Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Nieodpowiedzialny partnurek...
Autor Wiadomość
BitPump 



Stopień: DIR-ektor
Kraj:
Poland

Wiek: 51
Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 1166
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-03-2008, 20:58   

Bezimienna napisał/a:
Co zrobić jeśli z partnurkiem ustalę sobie plan nurkowania na jakąś konkretną głębokość, a on podczas nurkowania zacznie shodzic głebiej i nie będzie zwracał uwagi na ustalone sygnały.


Jest to jeden z elementów do uzgodnienia przed nurkowaniem. W ramach analizy "co-jeśli?" rozważasz z partnerem taką potencjalną sytuację.

Ja bym osobiście wyciągnął pacjenta na powierzchnię (albo do najbliższego przystanku) i po drodze albo na powierzchni użył kanistra latarki zgodnie z przeznaczeniem - tj. w łeb. ;-D

~BitPump
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-03-2008, 21:10   

BitPump napisał/a:
użył kanistra latarki zgodnie z przeznaczeniem
Oświecenie, oświecenie a nie przemoc ;)
 
 
grzegorz 



Stopień: instruktor IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 22 Sty 2002
Posty: 1294
Skąd: Poznań
Wysłany: 16-03-2008, 21:19   

agniesia napisał/a:
Do swojego instruktora powinnaś wszak mieć zaufanie.

wyznając taki pogląd ,jesteś nieźle naiwna.Kursant idzie na kurs do znanego instruktora z powodu dobrej opinii o nim,dostarczonej od kursantów wcześniejszych.I to tyle.Na zaufanie konkretnego kursanta,instruktor musi sobie zapracować,bez względu na wczesniejsze dobre wrazenia u innych.Nie ma znaczenia jak sławne nazwisko (nurkowe)nosi.Czy jest wart tego zaufania pokazuje czas,jesli kursant jest dostatecznie wymagający,nie tylko zadowalający się zrobieniem kursu u znanego instruktora.
 
 
agniesia 


Stopień: DM
Kraj:
Poland

Wiek: 48
Dołączyła: 25 Sty 2005
Posty: 70
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 16-03-2008, 21:24   

Wiesz Grzegorzu, jeśli Ty wybierałeś swojego instruktora kierując się sławą jego nazwiska, to nie oceniaj innych swoją miarą.
 
 
millka 

Kraj:
Poland

Dołączyła: 17 Sty 2007
Posty: 3
Skąd: Gdynia
Wysłany: 16-03-2008, 21:28   

agniesia napisał/a:
Sory, ale czy nie uważasz, że tego typu pytanie powinnaś zadać osobie, która Cię szkoli/ła?
Do swojego instruktora powinnaś wszak mieć zaufanie.


Gdyby wszyscy, z kazdym nurtujacym problemem, zwracali sie do swojego instruktora, jaki sens by mialy roznego rodzaju fora dyskusyjne...??
Fajnie, ze dziewczyna jest ciekawa opini innych, czesto wiele bardziej doswiadczonych nurkow, niz uczacy nas instruktorzy.
Osobiscie wlasnie w takim celu czytam forum... i zdarzylo sie, ze moje przekonania wyniesione z kursu ulegly zmianie, pod wplywem toczacych sie tu dyskusji.
 
 
Piterek 


Kraj:
Israel

Dołączył: 23 Sie 2004
Posty: 161
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-03-2008, 21:59   

Wtrącę się, rzadko to robię na tym forum, ale znam taką sytuację jak opisana na wstępie. Na początek - nigdy nie nurkowałem z przypadkowym partnurem, gdyby mój partnur (mam z nim zaliczonych ponad 100 nurkowań, pozostali też sprawdzeni ale mniej :-) ) chciał zejść niżej niż założyliśmy nigdy bym go nie zostawił (mam nadzieję, ze on mnie też, to znaczy jestem pewien)…, w ogóle nie wyobrażam sobie takiej sytuacji… Do rzeczy… na ostatnim safari w Egipcie trafił nam się (jest nas więcej w „grupie nurkowej”) „nurek” który permanentnie schodził poniżej założonych limitów specjalnie nie zwracając uwagi na swojego partnura (tak zwany RAMBONUREK). Po drugim takim numerze nikt z nim nie chciał nurkować…, jak ktoś chce się utopić to my nie mamy na to wpływu.

Odpowiedź na Twoje pytanie: jeżeli jest to Twój sprawdzony partnur, idź za nim i postaraj się zrozumieć o co mu chodzi i dlaczego łamie plan, postaraj się żeby wrócił do ustalonego, tak długo jak nie zagraża to Twojemu bezpieczeństwu, a nawet trochę dłużej…. Jeżeli jest to przypadkowy partnur (nigdy nie nurkuj z przypadkowym partnurem, ale to na marginesie) to postaraj się żeby wrócił do planu ale nie ryzykuj…, nigdy nie nurkuj z przypadkowym partnurem, powtarzam…, nigdy…

I odpowiedź dla AGNIESI – a co do tego ma instruktor? o co Tobie chodzi?
 
 
Bezimienna 

Stopień: AOWD
Kraj:
Poland

Wiek: 33
Dołączyła: 09 Mar 2008
Posty: 120
Skąd: Polska
Wysłany: 16-03-2008, 22:03   

Wiem, że z ludźmi przypadkowymi się nie nurkuje, ale różni (nawet zaufani) mogą się różnie zachowywać...
 
 
Andrzej Kosko 



Stopień: ten sam ,co przedtem
Kraj:
Poland

Wiek: 69
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 1742
Skąd: Stargard Szczeciński
Wysłany: 16-03-2008, 22:13   

Bezimienna napisał/a:
ale różni (nawet zaufani) mogą się różnie zachowywać...

W rzeczy samej-i to czasami (wydawałoby się) całkiem normalni.
W danym momencie trudno sie zorientować,o co chodzi-czy to niezdrowa ciekawość,czy też jakas sytuacja podbramkowa.
Tak,jak wyżej napisał Martin,może opisz konkretną sytuację,wtedy można cos podpowiedzieć.
 
 
 
Piterek 


Kraj:
Israel

Dołączył: 23 Sie 2004
Posty: 161
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-03-2008, 22:39   

Bezimienna napisał/a:
Wiem, że z ludźmi przypadkowymi się nie nurkuje, ale różni (nawet zaufani) mogą się różnie zachowywać...


jak zufany się dziwnie się zachowuje to coś jest nie tak i trzeba mu pomóc..., a przypadkowy to ...
 
 
agniesia 


Stopień: DM
Kraj:
Poland

Wiek: 48
Dołączyła: 25 Sty 2005
Posty: 70
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 16-03-2008, 23:03   

Piterek napisał/a:
I odpowiedź dla AGNIESI (...)


Nie oczekuję odpowiedzi, ponieważ nie zadawałam pytania :-D
Ostatnio zmieniony przez agniesia 16-03-2008, 23:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Cylek 


Stopień: tszy na szynah
Kraj:
Ethiopia

Wiek: 33
Dołączył: 19 Maj 2007
Posty: 149
Skąd: Kwidzyn
Wysłany: 17-03-2008, 00:46   

agniesia napisał/a:
Nie oczekuję odpowiedzi, ponieważ nie zadawałam pytania :-D

Zatem pozwól że ja ci je zadam :)
agniesia napisał/a:
Wiesz Grzegorzu, jeśli Ty wybierałeś swojego instruktora kierując się sławą jego nazwiska, to nie oceniaj innych swoją miarą.
Zatem jaką drogą ty go wybierałaś ?
(potraktuj to jako radę dla mniej doświadczonych)
 
 
 
hubert68 



Stopień: ważny ciągły progres
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 3897
Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 17-03-2008, 07:01   Re: Nieodpowiedzialny partnurek...

Wiem, że taka sytuacja teoretycznie nie powinna mieć miejsca, ale ludie są różnia, a ja wolę zapytać teraz niż zastanawiać się co robić pod wodą...[/quote]

Pierwszy raz się tu odzywam - jestem naprawdę początkujący - 20 murów po P1. Wróciłem 2 tyg. temu z Dominikany. Nurkowanie w grupie, na Morzu Karaibskim, przy pionowej ścianie opadającej od 5 do 40m. Prowadzący Divemaster z Anglii. Ja nurkuję w parze z jednym Niemcem, po 60-ce (pierwszy raz człowieka widzę na oczy właśnie tego dnia), OWD. W pewnym momencie facet po prostu zaczyna spadać. Prowadzący divemaster był jakieś 15-20 metrów dalej. Co było robić? Złapałem faceta na 22 m wg mojego komputera. Okazało się, że gość miał problemy (duże) z obsługą własnego inhalatora. Myślę, że gdybym go nie złapał, facet spadłby na 40 m, bo leciał jak kamień.

Może wpływ na mój punkt widzenia ma fakt, że 22 lata temu zostałem ratownikiem wodnym (choć ostatni raz pracowłem jako ratownik ponad 10 lat temu) ale uważam, że to jedyne co można zrobić!

Pozdrawiam.
 
 
Andrzej Minorczyk 



Kraj:
Switzerland

Wiek: 49
Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 1935
Skąd: Wrocław
Wysłany: 17-03-2008, 08:50   

hubert68 napisał/a:
Okazało się, że gość miał problemy (duże) z obsługą własnego inhalatora
Chyba Inflatora...

Temat odpowiedzialnosci i partnerstwa pod woda byl walkowany wielokrotnie.
Mi zostalo wpojone ze ratowac nalezy ale tak aby sie nie zabic , to trudne wybory.

Wszystko zalezy od głębokości i momentu nurkowania. Ciezka praca a co za tym idzie duze zuzycie gazu podczas ratowania moze i ratownika wykonczyc.

Zycze wszystkim odpowiedzialnych i bezproblemowych partnerów.
 
 
 
Piterek 


Kraj:
Israel

Dołączył: 23 Sie 2004
Posty: 161
Skąd: Warszawa
Wysłany: 17-03-2008, 09:38   

hubert68 napisał/a:
Okazało się, że gość miał problemy (duże) z obsługą własnego inhalatora.

inhalator już ktoś poprawił, ale nie o to chodzi :-)

Opisany przez Ciebie przypadek to tak zwana sytuacja awaryjna i jedyne słuszne zachowanie (z Twojej strony).
Pytanie na początku
Bezimienna napisał/a:
a on podczas nurkowania zacznie shodzic głebiej i nie będzie zwracał uwagi na ustalone sygnały
jak rozumiałem dotyczyło tego co zrobić z delikwentem, który zmienia plan i pomimo, ze mamy z nim kontakt (ustalone sygnały) i nie widzimy żeby miał problem nie chce powrócić do ustalonego..., no i dodatkowo jeszcze jest to nieznany partnur.
 
 
waterman 



Stopień: D-Diver
Kraj:
Poland

Wiek: 61
Dołączył: 24 Maj 2005
Posty: 2349
Skąd: Warszawa
Wysłany: 17-03-2008, 09:54   

Bezimienna napisał/a:
Wiek chyba nie ma znaczenia... Rodzice o świat nurkowania tylko lekko się ocieraję, a i oni czasami mogą się pomylić co do wyboru patnera. Zresztą to ja powinnam mieć do niego zaufanie, a nie moi rodzice.

Coś chyba nie tak. Moja córka też jest w tym wieku właśnie kończy P1, ale ja nie dosyć że musiałem wyrazić zgodę na kurs to jeszcze musiałem byc na min obecny.
I myślę, że jeszcze jakiś czas sam będę wybierał mojemu dziecku partnurów.
A co do nurkowania z przygodnym partnerem to się zdarza dosyć często na wakacjach. Trzeba mieć ograniczone zaufanie i starać sie dobrze zabezpieczyć :ping:
Ostatnio zmieniony przez waterman 17-03-2008, 09:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
gryf 


Stopień: AOWD SSI, PN2
Kraj:
Burkina Faso

Wiek: 65
Dołączył: 25 Lis 2005
Posty: 88
Skąd: Wawa
Wysłany: 17-03-2008, 11:20   

waterman napisał/a:
I myślę, że jeszcze jakiś czas sam będę wybierał mojemu dziecku partnurów.


hi, hi :ping: powodzenia życzę... w realizacji tych... pobożnych życzeń! :aaa:
Też ojciec (już dorosłej na szczęście) córki :ping:
Pozdrawiam
gryf
 
 
grzegorz 



Stopień: instruktor IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 22 Sty 2002
Posty: 1294
Skąd: Poznań
Wysłany: 17-03-2008, 13:39   

agniesia napisał/a:
Wiesz Grzegorzu, jeśli Ty wybierałeś swojego instruktora kierując się sławą jego nazwiska,

To moze Ty podzielisz się radą wg.czego wybrałaś swojego pierwszego instruktora?Jego umiejętnościami?Skad niby je znałas skoro nie miałas bladego pojęcia o nurkowaniu?Nie pisz bzdur.
 
 
waterman 



Stopień: D-Diver
Kraj:
Poland

Wiek: 61
Dołączył: 24 Maj 2005
Posty: 2349
Skąd: Warszawa
Wysłany: 17-03-2008, 13:47   

gryf napisał/a:
Też ojciec (już dorosłej na szczęście) córki

myślę, że w wieku 15 lat nawet po kursie, rodzice mają wpływ gdzie i z kim dziecko nurkuje.
 
 
 
Bogus 

Stopień: P2
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 15 Paź 2007
Posty: 221
Skąd: Warszawa
Wysłany: 17-03-2008, 15:30   

waterman napisał/a:
gryf napisał/a:
Też ojciec (już dorosłej na szczęście) córki

myślę, że w wieku 15 lat nawet po kursie, rodzice mają wpływ gdzie i z kim dziecko nurkuje.



Witam,

Tu w całej rozciągłości zgadzam się z Watermanem. Pomimo tego, że młodzież uważa się za dorosłą czasem przydaje się chłodne spojrzenie rodzica.

A aby przygotować się na różne niespodzianki pod wodą pozostaje nam tylko ćwiczyć, doszkalać się i myśleć. IMHO wiele wypadków zaczyna się jeszcze przed nurkowaniem.

A naszej młodej koleżance szczęścia życzą – zwłaszcza przy wyborze partnerów ;)
 
 
 
Bezimienna 

Stopień: AOWD
Kraj:
Poland

Wiek: 33
Dołączyła: 09 Mar 2008
Posty: 120
Skąd: Polska
Wysłany: 17-03-2008, 15:38   

waterman napisał/a:
starać sie dobrze zabezpieczyć

A jak konkretnie?
waterman napisał/a:
myślę, że jeszcze jakiś czas sam będę wybierał mojemu dziecku partnurów.

Ale sam Pan jest nurkiem, a moi rodzice nie, więc skąd nieliby mi wybrać odpowiednich partnurków?
Pozdrawiam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed