Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
AO
Autor Wiadomość
$$
[Usunięty]

Wysłany: 06-05-2008, 12:38   

Andrzej Minorczyk napisał/a:
Jestes niedojrzalym i zatsietrzewionym nurkiem ktoremu wydaje sie ze cos wie bo ma twina .
Ganiającym zawodowo w Straży, w rzekach jeziorach, na komendę, czy zlecenie prokuratury.
Andrzej Minorczyk napisał/a:
Do stage nie dubluje automatow mimo dlugich czasow deco na tlenie(zimnym gazie) i jakos nie zalodzilem automatu(a jakby nawet sa do tego inne procedury).
A na tej dekompresji to masz dużą wentylację, czy nie bardzo ? Bo to trochę zmienia bilans cieplny.
W porównaniu do powietrza na kilkudziesięciu metrach.

pozdrawiam rc
 
 
robertg 



Stopień: poczatkujacy
Kraj:
Poland

Wiek: 46
Dołączył: 03 Paź 2006
Posty: 430
Skąd: Katowice
Wysłany: 06-05-2008, 12:41   

live4u napisał/a:

Zakupiłem AO Apex atx40/ds4+octo. tak jak pisałem z czasem zdubluje Ist.
(...)
Obawiałem się że po dokupieniu Ist, będe musiał dokupić też IIst- w internecie krążą różne opinie na temat jakości OCTO.

Zaczalem w ten sam sposob - ATX40/DS4 + octo. Po kilku miesiacach dokupilem DS4 i rozlozylem weze na dwoch I stopniach i w takiej konfiguracji juz jakis czas nurkuje z singlami dwuzaworowymi lub twinem i jestem bardzo zadowolony. A co do jakosci octo - ja oddycham wlasnie z żółtej puszki czyli z octo, a czarna puszka wisi jako backup.
 
 
wowi 


Stopień: RES
Kraj:
Poland

Wiek: 55
Dołączył: 04 Sie 2003
Posty: 101
Skąd: Warszawa
Wysłany: 06-05-2008, 13:53   AO

Witam!

No to będę miał przewrotną i nieco offtopową propozycję ścieżki dla live4u. Po pierwsze gratulacje, że jesteś już po pierwszym etapie. Ja już cztery lata czytam to (i nie tylko) forum, nie pyszcząc bez powodu. Początkujący nie jestem, ale jest tu wielu innych, którzy mają bez porównania więcej doświadczenia i chwała im za to, że to właśnie oni są aktywni i udzielają porad.

A teraz teza: Im więcej takich wątków, tym lepiej dla rynku wtórnego. Fundamentalistom chwała, podatnym na indoktrynację początkującym pech.

Dzięki poradom fundamentalistów nabyłem pierwszy zestaw automatów (Abyss za pół ceny + CWD gratis) – bo poprzedniemu właścicielowi uświadomili, że Mares jest męski inaczej i węże z pierwszego stopnia się na twinie będą źle układać. Gość wymienił na Posejdona, ale jestem przekonany, że cieszy się nim już ktoś inny (za pół ceny), bo pewnie już nabył apeksa. Podobnie kupiłem jeszcze dwa zestawy (bo sprzęt na M jest dla drechów).

Jacket (kuriozalną, konsolową hybrydę - Mares dagonfly, po kilku nurkach) kupiłem za 30% ceny, bo innego człowieka ktoś uświadomił, że „męski inaczej”, że ślepy zaułek myśli technicznej, że wstyd się w czymś takim nad jeziorem pokazać i że nie ma do czego podczepić butli na argon.

Suchego (po jednym wyjeździe) odkupiłem od człowieka, którego ktoś uświadomił, że wpływając w neoprenie na wraki wypływa się na mokro i w strzępach albo zostaje na wieki z powodu utraty źródła wyporu.

Sprzęt do fotografii podwodnej – bo jak się już zrobiło 200 zdjęć z urlopu w Egipcie kompaktem, to pora się przesiąść na lustrzankę.

No i co zabawne – z tym całym szmelcem ciągle żyję i mam radochę z nurkowania.

A co do zacietrzewienia Crowleya, to Andrzej ma rację, każdy zapasowy element jest redundantny. Chyba, że ktoś planuje wykonać nurkowanie dwuosobowe techniką spadochronową w tandemie. Przed szydzeniem z kogoś polecam zapoznać się z definicją słownikową, choćby końcówka drugiego zdania tutaj.

Pozdrawiam
--
wowi
 
 
WielkiDżon 

Kraj:
Poland

Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 70
Skąd: Kraków
Wysłany: 06-05-2008, 14:12   

wowi napisał/a:
A co do zacietrzewienia Crowleya, to Andrzej ma rację, każdy zapasowy element jest redundantny.


Odnośnie dublowania wszystkiego w nurkowaniu dodam krótką offtopową przypowiastkę.
W zeszłym roku nurkowałem ze znajomym, którego kiedyś poznałem na kursie. Od tego czasu on stał się mocno ortodoksyjnym dirownikiem. Dowiedziałem się że pojedynczy pierwszy stopień to najlepsza droga do śmierci. Spotkaliśmy się ponownie w zimie, gdy wpadł do mnie ze zdjęciami z jakiegoś wyjazdu. Nie dał rady wyjechać spod mojego domu bo za ślisko było. Gdy spostrzegłem że ma letnie opony i do tego dość sterane życiem, stwierdził że kasy ostatnio nie ma bo zainwestował w sprzęt :D

A jak się to ma do redundancji w sprzęcie nurkowym? Ano jak się jest początkującym to chyba lepiej kupić wszystko standardowe, niż pływać w piance bez bojki, kompasu i zapasowej maski, ale za to z twinem i dwoma automatami.
Ostatnio zmieniony przez WielkiDżon 06-05-2008, 14:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Konrad Dubiel 



Stopień: złomiarz
Kraj:
Kazakhstan

Dołączył: 14 Kwi 2003
Posty: 2145
Skąd: Szczecin
Wysłany: 06-05-2008, 14:24   

Taka jest specyfika naszego krajowego światka nurkowego, że każdy chce być super modnym technicznym nurkiem z twinsetem, apeksem i stejdżem. I oczywiście błyszczącą płytą z nierdzewki...
Jak OWD chce kupić tanią latarkę w łapę to mu odradzą bo będzie mieć problem z poręczowaniem jaskiń.
Jak będzie chciał jacket nabyć to odradzą, bo wyporność zbyt mała i 3 stejdży nie udźwignie.
No i oczywiście automat na wakacje w Egipcie musi być z górnej półki żeby nie zamarzł.

A jak sobie patrzę na niepolskich nurkowiskach (nawet w Niemczech gdzie też ciemno i zimno) jak ludzie w różnych wynalazkach po dziadku pływają to aż strach. Pewnie nie wiedzą, że bez dwóch automatów, hida na pasku i jetfinów na nogach zginą marnie...
 
 
TomekP 



Stopień: wystarczy OWD
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 26 Mar 2008
Posty: 1577
Skąd: W-wa
Wysłany: 06-05-2008, 14:33   

live4u napisał/a:
Jestem już po kursie i po zakupie sprzętu.

Gratuluję :)

live4u napisał/a:
Obawiałem się że po dokupieniu Ist, będe musiał dokupić też IIst- w internecie krążą różne opinie na temat jakości OCTO.


Ja ze swoim scubatechem pewnie tak zrobie, jednak w przypadku Apeksa, Tobie wystarczy drugi I stopien (patrz odpowiedzi powyzej).
Jak kupowalem AO, jakies dwa lata temu, to ST byl najtanszy, a moj partnur mial taki zdublowany zestaw w wykonaniu DiveRite. Wtedy nie zagladalem na forum i nie mialem sie kogo spytac o rade. Na szczescie prawa rynku zaczely dzialac i teraz masz przynajmniej wybor pomiedzy A i ST. Reszta firm jest drozsza lub mniej popularna, co wcale nie musi oznaczac ze gorsza/lepsza :P

live4u napisał/a:
PLOTEK pozdrawiam i dzieki za klarowne odpowiedzi i zrozumienie tematu.

Dzieki za uznanie :)

live4u napisał/a:
Ludzie tu piszący zaczynają najczęściej zabawę z nurkowaniem. Powoli acz stanowczo dążymy :) do pełnej świadomej kompletacji sprzętu


Zgadzam sie w 100% i popieram :)
 
 
$$
[Usunięty]

Wysłany: 06-05-2008, 16:21   

wowi napisał/a:
A co do zacietrzewienia Crowleya, to Andrzej ma rację, każdy zapasowy element jest redundantny.
"Określenie może odnosić się zarówno do nadmiaru zbędnego lub szkodliwego," "Crowley" widział i odczuł zamarznięcie AO, to zmienia perspektywę. Dlatego spokojnie bym oceniał postawy dyskutujących.

pozdrawiam rc
 
 
TomekP 



Stopień: wystarczy OWD
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 26 Mar 2008
Posty: 1577
Skąd: W-wa
Wysłany: 06-05-2008, 16:30   

wowi, gratuluje pierwszego posta, i jednocześnie dobrego wejścia, a także marketingowej smykałki :)
wowi napisał/a:
No i co zabawne – z tym całym szmelcem ciągle żyję i mam radochę z nurkowania.

Bo o to w tym wszystkim chodzi :) Zamiast ciągłego stresu, że sprzęt jest niewłaściwy :P
Konrad Dubiel napisał/a:
A jak sobie patrzę na niepolskich nurkowiskach (nawet w Niemczech gdzie też ciemno i zimno) jak ludzie w różnych wynalazkach po dziadku pływają to aż strach.

Mam podobne wrażenia z egiptowa, gdzie widziałem ludzi w szortach, machających wszystkimi kończynami, wyposażonych od zabytków, poprzez sprzęt bazowy a skończywszy na topowych modelach jacketów typu skrzydło z super miękkimi wykończeniami i wszystkimi bajerami. Jakoś się nie przejmowali, tylko czerpali radość z nurkowania pełną piersią.

Nad polskimi jeziorami również jakoś nie widuję wyłącznie nurków w twinach i suchaczach (choć Ci w piankach to najczęściej kursanci :P )

Jednak nadal będę polecał płytę z workiem i automat na zimne wody (niekoniecznie ten z górnej półki) :P Bynajmniej nie dlatego, że
Konrad Dubiel napisał/a:
Taka jest specyfika naszego krajowego światka nurkowego, że każdy chce być super modnym technicznym nurkiem z twinsetem, apeksem i stejdżem. I oczywiście błyszczącą płytą z nierdzewki...

Sam czasami ulegam tym wpływom, jednak walczę ze swoim słabym charakterem i staram sie zachować zdrowy rozsądek, stosując sprzęt adekwatny do wykonywanych nurkowań :P
Ostatnio zmieniony przez TomekP 06-05-2008, 16:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
robertg 



Stopień: poczatkujacy
Kraj:
Poland

Wiek: 46
Dołączył: 03 Paź 2006
Posty: 430
Skąd: Katowice
Wysłany: 06-05-2008, 16:48   

Konrad Dubiel napisał/a:
Taka jest specyfika naszego krajowego światka nurkowego, że każdy chce być super modnym technicznym nurkiem z twinsetem, apeksem i stejdżem. I oczywiście błyszczącą płytą z nierdzewki...
Jak OWD chce kupić tanią latarkę w łapę to mu odradzą bo będzie mieć problem z poręczowaniem jaskiń.
Jak będzie chciał jacket nabyć to odradzą, bo wyporność zbyt mała i 3 stejdży nie udźwignie.
No i oczywiście automat na wakacje w Egipcie musi być z górnej półki żeby nie zamarzł.

Z tym sie zgodzic nie moge. Do niedawna sam bylem takim OWD i powiem tak - jak ktos ma pod dostatkiem kasy do wydania to faktycznie - moze sobie kupic kolorowy jacket, tania latarke w lape i automat na cieple wody (w sensie nie przystosowany do naszych zimnych).
Ale tutaj duzo zalezy od tego co chce robic po OWD. Moim skromnym zdaniem trzeba sie nad tym zastanowic i nie wyrzucac niepotrzebnie pieniedzy na badziewie, ktore zmienimy jesli tylko bedziemy chciec kontynuowac swoj rozwoj nurkowy.

Jako OWD zaczalem od suchacza i skrzydla z plyta i odpowiedniego automatu. Oczywiscie do czasu zakupu plywalem w wypozyczanym sprzecie - tym co bylo akurat dostepne. Ale wiem teraz, ze jakbym zostal zaraz po kursie posiadaczem super jacketu to teraz martwilbym sie tylko o to jak go sprzedac i za duzo nie stracic. Podobnie z latarka - plywam bez bo szkoda mi wydawac kase na rozwiazanie "tymczasowe" a docelowe na razie przekracza moj budzet. Jak potrzebuje koniecznie miec jasno to wypozyczam.

Podsumowujac - jak ktos wie, ze po OWD chce sie dalej rozwijac i isc w kierunku "dluzej i glebiej" to zakupy kolorowego sprzetu na cieple wody to niepotrzebna strata kasy... lepiej sie wstrzymac i kupic cos co posluzy dluzej a w miedzyczasie plywac na sprzecie wypozyczanym.

A co do samego tematu jacket vs. skrzydlo. Jak ktos plywal w obu to moze sam ocenic wygode na powierzchni i pod woda i wybrac to co mu bardziej pasuje.
 
 
wowi 


Stopień: RES
Kraj:
Poland

Wiek: 55
Dołączył: 04 Sie 2003
Posty: 101
Skąd: Warszawa
Wysłany: 06-05-2008, 17:10   AO

No jasne jak już jednym podmaślimy a innym przysramy, to weźmiemy się za modną do niedawna reinterpretację cudzych wypowiedzi i zmagania z semantyką.
To może moje propozycje w kontrze do $$moka:
1. Andrzej miał na myśli ustęp jak i do pożądanego zabezpieczenia na wypadek uszkodzenia części systemu
2. Prezydent mówiąc o zagrożeniu niemieckim i panoszących się gejach miał na myśli przyjaźń dobrosąsiedzką oraz tolerancję, tylko został źle zrozumiany przez maluczkich (choć to chyba przy moich 198cm i jego 152 też "nadużycie semantyczne")

Jestem za zapewnieniem maksimum bezpieczeństwa, ale dajcież do cholery ludziom po OWD ponurkować dla przyjemności choćby do tych 18m, i poprzemieszczać się ruchem progresywnym, nie back-kickiem.

BTW, słyszałem że największe na świecie rynki na sprzęt techniczny to Polska, Rosja, Czechy - czyżbyśmy byli tak silnie nastawionymi na eksplorację narodami, czy tylko leczymy kompleksy po latach zapyziałości?
 
 
Nul 


Stopień: Kuchcik
Kraj:
Poland

Dołączyła: 22 Paź 2006
Posty: 367
Skąd: Kraków
Wysłany: 06-05-2008, 17:34   

robertg napisał/a:
juz jakis czas nurkuje z singlami dwuzaworowymi lub twinem i jestem bardzo zadowolony. A co do jakosci octo - ja oddycham wlasnie z żółtej puszki czyli z octo, a czarna puszka wisi jako backup.

A ja zamieniłam dekielki, żeby zółte było w pysku.

Na dwuzaworowego singla czyli dwa pierwsze stopnie przeszłam z prostego powodu - żeby nie przekręcać węży przesiadając się z twina na singla i z powrotem. Była oczywiście alternatywa: osobno zestaw dwu-pierwszo-stopniowy do twina, osobno - pojedynczy komplecik tradycyjny do singla... Jakoś finansowo mnie to rozwiązanie nie zachwyciło :) Zawór był jednak tańszy :) A i w tych centrach nurkowych, w których zdarzyło mi się u nas w razie potrzeby singla pożyczać, też dwuzaworowe były.

Podobnie jak Robertg, jestem zadowolona :)
N.
 
 
 
piotrkw 



Stopień: DM
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 2478
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 06-05-2008, 17:48   

robertg napisał/a:
Moim skromnym zdaniem trzeba sie nad tym zastanowic i nie wyrzucac niepotrzebnie pieniedzy na badziewie, ktore zmienimy jesli tylko bedziemy chciec kontynuowac swoj rozwoj nurkowy.


Rozumiem , że jak nie stać Cię na Dogg'a Durango , Lincolna Navigatora, czy chociażby porządnego Nissana Patrola na solidnej ramie i dużych kołach bo to samochody bezpieczne i odpowiednie na nasze dziurawe , pełne wariatów i pijaków drogi, to na nurkowania chodzisz pieszo bo przecież nie można kupować półśrodków typu Astra , Passat czy ( a fuj....) Fiat Punto.
Twój tok rozumowania doprowadzi do absurdu.
Nie stać mnie na HID , to nurkuję bez latarki. :zdz:
Pozdrawiam Piotr
Ostatnio zmieniony przez piotrkw 06-05-2008, 17:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
wowi 


Stopień: RES
Kraj:
Poland

Wiek: 55
Dołączył: 04 Sie 2003
Posty: 101
Skąd: Warszawa
Wysłany: 06-05-2008, 18:18   AO

Pewnie, gdybym teraz zaczynał ze sprzętem od zera, wybrałbym inaczej. Pewnie nawet byłoby to coś bardziej koszernego, ale na sprzęcie, który jest prezentowany na kursach rekreacyjnych nurkuje 95% nurków rekreacyjnych na świecie. Nurkowanie nie jest zajęciem dla samobójców i propagowanie jako jedynej słusznej idei konieczności "ztechnicyzowania rekreacji" jest śmieszne.

Już nieśmieszne jest za to obserwowanie jak kobieta 165cm wzrostu szykuje się na nurka (klaruje sprzęt) przez 80min, po to aby wykonać w mętnym jeziorze zanurzenie na 15m/50min i wyjść w stanie skrajnego wyczerpania po wtarganiu z i na skarpę 60kg sprzętu (skafander ze sztywnego jak blacha trapezowa pentalaminatu, 2x12 na plecach, latara jaskiniowa, takiż kołowrotek z 300m linki do poręczowania, noże, sekatory, bojki, backupy wszystkiego). Zużycie gazu 20%, koszt nabicia 24x stawka za litr. Nie wymyśliłem tego! No może ten pentalaminat :)
--
wowi[/b]
 
 
$$
[Usunięty]

Wysłany: 06-05-2008, 18:31   

wowi napisał/a:
Polska, Rosja, Czechy - czyżbyśmy byli tak silnie nastawionymi na eksplorację narodami, czy tylko leczymy kompleksy po latach zapyziałości?
Z drugą oceną bym się zgodził. Zwłaszcza gdy nie ma odzewu na ewidentne okazje, ale sprzęt jest Draeger i nikt na kąpielisku (nurkowisku) nie wiedział by że to Bentley, a nie rozpoznawalny Ford (Apeks).
wowi napisał/a:
Andrzej miał na myśli ustęp
Zbyt długo próbuję rozmawiać z "nurofen" żeby wiedzieć co miał na myśli.

pozdrawiam rc
 
 
WielkiDżon 

Kraj:
Poland

Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 70
Skąd: Kraków
Wysłany: 06-05-2008, 19:13   

wowi napisał/a:
Już nieśmieszne jest za to obserwowanie jak kobieta 165cm wzrostu szykuje się na nurka


Wczoraj był na TVN'ie dokument o autofilmowaniu się podczas seksu. Są tacy co tak lubią. Są też tacy, co lubią sprzęt tech w nurkowaniach rec. Ich sprawa. Wkur... mnie jedynie powszechna opinia że skoro ktoś ma konfigurację rec, to albo początkujący albo jakiś pedał.
 
 
Mania 



Stopień: ale o co chodzi?
Kraj:
Poland

Dołączyła: 06 Maj 2003
Posty: 3999
Skąd: Warszawa
Wysłany: 06-05-2008, 19:25   

E wowi...odczep sie od mojego wzrostu. Moja wina, zem kurdupel? Jak niektorzy stali w kolejce po wzrost, ja stalam po szare komorki
:P
:)))))
 
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 06-05-2008, 19:25   

WielkiDżon napisał/a:
Wkur... mnie jedynie powszechna opinia że skoro ktoś ma konfigurację rec, to albo początkujący albo jakiś pedał.

Gdzie się z czymś takim spotkałeś? Chyba mam jakis niefart, bo ja nigdzie.
 
 
WielkiDżon 

Kraj:
Poland

Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 70
Skąd: Kraków
Wysłany: 06-05-2008, 19:31   

jacekplacek napisał/a:
Gdzie się z czymś takim spotkałeś? Chyba mam jakis niefart, bo ja nigdzie.


Kilkakrotnie w różnych sytuacjach. Nie dotyczyło to co prawda bezpośrednio mnie ale innych postronnych nurków. Byłem np. świadkiem gdy polacy nabijali sie z niemców bo wyglądali jakby ich Mares sponsorował. Gdyby to H ich sponsorował pewnie by im bili pokłony. ;)
 
 
wowi 


Stopień: RES
Kraj:
Poland

Wiek: 55
Dołączył: 04 Sie 2003
Posty: 101
Skąd: Warszawa
Wysłany: 06-05-2008, 20:17   AO

Maniu, to nie byłaś Ty, choć nie wątpię, że się przez ostatnie lata doszpejowałaś. Parę lat temu miałem okazję poznać Cię na zlocie (i proszę o brak skojarzeń co do dalszej części), na którym ja obnurkowywałem nową, ciasną gumę, Ty nowe szeleszczące pajacycki powłokowe. :)
Ostatnio zmieniony przez wowi 06-05-2008, 20:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
nurkot 



Stopień: murena
Kraj:
Poland

Zaproszone osoby: 1
Wiek: 42
Dołączyła: 09 Mar 2008
Posty: 533
Skąd: Kraków
Wysłany: 06-05-2008, 20:37   

Crowley napisał/a:
ludzie, którzy tu piszą o tym, żeby pływać z octo nigdy nie znaleźli się z takim zestawem pod wodą podczas awarii.


no więc znalazłam się i...to mnie przekonało że CZASEM octopus ma zalety podczas awarii w stosunku do opcji pt. długi wąż 2*Ist., 2*IIst.

Otóż raz partnerowi kończyło się powietrze i musiałam go trochę przekonywać by zaczął oddychać z mojego alternatywnego źródła. W tym czasie spokojnie oddychałam sobie ze swojego a nie wpychałam mu długiego węża :ping:
Drugi przypadek był z zamarzniętym automatem - również musiałam chwilę poprzekonywać by partner zechciał wziąć octo bo wolał się wynurzać na bąblującym. Oczywiście gdyby miał on 2*Ist. i 2*IIst. i butlę dwuzaworową i ją zakręcił i tak i śmak to możliwe że wogóle bym mu nie była do niczego potrzebna...
Generalnie jasne że fajnie mieć dwa pierwsze i dwa drugie i taki plan mój też, ale octopus ma swoje zalety.
Np. w ciepłych wodach płynie sobie przewodnik z grupą jedna osoba szybciej zjada powietrze, można dać jej trochę się zaciągnąć z octo by nie wynurzać wszystkich. Myślę że taka obca osoba chętniej pooddycha sobie z octopusa.

Ogólnie więc myślę że jesli kogos ograniczaja wzgledy finansowe to lepiej kupic jeden a porzadny automat z porzadnym octopusem - to ma być backup dla partnera, jesli jego automat zamarzł to wypadałoby by octo nasz działał...a poza tym puszka od octo jak wiele osób zauważyło po doczepieniu dowolnego węża + I stopnia stanie sie zdublowanym automatem.

co do:
Cytat:


"Osobiste przyzwyczajenia i preferencje — nie ma miejsca na osobiste przyzwyczajenia i preferencje – jest tylko jedna poprawna droga. Utrudniają one procedury w sytuacjach awaryjnych oraz logistykę podczas nurkowań;"

za http://www.hogarthian.pl/?op=filozofia

To napisał Tomasz Żabierek i ja mu wierzę ;)


też wierzę (sic! - wyznanie wiary!!!) ale:
cytując dwa z dziesięciu przykazań DIRowca:

"4. DIR isn't an excuse to have a big ego. Calling a non-Hogarthian diver a "stroke" is just going to make you enemies and give DIR a bad reputation.

5. Not using DIR doesn't make another diver poorly trained or poorly informed. While DIR produces some excellent divers due to a very well though out training regime, the majority of the best tech divers in the world remain non- DIR."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed