apeks 40 to padło, apeks 50 mniejsze padło ale padło, apeks 100 ok, apeks 200 jeszcze lepszy.
To Automaty o prostej budowie z wystarczajaco malymi oporami oddechowymi. Padło to lekka przesada. Apeksy nie sa najlepsze ale w obecnej chwili maja najlepsza relacje jakosci do ceny.
Apeksy nie sa najlepsze ale w obecnej chwili maja najlepsza relacje jakosci do ceny.
Najlepszą relację to mają AO Auer, dodatkowo są nadciśnieniowe, 2 szt dostałem za darmo, 3 kupiłem po 10euro, następne mogę po 50zł.
Mają też manometr.
Witam, nie chcę zaśmiecać forum, więc pozwolę sobie podłączyć się pod ten temat. Jestem też na etapie wyboru pierwszego aparatu świeżo po kursie. Myślę o zakupie któregoś z poniższych modeli:
Apeks XTX 50/DST
Mares MR22/Abyss CWD
Poczytałem już o apeksach m.in. w tym temacie, ale pytanie jest takie - czy ktoś używał obu automatów i może polecić któryś bardziej, czy po prostu mam kupić ten, który mi się podoba, bo ma ładniejszą puszkę.
Z góry dzięki za radę. Pozdrawiam.
Wiek: 54 Dołączył: 08 Paź 2004 Posty: 239 Skąd: kraków
Wysłany: 12-10-2008, 10:43
cześć ,
kiedyś byliśmy (ja i moja lepsza połowa) przed podobnym dylematem . Ja kupiłem Apeksa a Kasia wzięła Maresa .Używamy tych automatów już kilka lat i pod wodą żadnych problemów i wielkich róźnic .Mi z M oddycha się inaczej , ani gorzej ani lepiej - inaczej . Kasia ma takie samo odczucie w stosunku do Apeksa (nurkujemy rekreacyjnie,max.35 metrów).
Natomiast "na powierzchni" jest kilka plusów Apeksa :
- popularność w Polsce (serwis,części,sytuacje awaryjne) patrząc po nurkowiskach raczej Apeks (za granicą nie zauważyłem tego monopolu )
- waga , MR22+CWDkit jest znacznie cięższy niż A. (ds4+atx100 a i pewnie XTX50/DST)
- II stopień apeksa można łatwo rozebrać bez narzędzi (np.płukanie po nurkowaniu jest dzięki temu łatwiejsze,są też tacy którzy wymieniają membrany podczas nurkowania ) do rozebrania Maresa niezbędny jest śrubokręt.
tyle mi wpadło do głowy ale pewnie to nie wszystko
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 13-10-2008, 15:50
china26 napisał/a:
Myślę o zakupie któregoś z poniższych modeli:
Apeks XTX 50/DST
Mares MR22/Abyss CWD
.
Mnie z Maresa oddychało się lepiej. Urzekł mnie wpływ reklamy firmy A, oraz nie stroiła mnie pozytywnie bijąca niechęć grupy do wyrobow firmy M dlatego też wybrałem ten pierwszy. Czy dobrze, nie wiem, bo nie mam porównania w kwesti dluższego użytkowania, serwisu itp.
Ostatnio zmieniony przez Nuroslaw 13-10-2008, 15:50, w całości zmieniany 1 raz
wiecie co. czytam posty i czytam objasnienia. ucze sie ale zw calym szacunkiem: z wiekszosci Waszych wypowiedzi typu "No żeby do Apeksa przykręcić Maresa?!? Apokalipsa!!!" lub "nie przesaaadzaj - do "Statusa" to już chyba mooożna ..." to guzik wynika. Mozecie zaczac pisac bardziej rzeczowo? Przeciez to forum czytaja laicy tacy jak ja i gorsi. Czy zeby dowiedziec sie jak wydac dobrze pieniadze musze przeszukac caly Internet zeby wydedukowac o co Wam chodzi? Albo moze mam wydac 3 x kase na to zeby znalezc ten wlasciwy automat lub komputer lub inne cudo. W ten sposob zachecacie do nurkowania? Ja tem jestem twardy i sie nei dam od wody odgonic ale pomyslcie o innych.
wiecie co. czytam posty i czytam objasnienia. ucze sie ale zw calym szacunkiem: z wiekszosci Waszych wypowiedzi typu "No żeby do Apeksa przykręcić Maresa?!? Apokalipsa!!!" lub "nie przesaaadzaj - do "Statusa" to już chyba mooożna ..." to guzik wynika. Mozecie zaczac pisac bardziej rzeczowo?
Apeks z Maresem to jakbyś w Hummerze zrobił różową tapicerkę, a na karoserii walnął 'I love Britney Spears'
I nie mów, że to tylko manometr...
To jest bluźnierstwo po prostu!
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 15-10-2008, 08:15
Abramik napisał/a:
Czy zeby dowiedziec sie jak wydac dobrze pieniadze musze przeszukac caly Internet zeby wydedukowac o co Wam chodzi? Albo moze mam wydac 3 x kase na to zeby znalezc ten wlasciwy automat lub komputer lub inne cudo. W ten sposob zachecacie do nurkowania? Ja tem jestem twardy i sie nei dam od wody odgonic ale pomyslcie o innych.
jeśli grupa bawi się porównaniem automatów, brak jasnego podziału gorszy lepszy, to oznacza że taki mares to też całkiem fajny automat, tylko nie wypada się tym chwalić
Pssssyt. Taki Nuno Gomes swój rekord poniżej 200 robił właśnie na Maresie Abyss
Wielu nurków używa Posejdona do trudnych nurkowań, a wielu jest zadowolonych z $ np. D400 itp.
NIe ukryjemy jednak, że pomimo wielu doskonałych jak na owe czasy konstrukcji to Apeks jest wśród nich jednym z najtańszych, szczególnie że jego najniższe modele nie psują opinii o marce.
Bywa że firma słynąca ze sprzętu dla profi, robi buble dla amatorów, ale wszyscy kojarzą ją z profi.
Apeks chyba odrazu uderzył w amatora , a w Polskich warunkach, gdzie najpierw pytają za ile, a potem co dają chyba zwyciężył w popularności. Nie oznacza to że jest to jedyny słuszny i bezpieczny wybór.
Jak się przyjrzeć centrom nurkowym, to serwisują nie tylko apeksy, więc nie ma tragedii.
Ostatnio zmieniony przez Nuroslaw 15-10-2008, 08:17, w całości zmieniany 2 razy
dzieki za podpowiedzi. Tez jestem na etapie kompletowania sprzetu.
Co do wypowiedzi Konrada wynika z niej ze kontakt maresa z apeksem mimo wszystko dziala ::) tyle ze kolor jesd do bani lub nie tej muzyki sluchasz..hhehehe
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 15-10-2008, 09:29
Nuroslaw napisał/a:
Apeks chyba odrazu uderzył w amatora , a w Polskich warunkach, gdzie najpierw pytają za ile, a potem co dają chyba zwyciężył w popularności. Nie oznacza to że jest to jedyny słuszny i bezpieczny wybór.
Nie jestem "jeszcze" techniczny ale z tego co mi powiedziano przy nurkowaniach technicznych, zgodnie z koncepcją DIR, króluje zasada, że cała grupa nurkuje w podobnym czy wręcz takim samym sprzęcie. Powoli staje się to dla mnie coraz bardziej zrozumiałe. I tu w Polsce liderują Apeksy. A jak wlazłeś między wrony, to kracz jak i one. Osobiście wolę Posjdona Cyklona czy Scubapro MK 25, które mam, i z których oddycha mi się lepiej, niż z pożyczonych dla wypróbowania Apeksów. (nota bene z tego co słyszałem za dużą kałużą, wśród amerykańskich DIR-owców pierwszeństwo przypada właśnie Scubapro.)
Jednak, chcąc być w Polsce "technicznym", prędzej czy później i tak będę musiał korzystać z Apeksów. Dlatego, szczególnie jeśli kaska jest problemem, może rzeczywiście warto trzymać się tej firmy? Choć wychowany w słusznie minionej epoce mam odruchowy wstręt do wszystkiego co jedynie słuszne...
P.S. Oczywiście co do doskonałych Posejdonów - mają one zasdniczą wadę, są kompatybilne tylko z Posejdonami. Choć z drugiej strony może to zaleta...
Ostatnio zmieniony przez hubert68 15-10-2008, 09:32, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko