Wiek: 40 Dołączył: 08 Sie 2003 Posty: 971 Skąd: Gdynia
Wysłany: 15-12-2004, 22:36 C-5060 - Czy warto go naprawde kupic ??
Otoz planuje kupic Olypusa C5060 w cenie 2300zl, wiem ze jest to dobry aparat, jednak poniewaz jestem kompletnym laikiem w sprawie fotografii cyforwej chcialbym wiedziec jak dobry jest to aparat (bede nim robil jakies normlane, amatroskie zdjecia; narazie na powierzchni bo na obodowe PT-020, teraz dopiero bede szukal srodkow finansowych ) np. czy procesor w nim jest wystarczjaco szybki (czy gdy bede robil zdjecia przy ognisku, gdzie bedzie jakas mgielka sobie poradzi itp.), a takze czy w tej cenie moge kupic jakis inny lepszy aprata cyfrowy (nowy ze sklepu).
Cześć,
Absolutnie polecam ten aparat. Jest rewelacyjny i sprawdza się na powierzchni jak i pod wodą.
Dość dobry opis i porównanie z innymi znajdziesz na stronie:
Wysłany: 16-12-2004, 00:30 Re: C-5060 - Czy warto go naprawde kupic ??
Sonny napisał/a:
[...] chcialbym wiedziec jak dobry jest to aparat (bede nim robil jakies normlane, amatroskie zdjecia; narazie na powierzchni bo na obodowe PT-020, teraz dopiero bede szukal srodkow finansowych ) [...]
Jeżeli ma to być aparat wykorzystywany w przyszłości również do zdjęć podwodnych, to sprawa jest bardzo prosta - obudowa do C-5060 kosztuje poniżej 1000 zł, a do aparatów w tej samej klasie firm konkurencyjnych, obudowa kosztuje 3 razy drożej, jednak jeżeli stać Cię na droższą obudowę, to warto się zastanowić.
Jeżeli aparat ma być oceniany tylko pod kątem zdjęć powierzchniowych, to w tej
samej klasie jakościowej i cenowej (nowe na allegro), alternatywą jest Nikon coolpix 5400 lub 5700, Canon G5 lub Minolta A1. Canon, Minolta i Nikon oferują co najmniej te same funkcje i jakość obrazu, jednak Canon ma znacznie słabszy tryb makro. Szczególną uwagę warto zwrócić na coolpixa 5400 - parametry aparatów porównaj na www.dpreview.com .
Teraz coś o zaletach i wadach C-5060. Ogólnie aparat robi przyzwoite zdjęcia, jednak bardzo daleko im do zdjęć uzyskiwanych z lustrzanki cyfrowej. W całym aparacie najsłabszym ogniwem jest optyka wykazująca duże zniekształcenia i aberację chromatyczną. Jednak dla początkującego amatora, wady te nie powinny stanowić żadnej przeszkody. Jeżeli chodzi o procesor, to możesz być spokojny o przetwarzanie obrazu na potrzeby pojedynczych ujęć.
Jaka alternatywa ? Możesz też nieco doskładać i kupić aparat 8 Mpikseli : Nikona Coolpixa 8400 lub Minolta A2 lub Canon Pro 1. Tutaj jednak pojawia się problem, ponieważ z jednej strony aparaty są nowszej generacji i posiadają matrycę o wyższej rozdzielczości, co powinno się przekładać na wyższą jakość obrazu, tymczasem oferują również znacznie większe ... szumy.
Wysłany: 16-12-2004, 00:49 Re: C-5060 - Czy warto go naprawde kupic ??
waldo napisał/a:
lub Canon Pro 1. Tutaj jednak pojawia się problem, ponieważ z jednej strony aparaty są nowszej generacji i posiadają matrycę o wyższej rozdzielczości, co powinno się przekładać na wyższą jakość obrazu, tymczasem oferują również znacznie większe ... szumy.
Ośmielę się uzupełnić wypowiedź Waldo
1. Matryca przekłada się na wyższą jakść obrazu, a szumy są widoczne dopiero (albo już) od czułości ISO 200
2. Do Canon PRO 1 nie dostaniesz już tak łatwo taniej obudowy (to także mój problem)
Wysłany: 16-12-2004, 01:39 Re: C-5060 - Czy warto go naprawde kupic ??
kjar napisał/a:
1. Matryca przekłada się na wyższą jakść obrazu, a szumy są widoczne dopiero (albo już) od czułości ISO 200
Ostatnio testowałem C-8080 i pod względem szumów nie byłem zachwycony tym aparatem. O ile przy jasnych ujęciach z dobrym oświetleniem sceny, zdjęcia były zadowalające, to przy trudniejszym oświetleniu i ciemnej scenerii, już na poziomie ISO 100 aparat generował niezłe szumy. A Canon Pro 1 nie jest w tym zakresie lepszy.
TUTAJ zobaczysz porównanie kilku modeli pod względem szumów . Jak zauważysz na wykresie luminancji szumów, po przekroczeniu ISO 100, szumy się drastycznie ujawniają - szczególnie w modelu Canona, Nikona i Sony.
Jeżeli chodzi o matrycę 2/3" w jaką wyposażono klasę 8 Mpikseli, odpowiada ona wielkości 8,8 x 6,6 mm i jak widać jest niewiele większa od matryc 5 Mpikseli 1/1.8" ( 7,176 x 5,319 mm) , a upakowano na niej o 3 miliony pikseli więcej. Efektem tak dużego upakowania są większe zakłócenia, co przekłada się na szum. Gdyby zwiększono powierzchnię matrycy proporcjonalnie do przyrostu pikseli, to efekt byłby zapewne znacznie lepszy.
Wystarczy dodać, że 8 Mpikselowe lustrzanki cyfrowe wyposażone sa w matrycę o sześć razy większej powierzchni (22.5 x 15.0 mm).
Wiek: 40 Dołączył: 08 Sie 2003 Posty: 971 Skąd: Gdynia
Wysłany: 16-12-2004, 09:11
Cytat:
najsłabszym ogniwem jest optyka wykazująca duże zniekształcenia i aberację chromatyczną.
Co to sa "duze znieksztalcenia" i co to jest "aberacja chromatyczna"
Rozmawialem z DarkiemS i mowil mi ze C-5060 ma problemy z balansem bieli (wiem ze chodzi o kolory...) - jak duze sa to problemy ?? Radzil mi takze bym kupil C5050, bo mimo ze jest to model starszy jest podobno lepszy, czy to prawda ?? jak sie ma porownanie C5060 do C5050 ??
Wiek: 57 Dołączył: 05 Maj 2004 Posty: 222 Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-12-2004, 09:25 Re: C-5060 - Czy warto go naprawde kupic ??
Sonny napisał/a:
Otoz planuje kupic Olypusa C5060 w cenie 2300zl, wiem ze jest to dobry aparat
Opinie o tym aparacie są dobre (często wręcz bardzo dobre), ale:
1. Nasz służbowy C5060 umarł po 3 miesiącach niezbyt intensywnego użytkowania.
2. C5060 mojego nurkującego znajomego umarł kilka dni po zakupie na dnie Bałtyku. Został wymieniony bez problemu na nowy egzemplarz.
3. Tenże nowy egzemplarz umarł miesiąc temu na Sipadanie Został więc zastąpiony Canonem 300D, a sam wylądował w koszu u dystrybutora.
4. Kolejny C5060 znajomych zaczął się zachowywać 'dziwnie' po pół roku pstrykania fotek u cioci na imieninach.
Jak na mój gust, to za dużo tych przypadków - rozważałem zakup C5060, ale odpuściłem sobie. Przy każdym wyjeździe zastanawiałbym się, czy aparat odmówi posłuszeństwa, czy nie.
Mój przyjaciel, zawodowy fotograf mawia: "Są tylko dwie firmy produkujące aparaty fotograficzne: Canon i Nikon". Wiem, że się narażam, ale ja tylko cytuję
Wysłany: 16-12-2004, 09:28 Re: C-5060 - Czy warto go naprawde kupic ??
waldo napisał/a:
Jak zauważysz na wykresie luminancji szumów, po przekroczeniu ISO 100, szumy się drastycznie ujawniają
O tym pisałem, mając na myśli, że przy ISO 200 stają się widoczne przy dużych powiększeniach (oczywiście określenie "widoczne" jest dalece nieprecyzyjne).
waldo napisał/a:
Efektem tak dużego upakowania są większe zakłócenia, co przekłada się na szum.
Oczywiście jest to skrót myślowy, bo nie chodzi o bezpośrednio o gęstość upakowania, lecz o wymiar pojedynczego sensora na matrycy. Im mniejszą ma powierzchnię, tym mniej energii świetlnej absorbuje i dla uzyskania określonej światłoczułości konieczne staje się stosowanie większych wzmocnień sygnału, co prowadzi do wzmocnienia szumów. Albo inaczej - stosunek sygnału do szumu jest mniejszy.
A swoją drogą, wskazany przez Ciebie link, to rzeczywiście ciekawe badanie porównawcze. Dzięki.
P.S.
Moim zdaniem, szumy w CANON PRO 1 wyglądają najładniej
maczaty [Usunięty]
Wysłany: 16-12-2004, 10:29
Sonny napisał/a:
Co to sa "duze znieksztalcenia" i co to jest "aberacja chromatyczna"??
Zniekształcenia optyczne obiektywu zazwyczaj dają o sobie znać w ten sposób, że strasznie mieszają w liniach prostych, które albo się rozpychają na zewnątrz (dystorsja beczkowata) albo "wpadają" do środka kadru (dystorsja poduszkowata). Oczywiście przy szerokich kątach łatwiej to przełknąć, ale przy ogniskowej standardowej lub tele coś takiego może nieźle zirytować, np. gdy robisz zdjęcie panience w okienku i widzisz, że framuga wygina się jak mongolski łuk (copyright by porucznik Olgierd Jarosz ). Dobitnie można to sobie sprawdzić np. fotografując zwykłą kartkę w kratkę... cuda wianki się dzieją, kumie...
Wysłany: 16-12-2004, 10:59 Re: C-5060 - Czy warto go naprawde kupic ??
Maciuś Dru/ogi napisał/a:
Mój przyjaciel, zawodowy fotograf mawia: "Są tylko dwie firmy produkujące aparaty fotograficzne: Canon i Nikon". Wiem, że się narażam, ale ja tylko cytuję
Mam bardzo wielu znajomych, którzy używają C-5060 i znam tylko jeden przypadek zepsucia, co wcale nie świadczy, że te aparaty się NIE psują. Psują się tak samo jak wszystkie inne.
Wystarczy wejść na grupę pl.rec.foto.cyfrowa i zadać pytanie tysiącom użytkowników - to będzie bardziej miarodajna ocena niż szukanie wśród znajomych. Psują się również Canony, Nikony, Minolty i Pentaxy.
Większy problem mają użytkownicy Nikonów, którzy chcą skorzystać z autoryzowanego serwisu - serwis nie jest chętny do napraw, a co dopiero do wymiany sprzętu - jest to opinia na podstawie bardzo wielu sygnałów od nieusatysfakcjonowanych użytkowników, którzy teraz wolą wybrać serwis Nikona w Pradze lub w Berlinie.
Można więc założyć, że aparat jest na tyle dobrym urządzeniem, na ile solidny jest jego serwis.
PS. Posiadałem aparaty wszystkich "wielkich" na tym rynku i nie mogę stwierdzić, że jakiś model jest bardziej zawodny z powodu nazwy producenta Oczywiście Canon i Nikon są najpopularniejsi z uwagi na produkcję aparatów we wszystkich klasach, ale gdy zapytasz Canoniarza co sądzi o Nikoniarzu, to dowiesz się "prawdy" i na odwrót
maczaty [Usunięty]
Wysłany: 16-12-2004, 11:17
Cytat:
Wystarczy wejść na grupę pl.rec.foto.cyfrowa i zadać pytanie tysiącom użytkowników
Co to sa "duze znieksztalcenia" i co to jest "aberacja chromatyczna"
Rozmawialem z DarkiemS i mowil mi ze C-5060 ma problemy z balansem bieli (wiem ze chodzi o kolory...) - jak duze sa to problemy ?? Radzil mi takze bym kupil C5050, bo mimo ze jest to model starszy jest podobno lepszy, czy to prawda ?? jak sie ma porownanie C5060 do C5050 ??
Moim zdaniem nie można jednoznacznie wskazać na lepszy model - pod wieloma względami C-5050 jest lepszy, a pod innymi gorszy. Jeżlei chodzi o prównanie C-5050 i C-5060 to obszerny artykuł porównawczy znajdziesz w sierpniowym (2004) Magazynie Nurkowanie.
O aberacji już napisał Maczaty, a trochę moich informacji znajdziesz w leksykonie na stronie www.cyfrowka.com - poszukaj opisu dla dystorsja, winietowanie, aberacja chromatyczna.
Jeżeli chodzi o balans bieli, to nie zauważyłem w C-5060 problemów - może dlatego, że zawsze wykonuję ręczny balans. W warunkach podwodnych C-5060 radzi sobie z balansem lepiej niż C-5050.
Z całą pewnością jest to aparat godny polecenia. Olympus robi dobre i tanie obudowy podwodne do swoich aparatów. Większość polskich nurków fotografów uzywa właśnie aparatów Olympusa. Trochę na temat jak z C5060 wejść pod wodę znajdziesz u mnie na stronie http://nurkomania.pl/a0779.htm
Wiek: 57 Dołączył: 05 Maj 2004 Posty: 222 Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-12-2004, 13:23 Re: C-5060 - Czy warto go naprawde kupic ??
waldo napisał/a:
Mam bardzo wielu znajomych, którzy używają C-5060 i znam tylko jeden przypadek zepsucia, co wcale nie świadczy, że te aparaty się NIE psują. Psują się tak samo jak wszystkie inne.
Wiem, wiem - wszystko się potrafi zepsuć. Mnie tylko zastanawia czemu akurat w moim otoczeniu C5060 umierają jak Niemcy pod Stalingradem Czyżbym emanował jakąś złą energią?
waldo napisał/a:
Canoniarza co sądzi o Nikoniarzu, to dowiesz się "prawdy" i na odwrót
Ja znam prawdę: Canon to szajs, wie to każdy posiadacz F5. Tylko nie mów tego mojej żonie
Gratuluję wyboru, dokonałem takiego samego po krótkiej dyskusji na forum kilka miesięcy temu. Aparat już sprawdziłem nad i pod wodą ([img]http://www.pupa.pl/album_pic.php?pic_id=1156&sid=c3c76259ec0a69f46f86ca7568c5a12f[/img]). Jest naprawdę O.K. dodatkowo ma bardzo przyjazna obsługę, także w obudowie. Łatwy dostęp do wszystkich funkcji. Dodatkowo przedstawicielstwo OLYMPUSA w Warszawie to bardzo mili ludzie. Jeżeli nie masz oporów to proponuję rozważyć zakup sprzętu w USA, cena razem z obudową PT-020 to mniej lub góra tyle samo co cena samego aparatu u nas (mój C-5060 + PT-020 to było coś około 680 USD), oczywiście będą problemy z gwarancją jeżeli padnie ale...
Witajcie,
Włączę się do dyskusji jeszcze raz.
Bezwzględnie polecam C5060 dla amatora podwodnej i naziemnej fotografii.
Wcześniej fotografowałem C5050 w firmowej obudowie podwodnej - teraz z C5060 pod wodę schodzi moja żona. Moim zdaniem nie ma w tej chwili na rynku drugiego takiego kompletu (aparat + obudowa) w takiej atrakcyjnej cenie.
Owszem godny polecenia jest też Ganon Powrshot G5, ale nie ma do niego tak taniej obudowy. Obudowa do Olympusa jest solidna wygodna w obsłudze i "rozwojowa" to znaczy można do niej podłączyć zewnętrzną lampę po kablu synchro, co w fotografii podwodnej jest koniecznym uzupełnieniem. Można też stosować różne nasadki na obiektywy. To jest właśnie to co przesądza o wyższości tego aparatu. Następna sprawa - szybkość gotowości do wykonania zdjęcia po włączeniu i szybkość i precyzja nastawu ostrości obiektywu. Nie bez znaczenie jest też doskonały bardzo pojemny akumulator w C5060. Wszystko to sprawdziłem w praktyce. Miałem jednak też i pewien problem w posługiwaniu się C5060 pod wodą. Chodzi o ostrość. Zazwyczaj fotografuję lustrzanką Nikonem, na lądzie i pod wodą. Używam Nikona F80 w obudowie Ikelite. Fotografowany obraz widzę dokładnie na matówce aparatu i do razu wiem czy robione zdjęcie będzie ostre czy nie. Częściej zdarzają się zdjęcia poruszone niż nieostre. Natomiast gdy wziąłem C5060 niestety miałem problemy z podglądem i oceną obrazu oglądanego na wyświetlaczu. Pomimo, że producent wyposażył obudowę w gumową osłonę przeciwsłoneczną i tak światło (zwłaszcza na niewielkiej głębokości), które dociera z zewnątrz powoduje, że obraz widać niewyraźnie (niekontrastowo). Trzeba też pamiętać, żeby bardzo wolno i precyzyjnie naciskać spust migawki żeby autofokus zdążył "wyostrzyć". W zasadzie nie ma mowy o żadnych szybkich zdjęciach obiektów w ruchu. Znacznie łatwiej fotografować statyczne motywy. W wyniku tych trudności z C5060 zdarzało mi się mieć sporo zdjęć nieostrych.
Zapraszam na moją stronę gdzie znajdują się zdjęcia zrobione Nikonem w obudowie Ikelite:
http://republika.pl/buchowiczkrzysztof/index2.htm
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko