Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Zanurzeni w wielki błekit
Autor Wiadomość
Ariel 


Dołączyła: 25 Sty 2005
Posty: 12
Skąd: wrocław
Wysłany: 28-02-2007, 18:38   Zanurzeni w wielki błekit

Czytam i polecam również Wam, jeśli jeszcze nie znacie.
"Zanurzeni w wielki błękit" Pipin Ferreras
 
 
Adam Frajtak
[Usunięty]

Wysłany: 28-02-2007, 18:52   

to coś w stylu Harlequina?
 
 
wiesiek01 



Stopień: Jest
Kraj:
Poland

Dołączył: 17 Sie 2005
Posty: 1970
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 28-02-2007, 19:11   

scaner napisał/a:
to coś w stylu Harlequina?

Nie widzisz zdjęcia ? PADI->CMAS .. :mrgreen:
 
 
D@rek 



Stopień: instruktor SDI/TDI
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 08 Lis 2004
Posty: 1037
Skąd: Piotrków T
Wysłany: 28-02-2007, 21:50   

wiesiek01 napisał/a:
PADI->CMAS ..

ksiązka nie ma nic wspólnego z organizacjami i na pewno z harleqinen czy innymi głupotami
sssoooryy chybaaaaaaaaa że jesteś miłosnikiem :mrgreen:
 
 
Blue-Ring
[Usunięty]

Wysłany: 28-02-2007, 21:54   

Nie czytałam nigdy Harlequina. Czyli może jednak to coś dla mnie ?
 
 
Grzyb 



Stopień: tmx, cave
Kraj:
Jamaica

Wiek: 50
Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 793
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-02-2007, 23:52   

D@rek napisał/a:
ksiązka nie ma nic wspólnego z organizacjami i na pewno z harleqinen czy innymi głupotami


"odwracam sie, a tam radziecka lodz podwodna" :trawa:
 
 
D@rek 



Stopień: instruktor SDI/TDI
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 08 Lis 2004
Posty: 1037
Skąd: Piotrków T
Wysłany: 01-03-2007, 11:07   

Grzyb napisał/a:
odwracam sie, a tam radziecka lodz podwodna"


ta było coś tam takiego a tak w ogóle to ciekawe co gość teraz porabia :szampan:
 
 
VooDoo_73 



Stopień: OWD+A :)
Kraj:
Poland

Wiek: 52
Dołączył: 14 Sie 2005
Posty: 320
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 01-03-2007, 13:07   

zdaje się, że tam jakaś tragedia się czai w tej książce... ktoś kogoś ratuje, ktoś umiera... w jakiejś recenzji czytałem, że to o dzieleniu pasji, poświęceniu itp... póki co, recenzja mnie zniechęciła... ale będę czytał wątek, jak pojawi się wiecej radzieckich łodzi podwodnych, to może sięgnę :)
 
 
 
Ariel 


Dołączyła: 25 Sty 2005
Posty: 12
Skąd: wrocław
Wysłany: 01-03-2007, 15:30   

o tragedii jest tyle, że w pierwszym rozdziale umiera żona autora - nie wraca spod wody
o miłości tyle, że autor nie może się z tym pogodzić, bo... kochał ją. ot tak po prostu.
nie czytałam harelquinów, ale to chyba nie ta półka
Ale może faktycznie facetów książka nie zainteresuje :roll:
kto będzie chciał przeczyta, ja tylko podsuwam pomysł.
 
 
Nul 


Stopień: Kuchcik
Kraj:
Poland

Dołączyła: 22 Paź 2006
Posty: 367
Skąd: Kraków
Wysłany: 01-03-2007, 15:41   

Hmmm
To moze jednak jestem facetem? Nieee... A trudno mi przebrnąć przez pierwszy rozdział...
Czytałoby mi się łatwiej, gdyby nie cała otoczka w postaci zachwytów nad tą miłością. Rozumiem, że ją kochał, to wyziera niemal z każdego zdania, ale... widocznie wolę introwertyków. Natomiast zdecydowana jestem przez to przebrnąć, żeby poczytać więcej o samych nurkowaniach. I moze wtedy będę mieć inne uwagi.

A-Nul
PS. Do łodzi podwodnych jeszcze nie dotarłam.
 
 
 
Ariel 


Dołączyła: 25 Sty 2005
Posty: 12
Skąd: wrocław
Wysłany: 01-03-2007, 15:47   

Nul napisał/a:
Natomiast zdecydowana jestem przez to przebrnąć, żeby poczytać więcej o samych nurkowaniach.

no i po to czytam ;)
Nul napisał/a:

PS. Do łodzi podwodnych jeszcze nie dotarłam.

a było właśnie na początku ;)
 
 
Nul 


Stopień: Kuchcik
Kraj:
Poland

Dołączyła: 22 Paź 2006
Posty: 367
Skąd: Kraków
Wysłany: 05-03-2007, 16:32   

[quote="Ariel"
a było właśnie na początku ;) [/quote]

Ale nie w pierwszym rozdziale :)

No i po przebrnięciu przez te początki - poszło już szybciutko tzn. mnie wciągnęło i połknęłam niemal za jednym zamachem. W paru miejscach mam drobne uwagi do - no i tu nie wiem, moze do autora, moze do tłumacza - ale poza tym OK.

Ale myślałam, że o tej łodzi to będzie więcej... :)

A-Nul
 
 
 
depech64 


Stopień: CMAS*,DM...loading
Kraj:
Poland

Wiek: 42
Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 63
Skąd: Szczecin
Wysłany: 15-03-2007, 14:49   

Przeczytać i wyciągnąć wnioski warto.
 
 
 
Blue-Ring
[Usunięty]

Wysłany: 03-04-2007, 21:01   

No może warto, ale trzeba pamiętać, że to jest historia opowiedziana całkowicie, jednostronnie, bez dystansu i nieobiektywnie. W styczniu ubiegłego roku pojawiła się się książka Carossa Serra The Last Attempt. Jednak i w tym przypadku, jest to relacja uczestnika wydarzeń, dlatego i w tym razem trudno liczyć na niezależne stanowisko.
 
 
Tommy222 



Stopień: P 3
Kraj:
Poland

Wiek: 46
Dołączył: 14 Mar 2003
Posty: 360
Skąd: Warszawa
Wysłany: 24-04-2007, 22:04   

Bez urazy ale lepiej treść książki oddał by tytuł: "Jak moje ambicje spowodowały, że moja żona się utopiła"
 
 
Blue-Ring
[Usunięty]

Wysłany: 25-04-2007, 17:06   

No może do końca się nie zrozumieliśmy, bo ja też tak uważam. A może lepiej: Jak pozbyć się konkurencji
 
 
pulek 

Wiek: 51
Dołączył: 08 Wrz 2005
Posty: 7
Skąd: Toruń
Wysłany: 26-04-2007, 18:07   

Coś na temat książki Pipina i samego "wielkiego" mistrza.

http://www.freediving.com.pl/komentarze.php?id=316

Pozdr
Pulek
 
 
baca 


Kraj:
Poland

Wiek: 57
Dołączył: 29 Paź 2004
Posty: 53
Skąd: Podhale
Wysłany: 29-04-2007, 12:27   

pulek napisał/a:
Pipina i samego "wielkiego" mistrza.


Myślę że jesteś niesprawiedliwy ...
Relacja Carlos`a Serra może być tak samo subiektywna, jak opowieść Pipina.
Za jakiś czas może pojawić się relacja McCoya, Briseno lub innych świadków tej tragedii... Czy należy traktować ich opowieści jako ostateczne i wiarygodne ? Zwłaszcza gdy zostaną wydane jako komercyjna pozycja książkowa, jak obecnie wydawnictwo autorstwa Serra.
Pradwopodobnie nigdy nie poznamy faktycznych okoliczności śmierci tej wspaniałej kobiety.

Freediving, zwłaszcza w dyscyplinie No Limits jest skrajnie niebezpieczny, wypadki miały miejsce i prawdopodobnie, niestety, mogą się zdarzyć... Freediverzy to nie galernicy... nurkują, bo chcą...

Dla mnie Pipin jest wielki, tak samo jak Pelizzari, Stepanek, Cetler, czy Leferme (+)...

Pozdrawiam

baca
 
 
 
 
 
Paweł Małecki 


Stopień: HELIAIR NAUI
Kraj:
Poland

Wiek: 49
Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 42
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 06-05-2007, 12:30   

Harlequin, nie Harlequin, przeczytać warto...
Oceni każdy sam.

Pozdrawiam.
 
 
Blue-Ring
[Usunięty]

Wysłany: 07-05-2007, 18:49   

Ja mam nadzieję już od jutra poznawać relację Carlosa. Zrozumiałe jest, że sportowiec – freediver potrzebuje kibica i aplauzu. Nie odmawiając Pipinowi talentu i predyspozycji do tego co robił to coś mi się widzi, ze mamy tu do czynienia z osobowością narcystyczną (jest to zaburzenie osobowości). Nawet w jego osobistej relacji widać brak zdolności do empatii i wczucia się w sytuację innych ludzi. Eksploatuje wszystkich by osiągnąć własny cel. To oczywiście moje zdanie. Jego opowieść jest ponadto drewniana i sztuczna. W tej układance brakuje kilku kawałków.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed