Wysłany: 15-11-2005, 23:08 Pierwsze oznaki zużycia lateksu
Zauważyłem na manszetach nadgarstkowych pierwsze delikatne rozstepy. Widoczne są po naciągnięciu manszety, a występują tylko na samym jej brzegu jednak nie na całym jej obwodzie. Przez cały okres eksploatacji (siedem miesięcy, 75 nurkowań) były nacierane talkiem po wysuszeniu skafandra. W okresie początkowym (pierwsze około 20 nurkowań) były rozciągane na szklankach z uwagi na nadmierny ucisk na nadgarstki.
Mam następujące pytania:
1. Czy takie zużycie mieści się w granicach normalności ?
2. Czy już czas na wymianę manszet, czy czekać, aż oznaki zużycia spotęgują się ?
3. Czy (co przyszło mi do głowy) dokonać cięcia końcówki manszet (3-5mm) jako że poza tym obszarem zużycie nie jest zauważalne?
Ostatnio zmieniony przez kjar 16-11-2005, 14:55, w całości zmieniany 1 raz
uważaj też na zakładanie/zdejmowanie w trudnych warunkach.
Rozpękłem moją manszetę zdejmując ją w pośpiechu w niskiej temperaturze.
Pewnie jeszcze by pożyła...
o.
Wiek: 52 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 16-11-2005, 12:45
kjar napisał/a:
Zauważyłem na manszetach nadgarstkowych pierwsze delikatne rozstepy.
Ad1.)
Troche szybko jak na moj smak... Uzywasz jakis specjalnych kosmetykow na rekach? Gdzie przechowywujesz suchar (piwnica, garaz, sa opary bezyny etc)?
Ad2.)
Poczekac az manszeta peknie (jak bedziesz wozil z soba latki do roverowych detek uratujesz nurkowanie , potem dac wymienic lub wkleic pierscienie.
Ad3.)
Mozna, ale wtedy moga cieknac. Zwroc uwage na ksztalt manszety i czy ma zaznaczone pierscienie do docinania.
Jest coś takiego jak kosmetyki do rąk dla męzczyzn? Nie, nie uzywam.
martin napisał/a:
Gdzie przechowywujesz suchar (piwnica, garaz, sa opary bezyny etc)?
Wisi u mnie w pracowni. Komfortowe warunki. Ciepło sucho, brak oparów.
martin napisał/a:
jak bedziesz wozil z soba latki do roverowych detek uratujesz nurkowanie
Uzywam suchych rękawic, więc nie ma aż takiego zagrożenia. Ale wynika z tego że na taki wypadek warto zabrać suche także do Egiptu (tylko czy to nie obciach )
martin napisał/a:
potem dac wymienic lub wkleic pierscienie.
Mam założone ściągalne pierścienie Si-Tech quick clamp.
martin napisał/a:
Mozna, ale wtedy moga cieknac. Zwroc uwage na ksztalt manszety i czy ma zaznaczone pierscienie do docinania.
Nie, nie ma znaczników pierścieniowych do docinania. Jednak kształt jest taki, że nie budzi obaw o szczelność po docięciu. "Szyjka butelki" ma stałą średnicę na długości 40mm.
Wysłany: 16-11-2005, 13:28 Re: Pierwsze oznaki zużycia leteksu
kjar napisał/a:
1. Czy takie zużycie mieści się w granicach normalności ?
2. Czy już czas na wymianę manszet, czy czekać, aż oznaki zużycia spotęgują się ?
3. Czy (co przyszło mi do głowy) dokonać cięcia końcówki manszet (3-5mm) jako że poza tym obszarem zużycie nie jest zauważalne?
Ja bym takiego zużycia spodziewał się w drugim roku użytkowania, ale nie jest ono jeszcze tragiczne. Ja kryzę szyjną wymieniam co około 2 lata - i to nie dlatego, że pęka, tylko robi się zbyt luźna i przecieka. Wymianę manszet nadgarstkowych kiedyś pominąłem ze względu na ich dobry wygląd i jedna pękła dopiero po 4 latach używania - miała prawo. Drobne rozstępy nie są oznaką poważnego zużycia - mnie niepokoi dopiero utrata połysku gumy - robi się matowa i lepka - to dopiero sygnalizuje zmierzch manszety. Proponuję więc nie wymieniać jeśli są szczelne. I nie przycinać.
Wiek: 52 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 16-11-2005, 13:39
kjar napisał/a:
Jest coś takiego jak kosmetyki do rąk dla męzczyzn? Nie, nie uzywam.
Ponoc sa Tluszcze moga "rozpuszczac" latex, ale wtedy objawem jest lepkosc.
Wsrod moich znajomych panuja rozne perversje jesli chodzi o pielegnacje manszet. Zaczynajac od takich, ktorzy nie uzywajac nic, po fetyszystow talku, wazeliny, innych masci to lateksu lub miedzyplciowych kontaktow (kupowanych w szopach z rozowym oswietleniem )
Cytat:
Nie, nie ma znaczników pierścieniowych do docinania. Jednak kształt jest taki, że nie budzi obaw o szczelność po docięciu. "Szyjka butelki" ma stałą średnicę na długości 40mm.
Jesli dasz rade rowno i bez zadziorow przyciac, to mozna sprobowac - ale to traktowal bym jako ostateczne wyjscie. Zreszta trudno dawac "dobre rady" nie widzac sprzetu - przytniesz i zacznie sie strzepic bedzie zle, nie przytniesz i poleci bedzie niedobrze . Naciagnij manszete delikatnie miedzy palcami i sprawdz, czy powierzchnia nie jest porowata.
Wysłany: 16-11-2005, 14:58 Re: Pierwsze oznaki zużycia leteksu
Tomek Tatar napisał/a:
A co z kryzą szyjną? Jest w lepszym stanie?
To zupełnie inna bajka. Kryza szyjna jest z neoprenu. Jak dla mnie - same zalety. Łatwo się zakłada, nie pęka, nie ciśnie w szyję, łatwo i pewnie się doszczelnia. Wydaje się, że żywotność będzie o niebo lepsza od lateksu.
martin napisał/a:
Naciagnij manszete delikatnie miedzy palcami i sprawdz, czy powierzchnia nie jest porowata.
1. Czy takie zużycie mieści się w granicach normalności ?
2. Czy już czas na wymianę manszet, czy czekać, aż oznaki zużycia spotęgują się ?
3. Czy (co przyszło mi do głowy) dokonać cięcia końcówki manszet (3-5mm) jako że poza tym obszarem zużycie nie jest zauważalne?
TomM napisał/a:
1) Tak
2) Czekać. To jeszcze potrwa (drugie tyle?)
3) Nie
4) kupic olej do manszet i uzywac zamiast talku,
znacznie przedluzy zycie twoich manszet
wydaje sie, ze smarowanie talkiem jest niezle, zapobiega sklejaniu, utlenianiu itd itp, jednak przez caly okres uzytkowania manszeta traci swoja "wilgoc" (o ile guma w srodku moze byc wilgotna ), zasypujsc ja talkiem powodujesz dalsze wysuszanie,
wlasnie zmienilem manszety w moim skafandrze, byly juz porzadnie porowate (kto widzial ten wie), a potrzeba zmiany wynikla z podtopienia podczas nurkowania w polskiej (juz) wodzie 2tyg temu, w zasadzie to mialem polsuchy skafander 50% pow ciala bylo mokre po nurkowaniu o.o , winowajca okazala sie, po blizszych ogledzinach milimetrowa dziurka w latexie, tuz przy samym pierscieniu.
Stara manszete, juz po zmianie w celach testowych probowalem rozciagnac do granic mozliwosci (na ile pozwala sprezystosc materialu), dranstwo wcale nie chce peknac
winowajca okazala sie, po blizszych ogledzinach milimetrowa dziurka w latexie, tuz przy samym pierscieniu
Pierścienie bardzo niszczą manszety. Objawy są dokładnie jak opisałeś - robią
się dziury w miejscu największego naprężenia manszety. Zdarza się, że nie
ciekną aż do momentu gdy zdejmie się pierścienie żeby pływać w mokrych
rękawicach - wtedy dziury brutalnie się ujawniają...
Myśłe,że dobrym zabezpieczeniem byłoby wkleić pierścienie , ja woże ze sobą drugie manszety koszt (30) zł więc nie wielki i nie wiele ważą, co prawda przeszkadzają grube obręcze, ale coś za coś.Swoje manszety mam juz takie hm.... ale jakos je lubie i one mnie chyba te ż więc nie chce sie przesiadac na nowe bo pewnie zanim się do nich przyzwyczaje... wole stare, no ale jak już im się skończy żywot - to karta kredytowa chwilka i siedzi nowa....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko