Te jak weźmiesz na nura to nieszczęście gotowe, zatyczki muszą być z zaworkiem umożliwiającym wyrównywanie ciśnienia.
Ja kupiłem Proplugs , efekt jest taki, że do ucha nie dostaje się woda, możesz normalnie wyrównywać ciśnienie (sprawdziłem do 40m), w/g opisu producenta pozwala to nurkować nawet z przerwaną błoną bębenkową, ważne by wybrać wersję zatyczek "vented" z zaworkami.
Czytałem na forum freediving że ktorys z kolegow stosuje za namową lekarza laryngologa z syberii patent : na czas nurkowania wata namoczona w oliwie zatyka uszy , on stosuje obecnie witamine B w masci- ja nie probowalem
Możecie polecić jakieś maści douszne, które mogą pomóc z nawrotami zapalenia? Byłem u laryngologa i zaaplikował mi antybiotyki, krople do nosa i kilka innych tabletek. Jednak że jem te leki jak cukierki a zapalenie i tak powraca po którymś nurze i tak w kółko. Kuracja, którą zafundował mi lekarz pomaga tylko doraźnie i nie jestem w stanie wytłumaczyć mu że jest nie skuteczna, bo na kontroli wszystko jest OK. A po dwóch nurach zapalenie powraca...
witam
po pobieżnym przestudiowaniu wątku rozpiszę sie troche na temat ucha pływaka
ta dolegliwość dokuczała mi prawie 2 lata co każde nurkowanie zapalenie ucha zewn czasami tak ostre ze musiałem iść do medyków próbowałem roznych sposobów. Generalnie "opracowałem" całą gamę środków ktore pozwoliły mi uniknąć tej upierdliwej niedyspozycji
1. zero stosowania patyczków
2. mniej inwazyjne mycie uszu jeśli je w ogóle myłem (woskowina po coś tam w końcu jest)
3. pod żadnym pozorem nie drapać sie w uchu choćby nie wiem jak swędziało zarówno na nurach jak i w kąpieli czy w basenie dotyczy to także prób "wylewnia" wody z uszu przy pomocy palca
4. unikać wylewania wody z uszu pod kapturem i "nabierania" nowej
5. przestałem tak restrykcyjnie chronić uszy czapką przez co jak sądzę środowisko uszne;) robiło się szybciej suche przez co "mikroby" miały mniejsze szanse rozwoju. Wcześniej myślałem że problem leży w niedostatecznej "czapkowej ochronie uszu.
6. dołączyłem jeszcze częste mycie samego kaptura
Jezeli juz nastąpi zapalenie to jedyny lek ktory mi pomagał a przetestowałem ich wiele to pimafucort zapisany przez laryngologa którego w końcu znalazłem i który znał sie na rzeczy bo leczył kiedyś nurka z podobnymi problemami . Lek występuje w postaci maści i sprayu (ja używałem maści). Jak ktoś wspomniał nie należy tego typu leków stosować w celu zapobiegania bo "wybije" całą florę i faunę w uchu
P.S
Generalnie w uszach świeczki tylko knota brak
No widzisz po ostatnim nurze znowu mam zapalenie ucha. Już naprawdę nie wiem co robić... U mnie problemy zaczęły się, kiedy wskoczyłem na koparkach do wody z tej wysokiej platformy do wody, z założonym na głowę kapturem. Powietrze wtłoczyło się do ucha i lekko sobie je uszkodziłem. Od tego czasu mam niekończące się problemy. Dzisiaj znowu idę do laryngologa może wymaz odpowie, co jest przyczyną.
[ Dodano: 13-08-2008, 09:23 ]
No i jestem już po wizycie. Rzucę kilka informacji dla osób, które ścierają się z tym samym problemem. Otóż jak wcześniej pisałem, zapalenia zaczęły się po urazie ucha i powracają po każdym nurkowaniu. Chciałem zrobić wymaz, ale laryngolog stwierdził, że nie ma to sensu, ponieważ żadna wydzielina nie wydostaje się po za bębenek. Moje problemy są związane ponoć z pierwszym zapaleniem i wydzielina od tamtego czasu zalega pomiędzy bębenkiem a trąbką, czyli wewnątrz ucha. Skutkuje to zatykaniem się trąbki podczas nurkowania i niemożności wyrównania ciśnienia w uchu. Jedyna metoda to przeczekanie i branie środków obkurczających. Lekarz powiedział mi, że oczyszczenie ucha może trwać miesiąc a w niektórych przypadkach nawet trzy miechy. Zapisał mi jeszcze lek, który rozrzedza wydzielinę i przyspiesza jej usuwanie z ucha. Zobaczymy czy uda mi się oddać nura we wrześniu
[ Dodano: 26-08-2008, 08:41 ]
Może ktoś dać mi namiar na jakiegoś dobrego laryngologa, najlepiej nurka? Ten u którego byłem, mam wrażenie, że nie bardzo wie o co chodzi a jego kuracja jest całkowicie nieskuteczna.
[ Dodano: 26-08-2008, 08:41 ]
oczywiście na kogoś z Wrocławia
Spróbowałem owego płynu z kwasem bornym i muszę przyznać że działa.
Jeśli chodzi o maść to używałem kiedyś triderm (nazwa mogła ulec zmianie) ale tylko przy poważniejszych problemach.
Kolega po płetwie nadal używa wody utlenionej (profilaktycznie) i twierdzi że mu pomaga. Niestety ostatnio stwierdził że trochę głuchnie.
[ Dodano: 08-12-2008, 10:54 ]
Z oliwką próbowaliśmy. Niestety po aplikacji oliwki czy parafiny do ucha przyklejają się różne cząstki organiczne robiąc z naszego ucha mały śmietnik.
Wiek: 42 Dołączył: 29 Mar 2007 Posty: 395 Skąd: Września/Poznań
Wysłany: 29-07-2009, 19:02
Odświeżę trochę temat, bo akurat mnie też się to przyplątało, więc dla tego ostatnio tak często na forum siedzę .
W niedziele byłem na nurku, w poniedziałek coś mnie swędziało więc sobie zakropiłem ucho Otinum i we wtorek już była masakra. Wysięk z ucha, kanał słuchowy opuchnięty, ból jak cholera na pół twarzy. Poszedłem do laryngologa, a trafiłem na takiego, starszego chyba niż sam Matuzalem, który stwierdził, że antybiotykiem to sobie tylko żołądek rozwalę. Założył mi sączek i codziennie zmieniał- przez tydzień, na następny tydzień zapisał mi jakieś kropelki o składzie takim jak na zdjęciu (chyba stara szkoła, bo jak się go zapytałem co to jest, to powiedział, że lekarstwo ). Minęło 3 tygodnie i w piątek właśnie się do niego wybieram na przegląd, czyszczenie ucha i błogosławieństwo do dalszego nurkowania .
Nie wiem co to za kropelki ale chyba jest tam kwas borowy w roztworze 70% alkoholu + jakiś dodatek - generalnie pomogło!
Nie wiem co to za kropelki ale chyba jest tam kwas borowy w roztworze 70% alkoholu + jakiś dodatek - generalnie pomogło!
Standardowe krople do uszu.. w Finlandii w aptekach sprzedaja pod nazwa "Otiborin Forte", tyle, ze stezenie kwasu i alkocholu jest ciut wyzsze (3% kwasu, 96% etanolu). Dwa razy dziennie 5-6kropli do ucha. Mozna tez uzych "zapobiegawczo" np. na koniec dnia jak sie nurkuje wiele razy w ciagu dnia (liveaboard w Egipcie?). Alkochol wysusza ucho i desynfekuje.
no to dorzucę cos od siebie a zacznę od opisu ze około 3 lat temu dopadało mnie to regularnie. wizyta u laryngologa antybiotyki krople i min 2 tygodnie z głowy.
pogadałem z wujkiem który jest lekarzem pokazałem mu przepisane leki i powiedział mi żebym tego nie Bral bo nie ma sensu, zabrał mnie do apteki pogadał z farmaceutą i wyszło cos takiego jak „TRIBIOTIC” saszetka za 1,50 pln, patyczek maść do ucha i problemu już nie było po 4 dniach teraz przed każdym nurkiem smarowanie uszu i nie miałem problemu do dziś.
POLECAM ja nie żałuję.
Wiek: 51 Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1166 Skąd: Warszawa
Wysłany: 24-08-2009, 23:20
kristofkow napisał/a:
nie wiem czy to jest antybiotyk bo jest dostepne bez recepty.
a stosuje go regularnie przed kazdym nurkiem - tak prewencyjnie
"Preparat w postaci maści zawierającej trzy antybiotyki
1 saszetka TRIBIOTICU 1,0g maści zawiera:
NEOMYCYNĘ (5,000 mg) - antybiotyk aminoglikozydowy, o aktywności głównie wobec bakterii Gram (-), w tym wobec pałeczek z rodzaju Proteus, a także gronkowców. Nie działa na beztlenowce. Mechanizm działania polega na zaburzaniu syntezy białka.
POLIMYKSYNĘ B (0,833 mg) - antybiotyk polipeptydowy. Wykazuje ona aktywność w stosunku do bakterii GRAM (-), szczególnie wobec Pseudomonas aeruginosa, Enterobacter aerogenes, Escherichia coli, Haemophilus influenzae, Salmonella, Shigella.
BACYTRACYNĘ (10,000mg) - antybiotyk polipeptydowy o działąniu bakteriobójczym. Jest ona skuteczna w zakażeniach wywołanych zwłaszcza przez bakterie Gram (+), w tym przez gronkowce, paciorkowce, Clostridium
WAZELINĘ BIAŁĄ - o działaniu łagodzącym i ułatwiającym gojenie się ran.
(...)
Preparat należy stosować nie dłużej niż 7 dni."
Jakoś mnie to nie przekonuje to prewencji...
Ale lekarzem nie jestem, a żaden laryngolog mi tego jeszcze nie proponował.
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 24-08-2009, 23:20
Byłbym ostrożny. Pomimo, że preparat jest bez recepty, składa się z 3 antybiotyków bakteriobójczych. Bacytracyna jest antybiotykiem polipeptydowym, działającym głównie na bakterie Gram-dodatnie (m.in. Streptococcus spp.). Neomycyna - antybiotyk aminoglikozydowy - działa m.in. na Enterobacteriaceae (zwłaszcza Proteus indolo-dodatni i Klebsiella spp.) oraz Staphylococcus aureus. Polimiksyna B działa głównie na bakterie Gram-ujemne, zwłaszcza Pseudomonas aeruginosa i pałeczki Enterobacteriaceae.
Tak, że lek działający miejscowo ale dość silnie.
[ Dodano: 24-08-2009, 23:23 ]
Andrzej chwilę mnie wyprzedził. I choć nie lekarz a do tych samych wniosków co ja doszedł. I nawet dobitniej je wyraził...
dlatego teraz uzywam go tylko przed kazdym nurkiem a nie codziennie
od czasu gdy go uzywam nie mam problemow z "uchem pływaka"
a wczesniej bylo to bardzo czeste i wykluczalo z nurkowań
Wiek: 51 Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1166 Skąd: Warszawa
Wysłany: 24-08-2009, 23:47
kristofkow napisał/a:
dlatego teraz uzywam go tylko przed kazdym nurkiem a nie codziennie
od czasu gdy go uzywam nie mam problemow z "uchem pływaka"
a wczesniej bylo to bardzo czeste i wykluczalo z nurkowań
Miałem więcej zapaleń ucha niż katarów w dzieciństwie.
W moim przypadku antybiotyki usuwały już skutki choroby, a nie jej przyczynę. Dopiero jeden lekarz zasugerował, że ja mam sporą podatność na pałeczkę ropy błękitnej poprzez to, że normalnie łuszczy mi się skóra w uchu, co stanowi pożywkę dla tej bakterii, a zapalenie ucha zewnętrznego jest kwestią czasu, chwilowego osłabienia organizmu czy nawet lekkiego zadrapania ucha przy myciu.
W moim przypadku smarowanie uszu Alantanem (raz w tygodniu) pozbawiło mnie problemów raz na zawsze. Od tego czasu nie miałem ani razu zapalenia ucha mimo, że nurkuję w zimnej wodzie co najmniej w każdy weekend.
Ja nie lubię antybiotyków z założenia (moja świadomość każde mi używać gdy są naprawdę niezbędne) stąd zawsze szukam dla siebie metod bezantybiotykowych / naturalnych.
Może w tym przypadku antybiotyk prewencyjnie do ucha jest OK - nie wiem. U mnie zwykły Alantan załatwił sprawę. A raczej nie Alantan tylko doskonały lekarz, który mi go przepisał
[ U mnie zwykły Alantan załatwił sprawę. A raczej nie Alantan tylko doskonały lekarz, który mi go przepisał
~BitPump
a miałes robione jakieś posiewy wysieku z ucha czy poprostu lekarz wstrzelił sie w 10-tke?
bow takim przypadku z lekiem nawet na recepte nie bede miał problemu
napisz przez ile czasu stosowałeś w jakich dawkach i jak czesto ?
moze zeczywiscie to bedzie to bo tak jak piszesz zdaje sobie sprawe ze prewencyjnie to ja omijam tylko skutki zapalenia ucha, ale nie przyczyne .
bedac u ralyngologa zasugerowałem zeby zrobili mi posiew gdzyz czesto nurkuje i jestem podatny zostałm zbyty ze w okresie letnim to czesta przypadłosc i zebym sie nie przejmował kilka dni antybiotyk i zalatwi sprawe pozniej tak jak pisałem pare postow wyzej wujas lekarz apteka i tribiotic.
pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko