Wiek: 65 Dołączył: 14 Mar 2003 Posty: 506 Skąd: warm-mazurskie
Wysłany: 07-02-2008, 20:58
Ja od kilku lat nurkuję w Mares Avanti Tre, próbowałem kilka razy w innych i chyba jednak stare maresy są najlepsze. Jeżeli chcesz bardziej technicznie czy np. "żabką do tyłu" to spróbuj jakieś gumowe typu "Jet" (spróbuj zanim kupisz - pożycz), jednak do nurków rekreacyjnych poważnie przemyśl pierwszą pozycję i to nie koniecznie Excel i nawet nie koniecznie Quattro - nie zauważysz różnicy, a jezeli nie widać róznicy ... .
Wiek: 65 Dołączył: 14 Mar 2003 Posty: 506 Skąd: warm-mazurskie
Wysłany: 07-02-2008, 22:04
Andrzej Minorczyk napisał/a:
..... a nie da rady plywac do tylu w miekkich pletwach????????????????????
Wiem - da radę, ale przecież nie o to chodzi czy da radę, bo nurkować da radę w każdych płetwach i w pytaniu jakie kupić chodzi o to w jakich lepiej, wygodniej, łatwiej - a do tyłu lepiej, wygodniej i łatwiej w krótkich i sztywnych płetwach. Poza tym zwrot "żabką do tyłu" miał być żartem.
Pitt_M, tak tylko zapytalem. Moj kolega ma stratosy (cuper miekkie) tak popierdziela do tylu ze wielu nawet w scubapro jet-finach moglo by sie zawstydzic.
Wiek: 65 Dołączył: 14 Mar 2003 Posty: 506 Skąd: warm-mazurskie
Wysłany: 08-02-2008, 09:35
Andrzej Minorczyk napisał/a:
Pitt_M, tak tylko zapytalem. ...
A to sorki za odrobinę ostrą odpowiedź ale ostatnimi czasy człowiek węszy zaczepki w każdej wypowiedzi
Dodam tylko dlaczego używam płetw miękkich (stosunkowo) i bez większego "power'a" może ktoś ma podobne problemy i to info mu się przyda - w związku ze stanem zdrowia muszę zażywać leki z grupy diuretyków, które to usuwają z organizmu znaczną część minkroelementów w tym potas. Brak potasu objawia się między innymi skurczami mięśni a szczególnie kończyn dolnych. Uzupełnianie potasu farmakologicznie nie w pełni eliminuje ten objaw. Po przepłynięciu kilku metrów w ciężkich i sztywnych płetwach chwytają mnie bolesne skórcze łydek i ud - nauczyłem się nurkować z tą dolegliwością bezstresowo ale jeżeli można zmiejszyć częstotliwość objawu to czemu nie.
No cóż życie wymusza konfigurację szpeju.
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 08-02-2008, 09:46
Pitt_M napisał/a:
minkroelementów w tym potas
Sorry za OT, ale potasu nie traktuje sie jako mikroelement. Tym terminem określa sie np. selen, chrom, miedź i inne konieczne dla prawidłowości niektórych procesów enzymatycznych, natomiast sód, potas, wapń, magnez, chlorki to nie sa mikroelementy, ponieważ sa konieczne dla podstawowych procesów życiowych.
No cóż... Jeśli już chcesz z punktu widzenia biologii ogólnej, to węgiel, wodór, azot, tlen, fosfor i siarka to biogeny. Fosfor, wapń, magnez, chlor potas i sód to makroelementy (fosfor jest zarówno biogenem jak makroelementem), natomiast jod, żelazo, fluor, kobalt, miedź, chrom, cynk, mangan, molibden i selen to mikroelementy. Tak gwoli ścisłości.
Ja ostatni egzamin z biochemii pisałem w roku 1982, więc jestem nardziej na bieżąco
Zastanawiam się nad wyborem płetw, które wybrać:
MARES QUATTRO EXCEL,
MARES VOLO POWER
Volo to taki dziwoląg z zawiasami. Te zawiasy nawet działają, ale efekt jest taki, że są
to bardzo miękkie płetwy. Czasem nie czuć ich na nogach - ze wszystkimi tego konsekwencjami.
Jak trzeba płynąć w silnym prądzie jest tak jakby się płetw nie miało...
Quattro są twardsze i IMHO bardzo wygodne. No i siłę ciągu też mają w miarę.
Pewnie dlatego bardzo popularne. Natomiast w Quattro ciężko jest pływać żabką
- choć ponoć są tacy co potrafią. Wydaje się, że przyczyną jest zbyt duża długość
pióra, przez co ciężko jest doprowadzić ruch płetwami do końca.
Quattro są twardsze i IMHO bardzo wygodne. No i siłę ciągu też mają w miarę.
Pewnie dlatego bardzo popularne. Natomiast w Quattro ciężko jest pływać żabką
- choć ponoć są tacy co potrafią. Wydaje się, że przyczyną jest zbyt duża długość
pióra, przez co ciężko jest doprowadzić ruch płetwami do końca.
czyli najlepiej wspomniane przez Pita avanti tre ? są krótsze od quatro ale poza tym chyba mocno się nie różnią ?
Wiek: 65 Dołączył: 14 Mar 2003 Posty: 506 Skąd: warm-mazurskie
Wysłany: 11-02-2008, 23:15
kiwigirl napisał/a:
... czyli najlepiej wspomniane przez Pita avanti tre ? są krótsze od quatro ale poza tym chyba mocno się nie różnią ?
Nie wiem czy są krótsze - róznią się ilością czarnych pasków gumy (pióra) trzy - tre, lub cztery - quatro, ale ja pływając w avanti od wielu lat nie jestem w stanie powiedzieć które mam na nogach. Przypuszczam, że różnica jest wyłącznie marketingowa (cena). W jedych i drugich pływam bez problemów żabką i w jednych i drugich nie potrafię do tyłu i chyba płetwy nie mają tu większego wpływu - może za słabo się staram .
Kup avanti tre i sprężyny do nich. Tanio (...) i na pewno będziesz zadowolony - do czasu aż zaczniesz być techniczny ... oj sorki - techniczna ...
Ostatnio zmieniony przez Pitt_M 11-02-2008, 23:16, w całości zmieniany 1 raz
pływając w avanti od wielu lat nie jestem w stanie powiedzieć które mam na nogach
Kiedyś zabrałem jedną swoją (4) i przez pomyłkę drugą żony Anny (3)
Śmiesznie było, bo jej mała płetewka weszła tylko do połowy na mój but i to była jedyna zauważalna różnica
Tak więc, jako żywy przykład łykania biuściastego marketingu Maresa, stwierdzam z całą stanowczością, że w chwili obecnej brał bym TRE. Zdecydowanie nie watro przepłacać.
jak weźmiesz tre i quatro w tym samym rozmiarze- np. regular i położysz obok siebie (albo ci się pomyli z pletwą sąsiada hihi ) to zobaczysz, że quatro ma pióro dłuższe o kilka cm. od tre.
Tomek Radomski napisał/a:
Śmiesznie było, bo jej mała płetewka weszła tylko do połowy na mój but i to była jedyna zauważalna różnica
Tomku i serio nie zauważyłeś że masz jedną płetwę "na czubkach palców" przed wejścem do wody ???
Wiek: 50 Dołączył: 15 Paź 2007 Posty: 221 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-02-2008, 13:27
kiwigirl napisał/a:
Konrad Dubiel napisał/a:
Quattro są twardsze i IMHO bardzo wygodne. No i siłę ciągu też mają w miarę.
Pewnie dlatego bardzo popularne. Natomiast w Quattro ciężko jest pływać żabką
- choć ponoć są tacy co potrafią. Wydaje się, że przyczyną jest zbyt duża długość
pióra, przez co ciężko jest doprowadzić ruch płetwami do końca.
czyli najlepiej wspomniane przez Pita avanti tre ? są krótsze od quatro ale poza tym chyba mocno się nie różnią ?
mam Quattro i sobie chwalę, a że żabką na początku trochę trudno – da się przeżyć
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko