Na podwórku u znajomych w Jastarni zobaczyłem złamany pierścień od sprężarki, ma bardzo charakterystyczny wygląd. Po rozmowie dostałem sprężarkę AK 200. Każdy tak może.
pozdrawiam rc
Nie mówię, że nie, problem polega na tym, że taką wiedzę zdobywa się latami a nie w ciągu tygodnia.
Wówczas, nie wyważając otwartych drzwi można skrócić drogę potrzebną do przebycia, na której końcu uzyskujemy właściwy trym, większa przyjemność i satysfakcje z pływania.
Ale argument ze w skrzydle i suchaczu jest lepiej/latwiej/przyjemniej tu dalej nie pasuje. Czerpac z doswiadczenia innych i prosic ich o pomoc - jak najbardziej, ale to mozna robic majac dowolny sprzet na sobie.
gorcio [Usunięty]
Wysłany: 07-05-2008, 16:31
Plotek napisał/a:
Pewnie że się da, pytanie tylko brzmi jakim nakładem sił i środków? Które rozwiązanie jest prostsze, wygodniejsze, mniej niezawodne, tańsze, ładniej wyglądające, ….
Wlasnie,jakim ? Jakos nie wkladam sil w utrzymanie w jackecie pozycji poziomej. Obojetnie czy mam na sobie pianke czy suchy (uprzedzajac, tak, nadal od czasu do czasu nurkuje w mokrym)
Naklad moich sil i srodkow jest taki (do singla):
do pianki 2x5 i jacketu moj naklad wynosi 4 kg na pas, + 2 kg na gore butli.
do suchego + ocieplacz 6kg na pas, i przesuniecie 2kg balastu z gory butli na dol.
Zapewniam Cie, ze nie mam problemu z pozycja w wodzie, choc na pewnojest wielu znacznie bardziej doswiadczonych nurkowo, od ktorych moglbym sie jeszcze sporo w tym temacie nauczyc.
Plotek napisał/a:
Można się też tym wszystkim nie przejmować, pływać na konika w jackecie, którego głównym powodem wyboru był kolor lub cena.
Aaaa, jasne. Jacket=konik, skrzydlo=poprawny trym. To sie nazywa zaslepienie, ale spoko, ponoc z czasem przechodzi.
Ostatnio zmieniony przez gorcio 07-05-2008, 16:38, w całości zmieniany 2 razy
Wiek: 50 Dołączył: 26 Mar 2008 Posty: 1577 Skąd: W-wa
Wysłany: 07-05-2008, 17:34
gorcio napisał/a:
Ale argument ze w skrzydle i suchaczu jest lepiej/latwiej/przyjemniej tu dalej nie pasuje. Czerpac z doswiadczenia innych i prosic ich o pomoc - jak najbardziej, ale to mozna robic majac dowolny sprzet na sobie.
gorcio napisał/a:
Jakos nie wkladam sil w utrzymanie w jackecie pozycji poziomej. Obojetnie czy mam na sobie pianke czy suchy (uprzedzajac, tak, nadal od czasu do czasu
nurkuje w mokrym)
Gdyby wszyscy mieli takie same doświadczenia to dyskusja byłaby niepotrzebna a w sklepach wisiałby tylko jeden model/typ KRW różniący się jedynie rozmiarami i ewentualnie kolorami.
Nie neguję całkowicie żadnego rozwiązania, nie mam klapek na oczach widząc siebie i innych jedynie z płytą, workiem i suchym. W tym ostatnim zrobiłem kurs, jednak ze względu na małą ilość nurków w Polsce, wystarczający dla mnie komfort termiczny pianki oraz ograniczone fundusze nie używam i nie wiem dlaczego robertg, sądzisz, że polecam takie rozwiązanie, bo tak nie było
Zgodziłem się również z gorcio, że da sie uzyskać dobrą pływalność w jackecie.
Jednak wg. mnie jest ją trudniej osiągnąć niż w płycie, która ze względu na swoją budowę niemalże sama kładzie nurka w poziomie, posiada środek wyporu wyżej niż środek ciężkości nurka, pozwala założyć mniej ołowiu na pas, ze względu na sztywność płyty bardziej równomiernie rozkłada ciężar na plecach w trakcie nurkowania, posiada mniej zbędnych sprzączek i pustych przestrzeni, składa się z elementów, które można wymienić itp
Takie są moje doświadczenia, może dlatego że mam większy brzuch, krótsze nogi albo inny kolor oczu. Może innym łatwiej jest pływać w jackecie i chwała im za to. Wg. mnie płyta jest lepsza i dalej będę ja popierał.
Celem tej dyskusji jest pomoc w dokonaniu wyboru dla osoby, która nie ma doświadczenia. Jeśli chcecie możemy poprosić publiczność o pomoc (bo jak widać telefon do przyjaciela nie wystarczył ) i zrobić głosowanie (o ile takiego jeszcze nie było), który typ KRW jest lepszy
W sumie i tak najważniejsze jest aby mieć swój sprzęt, sprawdzony opływany i dobrze poznany. Mnie irytowało ciągłe poznawanie nowych wypożyczanych elementów wyposażenia a w szczególności KRW.
Ostatnio zmieniony przez TomekP 07-05-2008, 17:35, w całości zmieniany 1 raz
nie wiem dlaczego robertg, sądzisz, że polecam takie rozwiązanie, bo tak nie było
Nigdzie nie napisalem ze Ty cos polecasz. Ustosunkowalem sie jedynie do stwierdzen, ze plyta i suchy sa cudownym lekarstwem na trym i pozycje pod woda.
Plotek napisał/a:
Zgodziłem się również z gorcio, że da sie uzyskać dobrą pływalność w jackecie.
I bardzo dobrze
Plotek napisał/a:
Jednak wg. mnie jest ją trudniej osiągnąć niż w płycie, która ze względu na swoją budowę niemalże sama kładzie nurka w poziomie, posiada środek wyporu wyżej niż środek ciężkości nurka, pozwala założyć mniej ołowiu na pas, ze względu na sztywność płyty bardziej równomiernie rozkłada ciężar na plecach w trakcie nurkowania, posiada mniej zbędnych sprzączek i pustych przestrzeni, składa się z elementów, które można wymienić itp
Ale tu znow probujesz sugerowac, ze z plyta na grzbiecie jest latwiej... Mnie tam zadna plyta jeszcze nie polozyla w poziomie To, ze pozwala zalozyc (zabrac ze soba generalnie) mniej olowiu to fakt bo sama plyta stalowa wazy ok 3kg wiec o tyle mniej mozna zabrac olowiu, to ze w plycie nie ma sie co zepsuc to tez fakt...
Ja osobiscie plywam z workiem i plyta ale nie mozna kazdego na sile przekonywac do takiego rozwiazania mowiac mu ze w jacket'cie sie nie da dobrze plywac.
Plotek napisał/a:
W sumie i tak najważniejsze jest aby mieć swój sprzęt, sprawdzony opływany i dobrze poznany. Mnie irytowało ciągłe poznawanie nowych wypożyczanych elementów wyposażenia a w szczególności KRW.
To jest swieta prawda - wlasny sprzet najlepszy, ale do wypozyczanego tez sie mozna przyzwyczaic jesli poswieci sie odrobine czasu na zapoznanie z nim przed wejsciem do wody.
gorcio [Usunięty]
Wysłany: 08-05-2008, 14:31
Plotek napisał/a:
gorcio napisał/a:
Ale argument ze w skrzydle i suchaczu jest lepiej/latwiej/przyjemniej tu dalej nie pasuje. Czerpac z doswiadczenia innych i prosic ich o pomoc - jak najbardziej, ale to mozna robic majac dowolny sprzet na sobie.
.
Chyba zle zacytowales - to nie ja pisalem. Tak gwoli scislosci.
Wybór skrzydło/jacket ma rzeczywiście też taki aspekt - jacket znam, wszyscy to mają a skrzydła nie znam, "dla technicznych a nie początkujących".
Nie mam możliwości wypróbowania skrzydła w krótkim czasie a chciałam mieć już część swojego sprzętu na wakacje. W dodatku mam okazje zamówić i dostać to w ciągu najbliższych kilku tygodni ze Stanów.
Więc czytam i oglądam rzeczy, których nie dotykałam. Potrzebuję zawężenia - co rozważać na przykład
tu lub tu czy jeszcze czegoś innego szukać ?
Ostatnio zmieniony przez Khadija 08-05-2008, 14:51, w całości zmieniany 1 raz
Więc czytam i oglądam rzeczy, których nie dotykałam. Potrzebuję zawężenia - co rozważać na przykład
tu lub tu czy jeszcze czegoś innego szukać ?
O workach DSS troche informacji znajdziesz tutaj.
Ja osobiscie jestem bardzo zadowolony ze zestawu halcyona eclipse 30lbs do singla i to moge smialo polecic.
Dołączę się do dyskusji, bo również mam ten problem jacket typu skrzydło (np. Scubapro Knighthawk) czy skrzydło. Jedyną rzeczą, ktora mnie nie pokoi w skrzydle to kwestia balastu. Chciałbym żeby można go było zrzucić, a nie żyby był na stałe przymocowany do butli (przez najbliższe lata raczej będę używał pojedynczej butli 12l lub 15l). Wiem, że istnieją kieszenie balastowe do skrzydeł np. firmy Halcyon, ale czytałem, że są one zawodne. Co o tym sądzicie?
Wiek: 53 Dołączył: 07 Sie 2007 Posty: 72 Skąd: Chełm
Wysłany: 21-05-2008, 14:04 Re: Jacket typu skrzydło
kamlex napisał/a:
Wiem, że istnieją kieszenie balastowe do skrzydeł np. firmy Halcyon, ale czytałem, że są one zawodne. Co o tym sądzicie?
Mam skrzydło z kieszeniami. Wprawdzie nigdy nie miałem konieczności zrzucania balastu, ale przy poziomej pozycji nurka, balast wypada tuż po odpięciu plastikowych klamer i otwarciu klap kieszeni, zamykanych na rzep.
OK, dzięki za odpowiedź. Mam jeszcze jedno pytanie : czy to, że w większości skrzydeł spłuczka jest po lewej stronie i składaja się tylko ze sznurka, który trudno jest złapać w suchych rękawicach nie przeszkadza Wam? Czy jest to tylko kwestia przyzwyczajenia?
czy to, że w większości skrzydeł spłuczka jest po lewej stronie i składaja się tylko ze sznurka, który trudno jest złapać w suchych rękawicach nie przeszkadza Wam? Czy jest to tylko kwestia przyzwyczajenia?
We wszystkich workach z ktorymi mialem okazje nurkowac spluczka byla po lewej stronie i przyczepiony byl do niej tylko sznurek z wezelkiem na koncu. Ani razu nie mialem problemu ze zlapaniem za sznurek w suchych rekawicach... choc faktycznie za pierwszym razem mialem watpliwosci czy dam rade
A mogę wiedzieć jakiego Ty skrzydła używasz? Należysz do jakiegoś klubu nurkowego w Katowicach?
Ja plywam w eclipsie, ale caly balast mocuje na butle (albo explorer'a i balast miedzy butle jak plywam z twinem).
Nie spotkalem sie w katowicach z klubem do ktorego trzebaby nalezec zeby moc z nim nurkowac Czasem nurkuje ze znajomymi z roznych centr (albo centrow ) nurkowych ale przewaznie sam z moja partnurka
Wiek: 53 Dołączył: 07 Sie 2007 Posty: 72 Skąd: Chełm
Wysłany: 21-05-2008, 16:05 Re: Spłuczka
robertg napisał/a:
We wszystkich workach z ktorymi mialem okazje nurkowac spluczka byla po lewej stronie i przyczepiony byl do niej tylko sznurek z wezelkiem na koncu. Ani razu nie mialem problemu ze zlapaniem za sznurek w suchych rekawicach... choc faktycznie za pierwszym razem mialem watpliwosci czy dam rade
Czy zainstalowanie na końcu sznurka małej, plastikowej kulki odbiera spłuczce dirowatość?
Osobiście taką sobie zainstalowałem, ale jako, że Koledzy nadali mi xywę 'konsultant ds. DIR' musze znać odpowiedzi na takie pytania
Zaznaczam, że moja kulka jest w kolorze czarnym
We wszystkich workach z ktorymi mialem okazje nurkowac spluczka byla po lewej stronie i przyczepiony byl do niej tylko sznurek z wezelkiem na koncu. Ani razu nie mialem problemu ze zlapaniem za sznurek w suchych rekawicach... choc faktycznie za pierwszym razem mialem watpliwosci czy dam rade
Czy zainstalowanie na końcu sznurka małej, plastikowej kulki odbiera spłuczce dirowatość?
Osobiście taką sobie zainstalowałem, ale jako, że Koledzy nadali mi xywę 'konsultant ds. DIR' musze znać odpowiedzi na takie pytania
Zaznaczam, że moja kulka jest w kolorze czarnym
Tez mialem pomysl zeby sobie taka kulke zalozyc, ale po przygodach z plataniem sie tej kulki przy spluczkach jacketu zrezygnowalem. I tak zawsze siegajac do spluczki siegam do "zaworu" czyli tego co jest przykrecone do worka, a dopiero od niego przesuwam reke i lapie za sznureczek.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko