Z moich rozmów z lekarzami nurkowymi, najmniej kontrowersyjne są leki moczopędne np. Tritace.
Dlatego też sam go biorę od kilku lat.
Otwarta pozostaje sprawa nadciśnienia jako takiego a nurkowania. Tu nie ma uzgodnionej teorii i lekarze-nurki w zasadzie zgadzają się, że w trym sporcie lekkie nadciśnienie nie powinno mieć znaczenia.
Co innego w sporcie lotniczym.
Wypada zaznaczyć, że w tym rozumowaniu są dwa założenia.
1 - nadciśnienie jest lekkie i systematycznie leczone tzn. korygowane lekami.
2 - nurkowanie jest zwykłe a nie bicie rekordów trzycyfrowych.
Wiek: 38 Dołączył: 09 Sie 2005 Posty: 174 Skąd: Nasielsk/Olsztyn
Wysłany: 25-07-2009, 11:43
WW napisał/a:
najmniej kontrowersyjne są leki moczopędne np. Tritace.
Tritace nie jest lekiem moczopędnym. Moczopędny jest np. Impres long. Tritace działa szybko ale też krótko. Efektywny przy zbijaniu skoków ciśnieniowych.Skutek uboczny: możliwy suchy kaszel. Na działanie impres long trzeba poczekać dłużej, ale dzięki temu, że częściej latamy do kibelka przez cały dzień ciśnienie nam nie rośnie.
WW napisał/a:
2 - nurkowanie jest zwykłe a nie bicie rekordów trzycyfrowych.
A jak ma się sprawa przy nurkowaniu 2 cyfrowym, ale z dekompresją na mieszankach 50%+ i czystym tlenie. Gdy oddychamy gazem pod dużym ciśnieniem parcjalnym tlenu dochodzi do obkurczania naczyń krwionośnych, czyli rośnie ciśnienie. Czy nie jest to zagrożenie dla nadciśnieniowców, którzy już z wiekszym ciśnieniem wchodzą do wody?
Czy były kiedyś przeprowadzone jakieś badania dotyczące wpływu ciśnienia otoczenia na ciśnienie tętnicze? Czyli czy ze wzrostem ciśnienia rośnie nasze ciśnienie w organizmie?
Dla mnie zwykłe, to takie dla przyjemności, bez zadęcia, gazów i innych bajerów.
Niestety, nie są mi znane badania dotyczące ekstremalnie głębokich nurkowań w odniesieniu do ludzi z nadciśnieniem. Temat ten chyba nigdy nie zostanie zbadany. Nurkowanie ekstremalne są generalnie dla młodych i zdrowych a więc podwójnie nie dla mnie
Niestety, w naszym. tzn. polaków wykonaniu, szczytem jest nurkowanie "techniczne" i facet zza klawiszy, z zadyszka wspinający się na 4 piętro, robi kursy taśmowo, kupuje sprzęt za dziesiątki tysięcy i juz jest "techniczny".
Tak z ciekawości.
Na ilu kursach obowiązuje sprawdzian fizyczny i jaki ?. Mnie na obozach wyganiano z namiotu o 6 rano (barbarzyństwo) i przez godzinę ganiano po lesie a potem jeszcze kazali pływać i to bez sprzętu .
Wiek: 38 Dołączył: 09 Sie 2005 Posty: 174 Skąd: Nasielsk/Olsztyn
Wysłany: 27-07-2009, 13:39
WW napisał/a:
Dla mnie zwykłe, to takie dla przyjemności, bez zadęcia, gazów i innych bajerów.
Rozumię, że wykluczasz również nurkowania rekreacyjne na nitroxie <40%. W końcu to też gaz uszlachetniony w tlen. Tym tokiem myślenia to bym zrezygnował również z nurkowań na nitroxie normooksycznym Czyli nie ma możliwosci nurkowania z nadciśnieniem bądź innymi chorobami
Nawet nie bardzo wiem, jak Ci odpowiedzieć.
Domagasz się ścisłego ustalenia granic nieokreślonego problemu.
Są rożne nadciśnienia od niewielkich, do znacznych. Są leczone i ignorowane. Przyczyna nadciśnienia też bywa różna.
Naprawdę nie mam pojęcia, jak wytyczyć granicę.
Każdy sam musi sobie odpowiedzieć na to pytanie.
Ostatnio też mam problemy z nad ciśnieniem pomimo ze mam 26 lat robiłem ostatnio badania psychotechniczne do pracy.Miałem ponad 170/100 a jak w domu miałem sprawdzone to 130/88 czyli w miare ok.Powiem tak jak ktos sie stresuje np.wizyta u lekarza albo jakimiś innymi systuacjami to tak moze cisnienie skakac.Tez sie to nazywa SYNRONIM BIAŁEGO FARTUCHA poczytajcie duzo ludzi ma z tym problem ja takze oczywiscie.Takze nie ma co sie zalamywac ze u lekarza nam wyszlo sporo cisnienie.Dzisiaj Lekarz mi powiedzial odrazu ze to nerwow.Te moje 130/88 tez wynika ze mam nadwage waze ponad 90 kg 172cm bęben troche mam ale bez przesady.Ale lubie tak o 22 zjesc 3 talerze spageti na noc i do tego piwko.Koniec juz z tym obżarstwem:)Jak wam np by sprawdził lekarz od medycyny nurkowej to tez moze byc stres i wam powie, pan nie moze nurkowac.Ogolenie wynik pomiaru moze byc nie prawdziwy .Wiadomo jak nurkujemy to jest to dla nas odpoczynek i relaks wiec na pewno cisnienie mam w normie ja po nurkowaniu sie czuje jak bym wziol tone srodkow uspokajających.
Ostatnio zmieniony przez hazi 29-03-2010, 14:15, w całości zmieniany 7 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko