Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Industrial Diving - FFF Team - kolejna odsłona - 31.01.2009
Autor Wiadomość
duch 



Stopień: www.frogmen.pl
Kraj:
Trinidad and Tobago

Wiek: 54
Dołączył: 09 Sie 2005
Posty: 883
Skąd: Wawa-Łady
Wysłany: 01-02-2009, 14:57   Industrial Diving - FFF Team - kolejna odsłona - 31.01.2009

Kolejna odsłona nurkowania w zalanych ruinach postindustrialnych. Tym razem już z lepszym światłem pożyczonym od Cardsha.

Nie umiem dodać filmu jest na youtube i FFF
Niech ktoś podpowie jak wkleić ??
Ostatnio zmieniony przez duch 01-02-2009, 15:05, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
 
wiesiek01 



Stopień: Jest
Kraj:
Poland

Dołączył: 17 Sie 2005
Posty: 1970
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 01-02-2009, 18:10   

duch napisał/a:
Nie umiem dodać filmu jest na youtube i FFF
Niech ktoś podpowie jak wkleić ??

Klik...
 
 
duch 



Stopień: www.frogmen.pl
Kraj:
Trinidad and Tobago

Wiek: 54
Dołączył: 09 Sie 2005
Posty: 883
Skąd: Wawa-Łady
Wysłany: 01-02-2009, 21:32   

No to teraz mogę wkleić, dziękuje Ci bardzo wiesiek - szukaj nie podpowiedziało.



Poniżej relacja z tego nurka napisana przez Luke-a

Od jakiegoś czasu w środowisku nurkowym dyskutuje się, przekazuje się informację na temat nurkowania w „jakiejś” elektrociepłowni pod Warszawą. Dyskusje te podgrzewały informacje o wodzie zawierającej całą tablicę Mendelejewa, a fakt, że to magiczne miejsce znajduje się pod Warszawą rozbudzał wyobraźnie nurków.

Postanowiliśmy sprawdzić to miejsce i udokumentować go - są to pozostałości Elektrociepłowni. Obiekt nigdy nie został oddany do użytku i praktycznie gotowy obiekt jest powoli rozbierany, w roku 2004 rozebrane zostały rurociągi. W chwili obecnej pracuje jedynie komin elektrociepłowni o wysokości 256 m n.p.t. jako konstrukcja pod anteny radiowe (RMF FM). Widoczny z daleka 250-metrowy komin jest jednym z reliktów epoki gierkowskiej. Ciepłownia miała ogrzewać Warszawę oraz miejscowości położone po drodze. Załamanie gospodarcze oraz zorganizowany opór mieszkańców gminy doprowadziły do wstrzymania prac budowlanych, a w nowej rzeczywistości gospodarczej energia z EC okazała się niepotrzebna. Pozostał nam w spadku komin, częściowo wyposażona hala oraz ogromny obszar zdegradowanej ziemi, zajętej przez składowiska popiołu i żużla. I oczywiście ruiny z zalanymi korytarzami.

31 stycznia 2009 Piotr Dusza „Duch” zorganizował wypad nurkowy którego celem było udokumentowanie (sfilmowanie) miejsca. W przedsięwzięciu wziął udział „Duch” (videofilmowanie, prowadzenie), który wcześniej wielokrotnie eksplorował to miejsce, Łukasz Szymula oraz jako zabezpieczenie powierzchniowe Jakub Karaś - Ryyba.


O godz. 17, pod dotarciu do betonowej klatki (zimą i po deszczu było bardzo ślisko a od zaparkowanych samochodów w polach do wejścia jest ok 400m do przejścia w sprzęcie) rozpoczęliśmy zanurzenie. Wejście stanowi betonowa klatka schodowa pozwalającą na zejście do pierwszego pomieszczenia na poziomie -1. W pomieszczeniu tym znajdują się dwa otwory w podłodze (zabezpieczone siatką) oraz schody prowadzące do poziomu -2. Pierwsza wrażenia są niesamowite – zamknięta przestrzeń zupełnie zalana wodą, liczne pozostałości po budowie oraz bardzo przejrzysta woda. Na dnie zalega pył - 4 cm wapna, który łatwo jest wzbudzić – wymaga to dużej wprawy i umiejętności nurkowania, by nie ograniczyć sobie widoczności. Po dokładnym obejrzeniu pomieszczenia kierujemy się korytarzem do kolejnych pomieszczeń – korytarz ma szerokość ok 8m i wysokość ok. 2,5m. Po przepłynięciu ok 200m (po drodze można zobaczyć liczne budowlane gadżety wraz z butelkami piwa; nawigację ułatwiają rury umiejscowione pod każdą ze ścian) dopływamy do dużej sali z docierającym od sufitu turkusowym światłem, przebijającym się przez lód – wrażenia kolorystyczne jak w Egipcie.

Galeria wypełniona jest gruzowiskiem i licznymi wystającymi prętami, drabinami. W tym miejscu odczuwamy silniejsze pieczenie twarzy – zgodnie z informacjami podanymi przez strażaków, którzy tu wcześniej nurkowali, w wodzie rozpuszczone są prawdopodobnie siarczki lub wapń (obecnie prowadzone są badania próbek wody – niestety pierwsze informacje nie są obiecujące). Z pomieszczenia kierujemy się schodami prowadzącymi w górę do kolejnego poziomu – po przeciśnięciu się przez zwały gruzu docieramy do ślepego korytarza zakończonego mała salką. Po powrocie do głównej galerii penetrujemy kolejne pomieszczenia , przeciskając się przez gruzowiska, otwarte drzwi i nurkując po licznych schodach. Napotykamy liczne otwory zawalone gruzem, sugerujące inne połączenia z pomieszczeniami, często w suficie można znaleźć miejsca wyglądające jako potencjalne inne wyjścia na zewnątrz.

Po powrocie do pomieszczenia, w którym rozpoczęliśmy nurkowanie, klatką schodową schodzimy na poziom -2. Jest to pomieszczenie wypełnione licznymi elementami budowlanymi, które widzieliśmy w pozostałych salach. Z pomieszczenia tego na poziom -1 można wydostać się wracając klatką schodową lub dwoma otworami w suficie. To co nas zaskoczyło to na tym poziomie widoczność spadła do 1,5 metra i pojawiły się pływające małe ryby. Wygląda na to że woda o wysokim odczynie zasadowym jest tam gdzie dobra widoczność - dlatego nie ma tam życia a tu gdzie ono jest w wodzie da się żyć. Na poziomie tym w poprzek przechodzi poręczówka – pozostałość po wcześniejszych eksploratorach.

Po 49 minutach nurkowania, ze względu na przeciekająca rękawicę „Ducha” zdecydowaliśmy się na zakończenie nurkowania – po dotarciu do klatki schodowej prowadzącej do wyjścia, wynurzyliśmy się, zrobiliśmy kilka pamiątkowych zdjęć a nasz niezawodny support czekał na nas z shishą.

Na koniec chciałbym podać kilka uwag dotyczących nurkowania w Elektrociepłowni:

- musimy sobie zdawać sprawę, że pomimo względnie łatwej nawigacji jest to nurkowanie, które spokojnie można zaliczyć do jaskiniowego – fakt, że nad sobą masz sufit, który w czasie awarii Cię nie wypuści powoduje, że jest to miejsce dostępne tylko dla doświadczonych i przeszkolonych nurków z odpowiednim sprzętem. Dodatkowo warstwa pyłu wymaga na prawdę dobrych umiejętności nurkowania aby za chwilę nie pogubić się w zmąconej wodzie bez widoczności

- pomimo, że miejsce charakteryzuje się również względnie prostym układem sal i korytarzy (coś na bazie litery L z odgałęzieniami) bez odpowiedniego przygotowania nie powinno się penetrować tego miejsca - pod wodą można napotkać kilka niebezpiecznych miejsc – liczne wystające żelazne pręty, gruz oraz wszechobecny pył mogą utrudniać nurkowanie. Przekonałem się o tym, kiedy na moment oddaliłem się od prowadzącego nurkowanie...

- maksymalna głębokość jaką zanotowałem to 8,3 m (poziom -2)

- temperatura wody 5st (przy wejściu, zimą zalega tam gruba warstwa lodu)

- przed zejściem do wody należy bardzo dokładnie posmarować twarz tłustym kremem, w przeciwnym wypadku można mieć lekko poparzone usta...czego obaj doświadczyliśmy pomimo kremu.

-jest to nurkowanie w przestrzeniach ciemnych i zamkniętych - właściwy sprzęt i wyszkolenie jest niezbędne.

Z pewnością powrócimy do tego miejsca. Szczególnie, że krążą słuchy o zbudowaniu w tym miejscu spalarni śmieci dla gminy...

Zapraszamy do obejrzenia filmu
Łukasz Szymula

EKIPA:
Piotr Dusza „Duch”- prowadzenie, filmowanie
Łukasz Szymula – nurek
Jakub Karaś "Ryyba" i Ola – support powierzchniowy
Ostatnio zmieniony przez duch 01-02-2009, 21:36, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
sardyna 


Stopień: DM
Kraj:
Poland

Wiek: 41
Dołączył: 23 Gru 2004
Posty: 104
Skąd: warszawa
Wysłany: 01-02-2009, 22:22   

Duchu

a czy po nurkowaniu coś szczególnego działo się ze sprzętem? nie było żadnych problemów?
 
 
duch 



Stopień: www.frogmen.pl
Kraj:
Trinidad and Tobago

Wiek: 54
Dołączył: 09 Sie 2005
Posty: 883
Skąd: Wawa-Łady
Wysłany: 01-02-2009, 23:06   

Jeden Poseidon na pewno do serwisu
 
 
 
waterman 



Stopień: D-Diver
Kraj:
Poland

Wiek: 61
Dołączył: 24 Maj 2005
Posty: 2349
Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-02-2009, 23:43   

Ciekawe jak długo to miejsce będzie dostępne.
 
 
 
duch 



Stopień: www.frogmen.pl
Kraj:
Trinidad and Tobago

Wiek: 54
Dołączył: 09 Sie 2005
Posty: 883
Skąd: Wawa-Łady
Wysłany: 01-02-2009, 23:56   

z tego co widać już raczej niedługo, trwają tam ostre prace wyburzeniowe - do niedawna stał tam jeszcze spory budynek
 
 
 
waterman 



Stopień: D-Diver
Kraj:
Poland

Wiek: 61
Dołączył: 24 Maj 2005
Posty: 2349
Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-02-2009, 00:35   

Miejsce jest znane od dłuższego czasu, ale nie było mocno popularyzowane.
Bo jak dobrze napisałeś, mimo całkiem dobrej widoczności jest to typowe nurkowanie w przestrzeniach zamkniętych. Mam nadzieję, że Twój opis nie zachęci do prób nurkowania tam mniej doświadczonych kolegów.
 
 
 
duch 



Stopień: www.frogmen.pl
Kraj:
Trinidad and Tobago

Wiek: 54
Dołączył: 09 Sie 2005
Posty: 883
Skąd: Wawa-Łady
Wysłany: 02-02-2009, 00:49   

waterman napisał/a:
jest to typowe nurkowanie w przestrzeniach zamkniętych.

To tylko jeden aspekt.

Kolejny to skład wody - znowu mam ranki ze strupkami na ustach i na pewno jeden automat do serwisu. Po nurkowaniu piecze też twarz - mija po kilku godzinach po intensywnym smarowaniu kremem. Trzeba by zrobić analizę tej wody.

Jeszcze następny - teren jest prywatny i mocno pilnowany - trzeba kawał drogi w pełnym sprzęcie dawać z buta - licząc że się przemkniesz. Dojazdu brak.
 
 
 
D@rek 



Stopień: instruktor SDI/TDI
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 08 Lis 2004
Posty: 1037
Skąd: Piotrków T
Wysłany: 02-02-2009, 08:35   

waterman napisał/a:
Mam nadzieję, że Twój opis nie zachęci do prób nurkowania tam mniej doświadczonych kolegów.


a ja mam wrażenie że o zgrozo zachęci.Nurkowała tam ekipa X divers, zbadali wodę,
jeśli się dostanie do oczu możesz rozstać się ze wzrokiem na długo albo na zawsze.
 
 
Konrad Dubiel 



Stopień: złomiarz
Kraj:
Kazakhstan

Dołączył: 14 Kwi 2003
Posty: 2145
Skąd: Szczecin
Wysłany: 02-02-2009, 09:41   

duch napisał/a:
Kolejny to skład wody - znowu mam ranki ze strupkami na ustach i na pewno jeden automat do serwisu. Po nurkowaniu piecze też twarz - mija po kilku godzinach po intensywnym smarowaniu kremem. Trzeba by zrobić analizę tej wody.


No to zasłużyłeś na nową specjalność - PADI Chemical Diver :-)

Ogladałem niedawno zdjęcia zawodników, którzy nurkowali tam w mokrych piankach.
Ich to dopiero piekło i to nie tylko na twarzy...
 
 
duch 



Stopień: www.frogmen.pl
Kraj:
Trinidad and Tobago

Wiek: 54
Dołączył: 09 Sie 2005
Posty: 883
Skąd: Wawa-Łady
Wysłany: 02-02-2009, 09:53   

Konrad Dubiel napisał/a:
nurkowali tam w mokrych piankach.
Ich to dopiero piekło i to nie tylko na twarzy...


O zgrozooooo - współczuję i to mocno - tez widziałem te zdjęcia, czytałem też inną relację z nurkowania tam - wszyscy mieli jakieś dolegliwości po tej wodzie.

Mój Cyklon 5000 zaczął się zacinać (pierwszy raz)- pewnie elementy gumowe szlag trafił - więc jedzie do serwisu. To by było na tyle.

Woda jest pewnie żrąca z powodu wapna jakie tam zalega w warstwie około 5 cm na dnie - choć mam wrażenie że wapno to nie wszystko.

Na razie nie zamierzam tam więcej nurkować, szkoda mi zdrowia.
 
 
 
waterman 



Stopień: D-Diver
Kraj:
Poland

Wiek: 61
Dołączył: 24 Maj 2005
Posty: 2349
Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-02-2009, 10:01   

I cale szczęście bo naprawdę szkoda zdrowia.
 
 
 
nseal 



Stopień: jest
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 05 Sty 2002
Posty: 529
Skąd: z lasu
Wysłany: 02-02-2009, 11:23   

Dokładnie, lepiej tam nie leźć. Opłynęliśmy miejscówkę dokładnie jesienią 2008. Efekty: u części osób pieczenie twarzy i jakies wykwity na skórze, ja mam chyba ryj z azbestu, bo nie miałem takich odczuć, ale kanister latarki pokrył mi się jakimś tlenkiem. Pomijając aspekt overhead odradzam wchodzenie do tej wody. Testy jak napisał Darek potwierdziły, że nurkowanie tam to proszenie się o kłopoty dermatologiczne, ponoć z opcją utraty "wizji".
Z punktu widzenia XDivers "Moszna Project" uznaliśmy za zamknięty rozdział.
Ostatnio zmieniony przez nseal 02-02-2009, 11:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
styx 



Stopień: IANTD NTx Instructor
Kraj:
USSR

Wiek: 48
Dołączył: 08 Mar 2006
Posty: 1731
Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-02-2009, 11:29   

nseal napisał/a:
Dokładnie, lepiej tam nie leźć. Opłynęliśmy miejscówkę dokładnie jesienią 2008. Efekty: u części osób pieczenie twarzy i jakies wykwity na skórze, ja mam chyba ryj z azbestu, bo nie miałem takich odczuć, ale kanister latarki pokrył mi się jakimś tlenkiem. Pomijając aspekt overhead odradzam wchodzenie do tej wody. Testy jak napisał Darek potwierdziły, że nurkowanie tam to proszenie się o kłopoty dermatologiczne, ponoć z opcją utraty "wizji".
Z punktu widzenia XDivers "Moszna Project" uznaliśmy za zamknięty rozdział.



Z ciekawości - robiliście pełne badanie tej wody ? Jaki jest skład ?
 
 
grzegorz 



Stopień: instruktor IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 22 Sty 2002
Posty: 1294
Skąd: Poznań
Wysłany: 02-02-2009, 13:09   

Duchu,mnie najbardziej interesuje,czy rozpoznaliscie gatunek ryb,które widzielisćie?ciekawe jakie gadziny dostosowały się do tych warunków.
 
 
duch 



Stopień: www.frogmen.pl
Kraj:
Trinidad and Tobago

Wiek: 54
Dołączył: 09 Sie 2005
Posty: 883
Skąd: Wawa-Łady
Wysłany: 02-02-2009, 14:53   

Nie wiem, jakieś takie dziwne były z seledynowymi grzywami, wielkimi oczami na czułkach i zębami w pysku i zamiast ogona miały takie łapy jak żaba ;-) .
Widziałem jak zjadały kota ;-)

Tak na serio widziałem jedną małą na -2 i to przypadkiem bo tam woda ma widoczność 30 cm
Ostatnio zmieniony przez duch 02-02-2009, 15:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
waterman 



Stopień: D-Diver
Kraj:
Poland

Wiek: 61
Dołączył: 24 Maj 2005
Posty: 2349
Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-02-2009, 16:16   

a ja słyszałem, że tam schowali bursztynową komnatę
 
 
 
grzegorz 



Stopień: instruktor IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 22 Sty 2002
Posty: 1294
Skąd: Poznań
Wysłany: 02-02-2009, 20:29   

ja bym się tak nie śmiał.Jesli rzeczywiście były tam ryby,srodowisko wygląda tak jak na filmie,występuje duza zasadowość wody,woda ma tendencje parzące,powinien występować brak pokarmu dla tych ryb,to to jest bardzo ciekawe jakie gatunki się przystosowały do takiego środowiska.Warto by zbadać ph wody choćby najprostszym papierkiem lakmusowym,moze znaleźliście jakies archiwum x :))
 
 
waterman 



Stopień: D-Diver
Kraj:
Poland

Wiek: 61
Dołączył: 24 Maj 2005
Posty: 2349
Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-02-2009, 21:53   

toż ja się nie śmieję, może być różnie
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed