ale moim zdaniem nie konieczny, przy odpowiednim upakowaniu wapna.
Z tych badań o których wiesz jako wniosek poboczny wynika że wypełnienie zmienia swoje wymiary w trakcie pracy, dlatego stały docisk jest konieczny.
TomekR napisał/a:
ak na razie, nie widze produktu wtryskujacego automatycznie diluent.
Potraktuj tą informację jak spalenie Patentu czyli wyrąbanie całemu światu po Oczach.
Można ominąć softwarowo ADV i zyskać automatyczne podawanie tlenu przy wypływaniu bo mieszanina staje się hipoksyczna. Niewielką kompilkacją jest używanie bespiecznej mieszaniny dennej.
Dołączył: 19 Lip 2004 Posty: 973 Skąd: Connecticut, USA
Wysłany: 28-12-2006, 04:04
Smok napisał/a:
Można ominąć softwarowo ADV i zyskać automatyczne podawanie tlenu przy wypływaniu bo mieszanina staje się hipoksyczna.
Smoku cos ci sie pozajaczkowalo. ADV(Automatic Diluent Valve) wbrew nazwie jest uzadzeniem czysto mechanicznym i nic z softwarem nie ma wspolnego. 'Automatic' w nazwie pochodzi od tego, ze w czasie zanurzenia (gaz w petli ulega sprezeniu) i zeby uniknac niemilego uczucia odychania z pustego worka zapadajacy sie counterlung uruchamia(w przypadku Mega) grzybek w zaworze Schroedera( przepraszam forumowych germanistow) i nastepuje czesciowe wypelnienie petli.
ADV podaje tylko diluent i oprocz w/w sytuacji/funkcji mozna go zmusic(manualnie) do podania gazu np w celu np obnizenia ppO2 lub (co juz wspomnialem) w awaryjnym plukaniu petli w celu blyskawicznej wymiany gazu.
Tlen jest jedynym gazem podawanym automatycznie(software) via selenoid i o ile sie nie myle to kazdy RB software( przynajmniej od lat 70) posiada automatyczne dodawanie tlenu gdy mieszanina staje sie hipoksyczna.
Oczy swiata sa chyba bezpieczne.
Ale zeby nie bylo watpliwosci....
Smok napisał/a:
Z tych badań o których wiesz jako wniosek poboczny wynika że wypełnienie zmienia swoje wymiary w trakcie pracy, dlatego stały docisk jest konieczny.
Wyglada na to, ze moje empiryczne doswiadczenia nurkowe z pochlaniaczami bez docisku sa w sprzecznosci z twoimi badaniami.
TROTYL napisał/a:
Tomku, a co myÂlisz o COPIS do MEG'a.
COPIS (Constant Oxygen Pressure Injection System) to troche taka rekreacyjna wersja Megledona. Zasada dzialania jest podobna do KISS'a -mCCR. Reczne sterowanie, pojedynczy wyswietlacz. Postaram sie moze w weekend przetlumaczayc artykul Rona Micjana wspolkonstruktora Copis mega. Moim zdaniem lepiej dolozyc te 20% i kupic 'full blooded' Mega.
pzdr
Tomek
Wiek: 56 Dołączył: 15 Cze 2005 Posty: 80 Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-12-2006, 10:31 COP....
Dzięki, artykuł może być ciekawy. Tak jak Ci już kiedy pisałem zbieram się do zakupu MEG'a. Czy co Ci wiadomo na temat APEKS v.3? A gdzie na sylwka? Bo ja do Marka M. nad Hańczę. Jakby co, to miłej zabawy i wszystkiego dobrego na 2007!!!
Serdecznie pozdrawiam
TROTYL
Smok [Usunięty]
Wysłany: 28-12-2006, 11:54
TomekR napisał/a:
Wyglada na to, ze moje empiryczne doswiadczenia nurkowe z pochlaniaczami bez docisku sa w sprzecznosci z twoimi badaniami.
Cieszę się że zauważyłeś, i zrozumiałeś to zdanie. Wygodniej można zaobserwować pewne sprawy w szklanej rurze, niż w zamkniętym pojemniku głęboko w wodzie gdzie jest ciemno jak w dupie u afroamerykanina.(chodzi o pojemnik na wapno sodowane)
Wilgotne złoże ma mniejszy współczynnik tarcia dlatego ulega dokładniejszemu upakowaniu niż na sucho. Sprężyna nie zastępuje dobrego usypania i utrząsania złoża. Poprawia warunki nie powstawania przebicia kanałowego.
TomekR napisał/a:
ADV(Automatic Diluent Valve)
Daruj sobie wywody w stosunku do mnie.
Jeśli w opisie JB. Morrison w starym SMS SCR jest zauważony problem hipoksyczności mieszaniny przy wynurzaniu, który był także zauważony przez Skrzyńskiego podczas badań na sztucznych płucach hiperbarycznych zdjęcie 2.2 str 40. To nie opowiadaj bajek o "TymiTunie ... " Stałe czasowe odpowiedzi detektora ciśnienia są o kilka rzędów wielkości krótsze niż detektorów tlenowych galwanicznych z kwaśnym elektrolitem.
Mając taką informację zmiejszamy statyczny błąd regulacji obiektu.
Dawanie przykładów że nikt tak nie robi jest doskonałe w PADI.
Dołączył: 19 Lip 2004 Posty: 973 Skąd: Connecticut, USA
Wysłany: 29-12-2006, 01:54
TROTYL napisał/a:
Tak jak Ci już kiedy pisałem zbieram się do zakupu MEG'a
Szczerze polecam!
TROTYL napisał/a:
Czy co Ci wiadomo na temat APEKS v.3
Pytasz o samakonstrukcje czy jej dostepnosc?
Jak rozmawialem tuz przed swietami z Leonem wreszcie dostali plytki z elektronika.
Leon twierdzi, ze powinien zaczac sprzedawac v.3 pod koniec lata, ale ktory to juz termin. Znajac jego dbalosc o szczegoly znowu sie cos przedluzy.
TROTYL napisał/a:
Dzięki, artykuł może być ciekawy.
Postaram sie w ten weekend, jak nie to moze w przyszly.
TROTYL napisał/a:
A gdzie na sylwka? Bo ja do Marka M. nad Hańczę.
Ja jeszcze nie wiem. Pozdrow Marka ode mnie - sugeruje zebys zaopatrzyl sie w butelke przyzwoitego 'single maltu'-baw sie dobrze.
Smok napisał/a:
Cieszę się że zauważyłeś, i zrozumiałeś to zdanie.Wygodniej można zaobserwować pewne sprawy w szklanej rurze, niż w zamkniętym pojemniku głęboko w wodzie gdzie jest ciemno jak w dupie u afroamerykanina.(chodzi o pojemnik na wapno sodowane)
Mozna tez mierzyc dlugosc f..ta suwmiarka, co nie gwarantuje dobrego seksu.
Ty niestety nie zrozumiales co napisalem. Nieprzecze, ze moga byc zmiany objetosciowe, tyle ze w dobrze ubitym pochlaniaczu sa niezauwazalne, a raczej nieznaczace, tak samo nieznaczace jak w seksie 3 liczba po przecinku.
Oczywiscie sprezyna dociskowa jest bardzo dobrym, wygodnym i jak najbardziej porzadanym rozwiazaniem, ja tylko zauwazylem, ze nie jest niezbedna do przezycia.
Smok napisał/a:
Daruj sobie wywody w stosunku do mnie.
A to niby dlaczego? Juz wszystko wiesz?
Sam sprowokowales 'moj wyklad' na temat ADV swoim postem.
Zinterpretowac go mozna dwojako: albo niezrozumienie zagadnienia albo belkot osoby niepelnosprawnej umyslowo. Ja dalem Ci kredyt! Popracuj nad komunikacja - moze pomoze szklana rurka, bo dupa afrykamerykanina raczej nie.
Smok napisał/a:
Jeśli w opisie JB. Morrison w starym SMS SCR jest zauważony problem hipoksyczności mieszaniny przy wynurzaniu, który był także zauważony przez Skrzyńskiego podczas badań na sztucznych płucach hiperbarycznych zdjęcie 2.2 str 40.
Mam nadzieje, ze zarowno szanowny Morrison, jak i Skrzynski wiedzieli o 'problemie' przed rozpoczeciem badan - zmniejszanie sie ppO2 przy wynurzaniu, to badz co badz, elementarna fizyka. A co to sa bajki o "TymiTunie"?
Smok napisał/a:
Stałe czasowe odpowiedzi detektora ciśnienia są o kilka rzędów wielkości krótsze niż detektorów tlenowych galwanicznych z kwaśnym elektrolitem.
To zrozumiale,ze sensor cisnieniowy zareaguje szybciej niz sensory tlenowe, pytanie tylko ile czau na tym zzyskamy - 1/30 sekundy? To co zajmuje czas, to wtrysk tlenu i jego rozprowadzenie w petli. A jeszcze prostrza jest kontrola manualna.
W dalszym ciagu nie widze zwiazku z ADV.
Smok napisał/a:
Dawanie przykładów że nikt tak nie robi jest doskonałe w PADI.
To nie przyklad, a stan faktyczny na dzien dzisiejszy. Moze jutro sie cos zmieni, a moze pomysl pozostanie patentem, ktorego genialnosc dostrzegl tylko jego autor. A co do tego ma PADI?
pzdr
Tomek
Smok [Usunięty]
Wysłany: 29-12-2006, 11:21
TomekR napisał/a:
pytanie tylko ile czau na tym zzyskamy - 1/30 sekundy? To co zajmuje czas, to wtrysk tlenu i jego rozprowadzenie w petli.
Stała czsowa detektora to 5s kwaśne, 10s alkaliczny elektrolit i do tego stała czsowa ustalania atmosfery.
Ty jesteś zachwycony splotem tych stałych. Zmiana parametru, ustalenie zmiany w obiegu, detektor czyta zmianę, podaje sygnał, elektronika natychmiast odpowiada, dawkowanie tlenu, ustalenie równowagi w systemie.
Ja widzę skrócenie tego łańcucha przyczynowo skutkowego.
TomekR napisał/a:
szanowny Morrison, jak i Skrzyński wiedzieli o 'problemie' przed rozpoczeciem badan - zmniejszanie sie ppO2 przy wynurzaniu, to badz co badz, elementarna fizyka.
JB. Morrison zaproponował rozwiązanie, ze zmiany ciśnienia też można wydobyć informacje ile tlenu podać. Nie możesz tego zrozumieć "to badz co badz, elementarna fizyka".
TomekR napisał/a:
tyle ze w dobrze ubitym pochlaniaczu sa niezauwazalne, a raczej nieznaczace,
To jest tylko twoje odczucie.
Widziałem wielkość zmian, złoże Sofnolime wystartowane nie zużyte do końca, zostawione do następnego razu jest luźne, Więc wrażliwe na przebicie kanałowe.
smoku, ale poza Toba, Tomkiem, Zaba i Packiem i Jackiem (ktory tutaj sie malo odzywa) - ktorzy wiedza o czym dyskutujecie - jeszcze inni czytaja te watki. I wtedy takie wyjasnienie jest wazne - dla tych, ktorzy nic albo nie wiele wiedza, a chca sie dowiedziec....
Mania
Smok [Usunięty]
Wysłany: 29-12-2006, 11:34
Mania napisał/a:
I wtedy takie wyjasnienie jest wazne - dla tych, ktorzy nic albo nie wiele wiedza, a chca sie dowiedziec....
Wszyscy mają prawo pytać, a znający zagadnienia powinni odpowiadać, jeśli niema niebezpiecznych procedur, zagrożeń, itp. Inną sprawą jest argumentacja sufmiarkowo-fiuciasta gdy brak stronie argumentów merytorycznych (w tym wypadku jest dyspensa na pyskowanie)
Dołączył: 19 Lip 2004 Posty: 973 Skąd: Connecticut, USA
Wysłany: 30-12-2006, 02:47
Smok napisał/a:
Stała czsowa detektora to 5s kwaśne, 10s alkaliczny elektrolit
Zgadza sie! W miare typowy sensor R-22 Teledyne ma czas reakcji 6 sekund.
To tak dla 'tych co sie chca dowiedziec', a nie mowia po smoczemu.
Przyjmijmy wiec dosc przecietna szybkosc wynurzenia 10 m/min. W ciagu 6 sekund wynurzymy sie o......1metr. MONUMENTALNA ZMIANA PPO2!!!!!
I jeszcze jedno. Przeplyw gazu w petli generowany jest naszym oddechem. Ile razy oddychamy podczas 'tych' 6 sekund? Czy rzeczywiscie niezbedny jest natychmiastowa reakcja.
Smok napisał/a:
do tego stała czsowa ustalania atmosfery
Zgaduje, ze chodzi Ci o czas rozprowadzenia wtrysnietego tlenu w objetosci petli oddechowej. Ta wartosc pozostanie bez zmiany bez wzgledu na to czy selenoidem kierowal bedzie sensor tlenowy, czy glebokosciowy.
Smok napisał/a:
Ty jesteś zachwycony splotem tych stałych.
Nie, nie jestem zachwycony czasem reakcji sensorow (nota bene w przygotowaniu sa szybsze, <4s czujniki), ale poza skrajnie szybkimi awaryjnymi wynurzeniami nie widze specjalnych korzysci plynacych z automatycznego kontrolowania wtrysku tlenu w oparciu o zmiany cisnienia hydrostatycznego. Rownie niebezpieczna jak hypoksja, moze byc heperoksja wywolana przez dodawany automatycznie tlen sterowany sensorem cisnieniowym, z pominieciem analizy tego co sie w petli aktualnie znajduje.
Smok napisał/a:
JB. Morrison zaproponował rozwiązanie, ze zmiany ciśnienia też można wydobyć informacje ile tlenu podać. Nie możesz tego zrozumieć "to badz co badz, elementarna fizyka".
Elementarna fizyka moze przyblizyc informacje ile tlenu nalezy podac -zaklada pewien model zuzycia, ale konsumpcja tlenu zajmuje sie fizjologia i tu na podstawie odczytu sensora ppO2 mozna dokladnie stwierdzic w sposob rzeczywisty, a nie teoretyczny ile tlenu "nalezy podac".
A bedac juz przy roznicach miedzy swiatem realnym, a teoria, pozwol, ze zapytam o Twoje doswiadczenie na RB. Ile czasu spedziles pod woda na rebreatherach, ile z tego na CCR? Tylko prosze nie wliczaj w to godzin spedzonych nad ksiazka kmdr. Klosa.
Smok napisał/a:
TomekR napisał/a:
tyle ze w dobrze ubitym pochlaniaczu sa niezauwazalne, a raczej nieznaczace,
To jest tylko twoje odczucie.
Widziałem wielkość zmian, złoże Sofnolime wystartowane nie zużyte do końca, zostawione do następnego razu jest luźne
To nie jest tylko moje zdanie, ale to juz nie wazne. Ty cos widziales w szklanej rurce, ja tego nie widzialem w pochlaniaczu (dodac musze przezroczystym).
Smok napisał/a:
Inną sprawą jest argumentacja sufmiarkowo-fiuciasta gdy brak stronie argumentów merytorycznych
To nie brak argumentow merytorycznych, tylko dwie zaprzeczajace sobie empiryczne opinie. Chyba tego nie rostrzygniemy -wiec proponuje zaprzestac dalszego 'bicia piany' na ten temat. A analogia do pomiaru 'przyrzadu' i seksu sama sie jakos nasunela - pojawil sie problem Ty mierzyles szklana rurke, ja zapakowalem pochlaniacz i poszedlem nurkowac. Tak off topic Smoku, masz dzieci?
A jezeli Twoja w kwestji ubicia absorbentu gorliwosc wynikala z troski o moje bezpieczenstwo ... to moge Cie zapewnic, ze obecnie wszystkie pochlaniacze, ktore uzywam maja docisk.
pzdr
Tomek
ps. ciagle nie rozumiem zwiazku miedzy generowanym cisnieniowo wtryskiem O2 a ADV.
Smok [Usunięty]
Wysłany: 30-12-2006, 14:25
TomekR napisał/a:
Czy rzeczywiscie niezbedny jest natychmiastowa reakcja.
TomekR napisał/a:
ale poza skrajnie szybkimi awaryjnymi wynurzeniami nie widze specjalnych korzysci plynacych z automatycznego kontrolowania wtrysku tlenu w oparciu o zmiany cisnienia hydrostatycznego.
Te dwa fragmenty częściowo odpowiadają , system musi szybko nadążać w każdej sytuacji.
TomekR napisał/a:
Zgaduje, ze chodzi Ci o czas rozprowadzenia wtrysnietego tlenu w objetosci petli oddechowej. Ta wartosc pozostanie bez zmiany bez wzgledu na to czy selenoidem kierowal bedzie sensor tlenowy, czy glebokosciowy.
Tu wchodzimy na pole Tomasza Żabierka, zmiana po szybkim torze nie powinna zapewniać całego zapotrzebowania lecz jego część np 0,7. A skrócenie o stałe homogenizacji składu wywołującego zmianę to około połowy czasu.
TomekR napisał/a:
Elementarna fizyka moze przyblizyc informacje ile tlenu nalezy podac -zaklada pewien model zuzycia, ale konsumpcja tlenu zajmuje sie fizjologia
Zmiany ppO2 są nie tylko natury metabolicznej, TAKŻE hydrostatycznej.
TomekR napisał/a:
Ty cos widziales w szklanej rurce, ja tego nie widzialem w pochlaniaczu (dodac musze przezroczystym).
Tak rura była obłożona lodem i bez, uruchamiana wielokrotnie, i mierzyłem jeszcze coś.
NIE była to suwmiarka.
TomekR napisał/a:
A jezeli Twoja w kwestji ubicia absorbentu gorliwosc wynikala z troski o moje bezpieczenstwo
Tak to że na FN z kimś się kłócę nie oznacza że źle jemu życzę, nie pojmuje tego chamowaty magister.
TomekR napisał/a:
Tak off topic Smoku, masz dzieci?
Synek na Architerturze, córka w gimnazjum.
Widzisz często popełniam błąd pisząc do ludzi, zakładając podobny poziom. Wynika trochę zgrzytów ale zdarzają się tacy którzy liczą ile to jest ln-1=?, i nie pireniczą że to nie jest określone nad ciałem liczb rzeczywistych, tylko dobierają w lot konieczne założenia. Tak jest z przyspieszeniem zmian i koniecznością wprowadzenia jeszcze pewnych elementów, które podwyższają niezawodność systemu.
W "zabawie" na wysokim poziomie nie zastanawiasz się "co Ku.. poeta miał na myśli " tylko "Co wie a nie chce powiedzieć".
Zostawiłem w innym temacie kilka pytań na razie nie odpowiadasz, postaraj się.
Dołączył: 19 Lip 2004 Posty: 973 Skąd: Connecticut, USA
Wysłany: 30-12-2006, 21:55
Smok napisał/a:
system musi szybko nadążać w każdej sytuacji.
Taaaak! Tyle tylko, ze eliminujac zagrozenie hipoksii nie mozna zwiekszac zagrozenia hyperoksja. Nie jestem przekonany, czy gra warta swieczki. Poza tym ja jestem praktykiem i zgodnie z prawem Murphego, uwazam ze nie powinno sie niepotrzebnie komplikowac urzadzenia. I tak chcac w pelni wykorzystac potencjal CCR w miare wynurzania manualnie 'bawisz sie' ppO2 i objetoscia petli, pod kontem dekompresjii,OTU i CNS. Juz kiedys w Kanadzie prowadzilem podobna dyskusje, z pewnym wynalazca, posiadajacym patent na zastapienie BCD systemem zaczarpnietym z okretow podwodnych ("Szasuj balast!"- syk powietrza, itp)Byl patent, prototyp podobno nawet dzialal - jak do tej pory(12 lat pozniej), nie wiem nic na temat wdrozenia pomyslu.
TomekR napisał/a:
Elementarna fizyka moze przyblizyc informacje ile tlenu nalezy podac -zaklada pewien model zuzycia, ale konsumpcja tlenu zajmuje sie fizjologia
Smok napisał/a:
Zmiany ppO2 są nie tylko natury metabolicznej, TAKŻE hydrostatycznej.
Dlatego napisalem, ze polaczenie tych zmian, w postaci odczytu z sensoru tlenowego, daje dopiero pelny obraz zapotrzebowania na O2. Gdyby tak nie bylo(gdyby pominac konsumpcje -czas wynurzenia dazy do "0" i zmiany ppO2 powodowane sa tylko przez cisnienie hydrostatyczne)to nie mielibysmy powodu do obaw przy wynurzeniu nawet.... z 50 metrow.
ppO2 na 50m 1.3(typowe) przy 'wynurzeniu' na powierzchnie daje ppO2 .216. Calkiem blisko do tego co zapewnia nam Matka Natura.
TomekR napisał/a:
A jezeli Twoja w kwestji ubicia absorbentu gorliwosc wynikala z troski o moje bezpieczenstwo
Smok napisał/a:
Tak to że na FN z kimś się kłócę nie oznacza że źle jemu życzę,
To byl zart Smoku! Nie zauwazyles emotikona?
Smok napisał/a:
nie pojmuje tego chamowaty magister.
To do mnie?
Smok napisał/a:
Widzisz często popełniam błąd pisząc do ludzi, zakładając podobny poziom. Wynika trochę zgrzytów ale zdarzają się tacy którzy liczą ile to jest ln-1=?, i nie pireniczą że to nie jest określone nad ciałem liczb rzeczywistych, tylko dobierają w lot konieczne założenia. Tak jest z przyspieszeniem zmian i koniecznością wprowadzenia jeszcze pewnych elementów, które podwyższają niezawodność systemu.
Widzisz, ja siedze przewaznie pod woda(dosc dlugo) i z liczb rzeczywistych interesuja mnie glownie te, ktore maja na koncu znak "$" ( lubie jak przyrastaja w postepie logarytmicznym). Na tym forum spotkasz wielu ludzi, ktorym 'kalafiorem zwisa' ile jest ln-1, a ty jezeli chcesz przekazac jakies informacje powinienes sie upewnic, ze robisz to w formie akceptowalnej przez ogol. Jezeli nie lezy to w Twoich mozliwosciach to proponuje prywatna korespondencje z 'przeegzaminowanymi' testem Smoka. Nie bedzie wtedy zgrzytow.
A swoja droga dla kazdego racjonalizatora powinny byc cenne uwagi uzytkownika.
Czasami warto odejsc od kartki papieru i sprobowac realnego swiata.
Smok napisał/a:
W "zabawie" na wysokim poziomie nie zastanawiasz się "co Ku.. poeta miał na myśli " tylko "Co wie a nie chce powiedzieć".
Na 'wysokim poziomie' rzadko wystepuje "Ku...", a te 'zabawe' najczesciej mozna spotkac w gabinecie Shrinka.
Smok napisał/a:
Zostawiłem w innym temacie kilka pytań na razie nie odpowiadasz, postaraj się.
O pytania! Personalnie do Mnie? Co za wyroznienie! Jaka nagroda? A jak odpowiem to juz nie bede musial liczyc logarytmow? Co z odpowiedziami na moje pytania o ADV, o Twoje praktyczne doswiadczenie z RB???
tomek
Smok [Usunięty]
Wysłany: 31-12-2006, 11:18
TomekR napisał/a:
Smok napisał/a:
nie pojmuje tego chamowaty magister.
To do mnie?
Na szczęście nie do ciebie i nie o Tobie.
TomekR napisał/a:
( lubie jak przyrastaja w postepie logarytmicznym).
Widzisz to elementarna wiedza, postęp log jest bardzo wolny zabja go każdy wielomian z potęgą większą niż 1.
Dołączył: 19 Lip 2004 Posty: 973 Skąd: Connecticut, USA
Wysłany: 31-12-2006, 19:41
Smok napisał/a:
Na szczęście nie do ciebie i nie o Tobie.
Na szczescie dla kogo?
Smok napisał/a:
Widzisz to elementarna wiedza, postęp log jest bardzo wolny zabja go każdy wielomian z potęgą większą niż 1.
Dla mnie eleementarna wiedza w tym przypadku jest to czy przyrost jest zadawalajacy, czy nie. Dla mnie elementarna wiedza w nurkowaniu na RB jest swiadomosc do czego sluzy ADV, dla mnie kompletnie bezuzyteczna wiedza jest ile wynosi ln-1.
t
Smok [Usunięty]
Wysłany: 31-12-2006, 20:28
TomekR napisał/a:
Co z odpowiedziami na moje pytania o ADV
Można stosować dźwigienki, męmbranki, zawoki dodawcze, lub elektrozawory na torze tlenowym i gazu inertnego lub mieszaniny dennej. Dodatkowo jeszcze jeden elektrozawór mający możliwość przełączenia w każdy z torów w przypadku awarii. Z sytemem prognozowania adaptacyjnego mamy mały błąd regulacji. I dużą odporność urządzenia.
Dołączył: 19 Lip 2004 Posty: 973 Skąd: Connecticut, USA
Wysłany: 31-12-2006, 21:58
Smok napisał/a:
Można stosować dźwigienki, męmbranki, zawoki dodawcze, lub elektrozawory na torze tlenowym i gazu inertnego lub mieszaniny dennej. Dodatkowo jeszcze jeden elektrozawór mający możliwość przełączenia w każdy z torów w przypadku awarii. Z sytemem prognozowania adaptacyjnego mamy mały błąd regulacji. I dużą odporność urządzenia.
I co z tego? Dalej nie rozumiesz do czego sluzy ADV.
Smok [Usunięty]
Wysłany: 31-12-2006, 22:37
TomekR napisał/a:
Dalej nie rozumiesz do czego sluzy ADV.
Tak się składa, że rozumiem, ale możesz opowiedzieć jeszcze raz bronił nie będę bo nie chcę i nie mogę.
"Fly-by-Wire (FBW) – rodzaj układu sterowania, w którym brak jest mechanicznego połączenia pomiędzy pilotem samolotu a powierzchniami sterowymi (sterem ...
pl.wikipedia.org/wiki/Fly_by_wire - 15k - Kopia - Podobne strony"
To co opisałem jest z tego poziomu. Posiada też wysoki poziom zdublowania.
Dołączył: 19 Lip 2004 Posty: 973 Skąd: Connecticut, USA
Wysłany: 31-12-2006, 23:52
1.Ja rozumiem co chcesz zrobic -idee (bez wzgledu na to czy uwazam, ze jest to celowe)
2. Ja nie rozumiem i jak do tej pory mi nie wytlumaczyles co to ma wspolnego z ADV.
3. Ja wiem, ze to nie ma nic wspolnego z ADV.
stad wniosek ze dalej nie rozumiesz do czego sluzy ADV i nigdy go nie uzywales.
Ale "get a life" u Ciebie dochodzi polnoc, otworz szampana. Najlepszego w Nowym Roku!
pzdr
t
Smok [Usunięty]
Wysłany: 01-01-2007, 09:55
TomekR napisał/a:
1.Ja rozumiem co chcesz zrobic -idee
TomekR napisał/a:
3. Ja wiem, ze to nie ma nic wspolnego z ADV.
TomekR napisał/a:
Ja nie rozumiem
Zmieniłem kolejność,
" Ja nie rozumiem " tak pozostanie. do dyskusji potrzeba 2 stron, a nie buta (to polska wersja) czy cegły (to anglojęzyczna wersja).
TomekR napisał/a:
stad wniosek ze dalej nie rozumiesz do czego sluzy ADV
Brak potwierdzonych informacji, wniosek bezpodstawny. W temacie o automacie do argonu podałem informację że można tanio zrobić system stałej pływalności suchego,
skończyło się tym ze OWD "mASTER" pyskował co nie miara.
pozdrawiam rc
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 01-01-2007, 11:36
Smok napisał/a:
skończyło się tym ze OWD "mASTER" pyskował co nie miara.
pozdrawiam rc
Smoku zakupiony plastik ze stopniem nurkowym ma sie nijak do posiadanej wiedzy i umiejetnosci a z mojego doswiadczenia ŻYCIOWEGO wynika że poza paroma wyjątkami jest wręcz odwrotnie - im więcej kasy pacjent wydał na kursy tym mniej jej przeznaczył na nurkowania.
Smok [Usunięty]
Wysłany: 01-01-2007, 16:08
scaner napisał/a:
wynika że poza paroma wyjątkami jest wręcz odwrotnie
Tamta sprawa ma dalszy ciąg dołączył się drugi do "polemiki", spoglądam w profil zajmuje się pomiarami tlenu w wodzie, może być wchodzę na stronę, świecą na wodę i mierzą ile tam jest tlenu fajnie. Człowiek "Pioter" jest komunikatywny zyskuję kilka informacji o poziomie zmian i zakresie widmowym. Ma to pewien związek z .... ale o tym sza.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko