Wiek: 53 Dołączyła: 08 Lip 2008 Posty: 35 Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-07-2008, 10:18 Rozterki początkującej
Witam serdecznie!
Od kilku dni mam OWD i jestem zakręcona na maxa w nurkowanie. Radocha ogromna. Stan bezwładności itp to coś niesamowitego. Ale pojawia mi się problem. Myślę o skompletowaniu sprzętu. Niestety nie mogę wszystkiego kupić na raz. W jakiej najlepiej kolejności robić zakupy - piankę, jacket, automat ?
W sierpniu jadę do Chorwacji do Puli (Istria). Czy znacie tam jakieś bazy nurkowe godne polecenia? Tak jak pisałam moja przygoda dopiero się zaczyna i nie chcę trafić byle gdzie.
Swoja pianka (również rękawice i buty) to podstawa. Potem kolejność moim skromnym zdaniem, nie ma większego znaczenia bo i tak będziesz musiała wypożyczać resztę sprzętu, póki nie będziesz miała całego kompletu. Także zbieraj sobie powoli i kupuj dobry sprzęt. Zacznij może od tego najdroższego. Na koniec zostaną ci pierdółki. Ja bym to widział tak:
1 - komputer
2 - automat + octopus
3 - kamizelka
Zakładam że ABC już masz:)
Ja sam zdecydowałem się na zakup całego sprzętu na raz, na raty. Zastanów się nad takim rozwiązaniem.
Wiek: 57 Dołączył: 04 Maj 2008 Posty: 228 Skąd: Wrocław
Wysłany: 16-07-2008, 11:09
Przyjmuję, że masz ABC. Moim zdaniem należałoby przewidzieć następującą kolejność:
1. Skafander mokry (pianka), bo jeśli będziesz nurkować w Chorwacji, to w zupełności wystarczy i pozostawi wiele swobody.
2. Automat. Po kilkunastu nurkowaniach na różnym sprzęcie powinnaś wyrobić sobie subiektywną ocenę o kulturze podawania powietrza przez różne modele. Dodatkowo, przed zakupem, poczytaj i popytaj innych o wrażenia i jakość automatów. Warto posiadać własny automat, bo wiesz, czego można się po nim spodziewać, kiedy go serwisowałaś, czy wpadł w muł, piach itp. Jeśli wybierzesz dobry automat, to będzie Ci służył przez wiele lat, bez względu na kierunek rozwoju Twoich nurkowań.
3. Jacket. Zanim się zdecydujesz, ponurkuj trochę w różnych warunkach. Podstawowy wybór, przed którym staniesz, to skrzydło czy klasyczny jacket. Potem pojawi się jeszcze cała masa czynników, które będziesz musiała wziąć pod uwagę. Do tego potrzebujesz całkiem sporo doświadczenia.
4. Akcesoria. W międzyczasie okażą się przydatne lub wskazane: nóż, bojka itp.
5. Komputer. Warto mieć kontrolę nad przebiegiem nurkowania. Może się okazać, że jego zakup byłby wskazany jeszcze przed zakupem jacketu, ale to zależy w dużej mierze od baz, z których korzystasz i charakteru nurkowań, które wykonujesz.
6. Częściowa wymiana ABC. Niestety, często bywa, że sprzęt kupiony jeszcze przed pierwszym nurkowaniem okazuje się nie najlepiej dopasowanym. Wbrew pozorom, płetwy mogą różnić się między sobą w znacznym stopniu sprawnością i wygodą użytkowania. Źle dobrane mogą powodować bóle mięśni. Maska może lekko przeciekać, utrudniać dostęp do nosa, ...
7. Suchar, latarka, inne akcesoria.
8. Butla lub zestaw. Może się okazać, że zawsze będziesz korzystać ze sprzętu organizatora nurkowania, wtedy wydatek stanie się niecelowy.
9. Sprężarka
Pozdrawiam i życzę samych trafionych decyzji w wyborze sprzętu.
Wiek: 53 Dołączyła: 08 Lip 2008 Posty: 35 Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-07-2008, 11:32
Dzięki za info i wsparcie w pierwszych zakupach
Zestaw ABC + buty (płetwy mam na paski) zakupiłam już do samej nauki. Na razie oceniam jako dobry. Co do płetw, faktem jest, że miewałam skurcze łydek, ale obstawiam, że moje nogi były trochę nie wyćwiczone. Zobaczymy co będzie później.
Ogólnie przed tymi zakupami czuję się jakbym kupowała samochód
Dołączył: 23 Sie 2002 Posty: 1556 Skąd: Inowrocław
Wysłany: 16-07-2008, 14:19
Z komputerem poczekaj -nie będziesz nurkowała sama- prawdopodobnie partner/DM, będzie go miał -wystarczy.
Proponuję kolejność ABC- nóż -pianka-automat-jacket/skrzydło- i dopiero dalej-sama będziesz wiedziała co mając odpowiednie doświadczenie, które w międzyczasie zdobędziesz.
gratuluje pierwszego kroku.
Poniewaz generalnie z kobiecą rozmiarówką różnie bywa w wypożyczalniach ja bym kupila piankę, potem albo jacket (ja mialam takiego pecha, ze wszystkie kursowe byly za duze i niezbyt komfortowo sie w nich czulam), ewentualnie jesli jeszcze masz dylematy bo nie wiesz czy jacket czy skrzydlo i chcesz sie najpierw oplywac, ja bym kupila porzadne automaty.
Mysle, ze komfort posiadania wlasnej pianki i jacketu/skrzydla + balastu z perspektywy poczatkujacego jest istotny jesli chodzi o plywalnosc i pewnosc pod woda - nie trzeba za kazdym razem zastanawiac sie i kombinowac ile balastu wziasc do jakiegos jacketu, jak dopasowac paski, jak cos przypiąć.
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 16-07-2008, 21:04
Zdecydowanie pianka + rękawice i ew. kaptur (jeżeli będziesz nurkować w Polsce to 7+7), potem automat. Dwa razy nurkowałem z pożyczonym, raz jak swojego zapomniałem z domu, pożyczyłem z naprawdę dobrej bazy i miałem awaryjne wypłynięcie z 18 m, drugi 4 dni temu, jak pożyczyłem od znanego serwisanta JEGO WŁASNY automat, planując zakup takiego samego (zmieniam właśnie na podwójny pierwszy stopień). Jeżeli chcesz nurkować w Polsce to nóż ale to grosze. Jeżeli w Egipcie to nie masz potrzeby kupowania noża. Kolejny zakup to głębokościomierz i zegarek lub lepiej od razu jakiś prosty komputer (ja mam Uvatec Alladin One i do momentu kiedy nie zacznę zmieniać gazów pod wodą będę z niego korzystał a kosztował około 700-800 zł, dokładnie nie pamiętam). Potem jacket/skrzydło - ale koniecznie najpierw popływaj w kilku modelach i potem wybierz któryś z nich. Potem latarki, bojka z kołowrotkiem lub szpulką, dodatkowe narzędzia tnące itd. W międzyczasie w którymś momencie pas z balastem ale to też zależy gdzie będziesz nurkować. W niektórych bazach balast masz wliczony w cenę nurkowania (szczególnie w tropikach), w niektórych musisz za jego pożyczenia słonoooo zapłacić. Na koniec takie zabawki jak flaszka i zdwajanie wszystkiego, od pierwszego stopnia poczynając na zapasowej masce kończąc. I wreszcie suchy skafander, choć zaraz będą pisać, że w suchym to najlepiej od początku. Ja suchego nie mam i na razie trzymam się zdania moich instruktorów (kilku, w tym jeden co uczy nurkować ponad 40 lat), że suchy skafander jest do pracy pod wodą a do pływania jest pianka.
W sierpniu jadę do Chorwacji do Puli (Istria). Czy znacie tam jakieś bazy nurkowe godne polecenia?
Na Istrii to nie znam,w lipcu byłem w Dalmacji i w polskiej bazie płaciłem 70 E za dwa nurki a w chorwackiej 40 E na tych samych pozycjach.Więc na pewno nalezy dobrze liczyć i nie sugerować się tym,że u rodaków będzie zniżka.To tak trochę off:)
........w lipcu byłem w Dalmacji i w polskiej bazie płaciłem 70 E za dwa nurki a w chorwackiej 40 E na tych samych pozycjach.Więc na pewno nalezy dobrze liczyć i nie sugerować się tym,że u rodaków będzie zniżka.To tak trochę off:)
Dokładnie Grzegorz, chciałem jechać w sierpniu do Moany na Murterze, niestety polska baza sprzedaje w tym sezonie 10 nurków za 950 zł., a baza Chorwacka 50m dalej to samo za 220euro. Rozumiem, że kurs Euro jest podły, ale bez jaj.
Kolejną kwestią jest gdzie kupować. Znajomi polecają aukcje na ebay (sprowadzają sprzęt z USA) . Co myślicie o zakupach przez internet?
przez internet ogólnie taniej... spory wybór, zarówno w Polsce jak i na świecie. Bardziej zaprawieniu w boju pewnie bedą doradzać gdzie kupować i co. Jeśli chodzi o mnie to tylko pianki przez net nie kupiłem, dla własnej wygody wołałem przymierzyć... (no i oczywiście za radą Sen-Seia). Z zakupów jestem jak najbardziej zadowolony - dodam:)
Pozdrawiam i wielu niezapomnianych nurów życzę,
Olo
Jeżeli chcesz nurkować w Polsce to nóż
[...]
dodatkowe narzędzia tnące itd.
I jeszcze palnik acetylenowy. I jeszcze jeden noz. Tak z glupia frant zapytam: a umiesz sie tym posluzyc w wodzie? I czy nie nosisz aby noza na na lydce przez przypadek? ;)
hubert68 napisał/a:
(kilku, w tym jeden co uczy nurkować ponad 40 lat), że suchy skafander jest do pracy pod wodą a do pływania jest pianka.
Dołączył: 23 Sie 2002 Posty: 1556 Skąd: Inowrocław
Wysłany: 17-07-2008, 12:51
Borszczuk napisał/a:
I jeszcze palnik acetylenowy. I jeszcze jeden noz. Tak z glupia frant zapytam: a umiesz sie tym posluzyc w wodzie?
Bez odpowiedniej specjalizacji PADI nie wolno wchodzić do wody z nożem.
A na poważnie- nóż w polskich wodach jest potrzebny - nie tylko ze względu na sieci, ale na różne żyłki i inne g..na pływające w wodzie.
Widziałem też początkującego nurka, który wycinał się z linki po niezbyt udanym strzeleniu bojki.
Wiek: 41 Dołączył: 13 Mar 2007 Posty: 287 Skąd: inąd
Wysłany: 17-07-2008, 14:44
Borszczuk napisał/a:
hubert68 napisał/a:
Jeżeli chcesz nurkować w Polsce to nóż
[...]
dodatkowe narzędzia tnące itd.
I jeszcze palnik acetylenowy. I jeszcze jeden noz. Tak z glupia frant zapytam: a umiesz sie tym posluzyc w wodzie? I czy nie nosisz aby noza na na lydce przez przypadek?
ja bym jeszcze dodal pile spalinową o napedzie jądrowym
ale on top
Co do noza i dodatkowego narzedzia tnacego to ja bym tak nie krytykowal (fakt noszenie noza na lydce wydaje mi sie slabym rozwiazaniem ) , ale mialem sytuacje gdzie na przyklad nie moglem siegnac noza ktory mam na pasie biodrowym a najblizej znajdujacy sie Sekator byl na przedramieniu , dostep latwy i sprawa zalatwiona .
Osobiscie uwazam ze najpewniej miec zdublowany sekator w kieszeni, choc to i tak zalezy od miejsca gdzie nurkujemy , bo do kamieniolomy 3 rzeczy tnace to lekka przesada
Borszczuk napisał/a:
hubert68 napisał/a:
(kilku, w tym jeden co uczy nurkować ponad 40 lat), że suchy skafander jest do pracy pod wodą a do pływania jest pianka.
No, to ciekawa teoria jest.
Teoria Teoria ale zgroza jest to ze niektorzy w to wierza i tak ucza
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 17-07-2008, 14:48
Borszczuk napisał/a:
hubert68 napisał/a:
Jeżeli chcesz nurkować w Polsce to nóż
[...]
dodatkowe narzędzia tnące itd.
I jeszcze palnik acetylenowy. I jeszcze jeden noz. Tak z glupia frant zapytam: a umiesz sie tym posluzyc w wodzie? I czy nie nosisz aby noza na na lydce przez przypadek?
UMIEM - a o dublowaniu sprzętu przy nurkowaniu w trudnych warunkach to kolega słyszał? Jak mnie na kursie WM1 dokładnie oplątali siecią, to żeby sięgnąć do noża (wielka kosa na łydce) zacząłem wycinać (przecinać się?) się sekarorem umieszczonym na jackecie. Poza tym niektóre, grubsze linki lepiej ciął sekator, resztę nóż.
Borszczuk napisał/a:
No, to ciekawa teoria jest.
Teoria może w Twoim - w ich przypadku praktyka
Acha, co do łydki - mojej kosy nie umieszczę gdzie indziej - nie da się. Dlatego mam zdublowane narzędzie na jackecie. A kosy na mniejszą nie zmienię - jest za dobra.
[ Dodano: 17-07-2008, 15:01 ]
Mina napisał/a:
Teoria Teoria ale zgroza jest to ze niektorzy w to wierza i tak ucza
Ciekawe dlaczego zgroza. Ja w piance nie marznę. Za to mam większą zwinność i kontrolę nad swoimi ruchami niż przy nurkowaniu w suchym. Dodam, że Marek, który był pierwszym człowiekiem odradzającym mi suchy jest także ... instruktorem na suchy skafander. A w maju, w Norwegii pływał w piance. W suchym chyba umie nieprawdaż? Jego wybór musiał z jakiegoś faktu wynikać...
Ostatnio zmieniony przez hubert68 17-07-2008, 14:55, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko