Wysłany: 23-02-2007, 17:01 Dziecko jako nurek rekreacyjny?
Jeszcze raz Wszystkich witam.
Po przeczytaniu kilku tematow na tym forum jestem poprostu zdruzgotany.
Rozpoczalem wlasnie kurs OWD wraz z 10 letnim synem.
Wedlug zapewnien instruktora (i to nie jednego) dziecko w takim wieku moze spokojnie rozpoczac swoja przygode z nurkowaniem.
Wedlug tego co wyczytalem na forum taki wiek nie jest zalecany.
Sam nie wiem co mam robic!
Czy nalezy przerwac kurs?
Jezeli poprowadzic dalej kurs to jakie nurkowania z 10 letnim dzieckiem mozna uwazac za "bezpieczne" (oczywiscie na tyle ile moze byc bezpieczne nurkowanie samo w sobie)
Syn moj mial juz INTRO na basenie i swietnie sobie poradzil nie mowiac o jego zachwycie
Prosze o Wasze sugestie - byle szybko bo kurs juz w toku
Wiek: 56 Dołączył: 20 Paź 2004 Posty: 2801 Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-02-2007, 17:14
Skoro syn się wciągnął to przerwanie kursu będzie niehumanitarne i niesprawiedliwe (no chyba, że akonto przyszłej kary za cokolwiek ).
Myślę, że nurki jeziorowe do 5-6m (głębiej "nic nie ma") nie zaszkodzą. Gorzej w tropiku - tam ciągnie wgłąb niemiłosiernie...
Smok [Usunięty]
Wysłany: 23-02-2007, 17:23
Był już taki temat, TomM pisał swoje wnioski, można sięgnąć do postów które napisał.
Lekko streszczając są problemy rozwoju kośćca, ciężko zgadnąć jaką stosować dekompresję, proponowałem wydłużoną.
Jesli przeczytal wiele licznych watkow na temat nurkowania dzieci to wiesz, ze jestem absolutna przeciwniczka.
I uwazam, ze dla 10 - letniego dziecka po prostu nie ma bezpiecznych nurkow.
Nie wiem cyz przeczytales ten watek:
http://forum-nuras.com/vi...=dzieci&start=0
a zwlaszcza zacytowany przez Lobstera tekst Doc Vikingo
na twoim miejscu dokonczylabym zajecia basenowe i na tym poprzestala. Reszta jak juz dorosnie....
Mania
Smok [Usunięty]
Wysłany: 23-02-2007, 17:48
Mania napisał/a:
na twoim miejscu dokonczylabym zajecia basenowe i na tym poprzestala. Reszta jak juz dorosnie....
Dziękuję za dodatkowy materiał, który daje światełko w tunelu.
Sprawdzić Trzeba Koniecznie, czy serce już niema dziury, powinno to być do zrobienia w badanu USG, jeśli nie zwykłym to doplerowskim USG. Nadal nie jestem miłośnikiem takiego pomysłu.
pozdrawiam rc
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 23-02-2007, 18:16
Jeżeli robisz kurs w Divemasterze to z tego co wiem dla nich szkolenie dzieci to nie pierwszyzna wiec raczej dobrze trafiłeś i kurs dzieciak może skończyć natomiast poźniej lepiej niech nie nurkuje zbyt często i najlepiej nie głęboko
"Jeżeli robisz kurs w Divemasterze to z tego co wiem dla nich szkolenie dzieci to nie pierwszyzna wiec raczej dobrze trafiłeś i kurs dzieciak może skończyć natomiast poźniej lepiej niech nie nurkuje zbyt często i najlepiej nie głęboko"
Niestey nie w Divemasterze - tam mi powiedziano ze mam przyjsc jak skonczy 12 i mila pani odlozyla sluchawke (napewno wiecej do Niej nie zadzwonie)
A plany sa takie ze:
- syn nie bedzie za czesto nurkowal - czasami jakis 5-6 metrowy nurek w Polsce wraz ze mna i np instruktorem (u ktorego robie kurs)
- bedzie na kazdym moim wyjezdzie jako obserwator i "pomocnik" na brzegu
- Raz moze dwa razy w roku za granica tez nurki kilku metrowe pod fachowym okiem przewodnika lub instruktora
A w przyszly czwartek ide z nim na badania do lekarza nurkowego - nie po swistek uprawniajacy do "nurkowania rekreacyjnego" tylko na moja wyrazna prosbe kpl. badan po ktorych lekarz ma okreslic czy nie ma jakis przeciwskazan
Porusze z nim oczywiscie temat jego wiek a nurkowanie
Wiek: 45 Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 53 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 23-02-2007, 23:37
Pilnuj zeby syn nie nosil ciezarow - mala flaszka, zeby nie nurkowal za czesto, jak cos to plytko i sadze ze bedzie ok, jakos sie przemeczycie jeszcze pare lat. Zawsze moze na basenie sie bawic. Na normalne nurki, jak juz wszyscy pisali, to faktycznie uwazam ze za wczesnie.
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 24-02-2007, 02:43
olonur napisał/a:
Niestey nie w Divemasterze - tam mi powiedziano ze mam przyjsc jak skonczy 12 i mila pani odlozyla sluchawke (napewno wiecej do Niej nie zadzwonie)
No to szkoda że nie posłuchałeś tej Pani. Ciesze się że się nie pomyliłem co do Divemastera.
Widze ze niema nikogo kto popiera moja decyzje
Poczekam do czwartku i porozmawiam o tym z lekarzem
Sprawdzimy co z "dziura" w sercu
A co do martwicy to hm......
Na forum byl temat poruuszany - ale z zaznaczeniem ze ostatnie badania byly przeprowadzane ponad 20 - 30 lat temu - kiedy wiedza o dekompresji byla zupelnie inna niz dzis.
Mysle ze stosyjac sie do tego ze dziecko bedzie nurkowac plytko(5-6) i zadko (1-2 raz w miesiacu)bedzie to dla jego zdrowia bezpieczne.
A to ze bedzie mial JOWD wcale nie oznacza ze bedzie siedzial codziennie na 12 metrach!
Tez mam prawo jazdy od prawie 20 lat to wcale nie jezdze w Niemczech na autostradzie non stop ponad 200 km/h.- mysle ze rozumicie o co mi chodzi.
A wtym momencie powiedziec dzieciakowi ze musi zakonczyc swoja nurkowa edukacje jest chyba bardziej "chorobotworcze" niz samo nurkowanie
Oczywiscie nadal czekam na wasze opinie
ale z zaznaczeniem ze ostatnie badania byly przeprowadzane ponad 20 - 30 lat temu - kiedy wiedza o dekompresji byla zupelnie inna niz dzis.
NO wlasnie...I dzisiejsza wiedza o dekompresji wyraznie pokazuje, ze nie ma czegos takiego, jak nurkowania bezdekompresyjne. Ze azot kumuluje sie w tkankach nawet w trakcie plytkich nurkowan. A ze azot ma szkodliwy wplyw na kosci stawy to po tych 20 - 30 latach wiadomo jeszcze dokladniej.
Ale to Twoje dziecko i to ty swiadomie chcesz mu najpewniej zrobic kuku. Kuku, ktore wyjdzie na jaw za 30 - 40 lat....
Przykro mi, ale uwazam, ze dla takiego malego dziecka duzo bardziej "chorobotworcze" jest wlasnie nurkowanie, a nie wprowadzenie zakazu nurkowania.
Proponuje jednak dosc wnikliwie poczytac angielskojezyczne materialy, ktorych linki sa do znalezienia na tym forum. Zwlaszcza ze duza czesc lekarzy nie ma o tym pojecia - normalnie nastudiach medycznych chorobie dekompresyjnej pewnie przez cle 6 lat poswiecone sa jedne zajecia. to juz lepiej by bylo gdybys o tym porozmawial z Gdynia i na przyklad dr. Kotem. Przynajmniej bedziesz rozmawial z lekarzem, ktory wie co mowi.
Porownanie z jazda 200 km/h w Niemczech jest nieuzasdnione. Bo tutaj chodzi o zdrowie twojego dziecka.
Poza tym zadaj sobie podstawowe pytanie - czy przypakdiem nie jest tak, ze to sobie chcesz zrobic przyjemnosc nurkujac razem z synem?
Mania
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 24-02-2007, 11:35
raczej myslałem ze przy okazji swojego kursu chcesz dziecku zafundować trochę zabawy bomblowiec
Smok [Usunięty]
Wysłany: 24-02-2007, 11:51
olonur napisał/a:
Sprawdzimy co z "dziura" w sercu
To koniecznie.
Są udokumentowane przypadki choroby dekompresyjnej przy nurkowaniach na 10m.
Może 5-6m być bezpieczne, ale nie widać chętnego do napisania że jest absolutnie bezpiecznie. Na małych głębokościach ciśnieniowy uraz płuc skuteczniej kosi, tu decyduje opanowanie, jeśli jesteś absolutnie pewien opanowania w sytuacji awaryjnej u własnego dziecka to możesz próbować. Obawy mam takie jak "Mania".
A dziecku dałbyś kierować po autostradzie w Niemczech, nawet 80 km/h? Albo pilotować samolot?
Niedalbym. Bo przepisy mowia ze mozna to robic od 16 czy 18 lat(sam nie wiem)
A organizacje nurkowe zezwalaja na nurkowanie od 10 lat - myslicie za sa na tyle glupie i prowadzone checia zysku aby tak obnizyc wiek?
Smok [Usunięty]
Wysłany: 24-02-2007, 12:37
Judas napisał/a:
nawet 80 km/h? Albo pilotować samolot?
Synek jeździł samochodem w wieku 8 lat, parkował Trabanta tyłem.
Na kursie na prawo jazdy jeździł ul. Puławską 80 km/h na drugiej lekcji, instruktorem był policjant. Wczesny start nie musi skończyć się źle.
Wracając do samolotu to AIRBUS nad Rosją rozbił się z powodu pilotowania przez dziecko.
myslicie za sa na tyle glupie i prowadzone checia zysku aby tak obnizyc wiek?
OK, zobacz ktore organizacje na to pozwlaja. Bo nie wszystkie...I zobacz, ktora z nich robi najwiecej kasy.
Nie wszystko co NIE JEST zabronione jest zdrowe....
Ale poniewaz nie jest zbronione to w zasadzie dlaczego nie...
Zwlaszcza ze nikt nie wyda pieniedzy na badania dzieci, bo wciaz to jest zdecydowanie za maly rynek. Nie mowiac o tym, ze badania te musialyby byc wielo, wieloletnie. Czyli teraz i za 30 lat.
Ale po co my to wszystko piszemy - Ty jak juz widac jestes przekonany, ze wszystko jest cool, a centrum nurkowe, ktore zachowalo sie w miare rozsadnie (jak dla mnie nawet 12 lat to za malo), uznajesz juz za nieistniejace dla ciebie.
Witam,
ja osobiście popieram pomysł nurkowania z dziećmi, pod warunkiem że to one naprawdę chcą nurkować, a nie jest to tylko ambicja ich rodziców. Z mojego doświadczenia wynika, że największym problemem jest tutaj psychika dziecka. Moja córka zaczęła przygodę z nurkowaniem w wieku 10,5 roku. OWD robiliśmy w Polsce. Licencję dostała dopiero po trzecim podejściu do nurkowań na wodach otwartych - gdy wszystkie ćwiczenia wykonała prawidłowo. W moim przekonaniu było to spowodowane jedynie względami psychicznymi , bo na zajęciach basenowych te ćwiczenia nie sprawiały jej kłopotu. Dlatego też ważne jest by instruktor miał doświadczenie w podejściu do dzieci - musi potrafić zdobyć ich zaufanie i być autorytetem. W przeciwnym razie dziecko może się zrazić pierwszymi niepowodzeniami. Mówienie o chciwości osób szkolących dzieci jest nieporozumieniem, w naszym przypadku instruktorzy poświęcili naprawdę duuużo czasu (i serca) mojej córce zanim z czystym sumieniem mogli podpisać się na jej licencji. Gdyby było jak pisało kilka osób we wcześniejszych postach nurkowania na wodach otwartych zakończylibyśmy za pierwszym razem - przecież każde następne były niepotrzebnym kosztem!?
Jeśli chodzi o sprawy zdrowotne, to moim zdaniem jeżeli by były jakieś potwierdzone badania o szkodliwości nurkowania dla dzieci, to w takim kraju gdzie za wylaną kawę można dostać milionowe odszkodowanie żadna z organizacji nurkowych nie odważyłaby się szkolić dzieci. Obecnie moja córka ma 12,5 roku , licencję jr AOWD i zalogowanych około 40 nurów. Zarzut, że autor postu chce sobie zrobić przyjemność jest dziwny - przecież to jest oczywiste. A czy dla was nie jest przyjemnością przebywanie i bawienie się z waszymi dziećmi? Ważne, żeby przede wszystkim była to przyjemność dla waszych dzieci. Poza tym wspólne wyjazdy na nurkowania bardzo zbliżają i uczą dziecko odpowiedzialności.
Dlatego też jeżeli twój syn naprawdę chce nurkować, to wybierzcie przede wszystkim dobrego instruktora. Jeśli masz jakieś pytania pisz na priv
Ale po co my to wszystko piszemy - Ty jak juz widac jestes przekonany, ze wszystko jest cool, a centrum nurkowe, ktore zachowalo sie w miare rozsadnie (jak dla mnie nawet 12 lat to za malo), uznajesz juz za nieistniejace dla ciebie.
Mania
Centrum uwazam za nieistniejace ze wzgledu na sposob przeprowadzonej rozmowy - Powiedzialem pani ze mam syna w wieku 10 lat i chce razem z nim nurkowac i co ona o tym sadzi.N ato pani powiedziala ze mam zadzwonic jak bedzie mial 12 lat a teraz niema czasu rozmawiac bo jest zajeta i odlozyla sluchawke - to jest powod niecheci a nie to ze oni chca od 12 lat
Za Twoja rada MANIA zdzwonilem do KOMH w Gdyni
Lekarz bardzo chetnie mi udzielil wszelkich informacji
Twierdzi on ze wszelkie niebezpieczenstwa zwiozane z nurkowaniem sa takie same w wieku 10 lat jak i w wieku 30.On nie widzi przeciwskazan do nurkowania takiego dziecka(apropo sam rozpoczal nurkowanie w wieku 8 lat - dzis ma ponad 45 i do dzis nurkuje i jest w swietnym zdrowiu)
Oczywiscie 10 razy powtarzal o stosowaniu sie do calej wiedzy jaka przekaza mi na kursie dotyczacej nurkowania i dekompresji itp.
Nawet stwierdzil ze takie dziecko jest bardziej odporne na wszelkie choroby dekompresyjne niz dorosly.
Sumujac wedlug lekarza zachorowalnosc na "choroby zwiazane z nurkowaniem "jest taka sama a nawet mniejsza niz u doroslego
I co wy na to?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko