Chciałabym kupić pianke mokrą, lub półsuchą.
na co powinna zwracać uwagę podczas kupowania i jaka firma jest najlepsza?
Pozdrawiam
maczaty [Usunięty]
Wysłany: 25-11-2004, 16:40
Cytat:
na co powinna zwracać uwagę podczas kupowania
0. czy jestem zmarzlakiem (jaka grubość skafandra)
1. czy pianka nie jest za luźna (żeby woda zimna nie cyrkulowała po grzbiecie)
2. czy pianka nie jest za ciasna (żeby dawało się to sprawnie zakładać, zdejmować, oddychać, sięgnąć za siebie do zaworów)
3. czy kaptur dobrze przylega do głowy
4. czy pianka podejrzanie nie zalatuje uryną (jeżeli kupujesz używaną )
Cytat:
i jaka firma jest najlepsza?
volvo
a poważnie, to ciężko tak wyrokować. Dużo firm robi porządne skafandry, podaż modeli i kolorów też jest wielka, spokojnie coś wybierzesz. Ja mam fraczek Camaro i poza jednym małym detalem (że to nie suchacz jest w porządku.
Piotr N. [Usunięty]
Wysłany: 25-11-2004, 17:38
maczaty napisał/a:
Cytat:
i jaka firma jest najlepsza?
volvo
Już nie... Odkąd Volvo to Ford tylko ze znaczkiem Volvo
Pozdrawiam
maczaty [Usunięty]
Wysłany: 25-11-2004, 19:39
Cytat:
Już nie... Odkąd Volvo to Ford tylko ze znaczkiem Volvo )
toż ja o szanownych kredensach mówię, a nie onych nowych oblakach
Fakt Eques ma dosyc zachecajaca cene. Lepsze jakosciowo (neopren,szwy) sa np Cressi czy ScubaPro, ale tu trzeba dorzucic pare stowek (wspomniana jakosc + marka ).
W kwestii wyboru miedzy mokra, a polsucha pianka nalezy pamietac, ze ta druga ma tendencje do bycia pol/w pelni mokra DiW kiedys testowali polsuchacze Waterproof - jest to gdzies w archiwum.
Jak dla mnie najlepiej kupic mokra pianke 7+7 mm. Sprawdza sie zarowno podczas rekreacji w Polsce, jak i w cieplych wodach - tylko glowny skafander. A tak swoja droga na Polskie wody to tylko suchacz, niestety...:(
Niegłupi jest też pomysł szycia na miarę- mam taką z Ocean Pro( 2*7 mm-overall +ocieplacz) żadnych "przepływów", pianka grzeje, cena" do ugryzienia".
Choć teraz to jednak w suchaczu nuram.
pzdr.
Wiek: 55 Dołączył: 18 Maj 2003 Posty: 95 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 25-11-2004, 22:53
Moim skromnym zdaniem nie ma sensu inwestować w skafander półsuchy. Powód jest prosty - skafander półsuchy jest półsuchy i półmokry czyli mokry, a dopłacić za półsuchy trzeba.
Jeżeli stać Cię, to kupuj nowy (ciśnieniie powoduje nasiloną diurezę i tak dalej i tak dalej...).Nowa pianka to nowa pianka.
Tak jak pisali poprzednicy - pianka dopasowana musi być ! Ale znów nie tak bardzo - nie może występować tzw "objaw czerwonego ryja" po zapięciu pianki. Ale po uniesieniu rączek nie jest porządana wolna przestrzeń w okolicach pach. No i w przypadku babeczek, pianka do biustu pasować musi.
Ważne z jakiego neoprenu pianka jest uszyta. Fajny jest "titanium skin" czy jakoś tam bo podobno cieplej. Ale z kolei plusz od wewnątrz ułatwia zakładanie, zwłaszcza mokrej pianki.
Dobrze jeżeli pianka posiada podwójne manszety zapinane na zamek i mocne łaty na kolanach.
Polecam szukanie okazji w necie i sklepach. W zeszłum roku "maj frent" zanabył piankę Camaro 7+7, baaardzo fajoską w cenie Equesa, tuż przed świętami. I to by było na tyle.
ciśnieniie powoduje nasiloną diurezę i tak dalej i tak dalej...).
Oj , w przypadku zwiększonej diurezy to nie o ciśnienie chodzi ( jak pamiętam), tylko o fakt samego zanurzenia w środowisku płynnym.
Ale jeśli chodzi o półsuchy to masz rację - to taki sam problem "jak zjeść ciastko i mieć ciastko" ma wady mokrego -jest mokry i suchego -potrzeba partnera do ubierania ( gazoszczelny zamek na plecach)- a efekt praktycznie jak w dopasowanym mokrym.
pzdr.
Wiek: 63 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 26-11-2004, 02:21
Właściwie autor pytania nie napisał do czego potrzebuje skafander, tzn. jakie przewiduje zastosowania. Ja bym tak pochopnie nie odrzucał półmokrego skafandra. Taki np. 6 mm półsuchy z manszetami i zamkiem wodoszczelnym (nie gazoszczelnym) na plecach jest wyraźnie cieplejszy niż pojedynczy 7 mm. Do jakiej wody? Powiedzmy 13-15 stopni (np. poniżej termokliny w Chorwacji). W takich warunkach podwójna siódemka (skafander+docieplenie) to trochę za duża zbroja, a w pojedynczym 7 mm po godzinie trochę się marznie (nie mówiąc o 5 mm nawet podwójnym). Jest też wygodniejszy niż skafander podwójny, lepiej się pływa. Jak jest się przyzwyczajonym do manszety szyjnej i zamka z suchego, to i do nawyków sikania po wynurzeniu też.
A więc na jakie wody skafander to najważniejsze pytanie - chodzi o czywiście o temperaturę. Wg mnie 10 stopni to minimum na mokry skafander, poniżej tej temperatury wychłodzenie jest znaczne nawet w najgrubszym mokrym. Na nasze wody niestety mokry to tylko w lecie i to większość czasu w okolicy termokliny, głebiej to 20 minut i po krzyku (4 stopnie). Oczywiście piszę o komforcie, a nie o ekstremach. W końcu można w mokrym i pod lodem Najlepiej mieć trzy skafandry: suchy, półsuchy 6 mm i tropik albo fajny podwójny 5 mm (albo szorty albo spód). Jak trzeba mieć jeden na wszystko, to chyba 7+7 mm jest najbardziej uniwersalny pod warunkiem, że docieplenie może być szortami czyli ma rękawy i nogawki. Akurat Camaro zdaje sie mają kusawe docieplenie którego nie da się zastosować jako szorty. Cressi 7 mm jest bardzo ciepłe i wygodne, ale mało trwałe. Miękki neopren zaczyna się rozjeżdżać po 50-70 nurkach. Ja bym się przyjrzał Seeman Definition Pro (zdaje się) w wersji z szortami a nie ze "stringami" albo Equesowi. Ostatnie skafandry Equesa są całkiem całkiem.
Z niedrogich pianek polecam Equesy z serii Ultimate. Są naprawdę porządnie wykonane i ciepłe.
Jeżeli chcesz coś lepszego to dobrym wyborem jest Waterproof. Solidne wykonanie i doskonała izolacja. Nie spotkałem lepszej pianki. Polecam.
A co do szczegółów to ważne żeby pianka była dopasowana. Jak będzie za duża to choćbyś miał najlepszą piankę to i tak nie będzie ona spełniać swojego zadania i będzie Ci zimno.
Kupno półsuchej odradzam. Albo mokra pianka albo suchacz.
Obecnie pianki dobrych firm izolują tak samo jak półsuche.
Tez niedlugo zamierzam kupowac pianke. Zastanawiam sie jeszcze nad jedna rzecza: czy lepszy jest kaptur zintegrowany z pianka, czy oddzielny? A moze to tez zalezy od indywidulnych upodoban i konkretnego modelu?
Myslę, że zależy to od indywidualnych upodobań. Ja osobiscie wolę kaptur zintegrowany z ocieplaczem (Eques Ultimate). W momencie kiedy nurkuję w wodzie, która jest na tyle zimna że potrzebuję założyć ocieplacz, to i tak bez kaptura się nie obędzie. A do nurkowania w wodach cieplejszych wystarcza sam overall.
Oddzielny kaptur występuje w piance Equesa Ultimate 2.
Zgodze się z poprzednikami co do Equesa. Mam 7+7 i kombinacja pozwala nurać zarówno w lecie jak i zimie. Dodatkowy kaptur do podstawy piany pozwala nurkować w lecie pod termokliną a w zimie dwie części grzbiet i do wody!.( kamizelka ma zintegrowany kaptur).
Powinieneś mieć już jakieś doświadczenia z piankami po kursie więc wybór powinien być trochę ułatwiony!
Powodzenia w wyborze !
@ kjar to moze ja do tych zmarazluchow naleze
jednakze nie dorobiwszy sie jeszcze suchego musze walczyc. Bo opcji odpuszczenia sobie nurkow do czasu zakupu jakos nieprzewiduje
Pomyśl może nad bardziej docelowym rozwiązaniem i zamiast wydać pieniądze na nową piankę kup używany suchy skafander. Większość osób które nurkują głównie w kraju i chcą to robić przez cały rok już po kilkudziesięciu nurkowaniach po kursie ma ochotę pozbyć się pianki. A całej otoczki roztaczanej wokół nurkowania w suchum to już zupełnie nie rozumiem - nie ma w tym nic szczególnie skomplikowanego by nie poradził z tym sobie dobrze wyszkolony nurek po kursie podstawowym. I nie daj się przestraszyć, że bez kursu nurkowania w suchym to pewnie nie dasz rady i z pewnością zrobisz sobie krzywdę. Przychodzi mi na myśl analogia jak to jeszcze kilka lat temu "straszono" nurków rec skrzydłem, że ono nadaje się tylko do nurkowań technicznych. Chyba tylko i wyłącznie względami ekonomicznymi można wyjaśnić fakt dlaczego w naszej strefie klimatycznej nie szkoli się kursantów na poziomie podstawonym od razu w suchych skafandrach.
Wiek: 49 Dołączyła: 31 Paź 2004 Posty: 30 Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-11-2004, 11:15
może ja nie jestem zbyt doświadczynym nurkiem.,.ale proponuje na początek..piankę.2 x7 mm, sama mam Camaro.i.. jestem bardzo zadowolona.ciepła, dobrze leży, mam ja juz 3 lata i jest nie do zużycia;) nadaję się i w Polsce-dwie części za granicą-ciepłe wody- 1 część -choć wtedy zakładam osobny kaptur do dołu( ale ja mam problemy z zatokami)...jeżeli chodzi o podlodowe..da radę..ja jestem zmarźluch i dałam radę ponad 20 min w piance i nie było żle ..fakt gorzej po wyjściu i sciąganiu jej .
Choć szukam obecnie suchego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko