W ostatnim nr WB na str 9 jest artykuł o egzotycznym nurkowisku upstrzony pięknymi fotkami i wszystko by było cacy gdyby nie szczegóły i podane głębokości.
A mnianowicie wesoły Felek stoji sobie w pionie na wraku na głowie ma chełm znaleziony tamże na 70 m głębokości i oddycha z Delphin a Dragera. Po uważnym obejżeniu pozostałych fotek jestem prawie na 100 % przekonany że to dlefin tylko butle z boku większe podopinał.
Może tędy droga do taniej wersji częściowo bezbąbelkowego penetrowania odmętów-jeżeli takowa istnieje a zdjęć wynika że Felek jest szczęśliwy.
Pytanie dedykuje do znanego na tym dziale specjalisty bo chyba jest to lepsza
ścierzka niż urządzenie z Tarnowa
Dołączył: 19 Lip 2004 Posty: 973 Skąd: Connecticut, USA
Wysłany: 13-03-2007, 00:12
D@rek napisał/a:
Pytanie dedykuje do znanego na tym dziale specjalisty
Co prawda pytanie nie do mnie, ale pozwole sobie dwa grosze dorzucic.
Ludzie juz od dawna przerabiaja Draegery na mCCRy i nurkuja na nich calkiem gleboko.
pzdr
T
dobre jak w zaanwansowanej konspiracji nikt nic o nazwiskach nie mówi a wszyscy wiedzą o co chodzi
Co myslisz na ten temat słyszałem o takich przeróbkach ale bez żadnych szczegółów.
A budowa Dolphina zachwyca prostotą i cena urządzenia bardzo profesjonalna
Smok [Usunięty]
Wysłany: 13-03-2007, 12:28
D@rek napisał/a:
bo chyba jest to lepsza ścierzka niż urządzenie z Tarnowa
Tak samo dobra lub zła. Draeger robił konstrukcję FGG III do nurkowania na 200m, z zasilaniem przewodowym ale półzamkniętą, Zmiana dysz stałego dawkowania i mieszaniny i można jechać głębiej, na mniejszych głębokościach konieczna zmiana dyszy i mieszaniny.
Znany stan techniki i prosty.
ale żeś się rozpisał
Jak dobrze zrozumiałem należało by się przełączać na różne dysze oraz gazy podczas jednego nurka to trochę kaplikuje zabawke.
Jak dobrze pamiętam to w delfinie jedynym ogranicznikiem głębokości było pp 02
i właśnie dobór dysz stosowało się w zależności od % zawartości 0 2.
Smok [Usunięty]
Wysłany: 13-03-2007, 14:42
D@rek napisał/a:
należało by się przełączać na różne dysze oraz gazy podczas jednego nurka to trochę kaplikuje zabawke.
Dokładnie tak, hydrostatyczny przełącznik można zrobić tyle że to trochę wyższa komplikacja.
D@rek napisał/a:
w delfinie jedynym ogranicznikiem głębokości było pp 02
Dlatego ja lubię wersję taką, dysza stałego dawkowania na torze tlenowym, a na torze gazu inertnego lub mieszaniny dennej opór laminarny. Takie rozwiązanie ma dosyć stabilne ppO2.
Dokładnie tak, hydrostatyczny przełącznik można zrobić tyle że to trochę wyższa komplikacja
jak byś miał ją wycenić 1-bezpeczeństwo
2 -cena
I czy w ogóle zabawa z w delpfinki trochę inaczej ma sens ?
Smok [Usunięty]
Wysłany: 13-03-2007, 17:12
D@rek napisał/a:
zabawa z w delpfinki trochę inaczej ma sens
Tak, masz dobrze sprawdzone elementy, mało optymalne w zimnej wodzie, ale łatwo dostępne. To co "TomekR" pisał można to przerabiać, lub zrobić na bazie Fasera.
Raczej wolałbym SMS niż zawór przełączający, to dużo lepszy fundament do CCR.
Idea CCR jest prosta, są coraz doskonalsze detektory tlenu, elektronika może być analogowa hermetycznie zalana, czyli tania.
D@rek napisał/a:
1-bezpeczeństwo 2 -cena
Do zaworków przełączanych musisz zmieszać mieszaniny, ponieważ proces mieszania (ustalania składu) w pętli oddechowej jest wolny, dla tego typu dawkowania, to w dennej mieszaninie może być trimix, a w dekompresyjnej nitrox, bez obawy o kontrdyfuzję.
Fajna zaleta, cena ? rozwiązanie proste tłok sprężyna, albo działa jedna strona albo druga.
reakcja absorbentu z wydychanym nazwijmy to powietrzem jest egzotermiczna i jakoś
nie rozumiem co, oprócz sprawności samego absorbentu, ma do tego zimna woda.
Smok napisał/a:
Fajna zaleta, cena
prawda, jednak dlefinek budzi większe zaufanie być może że na nim pływałem
a fazera tylko dotykałem.
Jednak oba urządzenia cechuje prostota.
Fazer- 100 zł
Delfinek 1200 euro
Evolution pewnie za 3000 angielskich dukatów by kupił
inspiration 2500 tychże dukatów z miską królowej
Aż się prosi coś zakombinować
Smok [Usunięty]
Wysłany: 14-03-2007, 08:42
D@rek napisał/a:
nie rozumiem co, oprócz sprawności samego absorbentu, ma do tego zimna woda.
Budując odpowiednio pochłaniacz CO2, możesz uczynić go bardziej lub mniej odpornym na zimno i gorszą możliwość wiązania CO2.
Draeger jest najgorszą firmą na tym polu, mogą zmienić zostają przy najprostszym technologicznie. Czy pochłaniacz radialny, czy tak jak u ruskich z oddzieleniem od ścianek chłodzonych wodą wapna sodowanego. Nic nie zmieniają, żeby sprzedać najdrożej to co wyprodukowali, skończy się to tak jak w otwartych wypadnięciem z rynku. Submatix ich systematycznie wypiera.
wgm Custo wyżądził wielką krzywde CCR i SCr bo z całym szacunkiem są to trywialnie
proste urządzenia -rurka,worek,rurka,wapno, worek,rurka, które nie znajdują zastosowania bo cena jest barierą nie do przeskoczenia
Smok [Usunięty]
Wysłany: 15-03-2007, 08:14
D@rek napisał/a:
wgm Custo wyżądził wielką krzywde CCR i SCr bo z całym szacunkiem są to trywialnie
proste urządzenia -rurka,worek,rurka,wapno, worek,rurka, które nie znajdują zastosowania bo cena jest barierą nie do przeskoczenia
Nie cena urządzenia, ale gruntownego przetestowania jest bardzo wysoka, cena certyfikacji też dopełnia, wysoki koszt urządzenia. Koszta użytkowania są niższe, niż głębokiego nurkowania na OC w takich samych czasach dennych.
"barierą nie do przeskoczenia" była mała dostępność informacji jak to działa, albo się umie stworzyć model matematyczny takiego czegoś i wtedy łatwo projektować, albo zostajemy w sferze mitów i bajek.
Tu wymienię po raz kolejny publikację R. Kłos "Aparaty Nurkowe z Regeneracją Czynnika Oddechowego", w tej książce jest model SCR z rodziny o stałym dawkowaniu, ja wymyśliłem wariant Samo Mieszającego Systemu SCR o stałym ciśnieniu cząstkowym tlenu, nie zależnym od głębokości i wentylacji.
albo się umie stworzyć model matematyczny takiego czegoś i wtedy łatwo projektować, albo zostajemy w sferze mitów i bajek.
No to jest jedna metoda, druga to zrobić metodą prób i błędów, a potem to opisać, to taki dowód przez przykład...
Cytat:
ja wymyśliłem wariant Samo Mieszającego Systemu SCR o stałym ciśnieniu cząstkowym tlenu, nie zależnym od głębokości i wentylacji.
I co ? powstał jakiś prototyp? jakieś testy próby?
Smok [Usunięty]
Wysłany: 15-03-2007, 11:49
Kula napisał/a:
druga to zrobić metodą prób i błędów, a potem to opisać, to taki dowód przez przykład...
Tak w latach 60 zdobywano wiedzę (Faser), konstrukcje pojechały do Wietnamu, kopie Draeger .
Kula napisał/a:
I co ? powstał jakiś prototyp? jakieś testy próby?
Istotne elementy posiadam, kończyć nie chcę, bo nie ma dla kogo. Koncepcja była prezentowana na poprzedniej konferencji w Sopocie PTMHiTN. Nie znalazłem rozmówców na tym polu. Mój szacunek powiększył Komandor Stanisław Skrzyński, który mimo wieku nadal jest ciekawy świata i ma wielką wiedzę, dzięki niemu zostało to zaprezentowane.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko