Cześć. Od 4 lat mam Try Techa Equesa i myślę, że to najbardziej na świecie dopasowana cena do jakości i popytu i podaży. Jest wspaniały.
Plusy to :Neoprenowe wypełnienie butów.
Neoprenowa osłona kryzy szyjnej
Wymienne manszety i pierscienie do suchych rękawic.
Szelki i osłona zamka
Dobre zawory
Całkiem mocny trylaminat
Jest jescze parę drobiazgów na plus a ani jednego minusa. No może brzydka forma kalosza. Nie zamieniłbym go na żadnego Gatesa ani na żadne Bare.
Pozdrawiam has52
Uzywam od roku Trylaminatu Equesa i jestem naprawde zadowolony. Jedyny minus to trtoche "wysoki" zawor upustowy co czasem przeszkadza przy zakladaniu/zdejmowaniu szelek. Ale tak to nie mam zastrzezen. Co najwazniejsze serwis na miejscu i szycie na miare a jak trzeba jakies drobne przerobki to jak sa nie duze to przy zamowieniu zrobia je gratis ( w moim przypadku skrocenie nogawek i wklejenie mniejszych butow ) Polecam
Wiek: 63 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 11-10-2005, 07:14
Wiesz, Bogen - stawianie sprawy tak, jak w tym wątku (charakterystyczne dla pl.rec czasami) niczego ci nie wniesie. Coś sensownego mógłby napisać tylko ktoś, kto ma lub miał OBYDWA te skafandry. A z tym będzie kłopot.
Poza tym różnice między trylaminatem OceanPro i TryTech polegają na... obsłudze klienta w obu polskich firmach. Owszem, są niewielkie różnice w kroju. Ale trilaminat jest zdaje się ten sam (Fergusson), kolorystyka ta sama, zamki te same. Z tego co się orientuję, to (aktualnie, bo to się zmienia) buty inne i manszety inne (z innego źródła). Mimo niewątpliwej konkurencji między obydwoma producentami, zdarza się, że współpracują , np. moja żona w w OceanPro manszetę z Equesa...
Co do butów - OceanPro wkleja buty Gatesa, nie są one zbyt trwałe (guma sie przeciera), za to miękkie. Natomiast buty Equesa są twardsze, są problemy z rozmiarem (akurat nie dla Ciebie - z reguły są za duże) i pękają.
Nie miałem obu skafandrów, więc opinia nie jest miarodajna.
Tzw. obsługa klienta w OceanPro jak dla mnie jest o niebo lepsza niż w Equesie. Pewnego dnia załatwiając skafander dla żony do właściwej osoby w Equesie nie udało się dodzwonić, natomiast w OceanPro załatwiłem wszystko. Zadecydowała empatia.
Tzw. obsługa klienta w OceanPro jak dla mnie jest o niebo lepsza niż w Equesie
I na potwierdzenie tego stwierdzenia powiem, ze w dniu dzisiejszym za posrednictwem jednego ze szczecinskich sklepów chciałem dowiedziec sie o kilka spraw zwiazanych z szyciem suchacza na miare. Dokladnie choedzilo o to czy Eques moze wszycmi do suchego zamiast butów skarpety o dowolnej wielkosci, doszyc DIRowe kieszenie i zmiast wszyc neoprenowa kryze szyjna....
Efekt jest takie, ze pani ktora odebrała telefon nie była wstanie udzielic takich informacji.
Obiecała dowiedziec sie i oddzwonic.
Niestety albo jeszcze nie ustaliła lub zapomniala.
Tak sobie mysle, ze skoro pewne problemy wystepuja juz na etapie pytań "przedzakupowych" to co bedzie pozniej
Niepokoi mnie jeszcze jedna sprawa.
Zapis ze strony producenta.
" Potwierdzam dane zawarte w powyższej tabeli oraz oświadczam, iż wykonany zgodnie z tabelą ubiór odbiorę i uiszczę ustaloną należność. Przyjmuję do wiadomości, że firma Konfexim-2 opiera się przy wykonywaniu ubioru wyłącznie na danych z powyższej tabeli i poza procedurą reklamacyjną nie przyjmuje zwrotów ubiorów szytych na miarę."
Zwrotów nie przyjmuja.....
Co w sytuacji jesli ja podam, prowidlowe dane a ONI sie pomyla.Mhhh moze szukam dziury w calym....
Coz z tego jak na chwile obecna odpowiedz na proste pytanie wymaga min 48H.
Wiek: 63 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 11-10-2005, 20:40
Na temat serwisu Equesa (własnych skafandrów) znam dwie całkowicie przeciwstawne opinie. Jeden z kolegów jest zadowolony, że sprawnie i kompetentnie, drugi przeklina, że go spławili, sprawy nie załatwili, a suchy jak ciekł, tak cieknie...
Co do wątpliwości miarowych: Mogę tylko powiedzieć jak to wygląda w OceanPro. Zdarza sie, że skafander na miarę jest niepasowny... Np. że ma za krótkie nogawki. Nie ma problemu z poprawkami, tyle, że sam fakt tego typu zdarzeń może być wkurzający. Nie ma nawet dyskusji, po prostu poprawiają.
Z tym szyciem "na miarę" to nie jest tak do końca. Producent dobiera elementy skafandra (bryty) różnych rozmiarów typowych i składa je w nietypowy. Stąd czasem niektóre wymiary są idealne, a inne mniej. Dobierają tak, aby się z grubsza zmieścić w zadanej rozmiarówce. Czasem nie mają akurat jakiegoś potrzebnego elementu, to wklejają podobny na zasadzie "może przejdzie".
Dla przykładu: brakło manszet "S". Wklejono zatem manszetę "M" chcąc ukończyć skafander. Niestety - ciekła. Ponieważ nie było w magazynie manszet "S", skombinowali od konkurencji właściwą, zadzwonili i wymienili w ciągu 1,5 godziny.
Chcąc zamówić tak nietypowy skafander (skarpety, neoprenowa manszeta) nie wróżę ci powodzenia. Koń jaki jest - każdy widzi...
Co w sytuacji jesli ja podam, prowidlowe dane a ONI sie pomyla.Mhhh moze szukam dziury w calym....
Witaj na dniach bede wysylal swojego suchacza do przerobki do Ocean Pro.
Wczoraj po chwili rozmowy z Pania Bozenka dostalem faksem formularz z miara na skafander i jest w nim taka klauzula, ktora pewnie Cie zainteresuje.
Uwaga:
Tylko w przypadku pomiarow u producenta ponosimy pelna odpowiedzialnosc za prawidlowe dopasowanie skafandra.
W innym przypadku szyjemy zgodnie z dostarczonymi wymiarami.
Wiec mysle ze Twoje obawy sa niepotrzebne i wynika z tresci jasno ze szyja zgodnie z podanymi wymiarami jeśli oni się pomyla to nie będzie to Twoja wina. Tak jest w Ocean Pro nie wiem jak jest w Eques.
Co sie tyczy kieszeni to Ocean Pro od pewnego czasu wkleja na zamowienie kieszenie DIR ale z tego co ustaliłem to tylko w jednym wymiarze, te wieksze cena za 1szt. +/- 60zł
Nooo i nie mam juz problemu, z uslug ktorej firmy korzystac.
Sprzedawca sklepu, gdzie mialem kupowac suchacza poinformowal mnie, ze przedstawiciel Equsa poinformowal go, iz Eques nie szyje suchaczy bez ze skarpetami a tylko i wylacznie z butami.
Wyglada na to ze Ocen Pro
Szkoda, ze opcja POMÓGŁ NIE DZIAŁA.....
Tak czy inaczej, wszystkim bardzo dziekuje za pomoc.
Radzę zastanowić się nad wyborem!!!
Skafandry wszystkich moich znajomych jak Eques czy Ocean Pro po 3 do 4 latach intensywnego pływania zaczęły ciec na szwach w miejscach miejscach, których najbardziej pracują to jest w kroku i pod pachami.
To, co opisałem jest poparte obserwacją 7 skafandrów obu tych firm niestety jednym z obiektów obserwacji był mój własny skafander na szczęście sprzedałem
Ja bym przyjął, że powyżej 4 tygodniowo, czyli około 200 rocznie...
Ciekawe ile przyjmue Scuba.
Zakładajac, ze tez cos okolo 200 rocznie rodzi sie pytanie czy przecieki po okolo 600-800 nurach to cos mhhh....dziwnego, niepokojacego?
A raczej zaskakujacego?
Pyta Bogen nurkujący w piance...
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 14-10-2005, 22:04
Bogen napisał/a:
rodzi sie pytanie czy przecieki po okolo 600-800 nurach to cos mhhh....dziwnego, niepokojacego? A raczej zaskakujacego?
po 600 - 800 nurach to nawet stalowy batyskaf wypadaloby oddać do remontu
ZiS [Usunięty]
Wysłany: 17-10-2005, 15:19
Bogen napisał/a:
A raczej zaskakujacego?
Pyta Bogen nurkujący w piance...
I wybrales juz cos ? Bo mam taki sam problem. Jak narazie zaden sklep nie ma na stanie XXL-ki do przymiarki wiec chyba sie skonczy szyciem na miare.
Tak sobie mysle ze na moje pedalskie nurki taki trytech bedzie dobry
A raczej zaskakujacego?
Pyta Bogen nurkujący w piance...
I wybrales juz cos ? Bo mam taki sam problem. Jak narazie zaden sklep nie ma na stanie XXL-ki do przymiarki wiec chyba sie skonczy szyciem na miare.
Tak sobie mysle ze na moje pedalskie nurki taki trytech bedzie dobry
Nooo jeszcze nie przyklepalem zamowienia, ale juz postanowilem.
Ocean Pro szyty na miare.- trilam
Nawet sie poswiece i zrobie sobie wycieczke do Wrocławia na pomiary co by nie bylo na mnie jak przysla mi lekko za duzy...;)
Co do Equesa - niestety nie wszyja mi skarpet wielkosci takiej jak ja chce wiec ..... juz nie rozmawiamy
Wysłany: 20-10-2005, 10:12 Kieszen DIR z Ocean Pro
Jak już pisałem wcześniej od pewnego czasu w Ocean Pro można zamówić sobie kieszenie DIR w cenie 60zł sztuka wyglądają tak:
Moim zdaniem remizki są nabite w złym miejscu i w kieszeni będzie pozostawała woda, ale zapytam czy będzie możliwość aby nabili je pod spodem. Mam raczej pytanie do osób które w ostatnim czasie kupiły suchacza Ocean Pro i posiadają taką kieszeń jakie są ich wrażenia, z użytkowania tych kieszeni czy są funkcjonalne, czy klapa kieszeni nie jest za długa ?
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 20-10-2005, 10:19 Re: Kieszen DIR z Ocean Pro
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko