> Witaj chce zasiegnac opinii czy publikowac to na forum, wiem ze typowy uczestnik nie zapamietuje 1 linijki tekstu i z fragmentu wyciaga dowolne wnioski.
>
>
> Szanowny panie Komandorze przesyłam przeliczenie dla 12m.
> Wariant dotyczy 2 typów aparatów OXY NG i COBRA pozostałe ze stałym
> dawkowaniem są niebespieczne.
...
...
>
> Czy istnieje procedura nurkowania w typowym bojowym aparacie tlenowym OXY NG poza dopuszczalnymi limitami głębokości i czasu np. 20m 20min czy 12m 2h?
>
> Tak ale jest to procedura absolutnie awaryjna.
> Jako "wyjątkowa specjalna" pod kontrolą miernika cisnienia cząstkowego
> tlenu.
>
> Cel 20m 20min, OXY NG.
> Założenia : typowy OXY NG, butla napełniona czystym tlenem,
> pochłaniacz typowy, Pojemność aparatu Va=8 litrów , Pojemność
> zalegająca aparatu i płuc nurka Vz=3 litry, Pojemność płuc nurka Vn=6
> litrów.
>
> Napełniamy aparat powietrzem i napełniamy płuca zchodzimy w dół.
> Pytanie na jakiej głębokości aparat w takim trybie jest bezpieczny ?
> Dla każdego oddechu równego Vn aparat jest bezpieczny jeśli Va+Vz+Vn
> czynnik oddechowy ulegnie sprężeniu do Vn+Vz (pełne płuca nurka pusty
> aparat), wychodzi głębokość więkrza niż 8.8m, dla bardzo głębokiego
> oddychania. Przy płytkim głębokość jest więkrza.(występują
> dodatkowe
> subtelności ale istotne jest nakreślenie głównych zagrożeń)
> Pytanie jakie jest ciśnienie cząstkowe tlenu na głębokości 20m ?
> Na powierzchni zabraliśmy Va+Vz+Vn powietrza w tym jest azotu
> 0,79(Va+Vz+Vn) co po sprężeniu do głębokości 20m daje
> 0,79(Va+Vz+Vn)/3 czyli 4,5 litra azotu na głębokości 20m
> więc do aparatu doszło jeszcze 4,5 litra tlenu, bo tlen dochodzi do
> systemu w dolnym położeniu miecha czyli w sumie Vn+Vz czyli 9 litrów,
> ciśnienie cząstkowe tlenu wyniesie 0,15 MPa, azotu 0,15 MPa. W takiej
> procedurze
> mamy ciśnienie cząstkowe tlenu 0,15 MPa na głębokości 20m, więc
> potencjalnie możemy nurkować 120 min w ekspozycji standardowej(NOAA), dla bardzo głębokiego oddychania. Przy płytkim czas jest więkrzy.
> Stosując typową procedurę z płukaniem aparatu NIE możemy być na 20m
> ani minuty w żadnej procedurze,w tabelach dozwolonych ciśnień
> cząstkowych tlenu dla ekspozycji standardowych i wyjątkowych NOAA i US Navy !! Tabele kończą się na ciśnieniu 0,2MPa
>
> Na powierzchni zabraliśmy Va+Vz+Vn powietrza w tym jest azotu
> 0,79(Va+Vz+Vn) co po sprężeniu do głębokości 12m daje
> 0,79(Va+Vz+Vn)/2.2 czyli 6,1 litra azotu na głębokości 12m
> więc w aparacie doszło jeszcze 2,9 litra tlenu pod ciśnieniem 2,2 at
> bo tlen dochodzi do systemu w dolnym położeniu miecha czyli w sumie
> Vn+Vz czyli 9 litrów
> ciśnienie cząstkowe tlenu wyniesie 0,7 at !!!
> W takiej procedurze mamy ciśnienie cząstkowe tlenu 0,7 at na
> głębokości 12m więc potencjalnie możemy nurkować 570 min w
> ekspozycji standardowej.
> Stosując typową procedurę z płukaniem aparatu możemy być 30 min na
> 10m w ekspozycji wyjątkowej.
>
> Uważam że czasy policzone w szacunkach są 5-10 razy za duże w
> stosunku do faktycznego bespieczeństwa, wynikają ze złożoności nasycania, odsycania nurka azotem i wypłukiwania, ale głównie z utraty azotu poprzez wypuszczanie czynnika oddechowego nosem i zmiany głębokości które zmiejszają ciśnienia cząstkowe azotu, w sposób trudny do prostego opisu przed faktem.
> Z kontrolą cisnienia cząstkowego tlenu jest to akceptowalna procedura
> dłuższymi czasami pobytu.
>
> W tym wariancie najistotniejsze pojęcia to minimalna głębokość
> bespieczna, płuca nurka i aparat tlenowy napełniony powietrzem, nie
> stosujemy żadnego płukania tlenem na początku i w trakcie pobytu na roboczej głębokości, musimy szybko osiągnąć więkrzą głębokość niż
> bespieczna. Stosujemy płukanie aparatu wracając na powierzchnię na głębokościach 10m.
> Jest jeszcze wiele elementów które wymagają omówienia i wyszkolenia
> ale to należy prowadzić na kursie wyższego poziomu szkolenia OXY NG.
>
...
...
...
>
...
...
...
>
> Ryszard Czarnecki
> Tjak fajne!Dla mnie bomba - wiedzialem zawsze, ze nasza Marynarka ma potencjal brakuje im tylko pieniedzy. Podobne procedury stosuja Seals na Lar V.
>
> Sprobuj opublikowac, ja uwazam, ze to bardzo interesujace, ale 'ja' to nie opinia publiczna. Na Twoim miejscu sprobowal bym dla ciekawych z podkresleniem niebezpieczenstw z takich eksperymentow wynikajacego. No i uprosc to troche dla tych mniej dociekliwych.
>
> Co do prob praktycznych omal nie kupilem LarV - przebili mnie na aukcji. Moze nastepnym razem.
>
> pzdr
>
> Tomek
>
> O tleniakach mowilem powaznie. Co do zabaw z Lar V to nie jest zaden program badawczy, a emiryczne proby co bedzie jak....?
...
>
> Ja nakrzyczalem??????Absolutnie nie! Na Forum sa przewaznie dwa typy ludzi:Jedni ktorzy, albo bezkrytycznie wierza w to co im ktos powiedzial lub gdzies przeczytali i na pytania dlaczego odpowiadaja 'Bo tak!'- juz tam sobie cos poukladali, a ty przychodzisz i burzysz ich watle fundamenta wiedzy.
> Drugi typ to tacy co nie do konca rozumieja co czytaja, ale jezeli ktos cos zrobil to moze i mnie sie uda - takich sie wlasnie boje bo sa gotowi przerabiac tabele sur-d/O2 na swoj wlasny sposob bez uzycia komory!
> pzdr
> T
>
pozdrawiam Ryszard Czarnecki
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 08-01-2007, 19:17
Smoku widac ze energia cie rozpiera nurac sie nie wybierzesz i w dalszym ciagu bedziesz wqriwal wiec moze choc uda sie ciebie zaprządz do czegoś pożytecznego.
Czy mozesz przedstawic jak najwiecej za i przeciw RB80? I Jak to się ma do Megalodona ( wiem ze to nie do konca to samo ale poprodukuj sie jak ci sie nudzi) ewentualnie podaj swoja propozyjcje i dlaczego akurat nalezy wybrac to co proponujesz
Smoku:) jeżeli w poście powyżej ma być wymiana maili dokumnetująca problem toć przecież rozwiażanie zostało podane i pierwszym był p. Paśko.
Rzecz sprowadza się do nieopróżniania pętli z powietrza, a reszta jest analizą problemu.
Czyżby to miało być tym odkryciem? sposobem?
Smok [Usunięty]
Wysłany: 09-01-2007, 10:31
robin91 napisał/a:
Czyżby to miało być tym odkryciem? sposobem?
Co najwyżej sposobem, ponieważ jest to złamanie zasad postępowania z aparatami tlenowymi, wymaga określenia innych zasad do tej sytuacji.
robin91 napisał/a:
a reszta jest analizą problemu.
Dopiero z tej analizy widać faktyczne problemy, a jest ich dużo więcej niż napisałem.
Dlatego odradzam stosowanie takich technik nurkowania.
Napisałem ten temat bo niestety znajdą się ludzie nurkujący na tleniakach bez przeszkolenia. Może podałem informacje mało dostępne które odstraszą "odważnych nurków", a jeśli nie to będą wiedzieli że nurkowanie w tleniaku zapowietrzonym skutecznie zabija na małych głębokościach. Uczestniczyłem w eksperymentach medycznych (eufilina) w których byłem przełączany z tlenu na powietrze i azot czysty 100%. Reakcje organizmu są widoczne na wykresach wentylacji, odczuć przy azocie nie ma żadnych.
Śmierć przychodzi cicho w aparacie tlenowym zapowietrzonym.
Szczerze mówiąc to każde urządzenie jakoś można naciągnąc poza parametry pracy do któych jest przeznaczone i komp i auto i leki można dać w super dawce i czasem sie uda:))
Próbować będą łudzie zawsze na zasadzie ile to wtrzyma i czy sie uda albo nie.
Nie próbóują na reb. tylko dlatego iż drogie i niedostępne, jak się pojawią w marketcie to i chętni się znajdą. Nie ma sprawy. Praca wychowawcza pracą wychowawczą, a odrobinę adrenalinki zawsze kusi......
Natura ludzka.
Uda sie czy nie uda: oto jest pytanie:))).
Z nurkowaniem będzie to samo co nartami, teraz wychamowała moda, ale parę lat temu to każdy był narciasz i tyle bo wypada, a na oślej łaczce koło fisowskiej trasy w zakopanem (teraz nie pamiętam nazwy, zaraz w mieście, na lewo od kuźnic) stało dwóch panów z noszami na nartach a na plecach mieli napisane "sky pogotowie"
dzieki temu ktoś kogos ubezpieczy, ktoś dostanie rentę, lekarz potrzebny, pisac jest co w prasie, prawnik zarobi:)))
smoku jak skonstrujesz tani reb. do produkcji seryjnej to sam zobaczysz:)
pozdrawiam
Smok [Usunięty]
Wysłany: 09-01-2007, 16:32
robin91 napisał/a:
smoku jak skonstrujesz tani reb. do produkcji seryjnej to sam zobaczysz:
Im głębiej poznaję temat i środowisko chętnych, tym więcej mam obaw czy warto.
Dziękuję za dyskusję, wrzucałeś mało popularne informacje i analizowałeś treść.
Dołączył: 19 Lip 2004 Posty: 973 Skąd: Connecticut, USA
Wysłany: 10-01-2007, 01:47
Smok napisał/a:
Świadomość faktu że jest to przypomnienie jest od pierwszych linijek tekstu.
To co sie stalo pozniej z ta swiadomoscia ? Wyparowala?
Zreasumujmy:
Najpierw odkrywasz ponownie, ze Ziemia krazy wokol Slonca.
Potem wysylasz te tajnopoufna informacje na Wydzial Astronomii - a oni .....nic!
Potem wysylasz kopie "De revolutionibus orbium coelestium" do aspirujacego ogladacza nieba, ktory Ci grzecznie odpowiada,ze i owszem teoria jest ciekawa, aczkolwiek niezupelnie rewolucyjna. Obserwatorium ja zna i nawet stosuje.
Zadajesz wiec arcytrudne pytanie w "kolku przyjaciol Ziemi" jak to jest z tym kreceniem? A jak ludzie zaczynaja Ci odpowiadac prawidlowo, co wokol czego wiruje, Ty oskarzasz o herezje i amotora i astronoma , a moze i samego Kopernika
To sie nazywa mania przesladowcza i zanim ponownie odkryjesz teorie wzglednosci, albo zasady Newtona sugeruje sformatowanie hard drive'u, ktory nosisz miedzy uszami przy pomocy dobrego shrinka.
pzdr
Tomek
Reb. dopiero wtedy będą w miarę bezpieczne jak zostaną zauatomatyzowane i osiągną pewien poziom bezawaryjności i dostępności serwisu.
To dość oczywiste iż z zabawki staje sie to urzadzenie komercyjne, albowiem na obiegach otwartych konkurencja producentów obniża zyski. W sumie większość sprzetu do obiegów otwartych łatwo zrobić i przewaga leży w marketingu:) albo wyglądzie.
Reb to nowy produkt który można dużo zyskać. Myślę iż obecne przmiarki to wstęp do produkcji seryjnej.
A wiadomo co się sprzeda:) To co wystarczy ustawić pokrętłem przed nurkowaniem co ma robić pod wodą i samo robi.
Na razie to problem techniczny: niepewna elektornika, brak pomiaru co2, konieczność troski o pochłaniacz, brak drugiego obiegu awaryjnego i koneicznośc rezerwy na otwartym:), ale sądzę iż problemy techniczne wynikały bardziej z "braku rynku" niż z jakiś nieprzekraczanych ograniczeń technologicznych.
CZas na konsumenta, jak to ładnie napisał scaner:)))
(zaznaczam iż nie znam się na reb. i jestem tylko "konsumentem" dyskucji:)) ).
Pozdrawiam wszystkich uczestników rozmowy.
Smok [Usunięty]
Wysłany: 10-01-2007, 13:16
TomekR napisał/a:
a moze i samego Kopernika
W kład Kopernika w filozofię nauki jest olbrzymi. W europejskim kręgu kulturowym jako pierwszy dokonał świadomej zmiany układu odniesienia. W nieinercjalnym układzie odniesienia "ziemia" słońce krąży wokół ziemi. W układzie odniesienia "Słońce" to planety krążą "wokół" (po orbitach eliptycznych). Ta zmiana układu zmiejszyła poziom kompilkacji opisu.(starożytni używali okręgów, Kepler, Newton, Einstein, rozwinęli ten opis, GPS działa dokładnie bo uwzględnione są poprawki wynikające z ogólnej teorii względności. Dzienny błąd wynosi 11km bez tych poprawek)
Stosuj proszę argumenty z wyższego poziomu.
TomekR napisał/a:
To sie nazywa mania przesladowcza i zanim ponownie odkryjesz teorie wzglednosci, albo zasady Newtona sugeruje sformatowanie hard drive'u, ktory nosisz miedzy uszami przy pomocy dobrego shrinka.
Ten fragment i zamieszczone e-maile dedykuję psychologom jako materiał porównawczy.
robin91 napisał/a:
ale sądzę iż problemy techniczne wynikały bardziej z "braku rynku" niż z jakiś nieprzekraczanych ograniczeń technologicznych.
Koszta certyfikacji są bardzo wysokie, dlatego albo jest to produkcja "garażowa" a wielcy nie chcą zamykać (SCR Draeger) sprzedaży znanych towarów. Interspiro i Aqualung domykają SCR o dosyć stałym ciśnieniu cząstkowym tlenu. Divex ma trupy rzeczywiste na koncie zawieszone nurkowania w Anglii, Niemczech , Kanadzie na CCR ich produkcji.
pozdrawiam rc
[ Dodano: 12-01-2007, 13:10 ]
Smok napisał/a:
Uczestniczyłem w eksperymentach medycznych (eufilina) w których byłem przełączany z tlenu na powietrze i azot czysty 100%. Reakcje organizmu są widoczne na wykresach wentylacji, odczuć przy azocie nie ma żadnych.
Ponieważ jest w tamtych badaniach ciekawy aspekt dlatego piszę parę linijek.
byłem przełączany na oddychanie w pętli bez usuwania CO2 i bez uzupełniania tlenu.
Reakcja organizmu była wiadoma wzrost wentylacji i spadek ppO2, ze znanymi skutkami dla nurkujących. Reakcja organizmu na czysty azot była inna, po przełączeniu przez pewien czas nie było żadnych reakcji mierzalnych i odczuwalnych, po niedługim czasie następował wzrost wentylacji liniowo. Eksperyment był przerywany żeby nie doprowadzać do utraty przytomności. To działo się bez nieprzyjemnych reakcji organizmu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko