Dołączyła: 15 Sie 2007 Posty: 199 Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 14-11-2007, 09:16
maczaty napisał/a:
Oj, raczej nie pomogę - słabo mam rozpoznane te areały.
Podaj swoje, dopasujemy się.
Z lat dzieciństwa, kiedy mnie tak jak Manię sadzano za pianinem, została mi miłość do Bacha, Mozarta, czy Pachelbela.
Chopin tylko dla rozruszania paluchów, w wersjach ułatwionych, bo mam uczulenie na nadmiar krzyżyków i bemoli.
No i Scott Joplin ,,The entertainer".
Pośpiewać też lubię: SDM, Wolna Grupa Bukowina, Jurek Filar, Cohen,,,,
Wiek: 49 Dołączył: 21 Sie 2003 Posty: 411 Skąd: Wawa
Wysłany: 15-11-2007, 09:57
Mania napisał/a:
Jaga19 napisał/a:
Chopin tylko dla rozruszania paluchów
E tam....Marsz zalobny byl moim ukochanym kawalkiem - ale nie jego najbardziej znana czesc, tylko druga czesc - najmniej znana.
Mania
Maniuś - Marsz o którym myślisz ma tylko jedną część - sam w sobie jest częścią III Marche Funebre Sonaty b-moll op. 35 - to mniej znane o czym piszesz to finał sonaty cz. IV Presto - faktycznie to jest bardzo zagadkowy utwór (ten finał) - wiele osób uważa, że to był jeden z przykładów wyprzedzania przez kompozytora swojej epoki - nie ma tam wyraźnej melodyki oraz określonej tonacji - czysty modernizm, a jeśli chodzi o wyraz to moim zdaniem jest to jakiś oddech po Marszu, taka ucieczka, jak by się chciało o czymś zapomnieć, zostawić to za sobą - stąd zupełnie inna technika kompozytorska.
[ Dodano: 15-11-2007, 11:03 ]
Jaga19 napisał/a:
Mania napisał/a:
Marsz zalobny byl moim ukochanym kawalkiem
Jak ja go gram, to on jest serio żałobny.
To jeden z mniej skomplikowanych kawałków Chopina, dlatego czasem go sobie przypominam.
może jest prosty technicznie, natomiast wyrazowo to jeden z tudniejszych utworów Frycka - to tak jak z mazurkami - czasami najtrudniejsze jest to najprostsze, nie ma zaawansowanej wirtuozerii, którą można olśnić słuchacza - więc trzeba przykłuć jego uwagę czym innym, a często nie ma czym - skąd taki pogrom na mazurkach w konkursie chopinowskim
Maniuś - Marsz o którym myślisz ma tylko jedną część - sam w sobie jest częścią III Marche Funebre Sonaty b-moll op. 35 - to mniej znane o czym piszesz to finał sonaty cz. IV Presto - faktycznie to jest bardzo zagadkowy utwór (ten finał) - wiele osób uważa, że to był jeden z przykładów wyprzedzania przez kompozytora swojej epoki - nie ma tam wyraźnej melodyki oraz określonej tonacji - czysty modernizm, a jeśli chodzi o wyraz to moim zdaniem jest to jakiś oddech po Marszu, taka ucieczka, jak by się chciało o czymś zapomnieć, zostawić to za sobą - stąd zupełnie inna technika kompozytorska.
Chopin, ty cholerny muzykologu :P:P
Jako laik i osoba pozbawiona sluchu powiem tak. Dla mnie marsz ma 3 czesci. Pierwsza, ta najbardziej znana (jak nam wesolo, jak nam smiac sie chce. Pekamy ze smiechu, pekamy ze smiechu, jak nam wesolo, jak nam smiac sie chce...). Druga, o ktorej nie umiem tak madrze jak Ty napisac, jest kompletnie inna. jest w niej byc moze to, co sie bedzie ze mna dzialo po smierci. Poczucie ulgi, radosc (prawdziwa) i lekkosc. Wyswobodzenie sie z zmieskiego ciezaru. a moze to jest Niebo?
I te czesc lubie najbardziej. Bo w niej jest kwintesencja smierci.
A potem jest czesc trzecia - powrot to poczatku, sprowadzenie na ziemie, albo raczej do trumny. Sprowadzenie do Piekla?
Ot tak mi sie jakos dzis rano "poetycko" zrobilo...
Mania
Wiek: 49 Dołączył: 21 Sie 2003 Posty: 411 Skąd: Wawa
Wysłany: 15-11-2007, 10:57
Nie no zajefajna dyskusja na FN nam się wywiązała hehe Rozumiem twoją interpretację - tylko jak napisałem w poście wyżej, dla mnie to ten Finał (Presto) jest odpowiedzią - albo chyba właściwie stara się być odpowiedzią na to co jej po śmierci.
maczaty [Usunięty]
Wysłany: 15-11-2007, 13:45
Jaga19 napisał/a:
maczaty napisał/a:
Oj, raczej nie pomogę - słabo mam rozpoznane te areały.
Podaj swoje, dopasujemy się.
Tak na szybko co mi małżowina zeznała, to: Bach, Haydn, Debussy, zamorska rozrywka, wspomniany Stevie Wonder(ful) i jakiś gospel.
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 15-11-2007, 15:53
Co jaracie ? Podzielcie sie info bo ja też bym zapodał coś w tych klimatach
maczaty [Usunięty]
Wysłany: 15-11-2007, 17:16
Adam Frajtak napisał/a:
Co jaracie
Chrust, stare gazety, igliwie, tego typu historie...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko