Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: DarekS
20-08-2007, 17:52
pytanie zoltodzioba
Autor Wiadomość
mysiar
[Usunięty]

Wysłany: 19-08-2007, 18:47   

jak masz taki problem z angielskim, że nie trybisz książki do kursu to jak zrobisz kurs :?:
i zdasz egzamin :?:

nie wiem w jakiej organizacji robisz kurs bo nie napisałeś
PADI materiały po polsku ma, ale podejrzewam, że BSAC to raczej nie
 
 
Justa
[Usunięty]

Wysłany: 20-08-2007, 12:45   

Jesli chcesz robic kurs w innej bazie to znam polskiego instruktora w Londynie. Szkoli w systemie PADI.
 
 
andrzej4380 

Stopień: sport diver,compr.op
Kraj:
United Kingdom

Wiek: 46
Dołączył: 03 Maj 2007
Posty: 248
Skąd: hereford
Wysłany: 20-08-2007, 20:00   

co do londynu to mam 300km i odpada ale dziękuje
kurs to jest padi ale nie mają materjałów po polsku i powiedzieli mi że jestem pierwszym polakiem który u nich startuje bez języka ,ta perespektywa i tak nie jest wstanie przekreślić mojego zapału na nurkowanie .
więc zdobycie materjałów po polsku nie tylko dla mnie stanowi problem na obczyżnie
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 51
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 20-08-2007, 20:46   

Kup wysylkowo w PL i kaz sobie odliczyc koszty materialu z ceny kursu.
 
 
Justa
[Usunięty]

Wysłany: 20-08-2007, 22:30   

Skoro jestes az tak uparty to moge Ci "przetlumaczyc" te ksiazke,zgrac na dvd i przeslac poczta. Napisz na prv swoj adres. Zalacze Ci rowniez podreczny slowniczek najwazniejszych slowek nurkowych, ktore moga Ci sie przydac w czasie kursu.

Podaj adres na prv.

Pozdrawiam

PS Jesli powaznie myslisz o nurkowaniu to radzilabym Ci zakupic troche fachowej literatury. No i zapisac sie na kurs jezyka angielskiego.
 
 
Nuroslaw
[Usunięty]

Wysłany: 22-08-2007, 16:33   

jcsjacekj napisał/a:
ania1311 napisał/a:
Nie uwazasz, ze dorosly czlowiek jest odpowiedzialny sam za siebie?


Tak powinno być, ale tak nie zawsze jest.

Po to np. sa limity głębokości, ograniczenia prędkości, prawo jazdy.

To nakazy w celu ochrony "odpowiedzialnych" przed "nieodpowiedzialnymi".

Do przeciwników "nakazów" i piewców "pełnej wolności"
- proszę włączyć wyobraźnię
- wyobrażamy sobie świat w którym nie ma kodeksu drogowego
- nie ma policji
- nie ma znaków drogowych, nakazu, zakazu, ograniczeń prędkości
- nie ma obowiązku badań technicznych pojazdów
- nie ma ograniczeń w stosunku do kierowców (wiek, stan zdrowia, upojenie alkoholem, drugami)
To jest świat w pełni wolny. Teraz wsiadamy do auta i jedziemy np. Gdańsk-W-wa.
Proszę ręka w górę zwolenników życia w świecie "w pełni wolnym od nakazów" a który może jednak w takim świecie jaki mamy teraz (co nie znaczy że jest on idealny).


zobacz Turcja naprimier, ile mniej tam nakazów/zakazów niż w Polsce. I wszyscy grzecznie jadą. To co że są stłuczki, taki klimat, ostatecznie osób poszkodowanych nie ma wcale więcej niż poprawnej Polsce. Zobacz żagle, kodeks mówi że ustąpić musisz tym którzy płyną ... halsem, ale także większym jednostkom itd.

Powiem tak masz ograniczenie głębokości ? o ile mi wiadomo, organizacje nie mówią że nie mozesz głebiej (plastiku z tego powodu nikt Ci nie zabierze), tylko potwierdzają że do tej głębokosci powinieneś dać sobie radę, bo ćwiczyłeś to pod ich okiem co potwierdzają.

Podasz przykład zaraz Austrii itp. gdzie po nurku prosza o pokazenie uprawnień i komputera. gdzie masz jak na dłoni przebytą głębokość ?
Już tłumaczę. Wiele przepisów drogowych, policja itp. nie powstało po to,aby jeden baran z drugim sobie nic nie zrobili, tylko aby nie krzywdzić innych ludzi. Wiadomo jest jak baran jedzie z prędkością 100 km to nie zdąży wyhamować, a teren po którym się porusza, jest np. drogą osiedlową gdzie większość chce swobodnei chodzić bez obawy że jakiś wariat wyskoczy za zakrętu i.... wiadomo.
Wiadomo jest też, że im bardziej ucywilizowany kraj to często więcej zakazów. Dlaczego ? Bo co rusz jakieś dewoty wrzeszczą że idotą trzeba się zająć . Postaw się po stronie ratowników. Nikt nie lubi ratować wkółko tych samych. Najprościej zabronić, wtedy nikt nie będzie miał do sołtysa wsi pretensji że go nikt nie ostrzegł bo sobie tam polazł. A nie unikniesz, jak wszyscy chca tam chodzić. Więc idziesz na kompromis, pozwalasz ale pod warunkami.
Jeśli masz przejąć odpowiedzialność za kogoś, to chcesz przynajmniej mieć jakieś potwierdzenie że Xksinski który się u Ciebie pojawił ma jakieś tam pojęcie o tym co robi, reszta i tak wyjdzie w praniu. Chcesz każdą osobą testować zanim wpuścisz go do wody? przerobisz za każdym razem kurs od początku aby mieć pewność że chłop da sobie radę sam ? - po to są plastiki itp.

Chociaż ja w nurkowaniu nie spotkałem się z koniecznością posiadania uprawnień przy samodzielnych nurkach każdy robi to z rozsądku. Co innego jak przejmujesz jakaś odpowiedzialność za kogoś. Dopuszczasz go do pracy, zabierasz na rejs, wtedy jesteś odpowiedzialny za załogę.

Niestety, kultura życia, nie pozwala na naszej planecie umrzeć nikomu godnie. Wolimy aby człowiek konał w męczarniach przez lat 20 podłączony do aparatury, tylko nie dać mu umrzeć. Ta sama kultura zniszczy człowieka który wpuścił z terenu swojej bazy człowieka bez uprawnień do wody i który zginie. Będą pytania: na jakiej podstawie dopuściłeś go do wody? itd. brakuje jeszcze aby na schodach wszędzie wisiały np. tablice uwaga schody, trzymaj się poręczy itd...
Hodujemy coraz więcej kalek, idiotów, baranów, i innych zwierząt, i wszyscy normalni muszą się do ich ułomności dostostować. Znów mniejszość rządzi większością.

ufff, kończę, i idę się leczyć z nerwic.

P.S. DO w Polsce obowiązkowy, a w Angli chyba nie jest, a ludzie jakoś żyją
Ostatnio zmieniony przez Nuroslaw 22-08-2007, 16:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
andrzej4380 

Stopień: sport diver,compr.op
Kraj:
United Kingdom

Wiek: 46
Dołączył: 03 Maj 2007
Posty: 248
Skąd: hereford
Wysłany: 22-08-2007, 17:53   

bo widzisz nurosław ja ten kurs robie dla siebie i powiększenia swojej wiedzy a nie dla jakiegoś plastiku .
bo ten plastik napewno mi nie pomomoże utrzymać się na powieszchni jak będę poraz kolejny wchodził do wody ani nie przypomni mi o tym żeby sprawdzić czy flaszke napewno odkręciłem za nim wygnę się za burtę.plastiku potżebuje do zdobywania wiedzy i praktyki bo nikt mnie nie weżnie na nurkowanie jak mu plastiku nie pokaże.
 
 
Beeker 
Moderator Grupy


Stopień: D-Diver
Kraj:
Indonesia

Wiek: 56
Dołączył: 16 Lis 2004
Posty: 1758
Skąd: Lublin
Wysłany: 22-08-2007, 22:43   

Oj ... Czy aby?
zajezdzam nurkowozem, gadam jak na pl.rec, wyciagam poobijanego twina, suchara, pyte, apeksy, jety, w bagazniku stage, ratowniczy zestaw tlenowy ...
I jedynie w ca. 40% przypadkow/baz prosza mnie o okazanie plastiku ... :D
Ostatnio zmieniony przez Beeker 22-08-2007, 22:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
connan12345 


Stopień: P1
Kraj:
Poland

Wiek: 53
Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 165
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 05-09-2007, 18:07   

W sumie to masz dobrze bo jeszcze jakaś panika Cię łapie. Ja pod wodą niezależnie od głębokości czuje się za pewnie i to mnie dziwi. Zeszliśmy na 17 metrów na Mamrach i z racji że nie miałem rękawic i nieco za luźną piankę to zacząłem marznąć. Instruktor pokazał bym zszedł niżej to odmówiłem. Nie dlatego że mi rozum odjęło czy miałem jakiś kłopot z decyzją , ale zdałem sobie sprawy że skoro mi i partnerowi jest za zimno i zaczyna się trząść to po co pchać się głębiej? Nie widziałem sensu. Nic na siłę nie robię. Owszem, czasem warto nieznacznie nagiąć swoje możliwości by coś tam zobaczyć ale zeszliśmy dość głęboko gdzie i ciemno i zimno i nie ma nic do oglądania. Przecież nuranie ma przynieść jakąś przyjemność a nie obowiązek czy coś również idiotycznego. Zdrowie ma się jedno! Jeśli miałeś kłopot to nie należy niżej schodzić tylko po odczekaniu minuty zacząć wynurzanie. NIC NA SIŁĘ.
Pozdrawiam i życzę rozwiązania problemu :)
 
 
jcsjacekj 



Stopień: SSI (lvl 3)
Kraj:
Poland

Wiek: 54
Dołączył: 21 Lis 2004
Posty: 1381
Skąd: N53,73642E20,50556
Wysłany: 06-09-2007, 21:31   

connan12345 napisał/a:
Jeśli miałeś kłopot to nie należy niżej schodzić tylko po odczekaniu minuty zacząć wynurzanie.


W jakim celu czekac minute ?

slawek5000 napisał/a:
- na "dole" poprostu sie balem , moj oddech byl nierownomierny , podswiadomosc nakazywala mi wypluc automat ale resztkami rozsadku staralem sie nie dopuscic do tego. Caly czas wokol widzialem instruktora , ktory przygladal sie temu baletowi (ze strachu robilem niekontrolowane salta)


Tez tak ostatnio mialem jak sie ostatnio na 9 m zakrztusilem woda podczas dmuchania bojki. Oczy jak 5zl, szybki oddech, niekontrolowane ruchy. To typowa PANIKA.
Na szczescie nie doznalem uszczerbku na zdrowiu (wyrzucilo mnie na powierzchnie ale pamietalem o wydychaniu powietrza).

Ale porady mistrza - cwiczyc, czwiczyc - pomogly. Przy kolejenej probie, zchlysnalem sie (przypadkowo) na 7 m, ale sie okazalo ze kaszel przeszkadza i stresuje ale mozna go opanowac.
 
 
Andrzej Minorczyk 



Kraj:
Switzerland

Wiek: 49
Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 1935
Skąd: Wrocław
Wysłany: 07-09-2007, 08:24   

The_PiotREX napisał/a:
A propo kart stałego klienta do night clubów, był ktoś z was we wrocławskiej Pruderii ?


Wiele razy :) i dla niewtajemniczonych dodam ze to nie BURDEL :D

A co do watku - strach ma wielkie oczy :) NIe wolno pozwolic aby przejal inicjatywe bo wtedy zaczynaja sie klopoty.
 
 
 
The_PiotREX 



Stopień: P2,WM1,PN1,TMX GB
Kraj:
Poland

Wiek: 41
Dołączył: 15 Maj 2005
Posty: 615
Skąd: Poznań
Wysłany: 07-09-2007, 08:34   

No ja wiem co to jest ;) , tak mnie tp pytanie wtedy naszło bo jedna z dziewczyn które tańczą w poznańskiej Nefretete pracowała wcześniej w Pruderii. Stąd ciekawość czy ktoś słyszał o takim przybytku.
 
 
 
waterman 



Stopień: D-Diver
Kraj:
Poland

Wiek: 61
Dołączył: 24 Maj 2005
Posty: 2349
Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-09-2007, 12:22   

jcsjacekj napisał/a:
Oczy jak 5zl, szybki oddech, niekontrolowane ruchy

Jak mnie taki jeden rozjechał na Kulce po ciemku bo też zapomniał latarki to nie tylko z oddechem miałem problem, ale i ze zwieraczem
Po tym spotkaniu została mi jego płetwa w ręku
Ostatnio zmieniony przez waterman 07-09-2007, 12:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Andrzej Minorczyk 



Kraj:
Switzerland

Wiek: 49
Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 1935
Skąd: Wrocław
Wysłany: 11-09-2007, 08:05   

The_PiotREX napisał/a:
czy ktoś słyszał o takim przybytku.


Naprawde mily klub moge polecic tylko uwaga dziewczyny naciagaja na alkohol z gornej polki i przy placeniu niejednokrotnie wychodzi ponad 500 pln bez tancow.

Dobry wieczor w tym lokalu to 1000.
 
 
 
The_PiotREX 



Stopień: P2,WM1,PN1,TMX GB
Kraj:
Poland

Wiek: 41
Dołączył: 15 Maj 2005
Posty: 615
Skąd: Poznań
Wysłany: 11-09-2007, 17:03   

Nurofen napisał/a:
dziewczyny naciagaja na alkohol z gornej polki

No to chyba niestety norma w takich klubach :/
 
 
 
Paweł 


Stopień: mł‚. kapral sztabowy
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 17 Mar 2002
Posty: 152
Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-09-2007, 10:40   

Spróbuj zanurkować nie biorąc ze soba komputera (głebokosciomierza) albo go weż na wszeli wypadek gdybyś się zgubił z partnerem tylko nie patrz przy zanurzaniu jaka jest głebokosć. Znam przypadek który nazwałem "syndrom 15 metra". Kolezanka nurczyni dopuki widziła na kompie mniej niz 15 było wszystko OK'. Po przekroczeniu tej magicznej cyferki zaczynała sie totalna panika. Jak jej zabrałem pod woda komputer okazało się że problemy zniknęly ;-)

Pozdrówka
P.
 
 
Andrzej Kosko 



Stopień: ten sam ,co przedtem
Kraj:
Poland

Wiek: 69
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 1742
Skąd: Stargard Szczeciński
Wysłany: 23-09-2007, 02:12   

martin napisał/a:
uprawiam niebezpieczny sport, ktory sprawia mi duzo radochy".
no tak-ale ten sport nie jest tak niebezpieczny jak by się mogło wydawać-99% zależy ode mnie
jeżdzenie po polskich drogach-to dopiero ekstrema:nigdy nie wiesz,na kogo popadniesz!

[ Dodano: 23-09-2007, 02:28 ]
Beeker napisał/a:
jedynie w ca. 40% przypadkow/baz prosza mnie o okazanie plastiku ...
pracowałem w tym roku w jednej z baz nurkowych na Ińsku-na proste pytanie "co i gdzie będziecie robić" usłyszałem odpowiedż-a co ci do tego

[ Dodano: 23-09-2007, 02:29 ]
baza jest tak usytuowana,że każdy może podjechac,założyc szpej i nurać
 
 
 
Zibi72
[Usunięty]

Wysłany: 23-09-2007, 07:47   

A to chamy... :000: trzeba było dzwonić i kulturę byśmy uskutecznili dla opornych.
 
 
Paweł 


Stopień: mł‚. kapral sztabowy
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 17 Mar 2002
Posty: 152
Skąd: Warszawa
Wysłany: 24-09-2007, 10:50   

Beeker napisał/a:
Oj ... Czy aby?
zajezdzam nurkowozem, gadam jak na pl.rec, wyciagam poobijanego twina, suchara, pyte, apeksy, jety, w bagazniku stage, ratowniczy zestaw tlenowy ...
I jedynie w ca. 40% przypadkow/baz prosza mnie o okazanie plastiku ... :D


To i tak masz niezła startystykę.
Ja nuram od 6-ciu lat. Srednio około 100 nurkowań rocznie z czego 70-80 w polsce .
Nie zawsze "z bazy" ale tylko 1 (słownie JEDEN!!!) raz poproszono mnie o pokazanie plastiku.

Mam pecha czy farta ? ;-)

P.
 
 
vt0101 


Stopień: AOWD
Kraj:
Poland

Dołączyła: 21 Sty 2007
Posty: 54
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 28-09-2007, 23:11   

Paweł napisał/a:
ale tylko 1 (słownie JEDEN!!!) raz poproszono mnie o pokazanie plastiku.

Prawie przez 2 lata - około 10 wyjazdów w ciepłe strony- tylko 1 raz, na Malediwach, poprosili o licencję. W pozostałych nikt nie sprawdzał.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed