Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 03-03-2008, 12:42
Kaga napisał/a:
do 20-30 m wystarczy.
He he... A na 50 m nie wystarczy?
Mówimy o rekreacyjnym 50 m, tylko z butlą plecową.
Najwieksza utrata pływalności pianki następuje na pierwszych 10 m (wg praw gazowych). Różnica wyporności tejże między głebokością 30 i 50 m wynosi około 1/2 kg...
Przy tak małym BCD prawidłowe balastowanie staje sie bardzo istotne - zresztą zawsze jest istotne. Najczęstszą chorobą nurków jest ołowica.
Możemy sobie podyskutować ale to chyba nie należy do tego tematu
A pytający na początku kangur pisał
Cytat:
Sprzedawca zapewnia mnie, ze wyporność tego jacketu spokojnie wystarcza dla założonego w przyszłości nurkowania nie przekraczającego 30 metrów.
TomM napisał/a:
Czyli, jak rozumiem, doświadczyłaś, że głębiej niż 30 m wyporność BCD rozmiaru XS w piance 2*7 nie wystarcza?
[ Dodano: 03-03-2008, 13:20 ]
Skoro ktoś pyta czy do 30 m wystarcza to odpowiadam że wystarcza.
[ Dodano: 03-03-2008, 13:23 ]
W moim przypadku okazało sie że kamizelka w rozmiarze xs nie posiada wystarczającej wyporności do wyciągnięcia 2 osób na powierzchnię (ćwiczenia z ratownictwa) już z głębokości 20 metrów
Sprzedawca zapewnia mnie, ze wyporność tego jacketu spokojnie wystarcza dla założonego w przyszłości nurkowania nie przekraczającego 30 metrów.
Miał rację.
Do nurkowania rekreacyjnego z butlą 12 l do 20-30 m wystarczy.
...
Skoro ktoś pyta czy do 30 m wystarcza to odpowiadam że wystarcza.
...
W moim przypadku okazało sie że kamizelka w rozmiarze xs nie posiada wystarczającej wyporności do ...ćwiczenia z ratownictwa... już z głębokości 20 metrów
To wystarcza, czy nie wystarcza? Trochę się gubię...
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 03-03-2008, 17:19
Z tym wyciąganiem to już nie jest zbyt różowo. Niezależnie czy ćwiczymy na BCD "ofiary" czy na BCD "ratownika". Rezerwa 1,5 kg wyporności na głębokości (z grubsza) nie wystarczy na ćwiczenie wyciągania na jednym BCD. W grubej piance jest to pewien problem z niejednym BCD. Jeśli obaj ćwiczący są ubrani w pianki grube (typu 2*7) i ćwiczą z niesmiertelnej głębokości 30m i sa prawidłowo wybalastowani, to mozna oczacować, że każdy z nich przed rozpoczęciem ćwiczenia "niesie" na BCD ok. 4 kg+ciężar gazu, czyli kolejne 3 do 4 kg (12 - 15-tka). Jeśli zatem jedno BCD ma zapewnić neutralną pływalność "zespołowi" dwóch ćwiczących (zakładamy, że jedno BCD opróżnia się całkowicie przed rozpoczęciem cwiczenia) to musi mieć wypornośc ok. 14-15 kg.
Więc nie tylko z jacketem XS będzie niejaki kłopot. Także z M będzie problem (zwykle ok. 12 kg wyporności). Dopiero rozmiar L lub XL okaże się wystarczający...
Realnie w czasie ćwiczenia dochodzi jeszcze ciąg płetw, powiedzmy rzędu 3 kg.
Rzecz jasna im cieńsza pianka, tym kłopot mniejszy.
A najlepiej suchy skafander, albo skrzydełko 30 lbs
To ja jeszcze przypomnę "opowiastkę" sprzed ponad pół roku:
Snake z pl.rec napisał/a:
Sytuacja wyglądała następująco: gdy przyjechalismy o godz. 11.30 na miejscu była juz policja i pogotowie ratunkowe, które prowadziło reanimację mężczyzny - niestety bezskutecznie. Gość miał w butli 170 ata, był pod wodą 11 min. miał automat z octopusem sprawny.
Po ustaleniu przez policjata, którym samochodem przyjechał okazało się, że na przednim siedzeniu znajdowały się rzeczy jeszcze jednej osoby (kobiety).
Uzgodniliśmy z nurkami czeskimi, że popłyniemy w kierunku kesonu w trzech grupach. Gdy byliśmy już w wodzie pierwsza grupa odnalazła w okolicach kesonu partnerkę pierwszego nurka.
Okazało się, że to jego córka, leżała na dnie z pełnym jacketem, pustą butlą (czas nurkowania ok. 2h 40 min) i bez maski na twarzy. Niestety nie znamy szczegółów wyłowienia jej ojca, z tego co nam powiedzieli to zauważono go unoszącego się na powierzchni.
Dla uzupełnienia: dzieczyna miała 17 lat i została znaleziona na 22 m.
Może nie zawsze wystarcza...
Tak gdybając, to taki jacket pewnie "w zupełności" wystarcza pod kilkoma warunkami:
- dziecię nie będzie przeważone
- nie będzie chciało nurkować w zimnym
- nie zabierze dodatkowo np. ładnego kamienia, czy cięższej lataki
- nigdy nie zapomni wylać wody z jacketu po nurkowaniu (ani nie nabierze zbyt dużo podczas)
- żaden człowiek, ani żaden jacket z otoczenia nie zawiedzie... itp.
Z drugiej strony, zbyt duża objętość worka, też jest (co najmniej) niewygodna dla początkującego...
A z trzeciej, to kiedyś bez jacketów nurkowano i było w miarę OK.
P.
I
PS.1
TomM napisał/a:
Rzecz jasna im cieńsza pianka, tym kłopot mniejszy
Kangur napisał/a:
pianka Aqualunga 7+7 z kapturem
Jest tylko najgrubsza....
PS.2
martin napisał/a:
Wszystko zalezy, jak dobrze jest ubezpieczona osoba w nim nurkujaca, oraz kto dostanie wyplacone odszkodowanie
A wiesz, rzeczywiście nie pomyślałem o aspektach ekonomicznych... Czy lepiej zainwestować w sprzęt, czy "porządne" ubezpieczenie
Ostatnio zmieniony przez I 03-03-2008, 23:58, w całości zmieniany 1 raz
$$ [Usunięty]
Wysłany: 04-03-2008, 08:39
I napisał/a:
A z trzeciej, to kiedyś bez jacketów nurkowano i było w miarę OK.
Jakieś straszne rzeczy opowiadasz, że kiedyś to umieli nurkować z większym minusem i na plusie też, to straszne. Podobno mieli zrzucane pasy balastowe, czy to prawda ?
Dla uzupełnienia: dzieczyna miała 17 lat i została znaleziona na 22 m.
Może nie zawsze wystarcza...
Tak gdybając, to taki jacket pewnie "w zupełności" wystarcza pod kilkoma warunkami:
- dziecię nie będzie przeważone
- nie będzie chciało nurkować w zimnym
- nie zabierze dodatkowo np. ładnego kamienia, czy cięższej lataki
- nigdy nie zapomni wylać wody z jacketu po nurkowaniu (ani nie nabierze zbyt dużo podczas)
- żaden człowiek, ani żaden jacket z otoczenia nie zawiedzie... itp.
Z drugiej strony, zbyt duża objętość worka, też jest (co najmniej) niewygodna dla początkującego...
A wiadomo jaki jacket?
-Wypadki w skrzydłach, suchych i twinach też się zdażają
-Przeważonych nurków nie jest wcale trudno spotkać
alternatywą może być skrzydło z uprzężą (tak około 30 lbs) bo ciężko się przeważyć
ale wtedy może zabraknąć powietrza albo worek się podrze...
[ Dodano: 04-03-2008, 11:20 ]
żaden sprzęt nie zastąpi myślenia
Podobno mieli zrzucane pasy balastowe, czy to prawda ?
Chodzą takie słuchy...:D
$$ napisał/a:
Jakieś straszne rzeczy opowiadasz, że kiedyś to umieli nurkować z większym minusem i na plusie też (...)
I ogólnie jakoś łatwiej się żyło...
A poważniej. Pomijając kwestię prawidłowego wyważenia, jacket tudzież inne tech-skrzydło powino byc dopasowane pojemnością do ilości, wyporności i wagi całości sprzętu zabieranego pod wodę, oczywiście z uwzględnieniem partnera. Żadna nowośc. A wypadki na tym tle i tak się zdarzają...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko