hubert68 napisał/a:
Natomiast wyporność ew. pianki musi być na tyle mała, by jej zmiany można było skompensować płucami.
nie zawsze prawda. czyli w ogolnosci nieprawda
Jest cała prawda, moja prawda i g... prawda. Co do pianki, Hubert przedstawił rozsądny pogląd GUE. Można oczywiście zakładać na siebie dwie trójki, trzy siódemki i też da się pływać. Efekt: bunkrów nie ma, ale też jest zajebiście...
Ostatnio zmieniony przez jacekplacek 05-06-2009, 07:18, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 05-06-2009, 07:36
jacekplacek napisał/a:
Hubert przedstawił rozsądny pogląd GUE.
właśnie tak, szczególnie w kontekście krążących legend - ostatnio np. jeden instruktor z PADI przekonywał mnie, że wg GUE wszystko MUSI BYĆ CZARNE i nawet w wodzie 30 stopni TRZEBA UŻYWAĆ SUCHEGO SKAFANDRA.
Aktualnie mam długi wąż w kolorze żółtym...
właśnie tak, szczególnie w kontekście krążących legend - ostatnio np. jeden instruktor z PADI przekonywał mnie, że wg GUE wszystko MUSI BYĆ CZARNE i nawet w wodzie 30 stopni TRZEBA UŻYWAĆ SUCHEGO SKAFANDRA.
Aktualnie mam długi wąż w kolorze żółtym...
Legendy, legendami... Najważniejsze co należy głośno powiedzieć to: "Nurek GUE/DIR to nurek, który myśli i stara się dopasować sprzęt jakiego używa do nurkowań jakie wykonuje"
Więc, nurkując w miejscu gdzie jest baardzo baardzo ciepło, gdzie woda przez cały rok ma temperaturę 20 kilku stopni, nurek GUE również wybierze piankę, tylko że tak jak napisał Hubert: o małej kompresji. Wynika to z faktu że nurkując w piance, na pewnej głębokości jesteśmy przeważeni (im większa kompresja pianki, tym bardziej jesteśmy przeważeni)
Jest to prawda bolesna, ale niestety fizyka działa także pod wodą.
Gadanie, że tylko w twinie, że tylko w suchym, że tylko na czarno itp itd to zwykłe bajki i legendy rozsiewane przez ludzi którzy z GUE nie mają wiele wspólnego. Wszystkich zachęcam do zapoznania się osobiście z celami szkoleniowymi postawionymi przez GUE oraz konfiguracją sprzętu Rec i Tech. Wszystko stanie się jaśniejsze, a bajki będzie można wtedy dzieciom opowiadać.
Wiek: 48 Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 1731 Skąd: Warszawa
Wysłany: 05-06-2009, 09:14
hubert68 napisał/a:
nawet w wodzie 30 stopni TRZEBA UŻYWAĆ SUCHEGO SKAFANDRA
Czy trzeba to nie wiem ale patrząc na to praktycznie to suchy skafander prócz termicznych implikacji jest także używany jako backup źródła wyporu - innym sposobem jest dwupowłokowe skrzydło bądź wręcz dwa skrzydła.
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 05-06-2009, 09:34
styx napisał/a:
to suchy skafander prócz termicznych implikacji jest także używany jako backup źródła wyporu - innym sposobem jest dwupowłokowe skrzydło bądź wręcz dwa skrzydła.
Wiek: 48 Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 1731 Skąd: Warszawa
Wysłany: 05-06-2009, 10:58
jacekplacek napisał/a:
styx napisał/a:
to suchy skafander prócz termicznych implikacji jest także używany jako backup źródła wyporu - innym sposobem jest dwupowłokowe skrzydło bądź wręcz dwa skrzydła.
A jeszcze innym: bojka.
Skąd ja widziałem że ktoś to powie...rozważ zatem fantasmagoryczny scenariusz - jesteś w piance i wisisz na 50m w toni, pod Tobą kolejne 50m (np. Dahab, Arch), w tym momencie wypada Ci inflator czy inny zawór ze skrzydła i zaczynasz lecieć w dół. Masz w kieszeni bojkę - jesteś w stanie ją napełnić zanim osiągniesz dno ?
Ostatnio zmieniony przez styx 05-06-2009, 10:59, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 63 Dołączył: 13 Sie 2007 Posty: 2478 Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 05-06-2009, 12:25
Maciek_nurr napisał/a:
A gdzie ja coś takiego napisałem ?
To ja już chyba czytać nie potrafię , myslałem że napisałeś, co odróżnia nurka DIR od innych . Wyraźnie. Ale może zle widze , starośc nie radośc.
Pozdrawiam Piotr
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 05-06-2009, 12:52
styx napisał/a:
Skąd ja widziałem że ktoś to powie...rozważ zatem fantasmagoryczny scenariusz - jesteś w piance i wisisz na 50m w toni, pod Tobą kolejne 50m (np. Dahab, Arch), w tym momencie wypada Ci inflator czy inny zawór ze skrzydła i zaczynasz lecieć w dół. Masz w kieszeni bojkę - jesteś w stanie ją napełnić zanim osiągniesz dno ?
No, ok. Ale ja mówię o układzie zbalansowanym, gdzie nie ma dziesiątków kilogramów ciągu w dół. Właśnie po to jest pianka z max. 2kg na minus. Z resztą, sam o takie cuś pytałem z rok temu na forum DIW.
Ps. Teraz mam w standardzie postawienie bojki poniżej 2 min.
[ Dodano: 05-06-2009, 12:55 ]
piotrkw napisał/a:
Ale może zle widze , starośc nie radośc.
No, no. Zbastuj trochę co?
Ostatnio zmieniony przez jacekplacek 05-06-2009, 12:53, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 48 Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 1731 Skąd: Warszawa
Wysłany: 05-06-2009, 13:03
jacekplacek napisał/a:
Ale ja mówię o układzie zbalansowanym, gdzie nie ma dziesiątków kilogramów ciągu w dół. Właśnie po to jest pianka z max. 2kg na minus. Z resztą, sam o takie cuś pytałem z rok temu na forum DIW.
Ps. Teraz mam w standardzie postawienie bojki poniżej 2 min.
oczywiście przy -2kg jest luz - można nawet wyjść /utrzymać głębokość na płetwach - natomiast przy nurkowaniach z tego typu "podłożem" i głębiej (tam gdzie będzie tego wyporu ujemnego sporo) jest sens się zabezpieczać dodatkowo. No a jak nie mamy 2x skrzydło to można sucharem. Bojką ja bym się bał
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 05-06-2009, 14:15
styx napisał/a:
No a jak nie mamy 2x skrzydło to można sucharem.
Zimą fundnięto mi takie ćwiczenie: 7kg ołowiu(podane do ręki)+awaria skrzydła. Polecam. Mnie nauczyło pokory do teorii. A instruktor miał wtedy zły dzień i pozwolił mi założyć płetwy
Jest cała prawda, moja prawda i g... prawda. Co do pianki, Hubert przedstawił rozsądny pogląd GUE. Można oczywiście zakładać na siebie dwie trójki, trzy siódemki i też da się pływać. Efekt: bunkrów nie ma, ale też jest zajebiście...
Jacku napisze to co juz ktos pisal Hubertowi: potrzebne jest dodatkowe zrodlo wyporu (niekoniecznie musi nim byc skafander!). Ale Hubert dalej swoje, jakby czytal forum w masce albo czyms innym zawezajacym pole widzenia ...
Wszystko zalezy od tego jakie nurkowania robisz, czasem zamiast 2 zrodla wyporu wystarcza pletwy+zrzucany balast aby latwo uzyskac dodatnia plywalnosc na powierzchni.
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 07-06-2009, 23:44
piotrkw napisał/a:
Hubert , popatrz spokojnie na swoje zdjęcie.... trochę się poplątało, chyba nie po dirowemu.
Chodzi Ci o dwa różne drugie stopnie? Fakt, "powinny być takie same". Ale nie jest to wymóg bezwzględny. Drugi XTX50 w tym czasie "się naprawiał". Na flaszkach były 2 razy ds4.
Haw napisał/a:
Jacku napisze to co juz ktos pisal Hubertowi: potrzebne jest dodatkowe zrodlo wyporu (niekoniecznie musi nim byc skafander!). Ale Hubert dalej swoje, jakby czytal forum w masce albo czyms innym zawezajacym pole widzenia ...
Hubert dzisiaj wykonywałem ćwiczenia regulacja pływalności podczas symulowanej dekompresji WYŁĄCZNIE płucami. Nie twierdzę, że zapasowe źródło wyporu nie jest potrzebne. Ale dzoęki Wojtkowi Filipowi pozbyliśmy się (Jacek, Radek, ja i inni) takiej masy ołowiu, że okazało się, że podstawowym narzędziem sterowania pływalnością są płuca. Pływam teraz z prawie pustym workiem i prawie pustym suchym i wiesz co, jest fajnie...
A co powiesz o typowej francuskiej konfiguracji jaskiniowej, gdzie jedynym źródłem wyporu jest suchy?
Chłopaki my z Jackiem i Maćkiem może jesteśmy teraz tak trochę zboczeni. A może warto zaznajomić się bliżej z DIR-em? Może jednak "cóś w tym jest" a my jesteśmy normalni, tylko... uświadomieni???
Wiek: 63 Dołączył: 13 Sie 2007 Posty: 2478 Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 08-06-2009, 13:22
hubert68 napisał/a:
Ale dzoęki Wojtkowi Filipowi pozbyliśmy się (Jacek, Radek, ja i inni) takiej masy ołowiu, że okazało się, że podstawowym narzędziem sterowania pływalnością są płuca. Pływam teraz z prawie pustym workiem i prawie pustym suchym i wiesz co, jest fajnie...
Hubert, może określisz co to była za masa, czyli co kiedyś o co teraz. Będziemy mieli jakiś punkt odniesienia , bo nie wiem czy start był od 20 czy 10 kg ???
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 08-06-2009, 14:10
piotrkw napisał/a:
Hubert, może określisz co to była za masa, czyli co kiedyś o co teraz.
Bardzo proszę.
Ja ważę ok. 118 kg, używam powłokowego skafanra Santi Espace + ocieplacza Weezle Extreme Plus. Twin 2 * ECS 12 l/235 Bar, ok. 13,8 kg każda butla.
- wyjściowo: stalowa płyta + 8 kg na twinie + 3 kg w kieszeniach = ok. 14,5 kg
- obecnie: płyta alu + jakieś 7 kg na twinie = ok. 7,5 kg
Zmniejszenie balastu o około 7 kg, tj. o blisko połowę.
Przez pewien czas próbowałem używać tylko jakieś 4 kg + płyta alu ale musiałem dołożyć na powrót 3 kg.
Ostatnio zmieniony przez hubert68 08-06-2009, 14:11, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 63 Dołączył: 13 Sie 2007 Posty: 2478 Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 08-06-2009, 15:00
Dzięki . Jestem oczywiście ten "nieuświadomiony", ale po tych informacjach nie wpadłem w kompleksy. Nie jest tak żle. Jest prawie tak jak u Ciebie po "uświadomieniu"
Pozdrawiam Piotr
Ostatnio zmieniony przez piotrkw 08-06-2009, 15:02, w całości zmieniany 2 razy
- wyjściowo: stalowa płyta + 8 kg na twinie + 3 kg w kieszeniach = ok. 14,5 kg
- obecnie: płyta alu + jakieś 7 kg na twinie = ok. 7,5 kg
Zmniejszenie balastu o około 7 kg, tj. o blisko połowę.
Czyli miałeś 7kg nadmiarowego balastu czyli żeby uzyskać neutralną pływalność miałeś gdzieś upchane 7l gazu.
Gdzie?
1. W skrzydle
2. W suchym skafandrze
3. Gdzie indziej.
Bo w płucach raczej nie, bo 7l wdechu to trochę sporo...
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 08-06-2009, 15:32
Konrad Dubiel napisał/a:
Bo w płucach raczej nie, bo 7l wdechu to trochę sporo...
U ludzi
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 08-06-2009, 16:16
styx napisał/a:
piotrkw napisał/a:
jacekplacek napisał/a:
W tym awaria "o" ringu w moim twinie.
Ilośc oringów w twinie wzrosła, wzrosło też prawdopodobieństwo ich awarii.
Pozdrawiam Piotr
Tu jest racja - wzrasta ilość punktów krytycznych, natomiast otrzymujesz w zamian parę prostych do wykonania procedur i tym samym prostych możliwości ogarnięcia potencjalnej awarii. W singlu dwuzaworowym teoretycznie jest także to możliwe (dla części awarii) jednak o wiele mniej wygodne i znacznie bardziej ryzykowne.
rozumiem że nurkujesz dla tych procedur i możliwości ich użycia ?
Dlaczego mieć warto butlę dwuzaworową?
1. ryzyko strzelenie oringu - nie , jw. akcja -reakcja, dwa oringi więkse prawdopodobieństow itd., cyli nie jest to argument za,ani przeciw
2. więcej procedur - nie, im więcej procedur, tym prościej o pomyłkę, to tez nie argument za, ani przeciw
więc dlaczego ?,
Nurkowania ciągle planujemy i traktujemy jak nurkowanie z pojedynczą flaszką. Ale w naszych zimnych woda spada ryzyko zamrożenia automatu. BO oddychamy z jednego, a bojkę, SS, skrzydło/jacket pompujemy z drugiego, i nie zachodzi sytuacja SUMOWANIA WYDATKÓW GAZÓW a co za tym idzie automaty i ich Ist. nie sa tak bardzo wychłodzone.
Dla wielu nurkowań, to nawet 15 jest za dużo. Na codzień, do lekkich nurów nawet 8l mi wystarcza i jest to lekki zestaw. A jak trzeba na długo i głębiej, to .....
Na początek spokojnie 12-15 litrów.
Ostatnio zmieniony przez Nuroslaw 08-06-2009, 16:23, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko