Wysłany: 29-04-2009, 22:50 Re: suchacz - tylko który ?
gorcio napisał/a:
zgrabny i przyjemny.
z tym bym sie nie zgodzil, co prawda jest lekki ale i strasznie sztywny
ATR to jakas porazka, dodatkowa klucha materialu na obwodzie, po co? nie mozna by po ludzku jak ma konkurecja?
HD zamek usztywniony dodatkowo pancerna listwa uklada sie fatalnie
bo ma prawo walnąć szybciej lub później,z róznych powodów,tak samo jak np.kryza
ech pewnie ze ma. jak ktos ma pecha, albo nie uwaza zbytnio... chodzi o statystyke. jesli dajmy na to (przyklady hipotetyczne!) 30% skafandrow w ciagu 1 roku wraca do serwisu to jednak jest cos nie tak i warto sie wystrzegac takiego modelu. albo po 2-3 latach w tym samym miejscu w co drugim odchodzi przyklejona tasma...
grzegorz napisał/a:
Szukanie jakiegoś wyimaginowanego super odpornego skafandra jest dla mnie dosyc dziwne
wole poszukac, popytac, zastanowic sie niz modlic zeby byc akurat w tych szczesliwych 70%. Nie szukam jakiegos super-odpornego wyimaginowanego skafandra.ma: nie rozpasc sie po 2-3 latach, byc szczelny, w rozsadnej cenie (cena rzedu 6 - 8k na chwile obecna nie jest dla mnie rozsadna ) z 2 kieszeniami i teleskopowym torsem, z cordury, z zamkiem z przodu, wklejonymi pierscieniami, neopranowymi skarpetami. wymienilem w kolejnosci od najwazniejszego do najmniej waznego. to wszystko (mam nadzieje ze wszystko, bo 1 warunku nie sposob sprawdzic od razu - stad moje pytanie) znalazlem w Santi.
grzegorz napisał/a:
w żadnej marce nie masz gwarancji,ze te elementy się nie zepsują
owszem, ale wole volvo czy mercedesa niz np. alfa romeo, najlepiej taki model ktory jest juz 2-3 lata na rynku i uzytkownicy (a w zasadzie beta testerzy) nie maja powazniejszych problemow. ryzyko jest zawsze ale sa skuteczne metody minimalizowania go. poza tym wole uczyc sie na cudzych bledach niz swoich.
grzegorz napisał/a:
Mozemy jedynie rozmawiać o dodatkach,walorach materiału czy rodzaju kroju i koloru,reszta to to samo i spełni wymagania każdego rekraacyjnego płetwonurka.
owszem spelni, jesli bedzie szczelne i trwale. zycze sobie i pozostalym posiadaczom suchych aby wlasnie tak bylo.
Hubert68 odrobina silikonu (najlepiej na pierscien od strony rekawa, nie na oring) powinna zalatwic sprawe. tylko rekawice musza miec odpowiednia dlugosc, aby nawet przy maksymalnym wygieciu nadgarstka na pierscieniach nie pojawialy sie naprezenia. wczesniej mialem SiTechy nakladane na manszety - pewnego razu zamiast rekawicy zszedl pierscien z manszety. smaruje od tamtego czasu i jak na razie problem nie powrocil .
btw pytanie do osob ktore uzytkuja sitechy: prosze o info czy podwijaja (czy nie) wam sie oringi i w jakiej wersji (pierscienie wklejone czy na manszetach). w manszetowych nie mialem z tym zadnego problemu, w wklejonych na 3 nurki 2 podwiniecia. statystyka jeszcze slaba, ale wynik zatrwazajacy...
ze standardowym oringiem,podwijają się prawie za kazdym razem,chyba,ze mają duzo środka smarujacego,ale to niesie za sobą ryzyko wypadnięcia rękawicy z pierśćienia
ze standardowym oringiem,podwijają się prawie za kazdym razem
moje doswiadczenia (cos okolo 50 zalozen) wykazuja, ze jest inaczej. nie wiem czy montaz pierscieni na manszetach wymusza nieco inna technike zakladania, czy sa jakies fizyczne roznice w pierscieniach, czy wreszcie zadzialalo prawo serii...
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 02-05-2009, 16:31
Haw napisał/a:
Hubert68 odrobina silikonu (najlepiej na pierscien od strony rekawa, nie na oring) powinna zalatwic sprawe. tylko rekawice musza miec odpowiednia dlugosc, aby nawet przy maksymalnym wygieciu nadgarstka na pierscieniach nie pojawialy sie naprezenia.
Smarowanie pomaga ale nie załatwia sprawy, choć z nura na nur jest coraz lepiej. Rękawy z rękawicami są nawet trochę przydługie - swoboda ruchu pełna.
Haw napisał/a:
pytanie do osob ktore uzytkuja sitechy: prosze o info czy podwijaja (czy nie) wam sie oringi i w jakiej wersji (pierscienie wklejone czy na manszetach). w manszetowych nie mialem z tym zadnego problemu, w wklejonych na 3 nurki 2 podwiniecia. statystyka jeszcze slaba, ale wynik zatrwazajacy...
Używałem Sitechów w dwóch skafandrach, w obu z pierścieniami wklejonymi, w sumie około 20-25 nurkowań, raz, przy pierwszym nurkowaniu z Sitechami - w Sylwestra, lewa przeciekała na pierścieniu - być może podwinięty oring. Drugi raz niedawno. chyba z tydzień temu nad Białym, przy wejściu do wody stwierdziłem nieznaczną nieszczelność prawej rękawicy. Odkręcenie pierścienia i ponowne dociśnięcie załatwiło sprawę.
Problemy dotyczą raczej trudności z zakładaniem i zdejmowaniem, szczególnie lewej rękawicy. Ale wydaje mi się, że sytuacja ulega poprawie i jest coraz lepiej.
Acha, o-ringi mam standardowe.
Ostatnio zmieniony przez hubert68 02-05-2009, 16:34, w całości zmieniany 1 raz
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 02-05-2009, 23:45
hubert68 napisał/a:
to Jacek nie ma siły odkręcić po nurze mojej lewej rękawiczki...
A jak mam mieć siły, jak je tracę na odkręcanie lewej rękawiczki?
Dyskusja widze przerodziła sie w cos zupełnie innego niż zakłada pierwszy post a szkoda, bo ja równiez planuje zakup ss i nie bardzo wiem na jaki sie zdecydować...
Ostatnio zmieniony przez Mandaryn 06-05-2009, 00:44, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 06-05-2009, 06:05
Haw napisał/a:
P.S. jak zwykle watek poszedl w bok...
Mandaryn napisał/a:
Dyskusja widze przerodziła sie w cos zupełnie innego niż zakłada pierwszy post a szkoda, bo ja równiez planuje zakup ss i nie bardzo wiem na jaki sie zdecydować...
Macie trochę racji, trochę bo w końcu wlklejone pierścienie to też element suchacza a że z paroma żartami kolegów, którzy znają się także spod wody...
Do rzeczy - przeglądając wszystkie posty z wątku wychodzi na to, że jeżeli cena ok. 4000 PLN nie stanowi problemu to Santi jest dobrym rozwiązaniem, szczególnie, jeśli musisz zamówić skafander na miarę. Pozostaje pytanie czy Enduro (cordura) czy Espace (trilaminat) oraz o dodatki. Poza faktem, że szycie na miarę nie podraża specjalnie ceny skafandra (nie pamiętam dokładnie ale jest to dodatkowo 100-200 PLN) mamy dobry i szybki serwis. Mamy też bardzo szeroki wybór dodatków/opcji, właściwie bez wpływu na cenę. Ciekawostką jest, że oba modele, na specjalne życzenie mogą być nawet wykonane z zamkiem z tyłu, za dodatkową opłatą - chyba 150 PLN.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko