wysłany: 29-09-2004, 16:35
Chopin napisał/a:
coś może ci się obiło na ten temat
Niestety nie. Jak juz wspominalem, mam bardzo duzo pracy i w przeciagu najblizszych tygodni nie dam rady poszperac. Ale potem...
Cytat:
Na czym latasz?
Wciaz ujezdzam niesmiertelnego ATR - 72. W Vietnam Airlines mamy 9 takich maszyn: 6 w starszych wersjach 200 do 202 i 3 nowiutkie 500tki. I cos Wam powiem - nigdy nie ufajcie samolotowi, ktory nie ma smigiel...
Cytat:
Może jakieś foty wietnamskich stalowych ptaków?
Pewnie. Postaram sie dokleic. Nigdy tego nie robilem i moge miec tylko nadzieje, ze sie uda.
Cytat:
Kto w Wietnamie lata samolotami?
Pasazerami sa i miejscowi i turysci. W zaleznosci od trasy przewazaja jedni, albo drudzy. Ogolnie jednak mozna powiedziec, ze jest mniej wiecej remis.
Cytat:
Na jakich trasach latasz?
W przewazajacej czesci po kraju. Jesli interesuja Was dokladnie miejscowosci, podam w nastepnym poscie. Po kraju, nie znaczy blisko - z Ho Chi Minh do Vinh leci sie przecietnie 2 godziny 40 minut w jedna strone. Za granice latamy tylko do Phnom Penh (stolica) i Siem Reap (Angkor Wat) w Kambodzy, oraz Vientiane w Laosie. Mowie oczywiscie tylko o trasach obslugiwanych przez ATRki. VAC jako firma lata po calej Azji, do Moskwy, Frankfurtu i Paryza w Europie i od nowego rozkladu bedzie latal do USA.
Cytat:
Ile jest linii lotniczych - czy są prywatni przewoźnicy?
Sa tylko dwie duze linie lotnicze - Vietnam Airlines (czyli VAC, narodowy przewoznik) i Pacific Airlines (operator pracujacy na rzecz VAC). Sa jeszcze jacys bardzo mali operatorzy wspolpracujacy z VAC, ale wiem tylko tyle, ze jeden znich lata na malo obciazone lotniska wykonujac polaczenia jako VAC (rosyjskie samoloty, ukrainscy i rosyjscy piloci), a drugi wozi poczte i cargo. Widzialem na lotnisku typowo dyspozycyjny samolot Beechcraft 200, ale nie wiem, czy nalezy do prywatnego operatora, czy do jakiejs instytucji rzadowej.
Cytat:
Może jakieś aktualne info pogodowe?
Dzisiaj w HCM City bylo 32 stopnie C. i burze z przelotnymi opadami deszczu. Wilgotnosc nieznacznie przekraczala 80%. Ale idzie ku lepszemu. Temperatura i wilgotnosc wprawdzie w gore, ale pozegnamy sie z burzami. Temperatura wody na poludniu powinna wkrotce osiagnac 30 stopni C.
Cytat:
Czytałeś "List z Wietnamu" ? autor DeMille
Wyobrazcie sobie, ze usilowalem przed wylotem kupic w MPiKu i nie bylo! Ale znajduje sie wysoko na liscie priorytetow do przywiezienia. Przeczytam niechybnie i napisze, czy gosc nie sciemnia...
Ostatnio zmieniony przez Misteres 30-09-2004, 18:57, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko