Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Strach
Autor Wiadomość
hara-kiri 


Kraj:
Poland

Wiek: 53
Dołączył: 07 Sie 2007
Posty: 72
Skąd: Chełm
Wysłany: 23-05-2008, 11:26   

Eee tam, zaraz kopanie :)
Dopytuję się, bo Bezimiennej na pierwszych kursowych OWD - nurkach przydarzyło się więcej zaskakujących sytuacji, niż na instruktorskim kursie GUE, o którym czytałem u Doroty i Wojtka :ping:
 
 
Bezimienna 

Stopień: AOWD
Kraj:
Poland

Wiek: 33
Dołączyła: 09 Mar 2008
Posty: 120
Skąd: Polska
Wysłany: 23-05-2008, 17:45   

Mieliśmy po 200ata. Nie wiem czemy butla nie podawała. Zaplanowaliśmy zejście na 8m do tablicy papieskiej na max 20 min.
Ja po prostu pechowa jestem i wszędzie gdzie sie pojawiam dużo się dzieje...
Tak jak napisałam to nie był instruktor z którym robiłam kurs, tylko taki który prowadził kurs obok i również zostawał.
Ostatnio zmieniony przez Bezimienna 23-05-2008, 17:51, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
TomekP 



Stopień: wystarczy OWD
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 26 Mar 2008
Posty: 1577
Skąd: W-wa
Wysłany: 23-05-2008, 18:09   

Ja wyduldalem flaszke 10 l w klkanascie minut na jednym z pierwszych basenow. Moj instruktor zorientowal sie dopiero wtedy jak mu pokazalem brak powietrza. Sam nie patrzylem na cisnienie, myslalem o wielu innych sprawach. Do tej pory nie mam pojecia czy powinienem miec jakies ale do instruktora czy tylko do siebie.
Wazniejsze jest to ze wtedy nauczylem sie aby polegac na sobie, a nie wierzyc w nadludzkie moce wszystkowidzacego instruktora, ktory wyciagnie mnie z kazdej opresji.

W trakcie kursu, na wodach otwartych zaplatalem sie w zylke, jakos z pomoca partnura sie wyplatalem, jednak chwile pozniej koles ktory plynal w parze za nami tez sie wpakowal. W tym czasie instruktor ktory plynal z przodu oddalil sie poza granice widocznosci bo nie zauwazyl zamieszania za soba. Tylko on mial narzedzie tnace. Ja zostawilem swojego partnura z druga para, a sam poplynalem po instruktora.
W miedzyczasie kolega sie wyplatal. Wszystko skonczylo sie dobrze i na brzegu mielismy spory ubaw i troche wiecej wrazen, niz z normalnego nurka.
Oprocz tego raz mi sie zdarzylo ze obydwa II stopnie troche siorbaly.
Do instruktora nie mam zadnych pretensji i bylem zadowolony z kursu.
Mysle ze na wielu kursach OWD zdarzaja sie rozne sytuacje, tylko nie wszyscy o tym chca opowiadac :P
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 23-05-2008, 19:05   

Bezimienna napisał/a:
Nie wiem czemy butla nie podawała

Mamy w klubie sporo automatów(Manta). Czasem po prostu przestają podawać. Nie jestem serwisantem, więc nie powiem czemu tak się dzieje, ale jest to faktem. Nie twierdzę też, że jest to domena "Mant". W listopadzie przed i w trakcie zawodów sporo tego padło.
 
 
$$
[Usunięty]

Wysłany: 23-05-2008, 19:55   

Plotek napisał/a:
czy powinienem miec jakies ale do instruktora czy tylko do siebie.
Spokojnie był kilka lat temu program z Bogusiem Lindą projekt X chyba to się nazywało. Aktor powinien panować nad swoim organizmem. NIC z tego, rąbał powietrze jak parowóz, aż miło było słyszeć jego zdenerwowanie. To że nie miałeś instruktora drącego mordę nieustająco, zmniejszyło stres. Uspokojenie wentylacji płuc przyjdzie z czasem, jeśli pomożesz wysiłkami sub maksymalnymi przez więcej niż 15 min, to szybciej.

pozdrawiam rc
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 23-05-2008, 20:02   

$$ napisał/a:
jeśli pomożesz wysiłkami sub maksymalnymi przez więcej niż 15 min, to szybciej.

Możesz to rozwinąć?
 
 
$$
[Usunięty]

Wysłany: 23-05-2008, 21:31   

jacekplacek napisał/a:
Możesz to rozwinąć?
Taką odpowiedź uzyskałem prawie 30 lat temu w przychodni sportowo lekarskiej. Wysiłek bardzo duży ale nie maksymalny utrzymywany przez co najmniej kilkanaście minut powoduje dostosowania organizmu, powiększenie pojemności płuc, zwiększenie pojemności wyrzutowej serca i wiele innych. Czy wybierzemy pływanie, czy bieganie, czy cokolwiek innego żeby osiągnąć, efekt trzeba się zmęczyć.

pozdrawiam rc
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 24-05-2008, 11:00   

$$ napisał/a:
Wysiłek bardzo duży ale nie maksymalny utrzymywany przez co najmniej kilkanaście minut powoduje dostosowania organizmu, powiększenie pojemności płuc, zwiększenie pojemności wyrzutowej serca i wiele innych. Czy wybierzemy pływanie, czy bieganie, czy cokolwiek innego żeby osiągnąć, efekt trzeba się zmęczyć.

Czyli jeszcze w zakresie aerobowym czy już poza? Możesz podać jakieś limity % tętna i konkretniejsze czasy?
 
 
$$
[Usunięty]

Wysłany: 24-05-2008, 11:49   

jacekplacek napisał/a:
Czyli jeszcze w zakresie aerobowym
Tak, wyżej zakwasy i tego typu przyjemności. 3 razy w tygodniu po 30 min z tętnem 130, to początek na rozruszanie. potem trening interwałowy i temu podobne zabawy dla wyczynowców. teraz nie mam literatury z tego tematu, ale zapytaj "KasiaK" to jej profesja.

pozdrawiam rc
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 24-05-2008, 14:27   

$$ napisał/a:
ale zapytaj "KasiaK" to jej profesja.

Może czyta i się odezwie :)
 
 
OLO Wawa 



Stopień: P2
Kraj:
Poland

Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 572
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25-05-2008, 07:46   

Cytat:
By przemysł tytoniowy mógł utrzymać swoje dochody, każdego dnia potrzebnych jest ok. 11 tys. nowych palaczy. Przekonanie, że nałóg ten jest trudno rzucić jest niczym więcej, niż wymysłem firm tytoniowych, mającym na celu złamać twoją wolę

Potwierdzam.Też paliłem :marl: rzuciłem właśnie z dnia na dzień dla nurkowania :tak: .Teraz czuję się o niebo lepiej :pigs: .Nie było żadnych problemów że mnie ciągnie albo coś.Polecam.
To tak na marginesie podpisu pod postami Jacekplacek
 
 
hubert68 



Stopień: ważny ciągły progres
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 3897
Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 25-05-2008, 09:39   

Cytat:
Cześć hubert68!
By przemysł tytoniowy mógł utrzymać swoje dochody, każdego dnia potrzebnych jest ok. 11 tys. nowych palaczy. Przekonanie, że nałóg ten jest trudno rzucić jest niczym więcej, niż wymysłem firm tytoniowych, mającym na celu złamać twoją wolę.


$$ napisał/a:
Wysiłek bardzo duży ale nie maksymalny utrzymywany przez co najmniej kilkanaście minut powoduje dostosowania organizmu, powiększenie pojemności płuc, zwiększenie pojemności wyrzutowej serca i wiele innych. Czy wybierzemy pływanie, czy bieganie, czy cokolwiek innego żeby osiągnąć, efekt trzeba się zmęczyć.


Chyba się muszę odezwać... Wywołali do tablicy... No bo ja onkolog jestem i do tego instruktor pływania i karate.
Co do palenia to w dymie tytoniowym jest ponad 1000 składników wywołującycj cancerogenezę, czyli mogących spowodować powstanie raka. Najczęściej raka płuc lub krtani ale nie tylko. Ale głównym powodem śmierci odtytoniowych są raczej zawły serca niż nowotwory. Do tego jeszcze choroby naczyń, udary itd. itd.
Co do tych wysiłków submaksymalnych. Zwiększenie pojemności wyrzutowej serca powoduje konieczność mniejszej ilości skurczów dla przepompowania tej samej ilości krwi. Dlatego sportowcy wyczynowi, szczególnie w dyscyplinach wytrzymałościowych mają w spoczynku akcję serca 50 uderzeń na minutę i mniej.
Utrzymanie w trakcie treningu akcji serca (mierzonej za pomocą pomiaru tętna) na poziomie powyżej 120-130 minnie nie jest dla młodego człowieka wysiłkiem submaksymalnym. O takim wysiłku możemy mówić (u ludzi w wieku 20-35 lat) po przekroczeniu 180 uderzeń na minutę. Taki wysiłek ma na ogół charakter beztlenowo-tlenowy ale decyduje czas, przez jaki utrzymujemy ten poziom wysiłku. W pierszych kilkunastu sekundach praktycznie każda praca ma charakter beztlenowy. Nie wyobrażam też sobie, by dużo osób, poza wyczynowymi sportowcami mogło ćwiczyć z taką intensywnością dłużej, niż 30-40 sekund.
Zwiększeniu wytrzymałości sprzyja każdy wysiłek fizyczny, powtarzany regularnie, co najmniej 3 razy w tygodniu. Polecałbym trening interwałowy ale tylko pod okiem fachowca.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez hubert68 25-05-2008, 09:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
$$
[Usunięty]

Wysłany: 25-05-2008, 11:02   

hubert68 napisał/a:
po przekroczeniu 180 uderzeń na minutę
Powiedziałeś tyle że możesz podać, ilość cykli z wysokim tętnem i czasy odpoczynku ze zmniejszonym wysiłkiem do uspokojenia tętna do 130 (?). Trening interwałowy był stosowany w pływaniu, bieganiu.

pozdrawiam rc
 
 
hubert68 



Stopień: ważny ciągły progres
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 3897
Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 25-05-2008, 17:56   

$$ napisał/a:
Trening interwałowy był stosowany w pływaniu, bieganiu.


Generalnie we wszystkich sportach wymagajątrzych wytrzymałości lub zwłaszcza tzw. wytrzymałości szybkościowej (zdolności do długotrwałego utrzymywania szybkości), choć wiele autorytetów teorii sportu nie uznaje tego ostatniego określenia. Odpowiedź na Twoje pytanie nie jest taka prosta, bo zależy od wieku i stopnia wytrenowania i wieku. Dlatego napisałem, że pod okiem fachowca. Poza tym nie powinno rozpoczyna się cyklu treningowego od interwałów. Z zasady należy zaczynać od treningu o dużej objętości (w uproszczeniu czas treningu) ale nie dużej i nie zmieniającej się intensywności (czyli np. dla mnie, obecnie 40-latka z niestety dużą nadwagą, pracującego dużo ale umysłowo, nie fizycznie, to np. pół godziny truchtu, jazdy na rowerze spokojnym tempem, spokojnego pływania itp.)
 
 
$$
[Usunięty]

Wysłany: 25-05-2008, 18:48   

hubert68 napisał/a:
Poza tym nie powinno rozpoczyna się cyklu treningowego od interwałów.
To wiesz dlaczego nie pisałem wprost, lecz wolałem zostać przy łagodnym wdrażaniu w wysiłek 3x30x130.
Na spokojnie ze stoperem lub zegarkiem z sekundnikiem mogę polecić elementy jogi wolne ciągłe wdechy i wydechy, z przerwami w skrajnych położeniach. Na początek wdech 20s, wytrzymanie na pełnym wdechu 10s, wydech 20s, wytrzymanie 5s. Wdech i wydech ciągły gładki spokojny. Łatwo możemy dojść do wdechu w minutę. To uspokaja i uczy że nawet jak jest nie przyjemnie to nie ma potrzeby wpadania w panikę, bo możemy spokojnie coś zrobić pod wodą.

pozdrawiam rc
 
 
grzegorz 



Stopień: instruktor IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 22 Sty 2002
Posty: 1294
Skąd: Poznań
Wysłany: 25-05-2008, 21:21   

$$ napisał/a:
Na początek wdech 20s, wytrzymanie na pełnym wdechu 10s, wydech 20s, wytrzymanie 5s. Wdech i wydech ciągły gładki spokojny.

tzw.oddech Smoka? :ping:
 
 
$$
[Usunięty]

Wysłany: 25-05-2008, 22:05   

grzegorz napisał/a:
tzw.oddech Smoka?
To jest dużo starsze ode mnie. Spróbuj zrobić wdech w minutę bez przerywania, potem wolniutki wydech. Opisz wrażenia.

pozdrawiam rc
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed