Moze wreszcie dotrzemy do tego co cie boli no wiec mam tam jakąś suplementację diety ustalona przez fachowca skoro uwazasz ze w suplementacji sa marki lepsze i gorsze to prosze bardzo podziel sie swoja wiedzą ja jestem otwarty na nową wiedze nawet nie musisz nic argumentowac po prostu napisz ktory producent twoim/innych doswiadczonych kolegow jest najlepszy i juz. Ja nie mam na dzien takich wskazowek i prawdopodobnie nastepnym razem jak bede cos kupowal to kupie z tej firmy ktora polecisz i finito.
ps Z góry dziękuję
aktualnie stosuje
...
i gut - zycze szczescia i zdrowia z tym zestawem
n.b. zadasz niemozliwego, przelozenia cudzego osobistego doswiadczenia na twoja osobe, napisalem to co wiem o wymienionym producencie i produkcie - pewnie, ze brzmi to jak "szuwarowy etos" jesli ma charakter tylko plotki, w dodatku jedno czy kilku-osobowej;
zamierzasz podwazac cudze doswiadczenie treningowe i zawodnicze, podbudowujac pozycje kilometrami zrobionymi w ciagu 6 m-cy, ponownie zycze powodzenia na dalszej drodze treningowej - a skoro dietetyk mial racje i jest ok, po co to zmieniac? i sluchac kogokolwiek innego?
do ocenienia wplywu danego srodka na wlasne "parametry" potrzebne jest troche wiecej czasu niz pol roku/rok doswiadczenia treningowego, a jesli chcesz to zrobic zupelenie profesjonalnie - wtedy mamy temat na oddzielny watek
i w druga strone: jesli polece ci konkretny srodek, kupisz i bedzie gorzej/slabiej niz poprzednio to co wtedy?
trening to ciagle eksperymentowanie - dostosowac dawke tak zeby nie przetrenowac, nakarmic tak - zeby byly efekty na treningu
[ Dodano: Pią 19 Sty, 2007 ]
wskazowka:
porownalbym sklad jakiegokolwiek stosowanego srodka, do skladu tego co mozna znalezc na gornej polce w konkurencyjnym sklepie
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 19-01-2007, 20:17
bann napisał/a:
wskazowka:
porownalbym sklad jakiegokolwiek stosowanego srodka, do skladu tego co mozna znalezc na gornej polce w konkurencyjnym sklepie
No wlasnie po tej dziwnej rozmowie grzebie w necie i na forach dla kulturystów i wyglada mi na to ze nie ma lidera jakościowego a ilościowy to pewnie Olimp. Z tego co widze to pani w aptece wybrała raczej produkty markowe i zgodnie z zaleceniem dietetyka ( określił tylko grupę suplementu) Więc póki co wszystko mi pasuje. Jeżeli masz swojego producenta faworyta to dawaj namiar obiecuje nie będę dyskutował z twoim wyborem jeżeli mi nie siądzie to nie ma dla mnie większego znaczenia na tym etapie trzymam się opinii dietetyka- nazwa producenta nie ma znaczenia. Wiec czuję się uprawniony do eksperymentowania
wskazowka:
porownalbym sklad jakiegokolwiek stosowanego srodka, do skladu tego co mozna znalezc na gornej polce w konkurencyjnym sklepie
No wlasnie po tej dziwnej rozmowie grzebie w necie i na forach dla kulturystów i wyglada mi na to ze nie ma lidera jakościowego a ilościowy to pewnie Olimp. Z tego co widze to pani w aptece wybrała raczej produkty markowe i zgodnie z zaleceniem dietetyka ( określił tylko grupę suplementu) Więc póki co wszystko mi pasuje. Jeżeli masz swojego producenta faworyta to dawaj namiar obiecuje nie będę dyskutował z twoim wyborem jeżeli mi nie siądzie to nie ma dla mnie większego znaczenia na tym etapie trzymam się opinii dietetyka- nazwa producenta nie ma znaczenia. Wiec czuję się uprawniony do eksperymentowania
bann napisał/a:
i gut - zycze szczescia i zdrowia z tym zestawem
zestaw nie jest najgorszy - jestes troche dziwnym przypadkiem, duzo rzeczy chcesz osiagnac na raz - nabrac formy, zmienic stosunek miesnie/tluszcz i jeszcze zregenerowac co tam sie rozpadlo, w dodatku nie zalujac sobie ruchu - troche balbym sie przetrenowania, (goni cie czas? chcesz sie zalapac na najblizsza olimpiade? )
jesli chodzi o stosowanie suplementow - nie mozna odmowic racji stwierdzeniu, ze duza aktywnosc wymaga odpowiedniego odzywiania - nie do osiagniecia przez normalne zywienie, z drugiej strony "pozeranie" tego w kosmicznych dawkach czasami nie pozostaje bez negatywnego odzewu (najgrozniejszy, chociaz moze nie najczestszy, to moim zdaniem cukrzyca)
generalna zasada w sporcie jest taka - zaczyna sie trening od malych dawek i tak dlugo jak sie da "jedzie sie" na naturalnym jedzeniu, suplementy wprowadza wtedy, kiedy efekty treningowe zaczynaja sie zmniejszac - podaje sie pojedynczo kolejne suplementy uzupelniajac diete, a nie ja zastepujac - podajac od razu skompensowana zywnosc i to w sporych ilosciach, nie wiesz jak organizm reaguje na normalny trening (bez supli) i nie wiesz, ktore z nich dzialaja/nie dzialaja, bo ogolny efekt zawsze na poczatku wychodzi "bardzo in-plus" (a jesli w skladzie jest jeszcze jakis pobudzacz typu guarany/kofeiny - to osobnik lazi po scianach z nadmiaru energii), z kolei po odstawieniu "sztucznego jedzenia" moze wyjsc efekt jo-jo, opcji jest wiele - kazda mozliwa
ogolna diagnoza jest taka: nie wiadomo jaki intensywny tak naprawde masz trening, ile czego zjadasz, jak bardzo wyczerpany byl organizm po chorobie i treningu (wyniki badan) i pewnie jeszcze znalazloby sie kilka innych - nie jestem dietetykiem i nie zamierzam ukladac ci programu ani diety, ani nie mam na to ochoty...
co do producentow supli - opinie sa rozne, jak swiat dlugi i szeroki
patrzac od czolowki - wyscig wyglada nastepujaco:
najpierw sa amerykanie (jak zwykle) chociaz nie tylko: universal, syntrax, sports one, multipower, premium nutrition, dynamitze
potem jest jakis tam odstep, nastepnie hi-tec nutrition (niemiecki producent pod polskim szyldem)
potem znowu dziura i reszta polskich: olimpy, megabole, treci i cala reszta
ps. *porownanie jest subiektywne (niektorym dobrze sie zyje na olimpach ) i dotyczy tego co mozna kupic w polskich sklepach, albo allegro
ps2. zamienilem "i" na "chociaz", nikt mi nie kazal
Ostatnio zmieniony przez bann 20-01-2007, 17:06, w całości zmieniany 1 raz
kazdy sobie łyka co zyczy i kazdy ma na swoj sposob racje?
No,ja np.piwo sobie łykam-i moja racja z kazdym łykiem jest coraz bardziej mojsza
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 20-01-2007, 17:10
bann napisał/a:
zestaw nie jest najgorszy - jestes troche dziwnym przypadkiem, duzo rzeczy chcesz osiagnac na raz - nabrac formy, zmienic stosunek miesnie/tluszcz i jeszcze zregenerowac co tam sie rozpadlo, w dodatku nie zalujac sobie ruchu - troche balbym sie przetrenowania, (goni cie czas? chcesz sie zalapac na najblizsza olimpiade? )
Początkowo chciałem wrócić to pierwotnej formy z przed okresu niedyspozycji. Obecnie ten etap mam za sobą i od powiedzmy końca grudnia forma idzie w górę. Teoretycznie teraz mógłbym zwolnić ale okazało się że aeoroby i żelazo przypadły mi do serca i widze dalszy wzrost formy więc będę ciągnął.
bann napisał/a:
ogolna diagnoza jest taka: nie wiadomo jaki intensywny tak naprawde masz trening,
od zawsze coś trenuje od Taekwondo,Krav Maga, Kick Boxu,boksu po hokej wiec troche latek spedzilem na treningu i na podstawie tego doswiadczenia oceniam ze jest to trening ekstremalnie obciążający biorąc pod uwagę wiek ( 36 lat)
Codziennie robię basen lub siłownie 7 razy w tygodniu od 2 do 4 godzin dziennie.
bann napisał/a:
ile czego zjadasz,
Dolne dawki lub średnie dawki zalecane na etykietach ilości określił dietetyk.
bann napisał/a:
jak bardzo wyczerpany byl organizm po chorobie
Nie był wcale wyczerpany zarówno przed w trakcie jak i po operacji wszystkie wyniki były szablonowo doskonałe wskazujące na świetne zdrowie. Decyzja o operacji została podjęta na podstawie USG i dalszych badań w trakcie badań okresowych. Ja żadnych dolegliwości nie odczuwałem. Natomiast bezruch pooperacyjny był wykańczający i samo rozcięcie mnie na dwie połówki też nie wzmocniło moich mięśni brzucha
bann napisał/a:
i treningu (wyniki badan)
Po pierwszej fazie treningu wyniki były ok ale samopoczucie było kiepskie totalne przegrzanie koniunktury
W drugiej fazie po tym jak zabrał sie za to fachowiec wszystko jest wpożo.
bann napisał/a:
patrzac od czolowki - wyscig wyglada nastepujaco:
najpierw sa amerykanie (jak zwykle) i nie tylko: universal, syntrax, sports one, multipower, premium nutrition, dynamitze
potem jest jakis tam odstep, nastepnie hi-tec nutrition (niemiecki producent pod polskim szyldem)
potem znowu dziura i reszta polskich: olimpy, megabole, treci i cala reszta
ps. *porownanie jest subiektywne (niektorym dobrze sie zyje na olimpach
) i dotyczy tego co mozna kupic w polskich sklepach, albo allegro
Wiek: 41 Dołączył: 15 Maj 2005 Posty: 615 Skąd: Poznań
Wysłany: 20-01-2007, 18:08
No nareszcie ze scanerem mamy cos wpsolnego
Scaner jak długo trenowales Kravke i u kogo?
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 20-01-2007, 20:07
The_PiotREX napisał/a:
No nareszcie ze scanerem mamy cos wpsolnego
Scaner jak długo trenowales Kravke i u kogo?
Dokładnie Krav Maga wchodziła w skład troche większego projektu i tu poczatkowo był to Janusz i Zbigniew Rzepa z Jastrzębia w ramach Pszczyńskiej szkoły walki poźniej i do końca czysto polska odmiana combat. Została ona stworzona przez Jana Jasiewicza 10DAN. Obecnie jest on dyrektorem technicznym w Pszczyńskiej Akademi Sztuk Walki i wiceprezesem Polskiej Federacji Dalekowschodnich Sztuk Walki w Warszawie, Prezes Stowarzyszenia BUDO-POLSKA,prezydent IBF POLAND. Na początku styl ten był zwany "Styl szalonego", obecnie jako system Combat. Na Mistrzostwach Świata w 1997 roku w Turcji zdobyła tytuł wice mistrza. Instruktorzy szkolenia komandosów i policji z Ukrainy byly bardzo zainteresowani pszczyńskim systemem Combat. W 1998 roku na Mistrzostwach Europy w Belgii po pokazie mistrzów PASZW swoje uznanie przekazali przedstawiciele z Rosji, Anglii, Holandii, Niemiec i Belgii. Stylem tym zaiteresowali się członkowi niemieckiej grupy specjalnej GSG-9. Mistrz Jan Jasiewicz wzraz z asystentami przeprowadził serię szkoleń dla tej grupy. W 2002 roku Jan Jasiewicz otrzymał stopień 10 dan za propagowanie polskiego systemu sztuk walki.
tu masz lineczka Pszczyna
W prawdzie wszystko to było dawno temu ale wychowanie w duchu chrześcijańkim oraz strona filozoficzno psychologiczna zostały
Wiek: 41 Dołączył: 15 Maj 2005 Posty: 615 Skąd: Poznań
Wysłany: 20-01-2007, 22:37
ekhmm o paszwu mam niepsecjalnie dobre zdanie ale nie neguje, bo osobiscie nei mialem z ta akadmeia do czynienia. co do grenzshutzów to oni wszytskim sie chyba inetersowlai juz i nadal nie znalezli tego co szukaja, w zeszlym roku mieli nawte cykl seminariów z Wing Tsung lub innego nurtu KF Co do panów Rzep to przyznam sie ze nei kojarze ich...
Moze mi powiedziec od kogo sie oni kravki uczyli? Sadzac po tmy ze bylo to dawno to raczej pewne ze byli wychowankami instytutu adamczyka, ew. stowarzyszenia piotrka tarnawskiego? Pamietasz mzoe cos wiecej o ich kwalifikacjach? bo na stronie paszwu nie znalazlem info zadnego o km. Ja co prawda jestem z tej mlodszej generacji IKm i centrum krzysia sawickiego, ale chetnie poznam opinie o braciach (?) Rzepa.
Ostatnio zmieniony przez The_PiotREX 20-01-2007, 22:46, w całości zmieniany 1 raz
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 20-01-2007, 22:41
The_PiotREX napisał/a:
Co do panów Rzep to przyznam sie ze nei kojarze ich...
Rzepa no wiesz z arytmetyki wychodzi ze jak ty sie urodziles to oni mieli juz za sobą 30 lat mistrzowskiej praktyki wiec troche mnie to nie dziwi
ps Janusz Rzepa od wielu lat jest w Kanadzie
Zwroc uwage na pierwsze zdania ze strony www W latach 1955-1960 bracia Jan i Józef Brudny na bazie indywidualnego treningu z mistrzem i komandosem bojowego jiu-jitsu zaczęli... lata 55 60 .... komandos... bojowe jiu - jitsu
Wiek: 41 Dołączył: 15 Maj 2005 Posty: 615 Skąd: Poznań
Wysłany: 20-01-2007, 22:54
hmm komandosi bojowego ju-jitsu czyli komandosi ktorzy ternowlai w wojsku combat ju-jitsu (to sie trzyma kupy). Ale skad soie tu wziela kravka i to juz w latach 55-60 ?? to wydaje sie mneij skladne
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 20-01-2007, 22:55
The_PiotREX napisał/a:
hmm komandosi bojowego ju-jitsu czyli komandosi ktorzy ternowlai w wojsku combat ju-jitsu (to sie trzyma kupy). Ale skad soie tu wziela kravka i to juz w latach 55-60 ?? to wydaje sie mneij skladne
Wiek: 50 Dołączył: 21 Wrz 2004 Posty: 793 Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-01-2007, 15:31
watek sie juz troche zestarzal, ale dopiero teraz znalazlem fotki, ktore jakis rok temu mailem chodzily.
najpierw wprowadzenie:
Ostatnio doÂć sporym zainteresowaniem cieszy się synthol. Na szczęÂcie w Polsce jest jeszcze mało znany, za to w Stanach Zjednoczonych wciĹĄż poszerza się krĹĄg zwolenników. Synthol jest to mieszanina MCT (olej stosowany w odżywkach oraz substancjach energetycznych), lidokainy (Ârodek znieczulajĹĄcy, miejscowo stosowany w lekach arytmicznych) oraz alkoholu benzylowego.
Synthol wstrzykiwany jest głęboko do wnętrza mięÂnia, co daje niemal natychmiastowe optyczne zwiększenie. Całe zwiększenie następuje dzięki akumulacji oleju. Jest to więc nic innego jak czasowy implant. Aby utrzymać sztucznie napchane mięÂnie, konieczne jest stałe powtarzanie zastrzyków z syntholu, a taka Âkuracja kosztuje od 350 do 450 dolarów tygodniowo!
Synthol uważany jest za największe zło w kulturystyce. Jego zażywanie jest szalenie niebezpieczne i ryzykowne, wciĹĄż trwajĹĄ badania nad jego działaniem. Niemniej wynalazcy preparatu czerpiĹĄ milionowe zyski, żerujĹĄc na zdrowiu naiwnych chłopców, którzy bez żadnego wysiłku chcĹĄ być posiadaczami olbrzymich mięÂni (synthol powoduje powiększenie mięÂnia o 10-15 centymetrów, sterydy za 2,5-4 centymetrów). Dzi już wiadomo, że synthol jest substancjĹĄ niesterylnĹĄ - jego wstrzyknięcie może doprowadzić do infekcji, ropnia. Zakażone miejsce puchnie, a leczenie sprowadza się do przecinania ropnia lub czyszczenia chirurgicznego.
Istnieje także ryzyko, że zamiast do mięÂnia osoba może wkłuć się do żyły. Wystarczy niewielki bĹĄbelek powietrza, aby zaczopować głównĹĄ żyłę. JeÂli co takiego osadzi się w naczyniach mózgu, grozi to ÂmierciĹĄ.
Wstrzykiwanie syntholu powoduje powstanie zrostów i nałożenie się jednych na drugie. WyglĹĄda to mniej więcej jak piłeczki od golfa. Żeby wprowadzić synthol do mięÂnia, trzeba dosłownie siłĹĄ wpychać igłę. A nie jest to przyjemne uczucie.
Synthol na razie robi karierę na rynku amerykańskim. W Polsce największym zainteresowaniem cieszĹĄ się jednak opisane wczeÂniej sterydy. To jednak też nie jest optymistyczne. Młodzi chłopcy sięgajĹĄ po czasopisma, które oprócz kolorowych zdjęć spuchniętych kulturystów, diet, wskazówek treningowych, sprawozdań z mistrzostw w kulturystyce i fitnesie, Âniewinnie pouczajĹĄ, co trzeba brać i jak, aby wyglĹĄdać jak atleta. Żeby dorównać kulturyÂcie, powiedzmy sobie szczerze - trzeba mieć nie tylko predyspozycje genetyczne, ale całymi latami ćwiczyć i zażywać sterydy. Tylko pytanie, po co?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko