Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Nurek towarowy 20 lat poźniej
Autor Wiadomość
TomekR 



Stopień: emeryt
Kraj:
Micronesia

Dołączył: 19 Lip 2004
Posty: 973
Skąd: Connecticut, USA
Wysłany: 19-01-2007, 04:33   

TomM, dzieki za odpowiedz.

TomM napisał/a:
Innymi słowy ustrój poddawany regularnie hiperoksji (a więc stymulowany) znacznie skuteczniej eliminuje wolne rodniki niz przeciętny.......To zresztą juz nie teoria. Wiadomo, że seria płytkich nurkowań (np 25 m) przed ciężkim planowanym nurkowaniem dekompresyjnym (roznurkowanie) zmniejsza prawdopodobieństwo DCS

Czy w ten sposob mozna tlumaczyc ponad przecietna 'odpornosc' na wysokie ppO2 niektorych osobnikow?
Szczepionka na hyperoksje! ;-)
Na ile sklonnosc do szybszej eliminacji rodnikow jest cecha nabyta przez hiperoksyczne ekspozycje, a na ile dziedziczona?

scaner napisał/a:
Dlatego na wszelki wypadek do swojej diety włączyłem suplementy i tak np:( info producenta)
OLIMP ZIELONA HERBATA

Ja tez preferuje zielone ziolka, tylko mi ich w komorze nie pozwalaja palic. :razz:

Grzyb napisał/a:
a wino? po co lykac pastylki, skoro dobre Cabernet Sauvignon pelne jest polifenoli!

Moj 'lekarz' zalecil trzymac sie Appelation Controlee Pauillac - tylko ubezpieczenie zdrowotne nie chce pokrywac. :cry:

Slawek Packo napisał/a:
Smok napisał/a:

Zawodowi nurkowie stosują dużo bezpieczniejsze procedury dekompresyjne niż nurkowie techniczni.


Taa... zwlaszcza tlenowa dekompresja powierzchniowa byla bardzo zdrowa. Zamiast trzymac nas na 6m na tlenie superwiser zawsze wolal wyciagnac nas na powierzchnie i zamknac w komorze.

SurD O2 najprosciej ujmujac polega na tym, ze najpierw Ci wywoluja DCS, a nastepnie go lecza. Pomysl przyszedl z Navy - po wykonaniu nurkowania nurek 'leczyl' sie w komorze, a jednostka/statek mogla powrocic w bezpieczna(militarnie lub logistycznie) lokalizacje. Poza tym procedury powstaly w czasach w ktorych o 'microbubbles' nikt nie myslal, a DCS bylo integralna czescia zawodowego nurkowania. Przy wszystkich mankamentach, z punktu widzenia supervision proceduraSurD O2 byla tez bezpieczniejsza - jezeli cos sie dzialo to w kontrolowanej atmosferze komory - mozna 'wyslac' lekarza lub stosowac sprezania lecznicze, podczas gdy w wodzie.....
Slawek Packo napisał/a:
O dekompresji w nurkowaniu zawodowym zawsze decydowaly pieniadze. Dluzsza dekompresja - wieksze koszty dla firmy. A nurek najczesciej nie ma nic do gadania.

Generalnie sie z Toba zgadzam, choc czasy sie zmieniaja, nurek coraz bardziej decyduje o wlasnym bezpieczenstwie, szczegolnie w srodowiskach unijnych (zwiazki zawodowe). Powodem tego jest glownie fakt, ze zdecydowanie wiekszym kosztem dla firmy niz dekompresja sa sprawy sadowe, kary i odszkodowania za zaniedbania w ramach bezpieczenstwa.

Smok napisał/a:
TomekR napisał/a:
Z uwagi na duza ilosc przypadku oxytoxu, zaprzestano uzywania 100% tlenu w 'dekompresji mokrej'.

Ta informacja dotyczyla nurkow Navy, a nie commercial - dosc istotna roznica.
Navy duzo sztywniej trzyma sie procedur dla niej opracowanych, podczas gdy w sektorze prywatnym panuje wieksza swoboda.
pzdr
Tomek
 
 
Adam Frajtak
[Usunięty]

Wysłany: 19-01-2007, 08:02   

TomekR napisał/a:

Ja tez preferuje zielone ziolka, tylko mi ich w komorze nie pozwalaja palic. :razz:


oo! tak ziółka są dobre na wszystko tak przynajmniej mówiła moja babcia :mrgreen:

Grzyb napisał/a:

Moj 'lekarz' zalecil trzymac sie Appelation Controlee Pauillac -


Ja lubie merlocika
 
 
Smok
[Usunięty]

Wysłany: 19-01-2007, 08:50   

TomekR napisał/a:
Na ile sklonnosc do szybszej eliminacji rodnikow jest cecha nabyta przez hiperoksyczne ekspozycje, a na ile dziedziczona?


W Chinach na terenach o wysokiej radioaktywności spodziewano się dużej ilości chorób nowotworowych, nie zaobserwowano takiego efektu, bo zostały profile genetyczne odporne.
W nurkowaniu zwykle nie ma takiego sita, żeby kilka pokoleń jechało na wysokim ppO2.
Osobnicza reakcja.

pozdrawiam rc
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 19-01-2007, 09:45   

TomekR napisał/a:
Czy w ten sposob mozna tlumaczyc ponad przecietna 'odpornosc' na wysokie ppO2 niektorych osobnikow?


Myślę, że nie. Ich 'odpornośc' to właściwie niewystępowanie oxytoxu, a nie brak szkodliwości. Sądzę, że jednak są to odrębne rzeczy. Co innego wydolnośc i aktywność układów antyoksydacyjnych per saldo, a co innego podatność lub brak podatności na drgawki tlenowe. Istnieje jakiś punkt wspólny, ale nie odważyłbym sie formułować tezy, że brak drgawek przy wysokim ppO2 u niektórych osobników jest efektem adaptacji i stymulacji o której była mowa.

TomekR napisał/a:
Na ile sklonnosc do szybszej eliminacji rodnikow jest cecha nabyta przez hiperoksyczne ekspozycje, a na ile dziedziczona?


Myślę, że są to rozłączne rzeczy. Niewątpliwie ekspozycje hiperoksyczne są czynnikiem stymulującym. Kropka. Zbyt daleko idące wnioski nie są uprawnione :)
 
 
 
bann 
Moderator Grupy


Stopień: GUE instr
Kraj:
Germany

Dołączył: 29 Kwi 2003
Posty: 1224
Skąd: NRW
Wysłany: 19-01-2007, 11:26   

scaner napisał/a:

nie zamierzam kończyć medycyny aby samemu osobiscie ułożyć sobie dietę i najzwyczajniej w swiecie polegam na ludziach ktorzy sie na tym znają.

A poza tym o co ci chodzi z tymi suplementami ? To zwykle srodki spozywcze mogą pomóc a zaszkodzic raczej nie co najwyzej to wyrzucanie kasy i jak mowi jeden z lekarzy "cokolwiek byś nie zjadły z tych dziwnych puszek jest z pewnoscia mniej szkodliwe niz jedzenie kupione w Biedrone czy Lider Price i tego sie bede trzymał :mrgreen:


odjezdzajac zupelnie od glownego watku:
akurat Olimp jest jedna z tych firm, ktorych wyroby to taka wlasnie Biedronka pod wzgledem jakosci w swojej klasie - moze wiec warto zmienic starszego brata na silowni?
mowia ze wiara czyni cuda - jak mocno wierzysz w moc zielonej herbaty z olimpu? :22:
 
 
Adam Frajtak
[Usunięty]

Wysłany: 19-01-2007, 11:57   

bann napisał/a:


odjezdzajac zupelnie od glownego watku:
akurat Olimp jest jedna z tych firm, ktorych wyroby to taka wlasnie Biedronka pod wzgledem jakosci w swojej klasie


A co ma Olimp wspolnego z tym wątkiem? ( cytowane etykiety byly pierwsze jakie znalazlem w googlach.) Nigdzie nie napisalem ze "polecam produkty Olimpu"
To po pierwsze po drugie Skad masz takie info ? Bo z tego co ja wiem to produkacja suplementow jest tak idiotodporna ze trudno zrobic źle suplement i fachowcy w tym temacie mowia akurat co innego niz jaśnie oświecone sponsorowane pseudobania" A mowia tak:
Jezeli trenujesz bardzo intensywnie to pomysl o suplementacji diety jak juz bedziesz wiedzial czego potrzebujesz to kup najtańsze środki.

bann napisał/a:


- moze wiec warto zmienic starszego brata na silowni?


A moze ty go najpierw poznasz za nim bedziesz dalej pieprzyl bez sensu
kontakt

bann napisał/a:

mowia ze wiara czyni cuda - jak mocno wierzysz w moc zielonej herbaty z olimpu? :22:


Wyglada na to ze mamy taka oto sytuacje:

Napisalem na poczatku tego watku ze moim zdaniem aby zachowac dobre zdrowie mimo "niezdrowego" jak pisze sznowny pan doktor nurkowania technicznego nalezy zyc zdrowo zadomowic sie na silowni pokochać basen. Dodalem ze alternatywą dla trepowskiego stylu zycia moze byc regularny fitness odpowiednio skomponowana dieta i jej suplementacja.

W efekcie matoły doczepiły sie do najmniej istotnej czesci wypowiedzi czyli do suplementacji. Pytanie dalczego? Moim zdaniem dlatego ze szanowni nurkowie techniczni czyli Smok :mrgreen: I :20: i bann :22: silownie odrzucili z definicji w swoim programie no bo w koncu jakby nie bylo tego nie da sie uprawiac siedzac za kompem basen jest nie dla nich bo pewnie zbyt duzo wysiłku no to pozostały suplementy i teraz oczekuja ze im udowodnie ze wystarczy żreć proszek z puszek zeby byc fit. Sorry nie da sie Musicie spakowac manele ruszyc dupy na siłownie spedzic tam kilka miesiecy nastepnie udac sie do
dobrego dietetyka tu znowu wysilek bo to kosztuje a pozniej znow systematycznie doginac na silownie z kartka przed nosem realizujac program pod okiem trenera a suplementy?.... coz po kilku miesiacach moze okaze sie ze mieliscie tyle zapalu ze trzeba bedzie pomoc organizmowi choc w waszym przypadku szczerze watpie

ps Nie wiem czy suplementy ale za to moge wypowiedziec sie czy program jaki realizuje jest skuteczny. Tak wiec po przebytej chorobie nowotworowej i 2 miesiacach kiepskiej aktywnosci fizycznej zaczalem trening wg starych przyzwyczajen efekt zajechalem staw kolanowy pojawily sie bole plecow i szyi przytylem 7 kg i spaliłem troche miesni ktore jeszcze mi zostaly. Wrocilem z podkulonym ogonem do mojego lekarza bo stoczonej batalii odeslal mnie do swoich kolegow po konsultacji zaczalem jeszcze raz trening po 3 miesiacach sytuacja jest taka: Córka przygotowuje sie do startu w mistrzostwach Polski plywam razem z nią i robie 3 x w tygodniu po 2 do 5 km na basenie. Doginam na siłce 3 razy takie serie jak za swoich najlepszych czasow zrzuciłem 6 kg i na czuja sadze ze z 5 kg tluszczu zamienilem na 5 kg miesni wiec czy "zielona herbata z Olimpu" potraktuje to przysłowiowo działa ? Nie wiem co na to badania ale ja mówie ze działa bo mimo ciezkiego dla mnie roku jestem u szczytu swojej formy a jak bedzie dalej ? coz trzeba wierzyc bo wiara czyni cuda :mrgreen:

A dla bardziej dociekliwych artykulik Dr Wojas
Znaczenie wspomagania dietą w żywieniu sportowców


Potrzeby organizmu intensywnie poddawanego treningowi są tak różne, jak dyscypliny sportu, w których startują sportowcy. Żywienie sportowców, czyli osób uprawiających sport „zawodowo”, jest odrębnym działem dietetyki, bardzo ściśle związanym z fizjologią wysiłku. Wspomaganie dietą „sportowców”, czyli osób uprawiających sport niekiedy bardzo intensywnie, ale w celach rekreacyjnych, złożone jest najczęściej w ręce samych zainteresowanych. Prawidłowe żywienie osób uprawiających sport, łączy się zazwyczaj ze zwiększonym zapotrzebowaniem na energię. Intensywny wysiłek wzmaga zapotrzebowanie na mikroelementy i witaminy; do budowy i regeneracji mięśni potrzebne są aminokwasy pochodzące z pełnowartościowego białka; „pot i znój” treningu zwiększa ilość wypijanych płynów; w dyscyplinach „siłowych” i „wytrzymałościowych” niezbędna jest właściwa podaż tłuszczów. Zaspokojenie potrzeb organizmu wyłącznie poprzez zbilansowanie diety jest możliwe dla osób uprawiających sport rekreacyjnie, mało intensywnie. Jeśli trening jest intensywny, regularny, długotrwały i wiąże się ze znacznym wysiłkiem, takie odżywianie może okazać się niewystarczające. Dla potrzeb osób uprawiających sport stworzono szereg preparatów odżywczych, mających uzupełniać dietę sportowca. Nie są to preparaty zastępujące „normalne” jedzenie, a jedynie wspomagające dietę.

Zacznijmy od zmian wydatku energetycznego w wysiłku.
Podstawowym substratem energetycznym organizmu są węglowodany. Występują w dwóch postaciach zapasowych: „szybki zapas” zgromadzony jest w wątrobie i uruchamiany natychmiast po zwiększeniu zapotrzebowania energetycznego oraz zapasy glikogenu w mięśniach, które uwalniane są trudniej i wolniej. Zapasy wątrobowe są skromne, wystarczają na ok. 20-30 min. wysiłku submaksymalnego. Zapasy w mięśniach, szybkość uwalniania z glikogenu glukozy (bo to ona jest substratem poddawanym utlenianiu), dostępność tlenu na poziomie komórkowym (wysiłek aerobowy jest trzydzieści razy bardziej wydajny energetycznie niż anaerobowy) - decydują o czasie trwania i intensywności wysiłku, jaki organizm może podjąć, zanim pojawi się zmęczenie uniemożliwiające (utrudniające) dalsze działanie. Występowanie zmęczenia jest wyrazem niestosunku między możliwością rozkładu i syntezy związków wysokoenergetycznych na poziomie komórkowym.

Intensywny trening, udział w zawodach - mogą powodować wzrost zapotrzebowania organizmu na energię do poziomu 1000 kcal/godzinę. Dzienne zapotrzebowanie energetyczne może osiągać poziom ok. 7-8 tys. kcal. Dostarczenie takiej ilości energii z pożywieniem jest trudne do zrealizowania, trudno też jest na bieżąco uzupełniać powstałe ubytki. W dyscyplinach takich jak kolarstwo, wioślarstwo, biegi, zapotrzebowanie na energię powinno być pokrywane w ponad 60% z węglowodanów (dla „normalnej” diety ok. 50-55%). Obok bogato węglowodanowej diety należy stosować odżywki zawierające w swym składzie cukry proste, mikroelementy i witaminy.

Żywienie bogate w węglowodany zwiększa zapasy glikogenu. Jest on trzykrotnie szybciej mobilizowany aniżeli energia pochodząca z zapasów tłuszczu. Ponieważ zapasy glikogenu są skromne (jednak głównym źródłem zapasowej energii jest wysokoenergetyczny tłuszcz), w warunkach niedoboru uruchamiana jest glukoneogeneza (nowotworzenie glukozy) z białek, oraz częściowo z tłuszczu. Wykorzystywanie białka, jako substratu energetycznego, jest niekorzystne i w sensie energetycznym, i ze względu na zubażanie stanu puli elementów budulcowych dla mięśni.

Pierwsze zadanie, jakie pojawia się, to uzupełnienie bieżących zapasów energetycznych.
Odżywki węglowodanowe przeznaczone są dla sportowców wszystkich dyscyplin, a szczególnie obciążonych długotrwałym wysiłkiem, w celu szybkiej odbudowy zapasów glikogenu mięśniowego. Najszybsza absorpcja węglowodanów występuje w ciągu pierwszych 2 godzin po wysiłku, a wysoki poziom resyntezy glikogenu utrzymuje się do 6 godzin po wysiłku. Dlatego też odżywki węglowodanowe najczęściej występują w postaci płynów (lub substratów do przygotowania płynu). Ponieważ odżywki te przeznaczone są do stosowania w czasie wysiłku (już po 30 min. trwania intensywnego wysiłku) lub bezpośrednio po nim, powinny uzupełniać utratę wody (z potem) oraz dostarczać niezbędnych elektrolitów, uzupełniać zapasy jonów i witamin. Reklamowane popularne batoniki czekoladowe, chociaż są wysokoenergetyczne, nie spełniają roli, jaką przypisują im producenci.

Odżywki węglowodanowe powinny w swym składzie zawierać węglowodany o zróżnicowanej długości łańcucha (cukry proste i złożone), z dodatkiem witamin, składników mineralnych, oleju MCT (trójglicerydy średniołańcuchowe, cechujące się wysoką przyswajalnością). Stosowane są w ilości 25-100g preparatu rozpuszczonego w płynie, a stężenie roztworu zależne jest od intensywności wysiłku, dyscypliny sportu, temperatury otoczenia, itd. (z tym, że nie powinno przekraczać 30%).

W tym miejscu wypada wspomnieć o napojach dla sportowców. W czasie wysiłku dochodzi do zwiększenia ciepłoty ciała i pocenia się. Wysoka temperatura i wilgotność powietrza nasilają proces. Powstałe straty należy uzupełniać. W przewodzie pokarmowym najszybciej wchłaniają się płyny izotoniczne i hipotoniczne (o równej płynom ustrojowym lub niższej osmolarności). Optymalna osmolarność napojów dla sportowców (w trakcie wysiłku) to 240-280 mOsm/l (dla płynów ustrojowych 280 mOsm/l). Wyższe stężenia spowalniają opróżnianie żołądka i proces wchłaniania. Optymalne stężenie szybko wchłaniających się węglowodanów w napojach wynosi 6-7% (co jest równe 5% roztworowi glukozy lub 6-8% roztworowi maltozy i sacharozy). Konwencjonalne napoje, drinki, soki mają z reguły i większe stężenie węglowodanów, i większą osmolarność, i nie spełniają właściwej roli. Tzw. napoje energetyczne zazwyczaj mają wysoką osmolarność (są hipertoniczne), powinny być stosowane w okresie powysiłkowym. Zawarta w nich tauryna i/lub kofeina powoduje, że mogą wywoływać niekorzystne zjawiska (pobudzenie psychofizyczne), utrudniające wypoczynek po wysiłku.

Tak stosowane napoje dla sportowców i odżywki węglowodanowe, pozwalają utrzymać w czasie zawodów odpowiednią glikemię (poziom cukru we krwi) oraz równowagę wodno-elektrolitową, natomiast po wysiłku pozwalają w szybkim tempie odbudować zapasy glikogenu.

Drugim źródłem energii jest w organizmie zapas tłuszczu. Zawartość tłuszczu w diecie powinna być ograniczana (nie powinna przekraczać 30% wartości energetycznej pożywienia). Jednak w niektórych dyscyplinach sportu tłuszcze odgrywają ważną rolę. W dyscyplinach „siłowych” zawartość tłuszczu w diecie powinna stanowić 35% zapotrzebowania energetycznego. W odżywkach dla sportowców zawartość tłuszczu jest zazwyczaj niska (ok. 5%), stąd należy wzbogacić dietę o grupę niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych. Bardzo łatwo jest zwiększyć zawartość tłuszczu w diecie (raczej wszyscy mamy problem ze zmniejszeniem spożycia), ale należy dołożyć należytej staranności, aby odbyło się to z korzyścią dla organizmu.

Dostępne preparaty średniołańcuchowych trójglicerydów (MCT) są szybko wchłaniane i podlegają szybkiemu zużyciu, nie podwyższają poziomu cholesterolu, zmniejszają zapotrzebowanie na NNKT, są zatem - w wybranych przypadkach - cennym uzupełnieniem diety także sportowca.

Białko jest składnikiem niezbędnym do budowy tkanki mięśniowej
Białko (a właściwie aminokwasy, ponieważ białko jest wchłaniane w postaci wolnych aminokwasów) jest składnikiem niezbędnym do budowy tkanki mięśniowej. W warunkach nasilonego wydatku energetycznego jest też substratem energetycznym, stąd intensywny wysiłek (np. trening) prowadzi do zubażania organizmu w związki azotowe, będące pochodnymi spalania aminokwasów. Przy znacznym wysiłku może dochodzić do zmniejszania puli aminokwasów pobieranych z białek tkankowych, enzymatycznych i wolnej puli białek krwi. Stąd dieta sportowca powinna dostarczać należną w danej sytuacji ilość białka, a w koniecznych przypadkach powinna być wzmacniana poprzez odpowiednio dobrane odżywki białkowe.

Podaż białka z dietą na poziomie 15% (wartości energetycznej racji pokarmowej) jest uważana za wysoką, zalecaną w okresie wzrostowym i dla osób aktywnych fizycznie. Taka podaż białka uważana jest w niektórych dyscyplinach sportu (w dyscyplinach „siłowych” i kulturystyce) za zbyt niską. W tych dyscyplinach bywa zalecane spożycie białka na poziomie 2-3g/kg masy ciała - zazwyczaj wymaga to stosowania odpowiednich odżywek. Odżywki białkowe dostarczają pełnowartościowego, łatwo przyswajalnego białka, niezbędnych aminokwasów endo- i egzogennych o różnej koncentracji i dodatku innych składników, takich jak składniki mineralne, witaminy (głównie te, które uczestniczą w syntezie białek), czasami węglowodany. Źródłem białka są białka mleka, koncentraty i izolaty białka mleka, serwatkowe, kazeiniany, albumina jaja oraz izolaty sojowe. Białko używane do komponowania odżywek powinno być łatwo przyswajalne, zawierać wszystkie niezbędne endo- i egzogenne aminokwasy. Szczególnie ważna jest obecność aminokwasów rozgałęzionych, których wykorzystanie wzrasta w stanach obciążenia organizmu wysiłkiem.

Odżywki wysokobiałkowe (o zawartości białka 50-90%), są zalecane do spożycia w okresie budowania masy ciała w sportach siłowych i kulturystyce. Podawane są w formie łatwo przyswajalnych napojów, tabletek. Dawkowanie zależy od potrzeb (i masy ciała), nie powinno jednak przekraczać 50 g białka podawanego w porcjach, najlepiej w okresie ok. 2 godz. po treningu (czyli w okresie intensywnego ukrwienia mięśni). Nadmierne spożycie białka nie służy zdrowiu - nadmiar białka zostanie spalony w procesach energetycznych lub przekształcony w tłuszcz.
Odżywki mineralno-witaminowe są stosowane w postaci tabletek, napojów, często z dodatkiem węglowodanów. Na pewno ilość mikroelementów i witamin powinna być zwiększona w stanach zwiększonego wydatku energetycznego. Należy tylko pamiętać (i uwzględniać to), że większość preparatów dla sportowców jest już wzbogacona o te związki. Dlatego należy starannie czytać etykiety sprawdzając, co i w jakiej ilości zawiera dany preparat. Nadmiar witamin i mikroelementów nie jest obojętny dla organizmu.

Odżywki kompleksowe, zawierające różne składniki o mniej lub bardziej potwierdzonym wpływie na metabolizm, mają w swoim składzie - poza węglowodanami, białkami, związkami mineralnymi i witaminami - składniki, które mają poprawiać ich wykorzystanie. Są to takie związki jak L-karnityna, kreatyna, lecytyna, glutamina, chrom, glikozoaminoglikany. Wszystkie te związki mogą występować w postaci odrębnych preparatów lub w różnych kombinacjach.

Zasady wspomagania można określić w kontekście celów, jakim mają służyć:
1. Kształtowanie wydolności ogólnej - preparaty energetyczne zawierające węglowodany, MCT, CLA, Lecytynę, BCAA (aminokwasy rozgałęzione), HMB, L-karnitynę, kreatynę i minerały. Dyscypliny wytrzymałościowe.
2. Kształtowanie masy i siły mięśniowej - odżywki białkowe, biostymulatory, katalizatory beztlenowych przemian energetycznych, takie jak białka i aminokwasy, węglowodany, lecytyna, HMB, kreatyna. Dyscypliny siłowe, szybkościowe i szybkościowo-siłowe.
3. Kształtowanie lub redukcja masy ciała - tzw. „spalacze tluszczów” (L-karnityna, HMB, CLA, lecytyna, L-arginina, L-ornityna, chrom, „termogeniki” (białka i aminokwasy). Substancje kumulowane w komórkach (głownie węglowodany), podawane zawsze PO zakończeniu treningu. Dyscypliny z limitami wagowymi, kulturystyka.
4. Substancje o działaniu antykatabolicznym - aminokwasy, HMB, glutamina. Należy podawać je w okresach wzmożonego katabolizmu: przed snem, po przebudzeniu (katabolizm poabsorpcyjny), przed i po treningu (katabolizm wysiłkowy).
5. Aminokwasy oraz analogi - hydrolizaty białkowe, L-karnityna, HMB, kreatyna. Powinny być spożywane pomiędzy posiłkami, ponieważ pokarm spowalnia wchłanianie.
6. Napoje izotoniczne - są przeznaczone do stosowania w czasie wysiłku oraz do uzupełniania strat wody z organizmu po wysiłku.

Uważa się, że działanie odżywki zależy nie tylko od składu, ale i postaci oraz czasu podania. Forma proszku stosowana jest wtedy, gdy dawkowanie może być mało precyzyjne - np. odżywki białkowe, węglowodanowe (dawka około X g). Granulaty pozwalają na większą precyzję i dokładniejsze dawkowanie - każda tabletka czy kapsułka zawiera ściśle określoną ilość substancji, ale trudniej wchłaniają się i gorzej rozpuszczają. Żywność w postaci stałej - np. batony, przekąski - jest przeznaczona do spożywania między okresami wzmożonej aktywności, natomiast napoje (lub substancje do ich przygotowania) komponowane są z myślą o ich wykorzystaniu w czasie wysiłku.

Lek. med. Ewa Wojas (12.04.2005)


hmmmm..... Pamiętam jak dośc dawno temu wyjechałem ze nie wiem po jaka cholere kopać się z koniem i twierdzić ze DIR jest głupotą były to czasu kiedy prawie kazdy nurek na Fn zaczynał swojego posta od słów" nie jestem nurkiem dir i nie chce byc ale mam pytanie ...... w efekcie koncowej dostalem bana :mrgreen: Wtedy była identyczna sytuacja jak ta teraz z suplementami ja rozumiem jak to nazwał TomM polski etos nurka szuwarowego rozumiem ze takie osoby jak bann beda twierdziły ze dobremu sportowcowi wystarczy 2kg kiełbasy śląskiej i mleko tyle tylko ze za rok moze dwa bedzie nosił na czole rekalme OLIMPU dokladnie tak jak stalo sie z DIR i GUE gdzie jeszcze niedawno najbardziej pedalskie nurki PADI pisaly artykuły jaki to smiesznie polski nurek dir wyglada w egipcie a dzis jeżdżą z cyrkiem objazdowym po polce jako ikony GUE
 
 
Smok
[Usunięty]

Wysłany: 19-01-2007, 12:37   

scaner napisał/a:
Moim zdaniem dlatego ze szanowni nurkowie techniczni czyli Smok Mr. Green I usmiech i bann usmiech2 silownie odrzucili z definicji w swoim programie no bo w koncu jakby nie bylo tego nie da sie uprawiac siedzac za kompem basen jest nie dla nich bo pewnie zbyt duzo wysiłku no to pozostały suplementy i teraz oczekuja ze im udowodnie ze wystarczy żreć proszek z puszek zeby byc fit.


Czy chciałbyś o tym porozmawiać?

pozdrawiam rc
 
 
Adam Frajtak
[Usunięty]

Wysłany: 19-01-2007, 12:50   

Smok napisał/a:
scaner napisał/a:
Moim zdaniem dlatego ze szanowni nurkowie techniczni czyli Smok Mr. Green I usmiech i bann usmiech2 silownie odrzucili z definicji w swoim programie no bo w koncu jakby nie bylo tego nie da sie uprawiac siedzac za kompem basen jest nie dla nich bo pewnie zbyt duzo wysiłku no to pozostały suplementy i teraz oczekuja ze im udowodnie ze wystarczy żreć proszek z puszek zeby byc fit.


Czy chciałbyś o tym porozmawiać?

pozdrawiam rc


Smoku nie ma sensu dzis sie mozna nagadac i nic z tego nie bedzie a za rok taki bann bedzie siedzial i sie onanizował nad puszką koncentratu zielonej herbaty z logo Halcyon z haslem reklamowym "Najlepszy antyoksydant dla nurkow Dirrrr" I idę o zakład ze nie minie rok a pojawia sie odżywki dla nurków dlaczego ? Bo niby dlaczego nie?
 
 
Smok
[Usunięty]

Wysłany: 19-01-2007, 13:01   

TomM napisał/a:
Niewątpliwie osobniczo zmienny (czas) będzie jednak przystający do czasu biologicznej wymiany w układach antyoksydacyjnych (okres półtrwania) - a więc rząd wielkości 96 godzin (kilka dni).


To cenna wiadomość która była mi potrzebna. Dzięki szumowi generowanemu przez ciebie "scaner".

pozdrawiam rc
 
 
Adam Frajtak
[Usunięty]

Wysłany: 19-01-2007, 13:09   

Smok napisał/a:


To cenna wiadomość która była mi potrzebna. Dzięki szumowi generowanemu przez ciebie "scaner".

pozdrawiam rc


Założyłem sobie wątek to se będę szumiał o :!:
 
 
bann 
Moderator Grupy


Stopień: GUE instr
Kraj:
Germany

Dołączył: 29 Kwi 2003
Posty: 1224
Skąd: NRW
Wysłany: 19-01-2007, 14:32   

bedzie od konca ;-)


scaner napisał/a:
Smoku nie ma sensu dzis sie mozna nagadac i nic z tego nie bedzie a za rok taki bann bedzie siedzial i sie onanizował nad puszką koncentratu zielonej herbaty z logo Halcyon z haslem reklamowym "Najlepszy antyoksydant dla nurkow Dirrrr" I idę o zakład ze nie minie rok a pojawia sie odżywki dla nurków dlaczego ? Bo niby dlaczego nie?


rotfl

omijajac twoje wywody nt. suplementacji - i etykietki odzywek,
("Dlatego na wszelki wypadek do swojej diety włączyłem suplementy i tak np:( info producenta)";-))
odzywki tez roznia sie miedzy soba - nie tylko potrafia byc przeznaczone do roznych celow treningowych, ale rowniez skladem w poszczegolnych grupach... stad wiec: taniej nie zawsze rowna sie lepiej
info o olimpie pochodzi akurat od moich znajomych, z ktorymi
jezdzilismy, plywalismy i biegalismy troche wiecej kilometrow w tygodniu niz ty w miesiacu - jest to kwestia bardzo indywidualna - prawie jak gusta, albo dobrze sie trenuje po zjedzeniu tego czy tamtego - albo nie ... :cool:
 
 
Adam Frajtak
[Usunięty]

Wysłany: 19-01-2007, 14:42   

bann napisał/a:


info o olimpie pochodzi akurat od moich znajomych, z ktorymi
plywalismy wiecej kilometrow w tygodniu niz ty w miesiacu


Chcesz powiedziec ze plywasz ok 50 km tygodniowo czy tak tylko znów pieprzysz?

bann napisał/a:


info o olimpie pochodzi akurat od moich znajomych, z ktorymi
biegaliśmy wiecej kilometrow w tygodniu niz ty w miesiacu


To żaden wynik ja prawie nie biegam bo kiepsko z kolankiem u mnie

bann napisał/a:

jest to kwestia bardzo indywidualna - prawie jak gusta, albo dobrze sie trenuje po zjedzeniu tego czy tamtego - albo nie ... :cool:


Przejrzałem swoje odżywki wiec tak mam 5 z tego 1 z Olimpa i druga prawie z Olimapa bo Biogenixs 3 to inne firmy tylko co z tego..... Bede cie rozumial jak Halcyon wypuści już suplement z antyoksydantami wraz z legendą ze nurkowanie na Britanica nigdy by sie nie udało gdyby wlasnie nie ta odżywka ktorą musieli sami skomponować bo nikt na świecie nie mógł im wtedy zaproponować tak doskonałego produktu ze wtedy bedziesz sie modlił do takiej puszki i zachowywal rytuał zwiazany z wykonywaniem suple-drilla Ja póki co nie widze różnicy ani w samopoczuciu ani w marce.
 
 
bann 
Moderator Grupy


Stopień: GUE instr
Kraj:
Germany

Dołączył: 29 Kwi 2003
Posty: 1224
Skąd: NRW
Wysłany: 19-01-2007, 15:06   

przekonales mnie ... jestes najlepszy,
zabraklo mi kontrargumentow twojego wagomiaru


scaner napisał/a:
Ja póki co nie widze różnicy ani w samopoczuciu ani w marce


pogadaj w realu z tymi ktorzy trenuja troche dluzej niz pol roku, a nie tylko z aptekarzami i dietetykami
 
 
Smok
[Usunięty]

Wysłany: 19-01-2007, 16:01   

scaner napisał/a:
Moim zdaniem dlatego ze szanowni nurkowie techniczni czyli Smok Mr. Green I usmiech i bann usmiech2


Szanowni nurkowie techniczni, gdyby wiedzieli co już jest możliwe w głębokim nurkowaniu, życzyli by nieustająco, żebym nie zrealizował żadnego rozwiązania, które mogę zgłosić.

pozdrawiam rc
 
 
KasiaK 



Stopień: full tmx IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 45
Dołączyła: 23 Maj 2005
Posty: 2282
Skąd: chyba dokąd....
Wysłany: 19-01-2007, 16:04   

jak czytam ten watek, to ma wrazenie ze na forum mamy samych lekarzy-specjalistów- kazdy z nich wie wszystko najlepiej i oczywiscie kazdy jest super nurkiem :)


a moze zrobmy, jak z konfiguracja,
kazdy sobie łyka co zyczy i kazdy ma na swoj sposob racje?

K.
 
 
 
wiesiek01 



Stopień: Jest
Kraj:
Poland

Dołączył: 17 Sie 2005
Posty: 1970
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 19-01-2007, 16:14   

Smok napisał/a:
żebym nie zrealizował żadnego rozwiązania, które mogę zgłosić.

Zgłoś nareszcie i nie trzymaj nas w niepewności i napięciu - odetchniemy z ulgą .... :mrgreen:
Przez następny rok będziesz mógł się chwalić na FN co to zgłosiłeś - tak jak chwalisz się sprężarką przy każdej okazji.
 
 
Smok
[Usunięty]

Wysłany: 19-01-2007, 17:45   

KasiaK napisał/a:
na forum mamy samych lekarzy-specjalistów- kazdy z nich wie wszystko najlepiej i oczywiscie kazdy jest super nurkiem

wiesiek01 napisał/a:
tak jak chwalisz się sprężarką przy każdej okazji.


Każdy to znaczy wszyscy. Prawie każdy, to znaczy każdy poza skończoną ilością.

Nie jestem lekarzem, super nurkiem (bo krótko żyją), a sprężarką nie chwalę się od 10 postów.
"wiesiek01" zapytaj jak pomogę.

pozdrawiam rc
 
 
Adam Frajtak
[Usunięty]

Wysłany: 19-01-2007, 18:17   

bann napisał/a:

pogadaj w realu z tymi ktorzy trenuja troche dluzej niz pol roku, a nie tylko z aptekarzami i dietetykami


Moze wreszcie dotrzemy do tego co cie boli no wiec mam tam jakąś suplementację diety ustalona przez fachowca skoro uwazasz ze w suplementacji sa marki lepsze i gorsze to prosze bardzo podziel sie swoja wiedzą ja jestem otwarty na nową wiedze nawet nie musisz nic argumentowac po prostu napisz ktory producent twoim/innych doswiadczonych kolegow jest najlepszy i juz. Ja nie mam na dzien takich wskazowek i prawdopodobnie nastepnym razem jak bede cos kupowal to kupie z tej firmy ktora polecisz i finito.
ps Z góry dziękuję
aktualnie stosuje
do picia
na deser
na wieczną młodość
na stare kości
coś na tłuszczyk
Ostatnio zmieniony przez Adam Frajtak 19-01-2007, 18:42, w całości zmieniany 7 razy  
 
 
wiesiek01 



Stopień: Jest
Kraj:
Poland

Dołączył: 17 Sie 2005
Posty: 1970
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 19-01-2007, 18:21   

Smok napisał/a:
"wiesiek01" zapytaj jak pomogę.

Coś ze składnią zdania nie tak... O co pytać - w czym pomogłeś czy komu pomogłeś ?

Smok napisał/a:
a sprężarką nie chwalę się od 10 postów

No to coś nie tak, chyba zachorowałeś..... :mrgreen:
 
 
Smok
[Usunięty]

Wysłany: 19-01-2007, 19:31   

wiesiek01 napisał/a:
Coś ze składnią zdania nie tak... O co pytać - w czym pomogłeś czy komu pomogłeś ?


Tak brak przecinka , po jak.
Pytać możesz o to jak zbudować sprężarkę tanio na 300at.
"czy komu pomogłeś ?" jest taki dowcipniś który przypiął mi łatę pomógł, ale udało się odkręcić i znowu mam czyste konto. (zapytaj TomS )

pozdrawiam rc
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed